Ja mam następujacy problem... Otóż moja Tajga, 2 miesieczny sh wogóle nie wie jeszcze jak sie zalatwiać, jak ją wyniose na dwór to od razu robi za co jest nagradzana, problem jednak w ym że mieszkam za 2 piętrze i do dworu jest dość daleko tak więc musze ją tam zanieść, ponieważ nie da rady sama zejść ze schodów (swoją drogą to jak ją tego nauczyć i czy sie wogóle da) bo są za strome, ale jak tylko biore ją na ręce to od razu sika i to sie sprawdza w 90% niestety, co robić ??...:placz: