-
Posts
1069 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piotrek_b
-
widziałem, wysłałem Ci prywacik :placz:
-
[quote name='GameBoy']co tu tak cicho? :roll:[/quote] pewnie dlatego, bo mam alergie na hałas :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[B][COLOR=DarkRed]ZADRA[/COLOR] - CAC, CACIB, BOB, zw. Transylwanii, Champion Rumunii[/B] [B][COLOR=DarkRed]HULKA[/COLOR] - CAC, Res.CACIB[/B] :bigcool:
-
My też zadowoleni :multi: Zadra champem Rumunii :bigcool::bigcool::bigcool:
-
heloł młode damy - Wy sobie tak tutaj rozprawiacie a ja zamiast odespać to prosto z Rumunii do roboty hyc. :p Dziękujemy za gratulacje - [B]Zaderka została champem Rumunii.[/B] :multi: Niestety nasza Buka dzieci nie ma, nie wszystko poszło zgodnie z planem :placz: ...tak czasami bywa w hodowli :placz:
-
[quote name='APPALACHIAN']Pani ixinska niczego takiego nie powiedziala ani nie napisala. Chciala oplacic przelewem kwote za zgloszenie, bo swoj honor ma, ale po takim potraktowaniu bez publicznego [B]PRZEPRASZAM[/B] na pewno tego nie zrobi.[/quote] ja odnoszę się w tym co napisałem raczej ogólnie do problemu a nie personalnie. Z twojego postu wynika że jeśli zostaniesz przeproszona to pokryjesz koszta podróży. [B]To możne ja Ciebie przeproszę, co niniejszym czynię[/B] a TY za to wspaniałomyślnie pokryjesz koszta podróży, którą to zorganizował m.in. dla Ciebie użytkownik Dogo. ...no i wszystko załatwione
-
czasami tak jest że nie możemy jechać na zgłoszone i ustalone wcześniej wystawy. Natomiast nie tylko możemy ale musimy ponosić konsekwencje swoich decyzji. Jeśli deklaruje wyjazd za granicę (często są to wystawy kosztowne) to wymagam od organizatora czyli od osoby organizującego transport aby zagwarantował miejsce dla mnie i moich zwierząt, ja w zamian zobowiązuje się pokryć ustalona wcześniej cześć kosztów dotyczących mojego udziału w podroży. Oczywiście mogę zrezygnować z wystawy ale nie mogę obarczać odpowiedzialnością szczególnie finansowa innych osób. Przecież wiadomo że organizator wyjazdu nie uzupełni składu ekipy na dzień czy dwa dni przed wystawą, zresztą nie musi ponieważ został zobowiązany do zapewnienia transportu danej osobie zgodnie z jej oświadczeniem woli. Wasza kłótnia jest spowodowana tym, że osoba rezygnująca z wystawy nie chce pokryć wcześniej zorganizowanego transportu przenosząc odpowiedzialność finansową na inną osobę (czyt. przewoźnika) wbrew jej woli. Problem nie dotyczy tego ze pani ixińska nie jedzie na wystawę tylko tego ze pani ixińska nie chce za siebie zapłacić ( za zamówiony i ustalony transport)
-
[quote name='Daniel ED'] [B][COLOR=#ff0000]...prosze pilnie o namiary na jakiś tani nocleg w okolicy.;)[/COLOR][/B][/quote] nocleg 20 Euro za Woodhouse (for 3 persons) ale ok 50 km od wystawy: link poniżej [URL]http://www.szovata.hu/english/prices.html[/URL]
-
[B]gratulacje, super,[/B] :multi: ostatnio Węgrzy nie mają szczęścia w porównaniu z naszymi (polskimi) psami :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
dzięki, my również pozdrawiamy :lol:
-
Na tę wystawę pojechaliśmy specjalnie po ocenę od [U]Pani Vija Klucniece [/U] a wróciliśmy zadowoleni z CWC i Res. CACIB Taki sprawdzian przed Open Romania z naszym udziałem :evil_lol: [B]. . a oto opis Hulki:[/B] [quote][I]Piękny typ hodowlany. Piękna głowa z dobrym przodozgryzem. Doskonały stop. Doskonały wyraz ciemnych uszu. Świetna linia grzbietu. Doskonała struktura włosa. Doskonały ruch. Doskonały temperament[/I] [/quote]
-
[quote name='Ziutka']A ja myślałam, że Buczce przypadł do gustu :eviltong:[/quote] owszem, ale to "ojciec piotrek" wybrał jej męża, :evil_lol: jak za starych czasów :diabloti:
-
[quote name='sylwiaskalska']Cześć Piotrek no a kto będzie tatusiem przyszłych kluseczek ?[/quote] jak będą rude tzn że jamnik z naprzeciwka, hihi :evil_lol: :diabloti: a poważnie to: ponownie Arnoldzik, przypadł mi do gustu :p
-
[quote name='wandko']...W momencie wejście w posiadanie (uzyskanie przez posiadanego) psa tytułu "pies reproduktor" lub suki - "suka hodowlana". I ustaje w momencie utraty przez nie tych określeń (np. dla suku 31 grudnia w roku, w którym skończy 8 lat, w przypadku jej sterylizacji itp.). ..[/quote] jest dla mnie jasne, że to ryczałt, pozostałe również, ale... posłużyłeś się przepisami z Regulaminu Hodowli Psów Rasowych ZKwP hhymm powiem żartem: trochę się "zamieniliśmy miejscami" ja idąc Twoim tokiem myślenia pozbyłem sie zależności pomiędzy ustawą a przepisami związku, ponieważ te określając czym zajmują się hodowcy-amatorzy wprowadziły zamieszanie. Może "inne" zapisy ZKwP również maja wpływ na interpretację ustawy ?? ..sorry za tę prowokację ale czytając Cię zauważam, że przepisy ZKwP jednak maja sporo wspólnego z ustawą o której tu mowa, co starałem sie uwypuklić na wstępie moich postów.
-
jestem po przerwie... szczegółowo to wszytko opisujesz i trudno nie przyznać Ci racji ale do wyczerpania tematu daleko, dlatego ja już tym razem krótko. Niecałe 40 zł rocznie za sztukę - w zamian święty spokój ze strony US- oto argument nie do pobicia. Dlaczego pisałem, że przykład z fotografem i "modelką" jest nietrafny? Otóż w tym przypadku wiemy kiedy nastąpił obowiązek podatkowy, oczywiście nie w momencie wykonania fotografii tylko w momencie dokonania sprzedaży fotki lub praw autorskich do niej itd. (pomijam szczegóły) Dlatego bardziej widziałem tutaj przykład rybaka i wędkarza - oboje łowią ryby - a jednak nie tym samym sie zajmują i oczywiście nie są identycznie opodatkowani. Ustawodawca "napisał" tę ustawę w taki sposób, że nadaje się wyłącznie do korekty (moim zdaniem) ale jedno jest oczywiste i zrozumiałe. Mianowicie nie jest to podatek z tytułu posiadania psa rasowego lecz z tytuły Szczególnej Produkcji Rolnej jaką jest "hodowla psów rasowych" W którym momencie zatem powstaje obowiązek podatkowy? Kiedy mamy do czynienia z hodowla psów rasowych w rozumieniu treści ustawy a kiedy jesteśmy wyłącznie posiadaczami psa/suki rasowej? chcąc odpowiedzieć na te i wiele innych pytań niestety musimy posłużyć sie Regulaminem ZKwP ponieważ autor ustawy tego nie określił. Mmiodek, nie wyobrażam sobie aby ktoś stracił członkostwo w ZKwP z powodu Roz. III par.8 pkt.1 Statutu - jednak zapis ten wyraźnie mówi kto może być członkiem tegoż związku i niestety do dnia dzisiejszego nie zostało to zmienione. Co do statutu ZKwP, Wandko określił go szczególnie trafnie.
-
[quote name='wandko']Ja przez cały czas bronię się przed występowaniem jako rzecznik Urzędu Skarbowego (choć z uwagi na wieloletnie z nim kontakty i spory dobrze rozumiem jego logikę postępowania i praktykę działania) i również przez cały czas wiele osób próbuję wyładować na mnie swoją frustrację naszym systemem podatkowym. Uwierz mi, że ja też jestem tym systemem wysoce zniesmaczony. Co byś jednak nie mówił, w swojej logice WYCHODZISZ ZE ZŁEJ STRONY! Próbujesz poprzez sformułowanie ze Statutu ZKwP wywieść konieczność płacenia podatków. Podejść należy odwrotnie. Podatki są zapisane w Ustawie. A więc w akcie wyższego rzędu, więc to ona jest "ważniejsza" i ona posiłkuje się różnymi stwierdzeniami i różnie w różnych miejscach opisanymi zjawiskami. Związek Kynologiczny w Polsce jest Stowarzyszeniem. Jego statut określa normy tylko dla osób, które chcą, by takie normy dla nich określał (dobrowolnie przynależnych członków). W najmniejszym nawet stopniu nie może ingerować w Ustawę. A "ustawa" może czerpać ze statutu praktycznie dowolnie. Mój przykład z fotografem jest trafny (może z obiektem fotografii nie do końca trafiłem ;-)). I będzie trafny, póki TK nie stwierdzi inaczej.[/quote] ależ ja nie twierdzę że występujesz w roli rzecznika Urzędu Skarbowego natomiast przedstawiasz problem niejako z pozycji Urzędu Skarbowego, pokazujesz jak podchodzi do problemu US. Dla mnie jednak bardziej istotna jest sama ustawa i to do niej się odnoszę a nie do tego co mysli na temat tej ustawy US W moim odczuciu ustawodawca w tejże ustawie nie precyzuje kto dokładnie jest producentem rolnym. Natomiast z treści ustawy może wynikać, że chodzi o produkcje rolną - pytanie brzmi czy "amatorska hodowla psów" jest produkcja rolną dającą określony dochód. Tutaj hodowca (piszę już w skrócie) może wykazać, ze jest inaczej i ma dość dożo argumentów: zwierzęta rasowe wysterylizowane, rasowe a nie posiadające uprawnień hodowlanych. Ale weźmy pod uwagę taką oto hodowle psów rasowych: hodowca nabywa psy rasowe (posiadające uprawnienia do reprodukcji) i zgłasza do odpowiedniego urzędu działalność hodowlaną ( w tym wypadku działalność o charakterze produkcji rolnej) jest wówczas zobowiązany ustawą do opłacania podatku wynikającego z UoDSPR choć niekoniecznie, ponieważ może on również wybrać inna formę opodatkowania I taka hodowla musi płacić podatek ponieważ jest to hodowla mająca charakter produkcji rolnej. W pierwszym przypadku zakwalifikowanie hodowli do produkcji rolnej jest nadinterpretacją, chyba, że znasz wykładnie odnoszącą się do tej ustawy. Nie ma tutaj cech produkcji rolnej: brak odpowiedniego zgłoszenia działalności, brak formy ubezpieczenia takiej działalności ZUS, KRUS, To nie jest ważne jak nazwiemy naszą "hodowlę" ważne jest jaki ona ma charakter i czy potrafimy wykazać że nie zajmujemy sie produkcją rolną, wskazac różnice między hodowlą o charakterze produkcji rolnej a hodowlą amatorską pozbawioną takich cech.
-
tak na szybko: to nie "my" (Ty i Ja) nazwaliśmy hodowle psów amatorską tylko uczynił to ZKwP i posiada on pewne uprawnienia, których ustawodawca nie dał US (na szczęście) Otóż to nie US ustala co jest (mówiąc brzydko) pogłowiem hodowlanym ale kierownik sekcji odpowiedniego oddziału ZKwP. Czyni to poprzez wpis w rodowodzie, który określa czy dane zwierze jest hodowlane, czy tez nie (suka: "suka hodowlana" pies: "reproduktor") tylko zwierzęta z takim wpisem [B]mogą być przeznaczone do reprodukcji jako psy rasowe. [/B]ponieważ wyłącznie prawo dokonywania wpisów w PKR posiada ZKwP i wpisów takich dokonuje na podstawie statutu i wewnętrznego Regulaminu, który określa jakie zwierzę (pies) jest rasowe. (w ustawie mowa jest tylko o psach rasowych) Mało precyzyjny ustawodawca nie koniecznie musi działać na korzyść US. Myślę, że w pewnych sytuacjach potrzebna jest wykładnia a jeszcze lepiej orzecznictwo. acha: no i pojecie "amatorska hodowla psów" oprócz pojęcia zwyczajowego jest przedmiotem zarejestrowanego przez z Sąd Statutu - nie jest to nazewnictwo bez znaczenia ponieważ określa również charakter czynności, która w swojej istocie nie jest produkcją rolną. Twój przykład z fotografem nie jest trafny, dam Ci inny przykład; przez lata US uważał że osoby które uzyskały dochód na mocy zawartej prze Sądem ugody powinny bezwarunkowo płacić podatek" Jest oczywisty dochód - jest podatek. Teraz już wiemy za sprawą TK że Urząd Skarbowy sie mylił.
-
mam takie pytanie, właściwie kilka, może [B]Wandko[/B] poproszę o odp. ZKwP zrzesza członków zwyczajnych, wspierających, honorowych ale jedynie takie osoby (fizyczne i prawne), które są zainteresowane [B]amatorską hodowla psów rasowych [/B]a więc taka hodowlą, która nie jest hodowlą w rozumieniu produkcji rolnej dającej roczny dochód. Chcę dodać, że członkiem ZKwP nie może być osoba, która prowadzi hodowle w sposób "nieamatorski" tzn. na mocy zarejestrowanej lub zgłoszonej działalności gospodarczej lub rolniczej (Roz. III par.8 pkt.1 Statutu ZKwP) [B]Tutaj pytania[/B] (ponieważ w tabeli rodzajów i Rozmiarów Działów Specjalnych Produkcji Rolnej oraz Norm Szacunkowych Dochodu Rocznego mowa jest o hodowli psów rasowych a nie amatorskiej hodowli psów rasowych) [LIST=1] [*]jaka jest różnica pomiędzy "hodowlą psów rasowych" a amatorską hodowlą psów rasowych. [*]czy amatorska (a więc "niezarobkowa" "niezawodowa") hodowla psów rasowych jest działem jakiejkolwiek produkcji - w przeciwieństwie do hodowli psów rasowych zgłoszonej jako forma działalności rolniczej[/LIST]będę wdzięczny za odp.
-
nie dajcie sie sprowokować i zepchnąć sprawę na inne tory. Facet czepia się Kariny , dywaguje czy była chora, czy słusznie zostawiła malutkie dziecko, itd. Autorem tej skandalicznej "sprawy" nie jest Karina ani jej sposób działania, [B]lecz sadysta i jego sposób postępowania. [/B]stephenjdrew66 nie ma żadnych szczególnych uprawnień aby zajmować sie macierzyństwem Kariny , nie ma również moralnego prawa oceny jej poczynań ani wyrażania opinie na Jej temat w ogóle. Czyni to bo jest cwaniakiem, który chce sprowadzić dyskusje i działania w tej sprawie na inne tory, porusza prywatne aspekty osoby która działała w obszarze obowiązującego ustawodawstwa, dotyczącego praw zwierząt. Pamiętajcie, że interweniując (szczególnie w Urzędach, Organizacjach) warto kierować pytania, powołując sie na "ustawę o dostępie do informacji publicznej" [I][I]Ustawa[/I] z dnia 6 września 2001 r. o [I]dostępie do informacji publicznej[/I]. Dz.U.2001 nr 112 poz. 1198 [/I]
-
ale zwyrodnialec - która matka takie dzieci rodzi ??????
-
[quote name='hop!'][COLOR=#393c9c]... Piotrek-b to dla ciebie: :) :) :) :) :) :) , załączam wielką sesją którą zawaliłam Hop! uuups. ...." [url]http://img377.imageshack.us/img377/2571/tnp8041005gw4.jpg[/url] [url]http://img352.imageshack.us/img352/9462/tnp8041006lx1.jpg[/url] [url]http://img377.imageshack.us/img377/8239/tnp8041007zq3.jpg[/url] [url]http://img228.imageshack.us/img228/7681/tnp8151058tw2.jpg[/url] [url]http://img228.imageshack.us/img228/651/tnp8151059pj2.jpg[/url] [/COLOR][/quote] a co tutaj dla piotrka_b, bo nie qmam zbyt mocno ?????? te emotki, tak ??
-
kojarzę trochę malutka, tak mi się zdaje :lol: a to Buczka moja, która niedługo zostanie mamą [IMG]http://images28.fotosik.pl/132/ddf57cb0bea73177.jpg[/IMG]
-
[quote name='GameBoy']ktore konkretnie?? :eviltong: jak do mnie przyjechal byl maly i szary jak sowka teraz tak wyglada[/quote] ....no konkretnie to małe szare, :evil_lol:
-
śliczniutkie stworzonko