Jump to content
Dogomania

dolly

Members
  • Posts

    194
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dolly

  1. Dziękuję ci Olu, jeśli się z tym nie uporam to ci przeslę. Jednak bardzo bym chciała nauczyc się sama. Spróbuję.
  2. Wczoraj moja Sonia skończyła 7 miesięcy. Były ciasteczka i sto lat. Nie bardzo wiedziała dlaczego ale się cieszyła i ze smakiem je wcinała.
  3. Dziękuję ci Aganiok za instrukcję. Spróbuję dzisiaj wieczorem.
  4. Znow mam kłopoty z logowaniem.
  5. Bardzo proszę napiszcie jak się wkleja zdjęcia. Nie mogę sobie z tym poradzić a chce wam pokazać moją piękna Sońkę.
  6. Na razie próba bo nie mogłam ię zalogować.
  7. Jayo wysłałam ci priwa.
  8. Kochane dziewczyny. Jak już wiecie Sonia udaje się jutro w długą podróż. Wszystko jest dogadane. Nie mogę doczekać się kiedy zobaczę tę małą. Mam nadzieję, że podróż mimo mroźnej pogody upłynie spokojnie. Trzymajcie kciuki. Jayo jest wspaniała. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Pozdrawiam Was i dzięki za pomoc.
  9. Goniu, czekam na sygnał od Jayo. Rozmawiałam wczoraj z właścicielką i powiedziałam, oczywiście po rozmowie z Jayo, że wstępnie ustalamy termin na wtorek rano. Dzisiaj do niej nie dzwoniłam bo nie mogę ani potwierdzić ani określić innej daty. Kiedy będę miała konkretne wiadomości natychmiast do niej zadzwonię. Pogoda również nie jest sprzyjająca dalekim podróżom. Ogólnie rzecz biorąc bardzo się tym martwię.
  10. Dzięki wielkie, bo się martwię i codziennie rozmawiam z właścicielką, tak na wszelki wypadek. Będę szczęśliwa kiedy Sonia będzie już u mnie. Martwię się też mroźną pogodą. Do usłyszenia. Trzymajcie kciuki. Pozdrawiam
  11. a ja czekam!!! Pozdrawiam wszystkie dogomanki i wielkie dzięki.:lol:
  12. Ja też szukam pilnie transportu we łasnym zakresie. Ma być bardzo zimno i chcę żeby jak najszybciej do mnie dojechała. Oby tylko się nie przeziębiła.
  13. Kochane dziewczyny, rozmawiałam z Panią, odniosłam bardzo dobre wrażenie. Pani wyjeżdża i dobrze byłoby odebrać Sonię jak najwcześniej. Przedstawiłam się tej Pani, opowiedziałam o sobie i dałam swoje namiary i po wywiadzie Pani zdecydowała się powierzyć mi Sonię. Nie dziwię się jej bo chce żeby piesek trafił do dobrego domku. Poinformowała mnie, że owszem były telefony i pytania dotyczące Soni ale nikt zdecydowanie się nie określił. Tak więc Sonia jest MOJA. Bardzo się cieszę i nie mogę się jej doczekać. Powiedziała, że może w umówione miejsce w Poznaniu podrzucić ją samochodem. Gdyby już transport został ustalony to obiecałam, że skontaktuję się z nią.
  14. Bardzo proszę Goniu pomóżcie zorganizować transport, Sonia w każdej chwili jest do wzięcia. Rozmawiałam z Panią właścicielką. H u r r a!!!
  15. Dzięki Ci Goniu, poinformuję Cię.
  16. Na Paluchu jest też piękny żółty bokser.
  17. Jestem zdecydowana wziąć Sonię, ale nie rozumiem w takim razie właścicieli. Jeśli zmienią zdanie to mam jeszcze inne sierotki na uwadze (oczywiście boksie).
  18. Kochani dogomaniacy. Zalogowałam się dopiero dzisiaj wzruszona losem małej Soni. Od dawna przeglądam dogomanię a szczególnie bokseromanię. W październiku ub. roku odszedł za Tęczowy Most mój wspaniały Boksio, wabił się Partuś. Żył tylko 11,5 roku. Zmógł go rak kości. Do tej pory nie mogę pogodzić się z jego odejściem. Powiedziałam sobie, że już nie chcę przeżywać tego więcej i nie chcę pieska. Ale wielka słabość do tej rasy jednak zwycięża. Mój Partuś był wspaniały, bardzo grzeczny i oczywiście jak to bokser pełen najróżniejszych psikusów. Mam album z jego pięknymi zdjęciami. Jeśli biedna Sonieczka chciałaby abym była jej pańcią to chętnie ją zaadoptuję. Szkopuł jednak w tym, że mieszkam daleko od Poznania (Siedlce) i byłyby duże kłopoty z transportm. Chętnie obejrzałabym aktualne zdjęcia Soni. Ponieważ nie zawsze mam dostęp do komputera podaję mój telefon 0602870920. Pozdrawiam wszystkich psich wielbicieli.
×
×
  • Create New...