-
Posts
9010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by enia
-
[quote name='evita.']Ciocie- mamy prośbę. Przygotowujemy sie już do jutrzejszej sterylki. Chcę uszyć Ledusi kubraczek pooperacyjny- tylko dokładnie nie wiem jak to wygląda. Macie może jakieś fotki albo linki na ten temat? No i prosimy o wszystkie sterylkowe porady itp., bo my niedoświadczone :oops: Z góry wielkie dzięki :loveu:[/QUOTE] no ja robiłam z kuchennych ściereczek- 4 dziurki na łapki i dwie pary troczków na pleckach... ale Leda za duża na ściereczkę, to może podkoszulek? i jakoś na doopce zawiązać troczkami, chodzi o wylizywanie brzucha, znaczy ma nie wylizywać;) ale trzeba tak związać żeby sioo i reszte mogła swobodnie zrobić.
-
Już w nowym domu!! SZNAUCER MINIATURA czarny 5 m - cy
enia replied to Maleńka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maleńka']pozwolę sobie ostatni raz podnieść... nikt go nie chce? :placz:[/quote] ale to potrwa, nikt nie znajdzie mu domu w dwa dni, no chyba, że do handlarza i rozmanażacza chcesz oddać:shake: on umie zostawać sam w domu? -
[quote name='asiamm']i uważajcie żeby ich jakieś dzieci nie przechwyciły ;)[/quote] aaaa z tymi dziećmi:cool3: moja 4 letnia siostrzenica która ciągle "jedzie do schroniska po kotka" kocha zwierzaki wszelkie, pewnej niedzieli na spacerku dokarmiała z mamą kaczuchy na rzeczce w parku błońskim siostra stała na mostku i obserwowała przyrodę:p a mała była na brzegu rzeczki karmiąc kilkadziesiąt kaczek w pewnym momencie Oliwka leci do mamy i mówi: mamuś idę do [B]szczurka [/B]patyczkiem sie pobawić:lol: na co sis : ok. Oliwciu tylko uważaj...... po czym patrzy a na brzegu wśród kaczek radośnie pałaszuje chlebek szczurek:lol:kochane maleństwo było baaardzo głodne....... Oliwka chciała sie bawić, bo mój syn ma szczurasy i mała sie nie boi.....;) łapać komuś na DT???:evil_lol:
-
[quote name='evita.']:roflt::roflt::roflt: Uśmiałam się w głos :laugh2_2: Jak będzie wątek i foty to ja mogę zrobić allegro w razie czego :evil_lol:[/quote] dobra ciotki niebawem je obfoce, wsiem sie zajmiemy , tylko mam nadzieje, że Lasy Państwowe i Nadleśnictwo nie będą mi rzucać kłód pod nogi:evil_lol:
-
dziewczyny nie możemy sie tak grupowo dołować;) historyjka podróżna z wczorajszego poranka: jedziemy z tz do pracy bladym świtem 6,30 za Błoniem kierunek Pruszków bo mniej korasków niż na trasie poznańskiej, tam mija sie po prawej taki sporawy las, pola, łąki itp- wsio w śniegu pokryte zawsze rano gdy szarzeje, pasą sie sarny pod lasem, po 6-8 sztuk wczoraj było ich kilkanaście, widać głodne szukały pod śniegiem jedzenia..... podziwiamy te sarny, liczymy, współczujemy, biedne, oj biedne...... nagle mój tz: Enia!!! a dlaczego my saren nie dokarmiamy??? ja::mdleje: kurna, no w sumie czemu ja nie woze marchwi w bagażniku?;)
-
PiĘkny Bialutki KudŁaty Szczeniaczek-sunia MA DOM!
enia replied to kometa's topic in Już w nowym domu
Kometa jak sie ma sunia? czy masz pewność 100% ,że jest u tych ludzi? -
Maleńka Barbi - nie wyróżnia się-A JEDNAK KTOŚ JĄ ZOBACZYŁ ! W NOWYM DOMU!
enia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
jak ze sterylką? Rybcia wpisałam na wątku Kimi, to i foty Barbi wyśle zainteresowanej też..... -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
enia replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='jolek68']Jabłonna leży koło Warszawy, więc nie wiem czy będzie miał po drodze jadąc trasą olsztyn-kostrzyń??? [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/21651.html"]emdziolek[/URL] może ją w piątek dowieźć do warszawy ale musi psinę ktoś do nie dostarczyć, czyli z ełku do suwałk i to do jutra!!![/quote] czyli bierzesz ją? -
Mała, terrierkowata, śliczna Kimi- ZNALAZŁA DOMEK!
enia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
czy Kimi jest wysterylizowna? Rybciu, jest jedna pani co szuka malej suni do bloku w Warszawie .....wysle jej foty Kimi. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
enia replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
no i co z tą maleńką? ma dom? -
nie wiem jak Wy, ale czasami mam ochote uciec od tego i nie wracać......:-( a o tego jamnika chyba zadzwonie, o ile nie wywalili do schronu.....
-
[quote name='Ziutka']Rozmawiałam dzisiaj z policją :diabloti: pomogą nam ja odzyskać tylko musimy mieć jakiś dt dla niej, żeby ją zabrać od razu jak pojedziemy odebrać :cool3:[/quote] tylko żeby ona tam była......... ech, dziewczyny....... wczoraj zachodze do dudek wet a tam cesarka na calego, drzwi pootwierane do zabiegowego, p.Wojtek zajęty sie wiec sama musiałam obsłużyć karmą, maluszki wyciągali jeden po drugim a jak toto piszczalo, dwa chyba umarły:shake: wychodząc patrze na tablice ogłoszeń a tam małe kociaki do wyboru do koloru , rudaski itp. jeśli nie oddadzą to wiozą do schronu:-( psów od metra do oddania-również szantaz oddania do schronu, Ziutka jest nawet jamniczek do oddania- nie znasz kogoś chętnego? :grab::grab::grab:załamka no......ludzie powariowali:shake:
-
[quote name='zebrazebra']Ziutka, w obecnej sytuacji mogę z pełną odpowiedzialnością podjąć się opieki nad Gwiazdką na 100% do końca lutego, ale będzie mi potrzebna odrobina Waszej pomocy :oops: Za dotychczasową pomoc ogromnie dziękuję![/QUOTE] super decyzja:loveu: Ziutka pisałaś maila wiesz do kogo?
-
[quote name='hankag']my tez z Nelą trzymamy ...bo my tez bylysmy spanikowane ...ale juz tez jestesmy po - Nela jak tylko przytyła mozna było ciachać ...Ledusia bardzo podobna do Neli ...Nela podobna do Zanetki ...pamietasz Enia jak przyjechałas po rzeczy dla schroniska z mezem na Majdańską na Grochow ....witalysmy Cie z Nela ( zlapana przez Chrupka i Lulkę tez na ulicy i tez ogromnie spanikowaną chudą , bitą ) ... powiedzialas odrazu ze taka jak Zanetka . Oj Enia chyba sylwestrowo na zdjeciach widac Ciebie w doborowym towarzystwie ;) pozdrawiamy i dziekujemy za super akcje :loveu:[/QUOTE] Pamiętam Nelę i czytałam jej historie, chociaż Chrupka na dogo dawno nie spotkałam......... aaaa i pamietam wszystko co dostałam od Was dla Węgrowa:loveu: pozdrawiam!
-
[quote name='evita.']Dzwoniłam do lecznicy. Badania krwi Ledusi wyszły w porządeczku :p- zarówno morfologia jak i biochemia. Bardzo się cieszę, bo muszę przyznać, ze troszku się bałam ;). Sterylka ostatecznie umówiona na najbliższy czwartek na 15.00. Kciukasy będa potrzebne, oj potrzebne, bo my obie panikary :evil_lol:[/quote] ooo to dobre wieści:multi: nie panikujcie , wytną i po ptakach....
-
Biała piękność w schronisku - chiński grzywacz ZAADOPTOWANA
enia replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[quote name='pixie'][B]enia o prawdziwych i nieprawdziwych hodowlach byla mowa wyzej, [/B] [B]sa kolo Wrzesni[/B] ale moze i wiecej jest z pewnoscia w jednym palcu ma je Oktawia lecz jest zbanowana...[/quote] gdzie wyżej? nie znalazłam nic na temat hodowli na tym wątku...... mnie chodzi o to,że dziewczyny które zawodowo i hobbystycznie zajmują sie grzywkami, może mają znajomych w hodowlach w pobliżu schronu, można rozesłać fote Kiki z info ,że była w tym schronisku 4 tygodnie......... -
Biała piękność w schronisku - chiński grzywacz ZAADOPTOWANA
enia replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
A ja teraz wertuje allegro w poszukiwaniu ogłoszenia, bo może jednak ona komuś zagineła? niestety masa golasków do sprzedania:shake: nawet bez rodowodów. Dziewczyny "siedzące " w tej rasie, nie kojarzycie hodowli w tamtych okolicach? może warto maile wysłać z fotami, że taka sunia była w schronie i poszła do adopcji.......może ktoś sobie coś przypomni? no cudem byłoby zdobycie adresu nowego domu Kiki:roll: -
Biała piękność w schronisku - chiński grzywacz ZAADOPTOWANA
enia replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[quote name='Papryczka']bardzo źle... :shake: fatalnie się stało... i też taka nauczka na przyszłość, aby jednak nie informować głośno jeśli pies jest w typie rasy... bo prowokuje do nadużyć... :( wanda dobrze mówi, [B]ale dobrze też byłoby mieć pozytywne relacje ze schroniskiem - wtedy najwięcej uda się ugrać, bo inaczej niż w tym przypadku, że ciężko było z nimi współpracować.[/B]..[/quote] i od tego są własnie wolontariusze, gdy ja pomagałam w schronie , ogłaszajac jakiegoś psiaka miałam go pod swoją ochroną- rezerwowałam go żeby nie trafił na łańcuch ( takie okolice tam były), kierowniczka wiedziała, że szukam mu domu i byłam pierwsza. -
Biała piękność w schronisku - chiński grzywacz ZAADOPTOWANA
enia replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorota w-l']Sunia nie była sterylizowana ......................[/quote] :-(:-(:-( ech........ -
Biała piękność w schronisku - chiński grzywacz ZAADOPTOWANA
enia replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[quote name='Papryczka']ciekawe.... czyżby trafiła więc do tej pani, która się nie odzywała i z którą schronisko nie mogło się skontaktować...[/quote] nawet nie pytam o sterylke..... a swoją drogą może ona ma gdzieś jakiś właścicieli? może ktoś jej szuka..... -
A jest coś takiego jak Toz w Mińsku?:roll: