-
Posts
748 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bargest
-
Marynia gratuluje sukcesu to pierwszy krok do championatu.Ja tez jestem dumna bo zw.rasy to corka Xawiera. Piotrek dzieki za dobre slowo ja tez bym chciala cos czarnego podpalanego, ale pewnie znowu :lol: beda rudzielce - zreszta aby tylko zdrowe.Randka sie udala Figa cala w skowronkach caly czas adorowala swego partnera.Teraz pozostaje tylko czekac.:lol:
-
[quote name='piotrek_b']Patrzcie na mnie, bo niedługo będę wyglądała inaczej, [URL="http://img258.imageshack.us/my.php?image=zadra586mm.jpg"][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/7108/zadra586mm.th.jpg[/IMG][/URL] ale na razie nie śpieszy mi się, pomimo że wszyscy czekają w napięciu.[/quote] Witam nie bylo nas kilka dni bo bylam z Figa na romantycznej randce.Twoja sunia ma piekny brzuszek, wyglada tak dostojnie no jak to przyszla mama.Zycze zdrowych i pieknych maluszkow. My z Figa teraz tez bedziemy czekac na malenstwa, ale to jeszcze dlugie czekanie do kwietnia.
-
[quote name='batiskaj']Niektóre strasznie jasne.Jeszcze dorosłe to dorosłe, ale ten szczeniaczek to będzie prawie biały jak dorośnie. A to miot mojej czeskiej kolezanki, ta czarna brabantka jest do sprzedania jeszcze [IMG]http://corsairey.hyperlink.cz/grifi_O_6w%20033.jpg[/IMG][/quote]Oprocz tej malenkiej brabantki jest jeszcze do sprzedania ten piesek czarny podpalany - wlasnie sie o tym dowiedzialam.
-
Wszystkie rasy stworzyl czlowiek i mysle ze zauwazyles jak one ewoluja.Przeciez gryfonik z przed lat nie jest podobny do obecnego.To samo tyczy sie owczarka niemieckiego i chociazby wspomnianego przez Ciebie pekinczyka.Owczarek i pekinczyk 25 lat temu wygadal zupelnie inaczej.Chyba zgodzisz sie ze mna.:cool3: :roll:
-
[quote name='elżbietarusos']Hodowcy w Polsce nie zawsze mają wiedzę na temat hodowanej przez siebie rasy. Tylko prawdziwi pasjonaci wiedzą coś na jej temat. Hodowcy gryfoników mają nieco utrudnione zadanie , gdyż materiałów na ich temat jest stosunkowo niewiele. Dlatego wielkie nadzieje pokładam w Was ,drodzy koledzy /koleżanki. Sylwia , dzięki za tłumaczenie wzorca.[/quote] Elzbieta mysle, ze hodowca, ktory nie ma wiedzy na temat hodowanej przez siebie rasy:shake: to nie prawdziwy hodowca.Ja hodowalam juz rase malo znana w Polsce staralam sie dowiedziec o niej jak najwiecej /byly to Juzaki/ z roznych zrodel chociazby dlatego zeby wiedziec na co zwracac uwage przy ocenach na wystawach.Wielokrotnie zdazalo mi sie, ze sedziowie pytali mnie o szczegoly wzorca- to nie wlasciwe ale tak bylo.
-
[quote name='elżbietarusos']XAVIER bardzo mi się podoba. Obawiam się jednak tak bliskiego imbredu. Tłumaczeniem pana Opary jestem bardzo rozczarowana. Jest ono o tyle niebezpieczne , że na nim uczą się nie tylko hodowcy , ale także asystenci i sędziowie. Moje szczenięta w oddziale były pierwszymi gryfonikami . Oddział , do którego należę jest bardzo dociekliwy , jest tam dużo młodych ambitnych osób , dbających o dobro psa rasowego w Polsce. Przy przeglądzie szczeniąt komisja bazowała na informacjach zawartych właśnie w tej książeczce. Dla wyjaśnienia dodam , że kontaktowano się jeszcze z dwoma sędziami międzynarodowymi ( oczywiście naszymi ) .Wszyscy mieli wątpliwości , czy kolor czarny u brabantczyka jest prawidłowy. Na pocieszenie usłyszałam , że może jeszcze się piesek wybarwi ( miano na myśli KRECIKA Pro Publicio Bono- czarnego jak smoła ) i że winnam nabywców informować o nietypowym umaszczeniu szczeniaczka.[/quote] Nadal bede sie upierac przy tym , ze najwlasciwsza osoba do przegladow miotu jest hodowca ktory sam hoduje te rase i widzial juz nie jeden miot- tak jest w Czechach.To moim zdaniem jest najwlasciwsza osoba.
-
[quote name='marynia']Tak to niestety bywa z wieloma rasami, niekoniecznie tymi rzadkimi. Wystarczy że w danym oddziale nie ma pewnej rasy więc mało kto wogóle ją tam zna, a co dopiero miałby wiedzieć coś o szczeniakach. I nic tu po encyklopedii. Tu potrzebne jest "fachowe oko"[/quote] Tak jak juz napisalam, potwierdzam ze tylko ktos kto sam widzial i hoduje jest w stanie ocenic szczenieta.
-
[quote name='batiskaj']Przeglądy miotu robią bardzo często ludzie bez kwalifikacji.Jak u nas były pierwsze mioty cotonów to kazdy ze Związku chciał przyjjechać i zobaczyc jak wyglądaja, więc sama widzisz.W Czechach przeglady miotów są robione przez ludzi którzy przez wiele lat mają hodowlę danej rasy.Więc gryfoników nie pojedzie oglądać człowiek który hoduje owczarki niemieckie i to mi sie tam podoba.:cool2:[/quote] To fakt, ze wszystkie malo znane rasy sa oceniane na oko bo w zasadzie nikt nawet z sekcji nie widzial malych szczeniat, a one sa zawsze inne niz psy dorosle.Dlatego uwazam, ze na takie przeglady powinni jezdzic ludzie- hodowcy, ktorzy sami odchowali juz jakies mioty danej rasy i maja na tym polu sukcesy,
-
[quote name='sylwiaskalska']No dobrze a tak z ciekawości :) kto np. zatwierdza i daje pieskom szczeniakom rodowody jak ewidentnie widać że te psy nie mają odpowiedniego wzora umiaszczenia, itd. Przcież powiedzmy jak ktoś kupi takiego pieska i pojedzie na wystawe to zostanie przeciez czerwoną kartkę czyli dyskawalifikacje.[/quote] Przegladyy robi sekcja danej rasy, a takie sytuacje juz sie zdarzaly np. w juzakach ktos kupil juzaka i na wystawie okazalo sie ze wogole nie jest podobny do tej rasy.:crazyeye: