Jump to content
Dogomania

Cerber

Members
  • Posts

    2979
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cerber

  1. Macie tu troche fot z wczorajszego treningu... foty robione aparatem VIris... kilka fot jest mojego autorstwa też :D [IMG]http://images26.fotosik.pl/44/d4699d85d3954f0amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/44/c875abea9533b1cbmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/45/15d2ca7c806c6581med.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/44/b56cafa959f99220med.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/44/23887224055ea4cdmed.jpg[/IMG]
  2. aaa rozumiem hmmm no cóż... a ja przed chwilką dostałam wiadomośc, ze u mnie we włocławku też jakiś psiak potrzebuje pomocy... zaraz mam więcej iformacji o tym spsiaku dostać... takze nie wiem, czy tą niunię wezmę, ale ona jest taka piękna, ze szok :(
  3. zapomniałabym... miałam w tym roku juz 8 szczeiaków wyżła niemieckiego na tymczasie, jednego wilczurkowatego szczeniaka na tymczasie i piekną kokunię - spanielkę na tymczasie... troszku już wiem o co chodzi z DT :)
  4. hejo własnie tak troskzu poczytałam i poszperałam... Rybcia mówi, że ta niunia grzeczna i cicha jest... jak nie ejst agresywna... mogłabym ją wziać na czas nieokreślony na tymczas... ja swojego szczeniaka będę miała pewnie i tak pod koniec roku więc moge jeszcze jakiemuś maleństwu pomóc...
  5. do góry kochanie... do góry...
  6. podbiijam dla pięknej niuni złociaka pieknego...
  7. podbijam dla pieknej dalmatynkowatej Mikusi... w górę kropeczki:multi: będę co jakiś czas zaglądać w razie czego...
  8. a no i jesli chcecie to ja moge nawet dzis isc tam :) jeszcze zobacze jak mi sie plan dnia ulozy...
  9. hej ludziska... :) wiecie co ja mogłabym w razie czego sprawdzić ten domek bo ulica lotnicza jest za moim blokiem właściwie... oddziela ją tylko jedna ulica i parking strzeżony :) jak chcecie to mogę razem z viris się wybrać, bo ja to mało odważna jestem no i sprawdzimy domek :)
  10. [quote name='anetta']Ooo, no to mnie zaskoczylas ;) Co im do tego czy ma jajca czy nie :cool1: Co to za dyskryminacja ;) Ad.3 Naprawde duze brawa dla was! Ile juz trenujecie? 2-3 miechy?[/quote] no a jak... dykryminacja kastratów normalnie :D <lol> nie nie my ćwiczymy równy miesiąc :D dopiero :)
  11. heeeej, ale fajowe foty, szczególnie te podwodne... piekne są te rafy koralowe :)
  12. dzieki wam kochani, naprawdę :) [quote name='anetta']Po 1. Gratuluje dostania sie na uczelnie :multi: Po 2. Z PT to jest dobry pomysl :razz: Sprobuj, nic nie tracisz. Po 3. :o :o :o Dziewczyno!! :o :o Co zrobilas ze on juz tak genialnie robi slalom :shocked!: :mdleje: :mdleje: Po prostu REWELKA!!! :ylsuper::cool2: Cos niesamowitego ze w tak krotkim czasie pojal slalom, a przeciez to jest najtrudniejsza przeszkoda...Powiedzials mu na ucho jak ma to robic czy co...:cool1::cool1::cool1:[/quote] ad. 1 dziekuję :) ad. 2 no chciałabym, ale p Dorotka mówi, ze nie wie czy kastraty mogą brac udział w ofiicjalnych zawodach PT, no i nie wiem co z tego będzie... ad. 3 :D p[ Dorotka mówi, ze mam gienialnego psa pod każdym względem :) no a ja mam gienialnego trenera... no i moja współpraca z cerberem :)
  13. macie slalomik w wydaniu cerberka... najpierw ze mną... amatorszczyzna [URL]http://video.google.pl/videoplay?docid=-2047600764030931471[/URL] a tu z kolegą, który ma beagla - Drago... świetnie sobie radzą... w końcy trenuja już od przeszło 2 lat :D [URL]http://video.google.pl/videoplay?docid=1098484967113580425&hl=pl[/URL]
  14. Wieeeeecie co.......... normalnie ejstem w szoku troszke... ostatnio p Dorota chce nam zrobic taki nieoficjalny egzamin z PT coby sobie przypomniec wszystkie zasady nie... no i ja do p Doroty mówię, co Cerber ma powarzać skoro on jest aniołkiem grzecznym i nikt nie zaprzeczy i w ogóle... a p Dorotka na to, ze Cerber jest po prostu gienialny i że chce spróbować ze mną jechać na oficjalne zawody PT :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: jestem do tej pory w szoku, bo cerber był szkolony tylko przeze mnie, a p Dorotka mówi, ze mozemy pomysleć o takich zawodach... na razie mamy porozmawiać o tym w sobotę... trzymajcie kciuki kochani... mam gienialnego psa :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
  15. ale to biało-czarne ma;eństwo jest piękne :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: cudo po prostu :)
  16. [quote name='Asiaczek']Pięknie!!! Mnie zawsze wydawało się, że slalom jest chyba najtrudniejszym elementem szkolenia... Pzdr.[/quote] też mi się zawsze tak wydawało, a cerber bardzo szybko załapał o co w tym akurat chodzi :) jestem naprawdę zadowolona :) ostatnio strefy też nam dobrze idą bo cervberek robi je powoli i dokładnie :) no o hopkach i tynelach tojuż mówić nie muszę :)
  17. Miło było Cię poznać... jesteś miłą osóbką i masz spaniałe psiaki... Rudy bardzo mi się podoba, bo podobny do Crberka jest :) a moja imienniczka jest bardzo nieśmiała i delikatna... kochane maleństwo... pozdrawiam :)
  18. Mi też Asiu miło było Cię poznać...
  19. właśnie wróciłam z dzisiejszego treningu i normalnie jestem dumna z cerberka... opanowaliśmy dziś slalom od przodu... zawsze chodziłam tyłem, a przodem do cerbera i on pokonywał slalom, a teraz biegliśmy równo i ja tylko ręką pokazywałam jak ma biec. Cer jest wyjątkiem... kiedyś mi powiedziano, ze psy vbardzo długo uczą się slalomu, niektóre nawet uczyły się ok lat a cerberek nauczył się właściwie od razu :) i pystam się kto mi mówił, ze psy długo się uczą slalomu od przodu, a jeden chłopak krzyczy, ze on i mu pokazałam jak cer to robi, i wszyscy mówili, ze Cer jest inny :D od dziś biegamy slalom przodem :) uwielbiam w ogóle tę przeszkodę, to moja ulubiona :)
  20. witajcie :) dziekuje za miłe swłowa, naprawdę :) Wiecie dziś doatałam list z Uczelni , w końcu no i już oficjalnie jestem przyjęta na studia.. czyli właściwie juz zostałam studentką :multi: cieszę się, ze wszystko udaje się za pierwszym razem... mamusia nade mną czuwa :)
  21. Anetta - chciałabym, zebyś wykrakała, no ale nie wiem jak to bedzie bo są takie dni jak ta niedziela, kiedy popełniam mało błedów i Cerberek biega bezbłednie, a są takie dni, kiedy w ogóle skupiona nie ejstem i nawet torek czasami mylę (szczególnie jak są strefy) bo skupiam sie na danej strefie, zeby cer ją dobrze pokonał i dalej wylatuje mi z głowy gdzie miałam biec... poza tym pierwszy raz to i stres i dużo psów.... nie wwiem czy coś z tego wyjdzie... no ale grunt to zabawa :)
  22. dziękuję Ci eria :) też mi się bardzo podobał i kilka razy obejrzałam go :) pod koniec p Dorota krzyczy, ze super :D a ja ogloaszam wszem i wobec, ze kupuję goldena :multi: :multi: :multi: do stycznia 2008 r będę na 100000% posiadaczką pięknej suczki goldenki i spróbuję z niej zrobić gwiazdę agility... mistrzynię w tej dziedzinie :) ciesze sie, bo miłosc do tej rasy przezwycięża jednak wszystko :)
  23. zobaczcie na mistrza cerberka :D żadnego błędu... to był ten dzien, kiedy cerber w ogóle rewelacyjnie skakał :) w niedzilę dokładniej :) czyli wczoraj... kręciła nasza trenerka czyli p Dorotka :) [URL]http://agility-psi-sport.strefa.pl/tr-22-07-07/cerber.wmv[/URL]
  24. [quote name='belgunia'][quote name='tamer']Szkoda, że nie było tak miło jak na zeszłorocznych zawodach. Po raz pierwszy spotkalam się z taką sytuacją, że zawodnicy (mowa o bodajże 1-2 osobach), zdegustowani sobotnim zachowaniem organizatorów po prostu zawinęli się do domu i na niedzielnych biegach już ich nie było. Co gorsza, ich decyzja była w pełni uzasadniona :roll: Organizatorom, pomimo zapewne dobrych chęci, nie udało się wytworzyć specjalnie miłej atmosfery .......... </p>[/quote=tamer]Te dwie osoby to pewnie ja i Damian? Czy kotś jeszcze?To może wyjaśnię nasza decyzję:- nasze psy dziwnie sie zachowywały, to znaczy mój normalne 3 rasowe detki :):) I totatlny brak zrozumienia na strefach przy mojej osłabionej formie upałem, oraz dekoncentracja psa - po poście Oli już wiem dlaczego tak było, bo od dawna pies nie robił mi tylu odmów w najprostszych kawałkach toru :)- natomiast co do Damiana, to już oprócz tego co powyżej, to nie miałam żadnego powodu by narażać go do niedzielne boje nie tyle z torem co o każdy nawęszony cm kwadratowy trawy zapewne pięknie dla niego pachnącej z oszałamijącym go kompletnie zapachem :) Wiec wracając do naszej decyzji :sposób ustawiania list startowych albo i brak sposobu, byl dla mnie także na tyle skomplikowany, że nie bardzo wiedziałam mimo wyczytania kiedy mam przygotowac psa i siebie, co w przypadku mojego braku kondycji (miałam ostatnio klopoty zdrowotne), przebywanie na slońcu i oczekiwanie na to czy za chwilę wystartuję czy póżniej i prażenie się w skwarze - w sumie to wszystko zaważyło nad decyzją o powrocie.I nie załuję:) Bo w niedzielę mieliśmy bardzo dobrą pogodę by pobiegać z moimi ludźmi u mnie w domu, co było znacznie przyjemniejsze niż przebywanie w tej dziwnej atmosferze, o której piszecie.Żal mi tylko Damiana, który tak pracuje nad bardzo niełatwym psem -beaglem, jedziemy kawal drogi, by w końcu pobiec jakiś bieg normalnie bez efektów specjalnych (patrz suczki cieczkowate) dla mnie to nie problem, ...chociaż skąd ja to znam:)Fajnie byłoby, gdybyśmy te proste zasady o odchodzeniu z wyperfumowanymi suczkami respektowali - nawet nie dla nas dorosłych, ale choćby dla takich dzieci, którzy mają jakieś swoje dziecięce marzenia. PIĘKNE DZIĘKI Z GÓRY!!!!Dziękuję za kiełaskę sobotnią (była lepsza niż nasza niedzielna grilowana, bo nasza była za słona :( ) i dzięki za foteczki:)z nadzieją, że dojdę do fromy na Pęcice i zmierzymy się w nadal sportowej atmosferze a myąle, że Justyna i Ula o to bardzo sie postarają :) pozdrawiam i fajnie było Was wszystkich zobaczyć chociaż nie byliśmy w komplecie :(Dorota i niepocieszony Damian[/quote] p Doroto ja bardzo się cieszę, ze wróciliście z Damianem wcześniej... była świetna zabawa w niedzielę, mieliśmy grilla i w ogóle :) i też wydaje mi się, ze dobrze zrobiliście, ze wróciliście... ale to tylko moje zdanie :) Zdęcia generalnie są wszystkie śliczne z tych zawodów... sama też chciałabym już ze swoim psiakiem popędzić na takie... czekamy do Pęcic :)
  25. hmmm ano widzisz... ja się słucham trenera :D, zeby wszystko było jak najlepiej :) dzis Cerberek nawetnie popełniał prawie żadnych błędów i niejednokrotnie przebiegał torki, bez żadnych błędów :) a jeśli chodzi o ludzi, to oni nie mieli nic do gadania, bo to kąpielisko nie jest kąpieliskiem otwartym i przeznaczonym dla ludzi... sama w życiu bym się tam nie wykąpała, bo woda śmierdzi i jest brudna, ale ludzie chodzą tam gdzie mają najbliżej i pozwalaja dzieciakom tam się bawić... poza tym woda jest tak płytka, że jakby ktoś tam skoczył na główkę to zabiłby się... są też kamienie i w ogóle... to jest taka rzeczka - zgłowiączka wpadająca do wisly, to nie jezioro... dlatego tam chodzę z psem, a nie nad jeziora gdzie ludzie sie kąpią... to jest dla mnie logiczne...
×
×
  • Create New...