-
Posts
108 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mokisia
-
Apropo Bieszczad i Dogtrekkingu: [URL]http://ww6.tvp.pl/400,20080817773713.strona[/URL]
-
[quote name='Azir'] Chętnie przeczytam Twoją wersję jak tam teraz jest [/quote] Rzeczywiście, na teren Bieszczadzkiego Parku Narodowego nie wolno wchodzić z psami. Dlatego wybraliśmy tak trasę, żeby nie wchodzić na teren Parku (da się tak zrobić). Odwiedziliśmy też Słowacki Park Narodowy "Połoniny", gdzie psy są mile widziane. Trzeba je prowadzić na smyczy i w kagańcu. Zamiast kagańca polecamy kantarki. Albo miec poprostu w plecaku kaganiec jakby się natrafiło na służby leśne. Ogólnie na szlaku psy wzbudzały wśrud turystów zachwyt. Ludzie glaskali je, robili im zdjęcia, chcieli podzielic się pasztetem:) Spotkalismy się też z bardzo pozytywną i serdeczna postawą pracowników Straży Granicznej i Nadlesnictwa. A pełna relacja z naszej wyprawy zamieszczona bedzie w pazdziernikowym numerze Mojego Psa - zapraszam do lektury.
-
Wszystkie szczególy dotyczące Górskiego Zlotu Dogtrekkingowego już dostępne na stronie [URL="http://www.dogtrekking.com.pl"]www.dogtrekking.com.pl[/URL] w dziale aktualności. Serdecznie zapraszamy!!!
-
[COLOR=red][B]UWAGA: Zmiana terminu! zlot odbędzie się 20.09 (sobota)[/B][/COLOR] Zlot przede wszystkim ma być okazją do wspólnego wędrowania po górach (trasa 25-30km) i będzie mieć formę "luźnego wypadu" , a nie zawodów. Przewidujemy nocleg w schronisku górskim, wieczorem ognisko i wręczenie dyplomów z czasem przejścia. Podczas Zlotu chcemy również przedstawić Wam nasze plany na rok 2009. Wkrótce wszystkie szczegóły tutaj i na [URL="http://www.dogtrekking.com.pl"]www.dogtrekking.com.pl[/URL] W ciągu najblizszych 2 tyg. nie bedziemy odpowiadać na maile, ponieważ jedziemy z psami w Bieszczady:cool3: Pozdrawiam Lila
-
Na stronie dogtrekking.com.pl jest juz dostępna lista startowa. Zapraszamy też do działu AKTUALNOŚCI.
-
No właśnie, dziewczyny kochane, źle nas zrozumiałyście (tzn regulamin). Chodzi o to, że często w rodzinie jest jeden pies, i tym samym cała rodzinka może iść ze swoim czwronogiem jako jedna drużyna. A zawodnik indywidualny moze isc max z 2 psiakami. Tym samym skoro na jedna osobe mogą być 2 psy to dwuosobowa rodzina moze iść z czterema psiurami:multi: Zdradze Wam,, ze spodziewamy sie rodzinki 3 osobowej i każdy bedzie miał po 2 psy.... takze niezłe stadko:razz:
-
Myslę, że Pacznga trafnie skomentowałą problem. Bo widzisz... o tyle o ile na podstawie budowy anatomicznej, składu śliny, długości przewodu pokarmowego możemy stwierdzić, że człowiek jest roślinożrcą to biorac pod uwage w/w cechy w stosunku do psa - okaże się że jest drapieznikiem. Sama nie jem mięsa od 12 lat, mimo to jestem stałą klientką sklepów mięsnych. Bo rozumiem potrzeby zywieniowe innychh gatunków. Wegetarianizm jest Twoim WYBOREM, a pies zapewne wybierze miecho, a nie sałate. Tak już jest urzadzony świat - mięsozercy i roslinozercy. I jedni zjadają drugich ( i często dzieje się to w okrutny sposób). Takie prawo przyrody. jako wegetarianka powinnaś je uszanowac. W zasadzie jak się zastanowić to w przyrodzie, która nas tak urzeka to wszystko kręci się wokół tego, że jeden zjada drugiego:) Nie chodzi o to żebyś pozbywała sie psa, tylko jako odpowiedzialna włascicielka zadbała o jego właściwą diete. Myślę, że jeżeli dreczy Cie nadal kwestia czy pies może byc wege to poradź się swojego weternarza. Pozdrawiamy Sałatożerna ja, sałatożerny Nikuś (świnka morska) i mięsożerne Moka(AA) i Muso (SH)
-
A można zapisać taką parę: Ja - nigdy nie rzucałam talerzem, pies - ponad roczny haszczak, który nigdy na oczy nie widział talerza, ale uwielbia sie bawić i jest wulkanem energii. Chiałabym spróbować sie z nim troszkę w to pobawic, chociaż wiem, że rasa nie ma predyspozycji.
-
Start i meta znajdują się na terenie ośrodka GOSiRu i są oddalone od siebie o pare metrów.
-
Oczywiście, że czekają:) I posiłek regeneracyjny też czeka (może to zmobilizuje niektórych do szybszego marszu:cool3: ) PATIszon, na przejście tego dystansu jest kilkanaście godzin, a jesli nie czujesz się na siłach to zapraszamy na 25km :)
-
Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w dogtrekkingu, który odbędzie się 10.05.2008 (sobota) w Koszęcinie(k.Częstochowy). Przygotowaliśmy dwie trasy : 25 i 50km. Warunkiem ukończenia dogtrekkingu jest nie tylko przejście danego dystansu, ale również odnalezienie punktów kontrolnych. Każdy kto ukończy dogtrekking otrzyma pamiątkowy dyplom z uzyskanym czasem, a dla najlepszych przewidziane są atrakcyjne nagrody:) Oprócz tego przewidujemy konkursy dla dzieci, a wieczorem ognisko :) Szczegółowe informacje odnośnie trasy, regulamin oraz zgloszenia na [URL="http://www.dogtrekking.com.pl"]www.dogtrekking.com.pl[/URL] Wszelkie pytania, wątpliwości, sugestie prosimy kierować na [EMAIL="info@dogtrekking.com.pl"]info@dogtrekking.com.pl[/EMAIL] pozdrawiamy Lila, Paweł
-
nie no tatuażu i chipa to on nie miał:( zresztą pierwsze co to wyciagnełam Aburkową z łózka i pojechalyśmy sprawdzićczy malamut "pipczy". No ale już się właściciel odnalazł. Super!
-
dnia 23.01. w poznych godzinach wieczornych znalazłam malamuta. Pałętał się w okolicy ul. Malinowej i stadionu "Kolejarz". Był bez obroży. Brak tatuazu. Brak chpia. Pies ma ok. 2 lata, ułożony, dość gruby, ciemnoszary. Obecnie przebywa pod opieka właściciela pubu "Kompresor", gdzie bedzie nocował przez najbliże dni. W całym tym zamieszaniu nie pomyslałam o fotkach. Odwiedze go jutro i zrobie zdjecia. Szukam właściciela!!!!!!!!
-
a do mnie dzis nawet dzwonili żeby sie osobiscie zapytac czy karma smakowała moim psom. Przedstawicielka firmy mowila,ze red mills sie teraz bedzie preznie rozwijal w Pl. powstanie klub hodowców itp... No ale ta kukurydza.. I te dziwne nic nie znaczace hasła na ulotce... Zostaje przy Belcando.
-
MI wczoraj przysłali próbki karmy. w sumie 1 kg:) Powiem Wam ,że nawet fajnie wyglada i pachnie. Chociaz martwi mnie troche ta kukurydza na pierwszym miejscu. Poza tym ulotka informacyjna jest dziwna- jakby ja dziecko pisało, pełno w niej nic nie znaczacych stwierdzen typu" zawiera mnóstwo składników wysokiej jakości, które zapewnia twojemu psóu zywotnośc i zdrowie" Pytanie - JAKIE TO SKŁADNIKI? Oferte dla hodowców mają mysle korzystną za 135 zl 15kg dowolnej karmy + 3 kg gratis
-
[quote name='Pearl']I chyba już sie przyjmie na stałe...nowa mafie stworzymy ;) :)[/quote] A to ja Cię miałam okazje widzieć w Kielcach. Wystawiałaś za mną w otwartej suczek (husky).Pełen profsjonalizm. Nie darmo Cie nazywaja "zaklinaczem psów".. p.s. Ja byłam na czarno:diabloti:
-
Ja dostałam potwierdzenie w piatek:) (listownie) Pozdrawiam!
-
[quote]albo ja nie umiem poprawnie ocenić psiego zmęczenia :-)[/quote] W wiekszości przypadków praktycznie każdy pies bez jakiegoś specjalnego przygotowania jest w stanie przebiec te 5-6 km w tempie właściciela. Oczywiście mam na mysli psy , ktre regularnie chodzą na spacery, są "wybiegane", a nie tylko naookoło bloku i w niedziele do parku. Jeśli jedna zauważysz,ze Twoja sunia zbyt szybako sie męczy, wogóle ze męczy sie na spacerach to tak dla spokoju ducha radziłabym zrobić EKG i USG serducha. Wogóle jesli chcemy uprawiać sport ze zwierzakiem to warto go przebadać. Pozdrawiam i biore sie za treningi bo sie ostatnio opuściłam jak nie wiem co:roll:
-
Nam też nie zmienili sędziow. Szkoda,że sie nie postarali i nie zamiescili porządnego katalogu przedwystawowego. W końcu to miedzynarodowe i w stolicy:razz:. U nas małe krajówki mają takie katalogi w necie...
-
[quote name='husky-regan']kurde, jakis duzy tam wyglada ... :lol:[/quote] Mam Cie! Za białymi miśkami się rozgladasz widze... Synchronizacja:) Ja też jednego znalazłam i napewno go dobrze znasz.
-
[quote name='ma-ja'] A wedlug powszechnej opinii takie "smieci" sa lepsze dla psow, niz czysciutkie mieso 1 klasy, takie jak dla ludzi. [/quote] To "powszechna opinia" bardzo, ale to bardzo się myli...
-
A czy można prosić link do tego spisu wystwców, jesli już jest, oczywiście.
-
Ja mieszkam na śląsku i u mnie można dostać mięso As-pol w wielu sklepach. Nie tylko zoologicznych, bo np. również sklep miesny "oplerek" sprzedaje mieso as-pola. Kiedyś się skusiłam i kupiłam kilka razy. Zdecydowanie NIE POLECAM! po pierwsze tam jest prawie sam tłuszcz. Jesli ktos da na surowo to tego tak nie widać, ale po ugotowaniu miesa jest 3 razy mniej, a woda jest aż gesta od tłuszczu. Jak wsadziłam taką psią zupe do lodówki to na górze utworzyła sie chyba z 3 centymetrowa warstawa simierdzącego tłuszczu. Po takim gotowaniu nie mogłam domys gara i zlewu- sam tłuszcz! Producent poleca by mięso gotować w opakowaniu, co zapobiega powstawaniu nieprzyjemnego zapachu. Pomysł dobry, ale za kazdym razem sie ten worek w gotowaniu rozwala. No i zawsze pozostaje zgadką CO naprawde tam zostało zmielone. Już lepiej kupić drobiowe korpusy,czy jakieś inne częsci z kurczaka. ja kupuje mieso w makro- o wiele taniej niż w sklepach i w 100% świeże.
-
Ufff... To super ,że jeszcze można:) Wysłałam Ci szczegóły na priv. Dzięki Asiaczku!;)
-
Worek Eagla z rybą się skonczył... Axa jakoś zapach zmieniła- chyba rybkami smierdzi:razz: Teraz chyba wypróbuje te z kaczką pozdrowienia