-
Posts
147 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Akegata
-
Ale ja nie skladalam zadnego podania poprostu przyszlam do Zwiazku i sie zaoferowalam i kazdy byl dla mnie bardzo mily.....tyle, ze owczesny kierownik gr.V dostal pismo w ktorym byly wymienione nazwiska osob, miedzyinnymi i moje, ze nie moga sie udzielec! Poza tym mysle, ze nie jest to temat na forum i chetnie o tym z pania porozmawiam w kazdej chwili. Ja nic nie wyimaginowalam! Zalu nie mam do Zwiazku, ale nie ukrywam bylo mi przykro i stad moja decyzja.
-
Oooo, kochane Deptusie prosze sie nie denerwowac, ale jak milalam pomoc jak juz nie naleze do oddzialu Gdynia tylko do Sopot. A ponadto w zeszlym roku zaoferowalam swoja pomoc w Gdyni i dostalam pisemna odmowe.... z tad moja decyzja o przeniesieniu sie do innego oddzialu. Choc mi to bylo nie na reke, bo do Gdyni mam blizej.
-
Kochana zmija:loveu: najukochansza, ale wkurzyl, ze pojechal do pracy akurat w tym czasie...
-
To bylo celowe! Ja zawsze mowie na mojego meza: "WAZ" :razz:
-
Pogadam z nia jutro, bo do mnie wpada, zobaczymy co z tego wyjdzie. To wszystko przez mojego weza-bo musial sobie wyjechac:-?
-
Ooooo ja ci dam cichociemna:mad: zeby chociaz Mirasek chcial zemna pojechac pociagiem, ale ona sie zaraz psami wykreci...
-
Przepraszam musze to poprawic. Z Gdyni i ten Bialystok to mi daleko zwalszcza jak nikt nie chce ze mna jechac!
-
Dla ciebie naleza sie najwieksze BRAWA, bo to ty jestes tego inicjatorem! Juz sie nie moge doczekac niedzieli:loveu:
-
Przyjechalabym pociagiem, ale...... dwa kundle, ja i klamoty poprostu dramat:shake:
-
Lilasek a nas nie bedzie, bo kurna nikt nie chce ze mna pojechac:placz:
-
Patrz a o tym to ja wogole nie pomyslalam, zaraz to zrobie, dzieki;)
-
Przeciez nie mam potwierdzenia, bo nie doszlo! Mam tylko potwierdzenie w platy no i jestem na liscie. Jakos to zalatwie, tylko szkoda czasu i nerwow.
-
[quote name='anulus'][IMG]http://img502.imageshack.us/img502/8476/zwizekhj3.jpg[/IMG] zdjęcie chronione prawami autorskimi - ZAKAZ KOPIOWANIA [COLOR=red]MIĘDZYNARODOWA WYSTAWA PSÓW RASOWYCH SOPOT 11-12.08.2007[/COLOR] z udziałem Dariusza Morsztyna "BIEGNĄCY WILK" ZAPRASZA na [COLOR=blue]FESTYN INDIAŃSKI z udziałem psów zaprzęgowych[/COLOR][COLOR=black].[/COLOR] Przewidziano wiele atrakcji, m.in.: -płukanie złota -strzelanie z łuków indiańskich -malowanie twarzy w oryginalne indiańskie wzory -rzucanie oszczepami i tomahawkami -chwytanie imitacji konia na prawdziwe lassa oraz [COLOR=purple]kilkanaście psów zaprzęgowych[/COLOR], których ilość to fenomen pociągający każdego.[/quote] Widze, ze ci sie udalo zalatwic przyjazd "Biegnacego Wilka"- to napewno bedzie duza atrakcja dla wszystkich. Oddzial Sopot tez pewnie jest zadowolony, ze takie cuda beda dostepne na ich wystawie. Z checia to zobacze...;)
-
No dobra, nie bede robic wiecej histerii, ale jestem zla:cool1:
-
Oooooooooooooo NIE:placz: Teraz to jestem zalamana.....
-
Dziekuje:lol: My startujemy chyba o 10.00 na ringu 18 a wedlug planu sedziowania to mam numerek 520 i 529
-
Najprawdopodobniej o tytul Najpieknieszego Psa Oddzialu Gdynia moga walczyc psy zarejestrowane w tym Oddziale
-
Obyscie mieli racje:roll: Nas tez mozna obfotografowac bede z Akitami- dwoma rudzielcami:oops:
-
Cos czuje, ze zamiast pojsc wyluzowana na ta wystawe spacerkiem to bede leciec z wywalonym jezorem zeby ustawic sie w kolejce do sekretariatu:placz:
-
Viz a w soboty listonosze chodza? Bo mi sie nie wydaje...
-
Niewiem o co chodzi musze poczytac. W Gdyni jest zawsze mila i fajna atmosfera. Z organizacja chyba tez nie jest najgorzej z wyjatkiem mojej osoby-chyba mam pecha:lookarou:
-
Dalczego? Mi w Warszawie wszystko pasowalo, ale w zeszlym roku, bo w tym nie bylam! A z Gdynia co roku mam jakies jaja i chyba dlatego ze jestem z Gdyni, zreszta wystaw w calym kraju nigdy nie mialam zadnych problemow:shake:
-
Jak zawsze co roku z Gdynia musi byc cos nie tak:angryy:
-
Czy wszyscy dostali potwierdzenia? Bo my nie i to na dla ani jednego psa, a na liscie wystawcow jestesmy:shake:
-
Dzieki, dzieki! Dlugo sie zastanawialam czy miec ten przydomek czy nie, ale w koncu hodowlanki mamy i para jest, to czemu nie;)