-
Posts
2979 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cerber
-
[quote name='Alicjarydzewska'][I];)nie Luizko nie jestem psychologiem choć 3 lata miałam zajęcia z jej podstaw :razz:...ale to co ci piszę to z serca i z życia ...wiesz ze mam syna prawie w twoim wieku /17 lat/ przewspaniałą życiową mamę ...dzięki której inaczej spoglądam na życie i świat.Mój zawód związany jest z dziećmi , niestety takimi małymi;).[/I] [I]Patrzę na sprawy innych przez pryzmat własnych spraw , doświadczeń ...warto , choć czasami i ja mam chwile rozterki :cool3:.[/I] [I]Luizko , bądź zawsze sobą ...to w życiu najważniejsze :calus:[/I] [/quote] Heh im więcej piszesz tym bardziej nie wiem co napisać. W tym co piszesz jest tyle dobroci i wiem, że każde Twoje słowo jest pisane bardzo szczerze. Ja ogólnie rzecz biorąc w przeciwieństwie do Ciebie jestem jeszcze gówniarą i tpo taką totalną. Rzeczywiście mogłabyś być moją mamą, ja nie doratam Ci do pięt. Mimo wszystko szkoda, że nie możemy spotkać się na żywo i porozmawiać, wiem, że jeśli porozmawiałabym z Tobą w cztery oczy to bym się czuła zupełnie inaczej. Wydaje mi się tak, ponieważ Ja tak samo jak Ty kocham zwierzeta i być może ten związek, który nas łączy ze zwierzetami miałby jakiś wpływ na naszą osobistą rozmowę :) szczerze w to wierzę. Jeśli chodzi jeszcze o kwestię bycia sobą to tak, ja zawze jestem sobą i nigdy nie staram się nikomu niczego udowadniać. Tego z reszta też nauczyła mnie moja mama...
-
[quote name='olekg18']Tatusiowie to z natury debile i z Tobą się zgodze mój to debil mam ochotre go zabić ,a potem nasrac na grób[/quote] heh przynajmniej w jednej kwiestii się zgadzamy :D Ale ja w sumie nie uważam, że mój ojciec to Debil i nie chciałabym go zabić ani nic więcej. Szanuję go za to kim jest bo bez niego też bym nie dała sobie rady... Zbyt dużo mu zawdzieczam, zeby aż tak o nim mówić... On ma złe swoje strony, o czym napisałam wyżej i czasami mam ochotę go pobić, ale to jest człowiek tak jak każdy inny i szanujęgo za to, że jest moim ojcem...
-
No tak Aśkak po części masz rację, ale nie jest do końca tak jak myślisz :-( :-( tak co prawda wstaje codziennie z łóżka i chodze do szkoły bo lubię to robić. Przez całe życie chocdziłam tak do szkoły i nie wyobrażam sobie by mogło być inaczej. Ale jeśli chodzi o kwestię domu to już nei jest to takie kolorowe na jakie myślisz, ze wygląda. Ja nie radzę sobię w domu i wstyd mi to przyznać. Cały czas mam bałagan, czasem psu na czas nie daje jedzenia, znaczy czasem to nawet jeden dziń cały Cer nic nie je, bo ja się zagapię i zapomnę mu przygotować. Ciuchy do prasowania to już leżą hohoho a może i dłużej. Naczynia to samo. Jedyne co jeszcze robię to odkurzam i sprzątam klatkę chomikowi, a tak to właściwie nie robię nic.... to nie jest normalne i to nie jest w moim stylu. Ja jestem świadoma tego, ze np. nie sprzątam i mam wyrzuty, ale mimo to i tak nic nie robię. Heh... Wiem, że jestem nie poważna, ale to nic. Najbardziej teraz to mnie wkurza mój Ojciec, myślałam, że dziś go walnę serio. Wogóle wparował do mnie i zaczyna mi sprzątac a ja tego nienawdzę :/ wogóle się rządzi jak nie wiem co:/ ja wiem co mam robić i znam swoje obowiązki, poucza mnie non stop i tym samym mnie strasznie denerwuje :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: no kiedyś go za to walnę no... Po co on się wogóle wtrynia w moje życie co. Po co mi on do szczęscia jest :angryy: :angryy: :angryy: on powinien sobie sprawę zdawać z tego, że ja nigdy go nie pokocham, nigdy! Jeszcze dziś sie pytał, a raczej stwierdzał, że on ma nade mną jakąś ,,władzę'' a ja mu na to, że mną teraz już nikt nie rządzić, rozkazywać i nikt nie ma prawda kierować moim życiem, a juz tym bardziej on, byłam taka na niego ściekła...
-
Gang odkrywców z nad Wisły str 248 :) czyli wchodzić...
Cerber replied to Usia's topic in Foto Blogi
[IMG]http://images3.fotosik.pl/225/483fb5907e8e134emed.jpg[/IMG] ojej jaki słodku mysiu pysiu, jaki umciuś słodziutki jaka kruszynka kochana i wiele wiele innych...:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: -
Halka [*], Harnaś & Amorozo - REAKTYWACJA !!! :)
Cerber replied to bellatriks's topic in Owczarek podhalański
oj tak galeria schodzi na psyyyyyyy i to bardzo wielkie psyyyyy. Ja już nie proszę, ja żądam foteczek... :D bo zrobiomy strajk przeciwko bellatriks i bellatriks bbędzie miała za swoje... :eviltong: :eviltong: :eviltong: -
[IMG]http://img220.imageshack.us/img220/6274/dscf0091ef0.jpg[/IMG] ojejjej jaki ze mnie krecik, taki bidulek malutki, kzywde mi lobią te nie dobre ludzie... :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
-
Oooo Chicken wiem, ze Ty nie wiesz, ale ja wiem, że niedługo będzie 100 i normalnie balanga :D:D:D:D:D:D:D jak się postarasz to jeszcze dziś będziemy świętować :multi: :multi: :multi: :multi:
-
Heh nie gadajta o lekcach bo jeszcze dzieci podsłuchaj i ze chcą spróbować :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: Karola dawaj fotki, ale to już! Nie obijaj się...
-
[quote name='Ola&Kora']Dziemkujem :p P.S. Jutro wybieram się po szeleczki więc spodziewaj się mojej wizyty :cool3:[/quote] spoko będę czekała, ale o której będziesz????????? mniej więcej tak????? Patrz no i znowu jak chce z Tobą pogadać to Cię na gg nie ma no :/ zastrzelę Cię:snipersm: :snipersm:
-
Zmiksowana galeria czyli Ares, Maya, Milan, Maylo
Cerber replied to Marta_Ares's topic in Foto Blogi
[quote name='Marta_Ares'] Bouli obecnie jest w kojcu ale naprawde przykro nam patrzec jak obija sie o jego sciany (jest slepy) i jak coraz czescie sie przewraca i nie moze wstac (najgorsza odmiana nosowki) :-( i naprawde jesli bedzie zyl to do konca u nas napewno go nikomu nie oddamy a pozatym kto by chcial starego schrowanego groznego psa:shake:[/quote] Heh ojej biedaczysko. Kurcze no rzeczywiście praktycznie nie ma takich osób, które by chciały takiego psiora jak Bouli, trzeba miec odwagę i cierpliwość, zeby takiego psa mnieć. Chylę czoła dla Ciebie i Twojej rodziny, że macie odwagę mieć takiego psa. Jestem pewna, ze nawet jesli Bouli odejdzie to będzie najszczęśliwszym psiakiem pod słońcem... :):):):):) -
Posrebrzana Morka i podpalaniec Hasan:) Azuś [*] Negruś [*]
Cerber replied to Dobcia's topic in Foto Blogi
[quote name='Dobermania']U mnie też pada! Ale z deszczem:/ I chyba w tym roku będę musiała Lachsowi sprawić butki, bo zeszłej zimy kulał, jesli mu między poduszczeczki śnieg i lód wchodziły:diabloti:[/quote] ooo tak mojemu pięknisiowi też marzną łapciusie, ale jak patryłam ile kosztuje para bucików w zeszłym roku to zrezygnowałam :( chciałabym coś dobrego, ale taniego... -
[quote name='wiq']dlatego staram sie jak najszybciej dojsc do miejsca, gdzie moge je spuscic;) a z powrotem juz ida grzecznie - zmachane sa;)[/quote] hehehehehehe no no :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: łobuzy jedne :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
Heh czy ja mogłabym poprosić o nowe fotulce Ozzulca???? tak ładnie proszę... :roll: :roll: :roll:
- 78403 replies
-
[IMG]http://img267.imageshack.us/img267/1570/zx2ew4.jpg[/IMG] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: ja chcę zimę!!!! ;) Bosko macie...
-
[quote name='Alicjarydzewska'][I]a ja ci własnie mówię że jesteś rezolutna i mądra bo mądrość wcale nie polega na pogodzeniu się ze smiercią bliskiej osoby .....uwierz nawet ja nie umiałabym sobie z takim faktem poradzić a mam lat dużo więcej od ciebie[/I] [I]..............Nie znam człowieka który pogodził sie ze smiercią własnej Mamy:shake:[/I] [I]A złość ...to normalny odruch obronny ......więc wszystko jest w porządku ....źle by się działo gdybyś się poddawała jak ubezwłasnowolniona istota , masz prawo do złości , do żalu , do płaczu , do własnego zdania ............[/I] [I]trzymaj się a w razie gdy bedzie ci bardzo źle to masz NAS;)[/I] [/quote] Przywracasz mi wiarę w człowieka... Aluś Kocham Cię :*:*:*:*:* Ty przypadkiem nie jesteś psychologiem... :D:D:D:D:D:D Jesteś przekochana tak jak i wszyscy na forum (no może są ewidentne podjednostki, ale to nie was się tyczy)
-
[IMG]http://img171.imageshack.us/img171/4088/pb020011rw3.jpg[/IMG] wow dosyć, że Haker zrobuił tu cudnasią minkę to jeszcze macie śnieg, ale suuuuuuper :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
-
Cześć [IMG]http://img330.imageshack.us/img330/796/sta60061ms1.jpg[/IMG] ekstra fotka,, Kora tu wyszła cudnie :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
-
Wig moze masz rację, ale ja nie zawsze mam ochotę gadać z dorosłymi. Czasami mnie tak nosi, że miałabym ochotę pobić kogoś np. Ojca, albo nauczyciela jakiegoś. Wiem, że to jest głupie myślebnie, ale ja niestety tak mam :( [quote name='Alicjarydzewska'][I]Z tym psychologiem to pewno stwierdzili ,że w obliczu nieszczęśliwych wypadków jakie cię dotkneły możesz nie dać rady i chcą być ubezpieczeni ,że oni wypełnili wszystkie swoje obowiązki ...widzisz co się dzieje ostatnio wśród młodzieży , tylko że nie wzięli pod uwagę ze trafili na rezolutną , mądrą dziewczynę ...a że przeżywasz na swoj sposób te wydarzenia to przecież normalne .Więc daj im tę satysfakcję , pochodź tam trochę , na złe to nie wychodzi a w razie czego masz zawsze dodatkowe oparcie;)..więc to nic zdrożnego [/I][/quote] Heh Ala ja nie jestem rezolutna i mądra bo gdyby tak było to bym sobię dawała radę, a ja jestem tak słaba, że nie potrafię się pogodzić ze śmiercią własnej Matki... ehhhh co ja wygaduje, ja sie nigdy z tym faktem nie pogodzę, nigdy!!!!!! :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-(
-
[quote name='leemonca']:-( :-( :-( :-( :-( bardzo się wzruszyłam :-( śliczny wierszyk. a co z tym psychologiem :crazyeye:[/quote] Dziękuję leemonca :oops: No byłam dziś u p. psycholog, bo z tego co się dowiedziałam od nauczycieli i bliskich to mam problemy ze sobą :( siedziałam godzinę u tej psycholog i się dowiedziałam, że proces żałoby przebiega tak jak powinien przebiegać. Tzn. że non stop płaczę, wybucham przy każdej nadającej się okazji i gadam cały czas o mamie. Powiedziała, ze jeśli bym nie płakała to wtedy trzeba byłoby coś zaradzić, ale skoro jest jak jest to jest dobrze, i że ten najtrudniejszy okrez trwa pół roku, a cały okres żałoby po śmierci najbliższej osoby trwa blisko dwa lata. Wygadałam się jej, poryczałam się i wruciłam wściekła do domu :/ Ale to też nie ważne.
-
[quote name='Ice']Cerber my tez czubki wiec nie jestes sama:eviltong: (w kupie siła) jak chcesz ja moge byc twoim psychologiem dogomaniackim.Mam wprawe ;) a i z polskim moge Ci pomóc jak chcesz napisz co masz a ja w miare mozliwosci ci coś stworze lub na PW :cool3: damy rade zobaczysz.:mdrmed:[/quote] Heh dziekuje Usia, ale z polaka sobie radz nawet lepiej niż dobrze więc jest ok :) dzioękuję jednak za fatygę :) Polski aktualnie to chyba mój ulubiony przedmiot obok historii i biologii :)
-
[quote name='haska_12']Cerber :mad: - z jakim czubkiem?! :mad: A kto ci "doradził" takiego lekarza, jeśli mozna wiedziec ??? :mad: ps.Aż mi łezka poleciała jak czytałam te wiersze... :([/quote] jak to z jakim czubkiem, no ze mną co nie. Skierowała mnie tam wychowawczyni razem z panią pedagog., bo kilkanaście razy mnie zgarnanio z korytarza zapłakaną, ale to nie ważne. Dzięki za wiersz...
-
Witam Ala :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
- 78403 replies
-
Zmiksowana galeria czyli Ares, Maya, Milan, Maylo
Cerber replied to Marta_Ares's topic in Foto Blogi
Czesc Marta, benerak jest przepiękny :):):):):):):) -
[quote name='wiq']wesolo jest bardzo:lol: i czasem ciezko.. 3 psy to juz spore ograniczenie i mimo licznych zalet wiecej nie zdecyduje sie na wiecej niz 2 psy na raz;) glowna zaleta jesy to, ze kazdy pies jest indywidualnoscia i nadaje sie do czegos innego - tym sposobem mam szersze pole widzenia i mozliwosci szkolenia;) glowna wada - ciezko sie prowadzi ulica 3 psy;) ich posiadanie wymaga tez lepszych zdolnosci organizacyjnych - 1 psa moge zabrac wszedzie, 2 prawie wszedzie, a 3..;)[/QUOTE] Oj tak Wig masz rację, wiem po częscie co to znaczy, bvo nie raz przychodziła do mnie Kama (matka Cerbera) i musiałam oba psy prowadzić po ulicy na smyczy. Każdy psiak chodził w swoja strone, a ja myslałam, że się rozdwoję :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: