Jump to content
Dogomania

:: FiGa ::

Members
  • Posts

    19137
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by :: FiGa ::

  1. Tak w tajemnicy ;)- wybierają się 4 lutego do Rzeszowa, a ja jade kibicować :cool3: Cześć Martyna ;) Na pewno masz tam jeszcze jakieś fotki :mad:
  2. Ja tez jestem styczniowy bałwanek :multi: Spóźnione ale szczere życzenia - 100 lat :-P
  3. Cześć Gosiu :multi: Azulka piękna :loveu: Bardzo chciałabym teraz ja wyczochrać, może humorek by mi sie poprawił :(
  4. HOP Jaga :multi: Masza miło "słyszeć" że Jagunia ozdyskuje chęci do zycia :) A jak świruje to chyba bardzo dobrze :cool3: Kanapowiec nasz mały :loveu:
  5. [quote name='BBeta']Spokojnie cos wymyślisz. A może akurat Twój tata zmieni jeszcze zdanie[/quote]Nawet nie wiesz jak bardzo bym chciała :placz: Pomysły mi sie skończyły, a jesli nawt bym coś wymysliła to mój tata i tak tego nie wysłucha. Nie wiem co zrobie jak usłyszę że mam się psa pozbyc albo on to zrobi :placz: A teraz jeszcze nawał nauki, poprawianie ocen na lepsze przed końcem półrocza :shake: A jak bedę musiała Czaba oddać to nie wiem co zrobię bo ta kuzynka to też nic pewnego, czekam na nią od południa i jeszcze się nie pojawiła na gg :shake:
  6. Kasiu nie wiem :( Myślałam o mojej kuzynce - ale to tylko jesli już naprawdę nie będę go mogła zatrzymać. Przed chwilką byłam z tatą o tym porozmawiać ale nawet jeszcze dobrze nie zaczęłam kiedy kazał mi się zamknąć i wracać do swojego pokoju :shake: Nie chcę mieć w przyszłości dzieci jeśli będą musiały sie użerać ze mną tak jak ja z moimi rodzicami :shake:
  7. Dziewczyny dla mojego taty nie liczy się to że on się do nas przywiązał bo Czab jest TYLKO psem. Kilka dni u mnie być nawet nie może - bo nawet na weekendy nie mogę go przywozić :placz: i teraz jest on u Jadzki z Kibusiem, ale i jej tata zaczął się denerwować :placz: Dlaczego te nasze taty takie niedobre są :placz: Moja mama zgodziłaby się na Czaba u nas, mama koleżanki też - tylko te taty :mad: A moja mama dziś pojechała [pracuje za granicą] i ja samam taty nie przekonam :placz:
  8. Cześć :D Ja również mam nadzieje że to zdjęcie z woooooodką to ściema, a jak nie to z barbarą postaramy się i będziesz miała przechlapane :mad: :evil_lol:
  9. Cześć :multi: No cóż na fotki poczekamy - jak mus to mus :-P
  10. Cześć dziewczynki :)
  11. Cześć dziewczyny ;) Byłoby wspaniale gdyby Korado znalazł taki domek - z dużym ogrodem - i piękną spanielką :)
  12. Cześć Justyna :multi: Gizmuś i nochalek Gizmusia :loveu: Co do charczenia - jesli charczenie nie ustanie lepiej iśc do weta i sprawdzić co jest tego przyczyną.
  13. Piekne majowe zdjęcia :loveu: Cześć wiq ;)
  14. [B]Justyś[/B] ja tez :* [B]Kasiu[/B] słychać u nas nie mało :shake: Okazało się że nam ten nowy domek zaczyna nawalać i nie możemy już tam mieszkać :placz: Więc co z Czabem?? :placz: Z tatą się znowu posprzeczałam, on w domku Czaba nie chce, Jadzik - moja koleżanka - ma już 2 psy i jej rodzice też się nie zgadzają :placz: Co mamy zrobić, nie chcę go nikomu oddawać :placz:
  15. Witaj Pysiu :diabloti: Ileż miałam nadrabiania:crazyeye: Wizyta księdza - udana :evil_lol::evil_lol: U nasz dwa lata temu też była niezła akcja - wchodzą ministranci [a bo my mamy taki komfort 15min przed księdzem ministranci "ostrzegają" :evil_lol:] a u nas w pokoju gościnnym bajzel bo spała u nas rodzinka, łóżko rozłozone, stół w innym pokoju. No to my złapaliśmy to wszystko, pościel, odkurzacz, stół i sprzątamy, a ministranci stali i się na to wszystko patrzyli [nie pomogli dranie:placz:] ale wizyte księdza przeżyliśmy. Rok temu też było ciekawie - Figa miała cieczkę :cool3: a że nasz płot jest niekompletny to siedziała u nas pod drzwiami gromada psów i sie xiądz dostać do nas nie mógł :evil_lol: A w tym roku sytuacja z cieczką sie nie powtórzyła bo na wiosnę krówcia straciła jajniki, ale za to pojechałam z kuzynką na zakupy i wizyta księdza mnie ominęła :sweetCyb: Zdjęcia zajesmerfne :multi::multi::multi::multi::multi: Co do papierosów - wspieramy Cię, zapomnisz o tym świństwie... :calus:
  16. [quote name='Paulina_mickey']Witam!!! Piękna psinka!!!:loveu: Ma tyle kropek:loveu: Uwielbiam takie dalmatyńczyki!!!!! pozdrawiam[/quote]Witamy ;) Miło że nas odwidziłaś i że djęcia się podobją :multi: [quote name='Ola&Kora']Cześć Sylwuś Chcię cię przeprosić że cię nie odwiedzałam.... Ale teraz na pewno się poprawię Do piątku.... to już tylko 4 dni [/quote]Olu :calus: Lepiej późno niż wcale, a poza tym to ja wcale nie oczekuję i nie wymagam od Was byście nas odiwedzali, a jak mam mniej do nadrabiania tym lepiej :evil_lol: Ale bardzo się cieszymy że pod naszą nieobecnośc tyle ludków nas odwiedziło :multi: [B]gochgoch [/B]bardzo sie cieszę że się kropiasta podoba :loveu: Miło jest usłyszeć to od kogoś kto jest mistrzem w robieniu zajesmerfnych zdjęć :multi::multi::multi: [B]_ChiQuiTa_ [/B]dobra dobra, ja wiem jaka jest tu radośc kiedy wyjeżdżam w niedzielę wieczorem :evil_lol::evil_lol: [B]Kasiu[/B] witaj, bardzo miło że wpadłaś do nas wcześniej :loveu: [quote name='Guffi']Cześć! Mnie ostatnio długo nie było:-( ... Co tam nowego?[/quote]Nowych wiadomości jest [B]dużo[/B], większośc to niestety złe wiadomości ale nie mam teraz siły o nich pisać :-( [B][I]Wiktoria, Justyna, Karolina[/I][/B] :calus:
  17. A dziś sobota :-P Wczoraj nie wyrobiłam sie by zajrzeć do Figczabowej galerii, odiwedziłam tylko moje bidulki na PwP ;) Ale dzisiaj mam troszkę czasu i zamierzam go zmarnotrawić siedząc bezsensownie na dogo, chociaż... nie będzie to takie całkiem marnotractwo jeżeli poodwiedzam Wasze galerie i troszkę sie zapozachwycam ;)
  18. Wszystkiego co najlepsze w Nowym roku ;)
  19. Jaguniu dużo zdrówka na 2007 rok :calus: I kochającego pana ;)
  20. Dużo zdrówka i zszczęscia w Nowym roku :multi: :calus: Do piątku ;)
  21. Guffi dużo zdrowia i szczęscia w nowym roku :multi:
  22. Papa Fredzio i Martyna :calus: Do piątku ;)
  23. My róznież witamy noworocznie i duużo szczęścia życzymy :calus:
  24. Rewelacyjne zdjęcia :multi: :loveu: Wszystkiego co najlepsze z w Nowym roku :calus:
  25. [quote name='fidelek2']Zuza, szkoda gadać :angryy: ja mam cyrk w domu - Fidel przez te wystrzały nie wie co ma z sobą zrobić i gdzie ma sie podziać, cały się trzęsie, szczeka, piszczy i wszędzie łazi za mną!!! Chyba zaraz wyjdę i powsadzam tym bachorom te petardy w gacie :angryy::angryy: A najgorsze jest to, że od 2 dni Fidlak za cholerę nie chce wyjść na dwór!!! Jak już wyprowadzę go na rękach to i tak nie załatwia żadnych swoich potrzeb tylko z podkulonym ogonem zasuwa spowrotem do klatki!!! Za to potem w domu mam sprzątanie!!! :angryy:[/quote]Ja takich problemów nie mam, Figa, owszem, boi się wystrzałów [a czego ten pies sie nie boi? :roll:] ale nie na tyle by wariować i nie chcieć wyjść na podwórko ;) Ale wczoraj jak wyszliśmy o 00:00 na pole puścić nasze fajerwerki to zobaczyłam psiaka mojej babci, który biegł przed siebie skowycząc... :shake: Złapałam przerażonego Azorka na ręce i zaniosłam do domu, przez co przegapiłam najlepsze wystrzały :-o Moja babcia to też myśli, żeby wywalić psa akurat w "godzinach sylwestrowego szczytu" :mad: [QUOTE][IMG]http://img365.imageshack.us/img365/586/tn1000027lm5.jpg[/IMG][/QUOTE]Kasiu, umieram... :placz::loveu::loveu::loveu::loveu: Do piątku :calus:
×
×
  • Create New...