-
Posts
439 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by JASMIN
-
Hmmm pomyślimy nad ścięciem tylko nie wiem jak na to spojrzy docelowa właścicielka bo jak się zetnie włoski to będzie widać te wystawjące kosteczki a potem jak pójdzie z nim ulicą to nikt z przechodniów nie będzie się zastanawiał kto go doprowadził do takiego stanu tylko będą myślić, że to ona... Ja jutro idę z małym do weta popytać może są jakieś lecznicze karmy, które pozwoliły by mu szybciej przytyć i troszkę go podkurować...
-
Hmm ja o 7.28 wysiadam na dworcu Opole Głowne. Pierwszy raz będę w ogóle w Opolu... Czy ktoś może jedzie również pociągiem i w podobnych godzinach byłby na dworcu? Moglibyśmy pójść razem bo zawsze raźniej ;)
-
[quote name='Viz']Dlaczego na miejscu katalogu mamy czarny krzyzyk? Taki maly, przy napisie KATALOG.[/quote] Było już to tutaj chyba omawiane ;). Jeżeli nie zapłaciłaś to katalog dostaniesz dopiero na miejscu jak zapłacisz za wystawę lub pokażesz dowód wpłaty. [SIZE=1]Jak źle coś mówię to niech mnie ktoś poprawi....[/SIZE]
-
[quote name='Gonia']Wystawiasz doskonale,wiec czego się boisz?Jaśmin chodzi i stoi super,a ty szukasz sobie problemu:evil_lol: Daj na luz:loveu:[/quote] Oj może to rzeczywiście ja tylko szukam "dziury w całym" a co do mojego wystawiania to już sobie wyobrażam jak musiałam wyglądać taka nawpół przytomna bo się czułam jak pijana do tego ciemność przed oczami, uderzające fale gorąca...:cool1: Nie wiem dlaczego ale na ringu honorowym byłam bardziej rozluźniona i lepiej się czułam a i Jasmin ładniej chodziła ;)
-
Jeszcze miałam zapytać o wasze doświadczenia z p. [SIZE=1][COLOR=#005633][B]Gianfranco Bauchal (IT) [/B][SIZE=2][COLOR=Black]bo będzie Jasmin na klubówce oceniał a Aileen w szczeniakach będzie oceniał p. Janusz Opara. Co sądzicie o w/w sędziach? [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='Gonia']Przeżyłaś Katowice,przeżyjesz następne wystawy!Niepotrzebnie się denerwujesz.Debiut miałas jak marzenie:loveu:[/quote] Szczerze mówiąc to się już mniej denerwuję niż przed Katowicami ale mnie tu nastraszyli, że p. Jaroslav Matyas lubi profesjonalnie wystawione psy a ja to dopiero drugim raz na wystawie bedę... Co do tego debiutu to ja sama byłam w szoku :cool3:.
-
[quote name='Gonia'][INDENT]Moniś,najlepiej jak sama się przekonasz.Najlepiej wspomina sie sędziego u którego sie wygrywa,więc opinie na temat tego samego sedziego mogą być różne.Ten sędzia oceniał standardy na ubiegłorocznej krakowskiej.Mój Benson dostał ZwMł i BOB,a Ariela na którą stawiałam nie dostała CWC.Ale chętnie do niego pojadę raz jeszcze jeśli będzie oceniał moją rasę;) [/INDENT][/quote] Więc chyba zgłoszę "dziewczyny" do Krakowa. Nie mam zbyt daleko więc nic nie tracę ;). Co do sędziów to sama wiesz, że jak narazie z jednym tylko miałam do czynienia i bez porównania nie potrafiłabym nawet o nim nic powiedzieć. Zresztą ja ze stresu nawet nic z Katowic nie pamiętam ale mam nadzieję, że w Opolu bedzie ze mną lepiej choć już mi czarne wizje chodzą po głowie ;).
-
[b]Wind[/b] j nie uważam, że to jest niska cena za pieska doprowadzonego do tak fatalnego stanu ale właścicielka tłumaczy się tym, że dała za niego 1200 zł. ( fakt faktem ale pies był jeszcze normalny ). Aczkolwiek ja teraz czuję się za niego odpowiedzialna ( choć zostałam poproszona przez znajomą, która prawdopodobnie będzie go brała o przetrzymanie pieska u siebie do piątku ) i nie mogę pozwolić aby on wrócił do tych ludzi, którzy doprowadzili go do takiego stanu! U siebie nie mogę go zostawić gdyż mam trzy suczki i nie byłabym w stanie poświęcić mu indywidualnie tyle czasu ile by potrzebował aby choć trochę wrócić do normalności. Jest mi go okropnie żal tym bardzie, że patrzę na te jego wystające kosteczki, matową sierść ale co tam wygląd to akuraty można szybko naprawić dobrym odżywianiem i pielęgnacją ( może fryzjerem na początku ) ale gorzej z psychiką bo tego szybko się nie naprawi i uraz pozostanie mu do końca życia :-(. Cały czas nie mogę pojąć dlaczego tacy nieodpowiedzialni ludzie biorą sobie psa...
-
Czy ktoś ma może jakieś doświdczenia z p. [SIZE=1][COLOR=#005633][B]Yochai Barak (ISR)? [/B][COLOR=Black]Pytam bo zastanawiam się czy zgłosić psice do Krakowa...[/COLOR] [/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='pentu']Jamniki sa na zewnatrz[/quote] Dzięki za odpowiedź. A co jeżeli będzie brzydka pogoda tzn. będzie padał deszcz? Przepraszam za głupie pytanie ale to dopiero moja druga wystawa mało się orientuję co w takich przypadkach...:oops:
-
[b]Lilu[/b] narazie zobaczymy w Piątek co znajoma na niego powie. Mam nadzieję, że nie zrezygnuje, trochę martwi ją zachowanie psiaka ponieważ ona posiada też doga niemieckiego ( wychowywał się z pudlem toy więc nauczony do małych piesków ), który nie wiadomo jak zareaguje kiedy mały będzie warczał na kogoś z rodziny :shake: . Ja już nie wiem co robić :-(. Udało mi się z właścicielką zbić już cenę na 600 zł.
-
Czy ktoś z Was orientuje się może czy jamniki bedą wystawiane w hali czy na zewnątrz?
-
No u mnie maluszek jest do Piątku bo wtedy przyjeżdża po niego docelowa właścicielka. Trochę się martwię, że ona sobie z nim nie poradzi bo studiuje i nie jest w stanie poświęcić mu aż tak dużo czasu. Szczerze mówiąc bardzo się obawiam aby nie zmieniła zdania po tym jak zobaczy jak mały się zachowuje bo wtedy musiałby wrócić do poprzednich właścicieli co na pewno nie byłoby dla niego dobre...:shake:
-
Ja też już właśnie dostałam potwierdzenie i numerek startowy :multi:
-
[quote name='Wind']JASMIN,Po trzecie, jesli pies leka sie rak nie podnos psa, nie bierz na rece, nie przytrzymuj i unikaj jakichkolwiek gwaltownych ruchow, oraz jakiegokolwiek sciskania i tarmoszenia psa. Natomiast mozesz probowac karmic psa z reki, a najlepiej na poczatku delikatnie rzucaj jedzenie pieskowi, tak aby powolutku przyzwyczaic psa do tego, ze odleglosc pomiedzy Toba a psem z karmienia na karmienie bedzie malala. Zwracajac sie do psa, karmiac go rob to siedzac na ziemi. Badz jak najnizej psa. To samo dotyczy pozycji w ktorej pieska przywolujesz. I jeszcze raz przypomne, wystrzegaj sie gwaltownego, bez zasygnalizowania brania psa na rece i nieprzyjemnych zabiegow kosmetycznych. W.[/quote] [b]Wind[/b] tak właśnie robię i dlatego jeszcze go nie wykąpałam. Oj aby on jadł komu kolwiek z ręki to potrzeba jeszcze dużo czasu. Próbuję rzucać mu karmę tzn. siedzę i rzucam Royalem mały jak widzi, że podnoszę rękę to zaczyna warczeć ale jak się spostrzeże, że spadła karma to ją zjada i potem mniej warczy przy następnym "rzucie". Z tym, że zazwyczaj nie spostrzega karmy obok siebie bo zbyt się boi.:-(
-
[B]Lilu[/B] on zaczyna piszczeć nie kiedy już go dotykam ale jak widzi, że wyciągam rękę ( ja lub ktoś inny ) do niego i chcę go dotknąć lub zabrać na ręce wtedy zaczyna na przemian piszczeć i warczeć oraz próbuję ugryść :shake:. Ja myślę, że to może mieć związek z tym iż był "zabawką" dla 5 leniej niedelikatnej dziewczynki, która go traktowała właśnie nie jak żywą istotę ale jak zabawkę...:-(
-
[b]Sirion[/b] ja też jeszcze czekam. Mam cichą nadzieję, że jutro dostanę. Na początku się martwiłam bo to dopiero moja druga wystawa a na Katowice dostałam szybciutko potwierdzenie ale rozmawiałam właśnie ze znajomą i ona też jeszcze nie ma więc musimy trochę jeszcze poczekać ;)
-
Hmm narazie nie udało mi się go nawet wykąpać bo piszczy i gryzie przy, każdej próbie dotyku....:roll: A czy do psiego przedszkola mógłby iść skoro ma już 14 m-cy i taki "dzikusek" z niego?
-
A ja się martwię bo dziś już chodził listonosz a ja nie dostałam jeszcze potwierdzenia :shake:. Wystawę opłaciłam od razu przy zgłaszaniu w terminie i jestem na liście wystawców... No nic jeszcze poczekam... mam nadzieję, że dojdzie.
-
[quote name='marlena924']Kto był jego właścicielka, znałaś ją?? Piesek jest śliczny, tylko widać od razu, że zaniedbany... Wykąp go jaknajszybciej, a moze będzie lepiej :) Co do tych loczków, to nie wiem... Może ostrzyc pieska?? Pozdrawiam i życzę udanej "modernizacji" :cool3:[/quote] Właścicielką była, że tak powiem dalsza rodzina ( siostra mojej ciotki ( żony brata mamy )) z którą się nie widuję i nie mam nic do czynienia po prostu taka modnisia, która dorwała ponad 30 lat starszego faceta z kasą i teraz ma wszystko na zawołanie...:roll: Kąpać będę go jutro pod wieczór to zrobię jakieś zdjęcie choć aż strach pomyśleć bo jak zmoknie to te wszystkie kosteczki będą widoczne :-(. Co do strzyżenia to o tym zadecyduje już docelowa właścicielka, która odbierze małego w piątek u mnie jak już pisałam piesio jest tylko chwilowo...
-
Piesio wcina ładnie Royala, byłam z nim na spacerku ale nie spuszczałam go ze smyczki bo by się nie dał potem złapać. Okazało się, że jest jeszcze jeden problem mimo, że piesio ma 14 msc załatwia się w domu, ledwo wrócił z 30 minutowego spacerku i skoczył do łóżka zrobić kupe... Okazało się, że w poprzednim domu nikt go nie wyprowadzał i siedział głównie zamknięty w łazience lub na balkonie :shake:. Kąpiel została przesunięta do jutra bo muszę kupić jeszcze kilka rzeczy aby...
-
Oczywiście będę Was na bierząco o wszystkim informować. Jeżeli chodzi o socjalizację to w stosnku do psów mały zachowuje się poprawnie a nawet chce ię bawić gorzej sprawa wygląda jeżeli chodzi o ludzi bo się nie daje dotknąć tylko piszczy i gryzie na zmianę przy próbie zbliżenie do niego ręki...
-
To spróbuję go dzisiaj wykąpać i rozczesać hoć napewno nie będzie łatwo bo przy, każdej prubie pogłaskania czy zabrania na ręce piesio potwornie piszczy, warczy i gryzie :shake: Pojadę do sklepu zoologicznego to może uda mi się kupić taki malutki tekstylny kagańczyk.
-
Spróbuję go dzisiaj jakoś wyczesać przy pomocy sprayu JEAN PIERRE HERY Demelant Eclat ale nie wiem czy coś z tego wyjdzie bo mały nie chce aby go w ogóle dotykać piszczy, warczy i gryzie...:shake: Może jak za kilka dni zobaczy, że nie dzieje mu się tu krzywda to się trochę oswoi a wtedu spróbuję go okąpać, potem odżywka, spray do rozczesywania i mam nadzieję, że będzie dobrze. Jejku jak ja nie cierpię takich ludzi, przecież to potwory a nie ludzie. :-(
-
Witam Was drodzy yorkomaniacy. Wczoraj do mojego domu chwilowo zawitał strasznie zaniedbany york. Piesek ma troszkę ponad rok coś ok. 13-14 msc., właścicielka kupiła go ponieważ yorki są modne...:angryy: Piesek ma wszystkie kosteczki na wierzchu jak się go dotknie to nic tylko sterczący kręgosłup i żeberka, właścicielka twierdzi, że nigdy go nie czesała tylko "podskubywała" nożyczkami, piesio jadł jaką dziadowską karmę z tessko, mimo wieku ma nieusunięte mleczne ząbki ( podwójne kły ), waży ok. 700 g. ale moim zdaniem powinien ważyć min. jakieś 1,5-2 kg bo jest mniejwięcej wielkości mojej króliczej jamniczki....:roll: Do tego mały jest strasznie wystraszony, nie daje się głaskać ani zabrać na ręce tylko gryzie i warczy, mój ojciec nawet się ruszyć nie może bo się na niego rzuca ale to pewnie efekt tego, że był maltretowany przez 5 letnią rozpuszczoną dziewcznkę :-( Znajoma chciała kupić rodowodowego yorka ale się zlitowała nad tym jak do niej zadzwoniłam ( właścicielka na dodatek chce za niego 1000 zł. ). Teraz znajoma jest w Gliwicach ( tam studiuje ) więc maluszek będzie u mnie do piątku. Dałam mu zjeść wczoraj Royala ( przyznam się, że najpierw tego dla jamników w wersji weterynaryjnej ale innego w domu nie miałam, dopiero wieczorek kupiłam mu malutką paczkę yorkowego ) to tak się rzucił na miskę gdyby z miesiąc niejadł. Myślę czy go dzisiaj nie wykąpać bo niechcę aby znajoma zobaczyła go w takim stanie. Dobrze, że ma nawet te loczki bo nie rzucają się w oczy te kosteczki ale jak biorę go do ręki to chce mi się płakać...I z tąd moje pytanie odnośnie jego szaty jak wida na zdjęciach ma takiego "baranka" i matową sierść. Czy te loczki mogą być efektem złego żywienia i pielęgnacji? A oto zdjęcia małego: [url]http://img183.imageshack.us/img183/4540/dsc021426ui.jpg[/url] [url]http://img183.imageshack.us/img183/7162/dsc021431yu.jpg[/url] [url]http://img159.imageshack.us/img159/5417/dsc021443zp.jpg[/url] [url]http://img183.imageshack.us/img183/8149/dsc021451xg.jpg[/url] [url]http://img159.imageshack.us/img159/7695/dsc021476rv.jpg[/url] [url]http://img183.imageshack.us/img183/7911/dsc021487fe.jpg[/url] [url]http://img170.imageshack.us/img170/5741/dsc021502kf.jpg[/url] [url]http://img170.imageshack.us/img170/6892/dsc021510jq.jpg[/url] [url]http://img205.imageshack.us/img205/1258/dsc021526kz.jpg[/url]