Jump to content
Dogomania

red

Members
  • Posts

    5234
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by red

  1. Murka jest wysterylizowana. Jeszcze kilka dni i zdjęcie szwów. Lilith, wiem, że ta pani jeździ często do Sandomierza, możemy dograć taki dzień i odebrała by ją w Sandomierzu.
  2. Ale super...... Mileczko powodzenia, oby ktoś cię pokochał:lol:
  3. Czas......ciągle mam mało, codziennie jeździłyśmy z kotem do lecznicy, dziś też, dopiero wróciłam, ale od jutra ma leki już w domu tymcz. więc może znajdę chwilę.
  4. Ona ma króciutką sierść, na pewno marznie.... oby szybko domek się znalazł....
  5. Czeka na zdjęcia suni przy człowieku, jaka wielkość jej. Ale to tak daleko, jak ona w razie co pojedzie....
  6. Nie, fotek na razie nowych nie mam. Będą w tygodniu. Sunia czuje się świetnie, sierści przybywa, to okropna pieszczocha, musi mieć wspaniały domek.
  7. A jeśli kociaki, to malutkie do 2 miesięcy i wysterylizowane:evil_lol:
  8. Jutro poprosimy o sterylkę, może Dorka niech wyrazi opinie i porozmawia z tymi ludźmi.To jej zdobycz.....:evil_lol:
  9. Maszaberla, kiedy trzeba jechać z sunią, jak to wygląda organizacyjnie, zorganizujemy pomoc Lilith.
  10. Chyba pysio jej posiwiał ze stresu....(czy to jej uroda...)
  11. Lilith, mój adres email: [email]w.anna@gazeta.pl[/email]. Musimy wybrać się razem do schroniska.
  12. Napisałam do Lilith, z Wlodim porozmawiam osobiście. To szansa dla suni.
  13. Lilith, ale zrobiłaś niespodziankę, dzięki...... Fajnie, że ich wzięłaś na spacer, one są przyzwyczajone do puszczania, są posłuszne i wchodzą potem do boksu. To prawda, że nie mamy czasu teraz pojechać do schroniska, mamy mnóstwo zwierzakowych spraw na miejscu, tak się skumulowały różne problemy. Prowadzę tez kociaki na miau. Przykre jest to, że odszedł kilka dni temu z boksu Murki Kubuś, czarny kudłaty piesek nieduży chory na padaczkę. Znaleziono go nieżywego, chyba serduszko nie wytrzymało ataku. Nie zdążyłam mu założyć wątku, a zdjęcia gdzieś mam na płytce, muszę odnaleźć :-(
  14. Ja nie dam rady jechać do Warszawy z sunią, wiem że Monday ma problem z Murzynem, który miał pojechac do domu i dom zawiódł. Może Lilith? A my możemy pomóc z Wlodim i Dorką w przygotowaniu Milki. Lilith co Ty na to?
  15. Wiem od Dorki, że suni nie ma, nikt jej nie widuje. Myślę, że wątek trzeba zawiesić póki co. Mam nadzieję, że nie spotkało jej nic złego.... albo powędrowała dalej szukać szczęścia....
  16. Dzięki, dobrze żeby było dużo ogłoszeń. Molly, znajdziesz prawdziwy domek, ciotki i wujkowie się postarają...
  17. Ale super zdjęcia, ja np. też preferuję zdjęcia zza krat. Dzięki za banerek Lilith. Długo ta Maja "odsiaduje" w schronisku.
  18. Pan się nie odezwał, jak napisałam, że może załatwić się w domu, bo zdarza się. Wtedy nie odpisał....może lepiej, bo jeszcze by ją wyrzucił z tego powodu. Zdjęcia zrobimy.
  19. Molly ma piękne oczy, jest urocza, a może ktoś zrobi jej BANEREK? Biedna, nie może zrozumieć co takiego zrobiła, że musi siedzieć w niewoli...Oj ludziska!
  20. Boże, Monday rozumiem Twoje rozgoryczenie, strasznie mi żal Murzyna i Ciebie, wiem co to znaczy, tyle zachodu, przygotowań, ale wierz mi, jeszcze nieraz ludzie Cię zawiodą, w najmniej przewidzianych sytuacjach. Niepoważni ci ludzie, oni są od Ani-Tygrysiczki?
  21. Jest śliczna..... tylko potrzebuje ogłoszeń.... pomocy!
  22. Z całą pewnością za kilka dni odwiedzimy Kacpra i Igę. Zobaczymy, czy nie schudły, bo grubaski były. Boję się tych wiejskich adopcji bardzo, może w tym przypadku nie będzie źle. Zobaczymy.
×
×
  • Create New...