-
Posts
1651 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kacha_wawa
-
Kudłata mordka zwana Cyganem.zjadl nie-kudłate drzwi
kacha_wawa replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Przed minutą wysłałam dla Cygana kaskę od Dusje. Nie wiem jaki jest kurs euro teraz, więc poszło 50 zł. -
Asiu, tak jak pisałam wcześniej, jutro po pracy (tj. ok. 17) pojawię się u psiaków. Zastanawiałam się nad zakupem karmy dla karmiących suk, mam naprzeciw pracy hurtownię zoologiczną, więc jutro tam podejdę i zapytam się czy taką posiadają. A i chciałam powiedzieć, że to nie są kundelki, to są psiaki nowej rasy, terier wołomiński ;) Więc może ktoś się połasi na śliczną mamę i śliczne dzieciaczki tej rasy? :razz:
-
Rodzinka już w hoteliku na Bródnie... Szukamy jednak pilnie tymczasu gdyż tamtejsze warunki... no cóż pozostawię bez komentarza. Pewnie zaraz wróci AśkaK i wstawi zdjęcia rodzinki i zda szerszą relację. Sunia to anioł, nie pies, maleńka słodka, ufna czarnulka z pięknymi brązowymi oczkami, pradziwe cudo, taka nakolankowa przylepka... A maluszki także boskie, 3 dziewczynki i 3 chłopców, zakochałam się w nich, szczególnie w jednym, który spał przytulony do mojej kurtki i mnie ssał ;)
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
kacha_wawa replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Madziu, nie wiem co napisać... Śmierć zawsze bardzo boli... Szczególnie śmierć najbliższego Przyjaciela... Nie zastąpimy Ci nigdy Mili, ale zawsze będziemy... Wiem, nie przywitamy Cię machającym ogonem, nie rzucimy się z radością jak powrócisz do domu, ALE ZAWSZE BĘDZIEMY... MILUŚ['][']['] czekaj na Madzię za TM... Madziu trzymaj się, pamiętaj jesteśmy... -
Jadę jutro (a właściwie już dziś) do Eli do pracy i porobimy fotki maluchom i mamusi... Moi rodzice jak narazie nieubłagani (czytaj ojciec), mama patrzy się dziwnie, ale w sobotę chce podjechać razem ze mną do Wołomina (jutro, a właściwie dziś od 8 w pracy będzie), więc może ojciec padnie po piskach dwóch upierdliwych babek... On taki twardziel jest, że po kilku dniach remontu u mnie w Wawie jak Tigra przebywała u nich w domu to mi jej oddać nie chciał ;)
-
A za jakiś czas znowu zalewscy będą wystawiać sznaucerki na allegro, oczywiście za 350 zł... Nic więcej nie napiszę, kto czytał wcześniej powinien wiedzieć o co chodzi...
-
[quote name='joaaa']Hmmm, pewnie masz rację, trzeba złapać za serce! Dzięki! :loveu:[/quote] Serce to podstawa ;) Nie zawsze jest kolorowo, ale ten termoforek w nocy sprawia cuda ;) I jeszcze możnaby było dodać, że żaden człowiek nie ucieszy się na Twój widok jak Twój pies... Psy nie potrafią kłamać... Zawsze są szczere ;) No chyba, że zobaczą jedzonko, ale to już zupełnie inny temat ;)
-
[quote name='joaaa']Hmmm, może ktoś nas skróci. Kacha, dzięki. Ja nie potrafię używać dużch słów, wydają mi się sztuczne, ale może tak trzeba. Dzięki jeszce raz! :loveu:[/quote] Czasami takie słowa chwytają za serce ;) Dzięki takim słowom mam teraz swoją Tigrę ;) Wypatrzyłam Ją o 1 w nocy na allegro i przepadłam ;)
-
Nie wiem czy coś takiego może być: [COLOR=blue][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=blue][FONT=Verdana]Jesteś człowiekiem, jesteś z tego dumny? Czy powinieneś, zastanów się...[/FONT][/COLOR] [COLOR=blue][FONT=Verdana]Szukamy domu dla Maksia, 1,5-2 letniego boksera, który od roku żyje na 1,5m łańcuchu przy marnej budzie. Jak przyjdą mrozy, to Maksio pewnie ich nie przeżyje, boksery nie mają odpowiedniej sierści, a buda jest kiepskim schronieniem. Maksio, ma charakter prawdziwego boksia, jest bardzo żywiołowy i potrzebuje bardzo dużo ruchu. Brakuje mu zabawy i biegania, koc włożony do budy dla ocieplenia potraktował jako zabawkę i natychmiast wyciągnął go z budy. Jest w dosyć dobrej kondycji fizycznej, ale mrozy mogą to zmienić. Boksery mają zbyt delikatną sierść zęby przeżyć mróz. Nie wiadomo jak Maksio będzie zachowywał się w domu, nie wiemy czy będzie umiał zachować czystość, mieszkał przecież całe życie w budzie. Nowy właściciel musi liczyć się z tym, że boksio może początkowo załatwiać się w domu( może tak nie być, ale lepiej przygotować się na kłopoty) Na pewno trzeba będzie poświęcić mu dużo uwagi i wybaczyć nieporządane zachowanie. Nie wiemy jak Maksi będzie zachowywał się w kontaktach z innymi zwierzętami. Nie jesteśmy w stanie tego sprawdzić. Jest na łańcuchu obok drugiego pieska i nie widać, żeby były jakieś konflikty, ale długość łańcucha też na to nie pozwala. Boksio jest koło Warszawy. Jest wykastrowany. Potencjalny dom powinien liczyć się z tym, że Maksia trzeba nauczyć czystości. Nie nadaje się do mieszkania w budzie. I, jak każdy bokser, potrzebuje dużo ruchu i uwagi. I zaznaczamy możliwość sprawdzenia domu i kontroli poadopcyjnej.[/FONT][/COLOR] [COLOR=blue][FONT=Verdana]Maksio zasługuje na prawdziwego opiekuna, na prawdziwą miłość i na swoje szczęście...[/FONT][/COLOR] [COLOR=blue][FONT=Verdana]Przeszedł w swoim krótkim życiu zbyt dużo...[/FONT][/COLOR] [COLOR=blue][FONT=Verdana]Jeśli chcesz być prawdziwym człowiekiem daj Mu prawdziwe, szczere uczucie...[/FONT][/COLOR] [COLOR=blue][FONT=Verdana]On Ci to po stokroć wynagrodzi...[/FONT][/COLOR] [COLOR=blue][FONT=Verdana]Swoim sercem, miłością, oddaniem i radością całego ciała na Twój widok...[/FONT][/COLOR] [COLOR=blue][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR]
-
[quote name='medar']W dniu dzisiejszym pan prokurator przesłuchał osobiście Zuzia_M, miał ponoć problem z komunikacją z Ania_W ( ponoć wielokrotne próby nie dawały efektu - chyba dzwonił na Berdyczów), moja pierwsza próba połączenia była owocna i po mojej informacji to Ania_W zadzwoniła do tego pana. Termin przesłuchania po Nowym Roku. Chyba się panu prokuratorowi nie zgadza ilość goldenów na zdjęciach. Czyżby miała powstać nowa wersja filmu "Atak klonów". Pytanie - kto oskarża, a kto broni?[/quote] Atak klonów... No cóż, chyba pan prokurator za dużo wypił... Może alkomat by się dla niego przydał, ewentualnie zbadanie powiązań z agą... Co do połączeń z Anią, to także nie mam do nich zastrzeżeń, połączenie po chwili, znowu ktoś rzuca kłody pod nogi... Ciekawe czy co poniektóre osoby mają pojęcie o takim terminie jak korupcja i jakie za to kary obowiązują????
-
Kudłata mordka zwana Cyganem.zjadl nie-kudłate drzwi
kacha_wawa replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Chrupek']ups...Kacha juz wysylam :)[/quote] Ups... Do tej pory nie mam numeru konta ;) Konto internetowe odblokowałam, więc przelew w każdej chwili mogę wysłać ;) -
[quote name='Asior']no ale przecież gdzieś już było napisane, ze na zmiane ustawy NIE MA SZANS!!! :( to jak to jest ??? bo ja juz nic nie wiem:roll:[/quote] Chodziło o inną ustawę dotyczącą uboju zwierząt i ich transportu.
-
Pudliczka Lyska - w DT. LADY za TM [']
kacha_wawa replied to GreenEvil's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podnoszę Łysunię na dobry początek kolejnego dnia... -
[quote name='medar']Kasiu, dziękujemy za zaproszenie. Będzie mi miło poznać Cię osobiście.[/quote] Jureczku, mi też będzie miło :) Zmykam do pracy, oj jak mi sie nie chce ;)
-
[quote name='medar']Ujęci zostali Ci którzy wyrazili zgodę - czyli wszyscy :lol: . Masz tak duże mieszkanie?? Ja poprosze kawę :eviltong: .[/quote] Wszyscy się zmieszczą, spokojnie ;) No dobra to poustawiam dzbanki z kawą i herbatą, a dla Ciotki Pluciarz zamówię tą cysternę z colą ;) Dobrej nocki wszystkim :)
-
[quote name='Pluciarz']To ja poproszę słabą herbatkę, kawki nie pijam ;).[/quote] Się zrobi ;)
-
A kto został ujęty w piśmie? Po złożeniu wszystkich papierów zapraszam na kawkę do siebie ;) W końcu trzeba się kiedyś osobiście spotkać :)