-
Posts
110 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by machoj
-
Ślicznie dziękuję [B]Tośka m[/B] za filmik z Watażką :loveu: Szkoda tylko, że nie udało nam się zaliczyć tego torku. A czy nikt nie ufocił mojego piegowatego chłopaka :???: Czekamy cierpliwie :roll:
-
Watażka i ja dziękujemy [B]LALUNIE [/B]i [B]Klaudii[/B] za gratulacje :loveu: Jesteśmy bardzo dumni, że udało nam się zdać egzamin i zrobić pierwszy krok :multi:
-
Bardzo dziękuję Dorotce i "Jej silnej grupie" za zawody :loveu: Jak zwykle świetna atmosfera (którą zresztą tworzą wszyscy uczestnicy) oraz organizacja, mimo wielu przeciwności takich jak np. brak prądu i nie najlepsza pogoda, no i te kleszcze :diabloti: Ale to wszystko nie popsuło świetnej zabawy :lol:. My z Watażką debiutowaliśmy na zawodach oficjalnych i zdobyliśmy pierwszą nogę do A2, z czego jesteśmy bardzo dumni :oops:. Biegało mi się bardzo dobrze (torki ciekawe, płynne) i mimo kilku detek, które niestety zaliczyliśmy, jestem bardzo szczęsliwa, że udało mi się nie pomylić toru i dobiec do końca :multi:. Bardzo dziękuję Wszystkim i do zobaczenia już niedługo na kolejnych zawodach.:lol:
-
Warsztaty agility z Bernardem Huppe (Austria) 19-20.04.2008
machoj replied to Zielsko's topic in Seminaria, warsztaty, obozy
Jaki jest koszt udziału w tym seminarium ? -
Zapomniałam pogratulować zwycięzcom :multi: i tym wszystkim, którzy się dobrze bawili mimo, że nie wygrali :loveu:
-
Oglądam i oglądam, już kolejny raz zdjęcia i filmiki mimo, że nie ma na nich mojego Watażki :-( Sprawia mi to ogromną radość, że choć w ten sposób mogę być obserwatorem zawodów :lol:. Oglądanie filmików to nie tylko przyjemność, ale świetny materiał szkoleniowy. Dzięki :loveu::loveu::loveu:, bo wiem ile to wymaga pracy, żeby wreszcie wszyscy mogli je obejrzeć. Serdecznie pozdrawiam.
-
No cóż, pech rzeczywiście :angryy: Jak wreszcie się zdecydowałam ....:wallbash: Ale obiecuję, że następnym razem będziemy.
-
Mam nadzieję, że niedługo się spotkamy :lol: Może na następnych zawodach w Łącku albo w Radomiu. Jak tylko będę miała jak dojechać - będziemy na pewno:fadein: Serdecznie pozdrawiam.
-
Nas nie będzie :shake: Zmogło mnie zapalenie oskrzeli :placz: Miał to być nasz debiut w zawodach oficjalnych - niestety nie dam rady :(. Bawcie się dobrze. Liczę na filmiki i foty z imprezy, żeby choć w ten sposób być tam z Wami.
-
Warsztaty agility z Carlem de Rouck
machoj replied to Zielsko's topic in Seminaria, warsztaty, obozy
Co tutaj tak nikt nic :???: żadnych wrażeń :look3: Ja jestem bardzo zadowolona z seminarium z Carlem, mimo że dotarłam chora, to jednak cieszę się, że pojechałam. Uważam to seminarium za bardzo owocne. Carl jest bardzo miłym i wesołym człowiekiem, a przy tym posiada dużą wiedzę, którą się chętnie dzieli. Był niezmordowany. Poświęcał każdemu dużo uwagi, bez względu na poziom jaki reprezentowali. Dokładnie omawiał kolejne przebiegi wyjaśniając przyczynę popełnianych błędów i próbując rozwiązać problem. Jestem pod wielkim wrażeniem jego podejścia do psów - ma wielkie wyczucie i zrozumienie. W przypadkach gdy przewodnik sam sobie nie radził z pewnymi sekwencjami próbował sam biegać z psami (zresztą ze świetnym skutkiem). Jak zawsze na imprezach organizowanych przez FORT, świetna atmosfera i organizacja ( z małym zastrzeżeniem do niedzieli, gdy zajęcia miały się rozpocząć o 7-ej). Wielkie podziękowanie dla "Fortowców" za zorganizowanie kolejnego świetnego seminarium, a wszczególności dla Magdy oraz Hani - FLAIRE za gościnę i transport :Rose:. Pozdrowienia dla Wszystkich współuczestników. -
Super Kasia :cool2: gratuluję :lol:
-
Brawo Michał :klacz::klacz::klacz: A jak wypadli pozostali nasi zawodnicy ? Kasia z Amigo, Klaudia z Holką i Miką i Ola z Fantą ?
-
Świetne zdjęcia :lol::thumbs: bardzo dziękuję za Watażkę :Rose:
-
Ojej :crazyeye: ile Watażki :lol: Dzięki [B]bellatriks [/B]i [B]Klaudia :loveu::loveu::loveu:[/B]
-
Brawo [B]Klaudia[/B] :klacz: jak zawsze pełna dokumentacja fotograficzna z zawodów. Dzięki za foty Watażki :loveu: Pozdrawiam wszystkich agilitowców i gratuluję zwycięzcom.
-
[B]Ajrisz [/B]i [B]Klaudia[/B] - dzięki dziewczyny za foty mojego chłopaka :loveu::loveu: Przekopiowałam je sobie do prywatnej galerii :multi: Do zobaczenia w najbliższy weekend na wystawie w Łodzi :lol: :bye:
-
Chciałam podziękować FORT-owiczom za zorganizowanie tak świetnej imprezy jak tegoroczny obóz agility :loveu::loveu::loveu: Myślę, że wszyscy bawiliśmy się świetnie :multi: Nauka połączona z zabawą - gry i konkursy uczestników obozu bardzo mi się podobały. Ja również bawiłam się doskonale, a i nauczyłam się sporo :lol: Byliście wszyscy superowi :loveu: Szczególne podziękowania należą się Magdzie za wytrwałe propagowanie agility, za cierpliwość, niezmordowanie oraz wiedzę i profesjonalizm :klacz: Było SUPER :cool2: :laola: Serdecznie pozdrawiam wszystkich uczestników obozu. bum bum ... !!!
-
"Jak wszyscy, to babcia też" :grins: Ustawiamy się w kolejce. Masz może Watażkę ? :???:
-
Obejrzałam wszystkie zdjęcia i filmiki - miło jest powrócić do tych chwil jeszcze raz :lol: Dzięki [B]Ewa3,[/B] [B]Olciaczek[/B], [B]anetta [/B]za mojego dropiatego, szalonego chłopaka :loveu: Dzięki [B]stereo[/B] i [B]Ludek [/B]za wszystkie filmy - dobra robota :loveu: A na koniec muszę jeszcze podziękować dziewczynom z Cavano za miejsce w namiocie - jesteście kochane.:Rose::buzi:
-
To może jeszcze ja :roll: Chciałam podziękować organizatorom za możliwość udziału w tak udanej imprezie. Byłam u Was po raz pierwszy i bardzo mi się podobało. Bawiłam się doskonale, mimo nieudanego startu :eviltong:. Bo tak naprawdę, przecież chodzi w tym wszystkim o pobieganie z psem i o dobrą zabawę, a nie o wyniki (przynajmniej jeżeli chodzi o zawody nieoficjalne, a tylko w takich biorę udział) W ten weekend bawiłam się doskonale. Była to niewątpliwie zasługa Aliny i Piotra :loveu: Muszę jeszcze dodać, że to opóźnienie w rozpoczęciu zawodów było spowodowane prawdopodobnie tym, że my tzn. Łódź dotarliśmy na miejsce dopiero po 10-ej. Niestety mieliśmy tylko takie połączenie (i to nie bezpośrednie z Łodzi) :angryy: Ja z Watażką miałam startować jako pierwsza w open large. Ale mimo dwóch nieprzespanych nocy (dojazd do Białegostoku - jedna noc, powrotna droga - druga noc) a w poniedziałek rano do pracy, nie żałuję - było super :laola: Spotkałam starych znajomych, poznałam nowych - spędziłam miło czas :multi::multi::multi: Więcej takich imprez !!!! Podziękowania należą się też sędziom Robullowi i Niuce - torki były fajne :klacz::klacz::klacz:, ale ja sobie z nimi nie poradziłam :oops:, No cóż następnym razem może będzie lepiej ;) Pozdrawiam wszystkich uczestników Pikniku, miło było Was poznać
-
Dzięki Dorotko za fantastyczny weekend :loveu: Jak zawsze u Ciebie - świetna zabawa w cudownej atmosferze :klacz: Sympatyczni ludzie - agilitowo zakręceni, życzliwi oraz hojni sponsorzy i organizatorzy imprezy. Spotkanko bardzo owocne: super trening ( oj czuję go jeszcze dzisiaj :)) tak w sobotę jak i w niedzielę oraz nowe znajomości z przemiłymi ludźmi. Miłe spotkanie towarzyskie połączone z biegankiem na torku - to świetnie spędzony czas.:laola: Nawet pogoda nam dopisała - było pochmurno, ale ciepło. Jeszcze raz dziękuję za gościne :buzi:
-
[B]Łukasz [/B]zdjęcia przepiękne :multi: - profesjonalne, po prostu rewelacyjne :loveu: Cieszą oczy oglądających i serca właścicieli. [B]Klaudia [/B]dzięki za zdjęcia i filmiki - miło jest znów wrócić do tych chwil :lol: Mniej miło jednak, choć bardzo pouczająco, jest obejrzeć swoje błędy. Pozdrawiam organizatorów i uczestników zawodów - było SUPER.
-
Warsztaty agility z Holendrem - Kees Stoel
machoj replied to Zielsko's topic in Seminaria, warsztaty, obozy
Bardzo dziękuję za możliwość wzięcia udziału w tych warsztatach. Dla mnie były one potwierdzeniem moich teorii dotyczących sposobu prowadzenia psa na torze - szczególnie psów szybkich. Były też odkrywcze jeżeli chodzi o niektóre sposoby komunikowania się z psem. Jak zawsze miła atmosfera i świetna organizacja - wielkie gratulacje dla organizatorów :multi::multi::multi: Oby jak najwięcej takich spotkań. P.S. Dzięki JAREKS za uchwycenie mojego szalonego, hałaśliwego :oops: chłopaka. -
Michał, zabierzesz mnie z Watażką jutro z pl. Dąbrowskiego o 7:10. Nie mogłam się skontaktować z SIMBIK, a wybieram się na trening.