-
Posts
54 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by psisalon.pl
-
Co robić z klientem który nie ma czasu? - Groomerzy
psisalon.pl replied to Oscilka's topic in Psi fryzjerzy
Najprościej umówić klienta na taki dzień, kiedy będzie miał nieco więcej czasu. -
[quote name='Deirdre'] Sam kurs uważam za całkiem udany, szkoda tylko ze nie moge dojechac na doszkalanie :([/quote] Dlaczego nie możesz dojechać?:lol:
-
To w takim razie będzie was oceniać najlepsza specjalistka od cairnów. I najbardziej sprawiedliwa.
-
[quote name='rokoko']A najlepiej jakbyście przyjechali parę dni wcześniej. To załapiecie się na Oktoberfest. A w tym okresie zawsze przecierz organizujemy fajne seminaria. W tamtym roku był Lehmann. W tym jeszcze nie wiadomo ale może będzie Renings. Mogłabyś skonsultować książkę:lol:[/quote] Nie kuś szatanie;)
-
Iza nie wiem dlaczego te maile nie doszły. Pisz na mój prywatny [EMAIL="e.grabowska@psisalon.pl"]e.grabowska@psisalon.pl[/EMAIL] Pozdrów i uściskaj od nas Ritę:lol: Przekażę Dorocie, że jej córka szaleje na ringach.
-
[quote name='rokoko']I bardzo dobrze, jedź w obydwa miejsca. Rozerwiesz się i odpoczniesz. Nie pracuj tyle bo niedługo będziesz przezroczysta:evil_lol: . Ale spokojnie. Jak do mnie przyjedziesz to upasę cię twoimi ulubionymi bawarskimi kiełbaskami z kapuchą;)[/quote] Chyba mnie przekonałaś:loveu:
-
[quote name='rokoko']Cześć Ewuniu Wiem, że tak się umawiałyśmy ale wiesz jak to jest .Święta , rodzina itp. i zanim wszystkich odwiedziłam to muszę wracać. Jadę w sobotę. Ale mam nadzieję, że będziecie na Masters to się spotkamy i będziemy mieć kilka dni na rozmowy. Mam nadzieję, że wpadniecie najpierw tradycyjnie do Monachium i tradycyjnie nocleg u mnie. Potem w drodze pozbieramy towarzystwo i wpadniemy ekipą polsko-niemiecko-holenderską:lol: Parę osób już się nie może doczekać na spotkanie z Tobą. teraz oczywiście znów jadę do cioć ale bedę wieczorkiem to pogadamy.[/quote] Brzmi fajnie ale nie wiem czy dam radę bo obiecałam już, że bedę w Pradze bo prawdopodobnie będzie brała tam udział moja koleżanka i jednocześnie współpracownica. A nie mogę jechać zarówno tu i tu. Za długo by mnie nie było w pracy.
-
[quote name='rokoko']Kursy są też tutaj [URL]http://www.raubtierakademie.raubtiersalon.com/raubtierakademie.html[/URL] ale to jest już inna organizacja, mniejsza i mniej popularna. Najlepszą opinię przynajmniej w Niemczech mają kursy organizowane tutaj [URL]http://www.manus-hundesalon.de/[/URL] zjednczyli się w Bundesverband der groomer ale należą też do GTG[/quote] Olga masz żółtą kartkę;) . Jesteś w Polsce i miałaś mnie odwiedzić. Mam nadzieję, że jeszcze zdążysz przed wyjazdem
-
Ostrza ceramiczne wytrzymują nieco dłużej (rzadziej się tępią). Różnica w jakości nie jest jednak aż tak duża aby rekompensować różnicę w cenie. Przynajmniej moim zdaniem.
-
[quote name='Aszita']Haniu, masz absolutna racje! Nic dodac, nic ujac. Nie ma takiego geniusza, ktory nauczy sie TEGO fachu ani w tydzien, ani nawet w rok, jesli nie bedzie mial mozliwosci przyswojenia sobie teorii. Praktyka przychodzi z czasem i to nie zawsze tak szybko, jakby sie chcialo. A gdzie wiedza o skorze, o wlosie, o technikach groomingu, higienie i bezpieczenstwie, materialoznawstwo? Gdzie anatomia, gdzie wiedza o rasach i nauka czytania mowy ciala psiego? I do tego jeszcze zadnej selekcji szkolonych delikwentow?Tylko ogromna pracowitosc, upor i chec nauczenia sie technik moze przyniesc efekty. Jednak nie po tygodniowym kursie. Przez tydzien - przepraszam entuzjastow szkolen w Lodzi - przez tydzien mozna sie nauczyc prawidlowo trzymac nozyczki w dloni...[/quote] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Święta prawda. Poza tą, że kurs trwa tydzień. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Obawiam się także, że ktoś komu nauka trzymania nożyczek w ręku zajmuje tydzień istotnie nie sprawdzi się w tym zawodzie. Ale mam nadzieję, że to taka przenośnia :lol: . Pozdrawiam fachowca z Belgii.[/SIZE][/FONT]
-
Prawda w przypadku tego zawodu jest prozaiczna. Otóż niewiele osób po prostu się do niego nadaje. I choćby uczyły się rok, niewiele to pomoże. Niestety ci którzy się do tego zawodu nie nadają a mimo to zdecydowali się robić w nim "karierę" są w przytłaczajacej większości.
-
Dystrybutorem na Polskę jest firma Zoolux mieszcząca się w Łodzi na ulicy Równej (obok giełdy zoologicznej.
-
A czy nie prościej zadzwonić i dowiedzieć się wszystkiego u źródła niż czytać głupoty?
-
A może po prostu ostrze jest tępe i wystarczy je naostrzyć. Nieraz tak się dzieje nawet z nowymi maszynkami.
-
Pani Izo po starej znajomości zapraszam na korepetycje ze skye terriera:lol: A zupełnie poważnie niebawem będę pisać artykuł na temat pielęgnacji tych psiaków to go Pani podeślę przed publikacją wraz z kilkoma fotkami. Powinno pomóc. Pozdrawiam i życzę Germapolowi wielu sukcesów zawodowych.
-
Mniej więcej 40-50 zł za godzinę. Ale oczywiście cena jest umowna i w zależności od tego w jakim stanie jest pies, jak się zachowuje, jaką renomę ma salon może się różnić.
-
Węszynoskę zapraszam do Łodzi na kawę i "psie pogaduchy":lol: . Właściwy CZŁOWIEK na właściwym miejscu. I to cały komentarz. Radzę brać przykład.
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Uprzejmie proszę o to, aby nie używać mojego nazwiska w tej dyskusji. Poziom niektórych jej wątków jest mi całkowicie obcy. Sądzę także, że nie wynika to z umiejętności poszczególnych interlokutorów, ale z różnic w ludzkich charakterach.[/SIZE][/FONT]
-
Ja też serdecznie witam Pana doktora:lol:
-
Jesli mogę się wtrącić do dyskusji to z moich obserwacji wynika, że długość praktyki czy doświadczenia jest w tym zawodzie przeceniana (choć oczywiście ważna). Najważniejsze jest to czy ktoś się do tego zawodu nadaje. Jeśli nie wkładamy serca w to co robimy trudno mówić o sukcesie. I to dotyczy chyba wszystkich zawodów. Zatem życzę wszystkim serca i sukcesów. Tomku nie pisz na razie o niespodziance, bo nie będzie niespodzianki:lol: Pozdrawiam
-
Idea jest jak najbardziej szczytna. Popieram ją z całego serca. Wydaje mi się, że każda okazja jest dobra aby krzewić wiedzę, a co za tym idzie odpowiedzialność, wśród obecnych lub przyszłych właścicieli psów. Sądzę, że "Mojego Psa" czytają zarówno laicy jak i profesjonaliści. Tym ostatnim także warto od czasu do czasu przypomnieć o rzeczach, jak mogłoby się wydawać, dla nich oczywistych. Ewa Grabowska
-
Do Andisa AGC można zakupić ostrze Ostera nr 30,40 lub 50. Spełniają te same zadania co finishery.
-
To tzw. zerówki lub finishery. Służą np. do strzyżenie uszu yorków lub miejsc między poduszkami łapek. Niestety nie pasują do maszynek Oster Golden A5 i Andis AGC czyli tych najpopularniejszych. Pasują do maszynki Oster Finisher.
-
Zagłodzone chart i dog z lasu - nie przeżyły gehenny :(
psisalon.pl replied to Aganiok's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wprawdzie nie jestem nowa na tym forum bo od dawna od czasu do czasu je przeglądam to jednak z braku czasu nigdy nie zabierałam głosu. Po przeczytaniu tego wątku nie wytrzymałam. Takich bydlaków powinno się publicznie krzyżować. Jakim bandziorem trzeba być żeby skazywać niewinne i bezbronne stworzenia na takie cierpienia. Prawda jest taka , że nawet jeśli się uda ustalić personalia "właściciela" to znając polskie realia dostanie 500 zł grzywny. I to jest największa tragedia.