Nasze szare (sunie 16 i 22 mce i pies 4 mce), jedza glownie surowe mieso (wolowina, czasem kurze i indycze serca, gicze cielece), gotowane lapy kurczakow (galaretka:)), surowe warzywa - wszystkie oprocz cebulowatych, chudy bialy ser i jogurt naturalny, zoltka jaj etc. Nie jadaja prawie w ogole ryzu, makaronu itd. - czasami odrobine dodajemy.
Sucha karma od wielkiego dzwonu, zazwyczaj w sytuacjach, kiedy nie ma nic innego (i jest to wtedy pro formance z jagniecina).
Oczywiscie dodatkowo premiks witaminowy, wapno z dodatkami (to szczegolnie dla malucha), suki dostaja obecnie algi, a w okresie zmiany siersci - biotyne.
Mlodsza dziewczyna miala problemy z alergia - od momentu przejscia na taka diete - nie wiem co to znaczy uczulenie, siersc sie blyszczy, z pieknym pigmentem, suka pelna energii, radosna....Malec ma dopiero 4 miesiace, ale takze, odpukac, wyglada wspaniale...duzy, odzywiony, brak jakichkolwiek oznak krzywicy, baaaaardzo energiczny.
Pozdrowienia,
Szaraki ze swoimi ludzmi:lol:
ps. to juz 3 nick na tym forum, 2 poprzednie zaginely w wirtualnej przestrzeni, mam nadzieje, ze tym razem bedzie lepiej:diabloti:
ania