-
Posts
1092 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Obama
-
Skąd ja znam takie niedzielne poranki? :) a wiem, znam je z ...autopsji :)
-
Bardzo fajnie,że pracujesz z psem. Moim zdaniem nic tak nie tworzy więzi z pupilem jak wspólna praca. Mój pies kocha głaskanie a ja traktuję je jako nagrodę i dla niego i dla mnie :)W końcu,również czerpię z tego przyjemność :)
-
Do pracy na 6 rano??Współczuję z całego serca,ja przy takiej aurze mam trudności aby zorganizować się rano na 8.00.Z drugiej strony,jak wracasz po 8 godzinach to jesteś w stanie nacieszyć sie jeszcze dniem i promieniami słonecznymi a ja już nie... Frustruje mnie myśl,że najfajniejszą część doby spędzamy w pracy.Ech.Życie.Ktoś to przemyślał nie tak :)
- 78403 replies
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
Obama replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
Świetne zapasy gigantów :) Kurcze,ja zawszę twierdzilam,że ciezko się fotografuje białe psy bo łatwo o przepalenie bieli,a Tobie tak ładnie wychodzą foty.Super. -
Uwielbiam taki kolor nieba! Bardzo magiczny! no i zazdroszczę z calego serca ogrodu :)
-
[quote name='Sybel']Bardzo lubię takie wypowiedzi :| "Jedyny użytkownik forum na odpowiednim poziomie" i tak dalej. Ostoja rozsądku... Pffff... Wychowywałam dalmatyńczyka z totalną psychozą, z agresją lękową (duży pies, prawie 30 kg po hodowli klatkowej, z entropium, w czasie bezdomności często grzyiony), wychowywałam psa w typie gończego polskiego również z agresją lękową( zamknięty w garażu i katowany podobno przez dobę, wyrzucony z jadacego samochodu), miałam na tymczasie dwa dobermany i kilka innych psów. Wiem, jak działa pies i doskonale wiem, bo sama się o tym przekonałam, że siła ma sens, jeśli nic innego nie działa. Nie wierzę, że u szczeniaka, do tego ośmiotygodniowego, metoda siłowa jest jedynym sposobem wychowawczym. Pokazuje tylko bezradnosc opiekuna i jego ignorancję oraz potrzebę pójścia na skróty. I tyle Rozumiem, że oceniasz "rozhisteryowane dziewczęta" swoją miarą, burza hormonów i te sprawy, ewentualnie jakiś chłopięcy bunt testosteronowy. Smutne, ale nie przykładaj tej miarki do każdego, z kim masz kontakt. Jesli poziom dyskusji Ci nie odpowiada, po prostu powstrzymaj się od wypowiedzi zamiast obrażać wszystkich użytkowników jak leci. P.S. nikt nie pisał o bijących i gryzących dzieciach. Czytaj proszę ze zrozumieniem. Chyba, ze to za trudne.[/QUOTE] Droga Pani Behawiorystko, Wrócimy do dyskusji jak nabierzesz trochę pokory,ogłady i ...rozumu. Pozdrawiam.
-
Przede wszystkim,opanujcie emocje bo nie sposób traktować poważnie słów o wychowywaniu psów z ust osób,które nie potrafią nad sobą panować i zachowują się jak stado rozwrzeszczanych przedszkolaków. Słowa rozhisteryzowanych dziewcząt są dla mnie mniej istotne niż doswiadczenie hodowców z wieloletnim stazem,którzy wychowali wiele szczeniaków ras "trudnych". I jesli myslicie,ze wszystkie psy reagują na pozytywne szkolenie to pozostaje mi zyczyc Wam powodzenia w wychowywaniu np bullterriera.Napisałam wyraźnie,że stosowałam metody pozytywne,ale nie przyniosły rezultatu. Zatem uwagę o pójściu na łatwiznę uznam za dowód Waszego nierozumienia słowa pisanego. Suka szczeniaka równiez uderzy,podgryzie aby skarcić. Nigdy mojemu psu nie zrobiłam krzywdy i jesli ktoś uwaza,że wspomniana metoda jest tak traumatyczna i ociera się o znecanie nad zwierzetami...to pozostaje mi pokłonic się wobec niewiedzy danej osoby. życie to nie tylko forum i ksiazki o wychowaniu- to doswiadczenia nabyte podczas wychowywania roznorakich psow,czesto takich problematycznych. Dla mnie koniec dyskusji, ponizej pewnego poziomu dyskusji nie schodze ,tym bardziej gdy Waszym głownym argumentem jest obrazanie ludzi stosujących inne metody. Ps. Gdyby dziecko mnie uderzyło ewentualnie ugryzło- dostałoby po łapach.Proste.
-
Się lekko zdziwiłam. Otwieram temat a tu...słoń. Myślę sobie,trochę sobie zmieniła profil hodowlany :)
-
myślę,że wtedy nie będę ulubionym gościem w tej galerii :)
-
[url]http://img534.imageshack.us/img534/4191/dscf2946i.jpg[/url] Że on jeszcze tych zasłonek nie obrobił? Tak kusząco wiszą:p
-
[quote name='Doginka']Tylko czemu Rysiek ma poobcinane "pędzelki" z końcówek uszu:roflt::niewiem:[/QUOTE] Bo to jest Rysiek konfident :)
- 78403 replies
-
[url]https://lh4.googleusercontent.com/-OOIaLZFF22o/TogYNViK8vI/AAAAAAAAGdo/D3pstskDsSc/s640/IMG_8529.jpg[/url] Że się laska nie boi bezwstydnie wystawiać brzuszyszko na słońce??:) Nie dość,że nagość to jeszcze może się...zjarać od słońca :p
-
[url]http://img716.imageshack.us/img716/4416/dsc00207pd.jpg[/url] Co za profanacja :) Kot dumnie pozujący przy puszce z jedzeniem dla...psa??!! :)
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Obama replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='omry']Bullek kojarzy mi się z taką beczką mało ruchliwą. Gdy oglądałam filmiki z bullami i astami to bullki bardzo słabo przy nich wypadały i wybrałam asta. Został ast i rottek. Teraz to już nie wiem :roll: To dwie jak dla mnie idealne rasy.[/QUOTE] Oczywiście nie śmiem namawiać Cię,daleka jestem od namawiania ludzi do posiadania bulli-zwykle zresztą zniechęcam bo charaktery mają cholernie ciężkie i multum "eksperymentów wychowawczych" trafia do adopcji.Ale protestuję!Na Boga,bulle to nie mało ruchliwe beczki!!!! Dobrze prowadzony bullek,bez nadwagi i 5 min spacerów to torpeda energiczna! :) -
[quote name='Unbelievable']kupiliśmy ją chorą, najprawdopodobniej jakiś wirus :roll: na szczęście reszta węży nie zachorowała....[/QUOTE] Ja kiedyś na giełdzie zlitowałam się i kupiłam przecudnej urody gekonkę RAPTOR. Niestety,była niezwykle chuda i przeznaczona na...żarcie. Ale tak mnie urzekła,że nie mogłam się oprzeć. W rezultacie tydzień mieliłam jej robaki i dokarmiałam ją papką wierząc ,że uda się ją ocalić.Niestety. Szkoda zwierzaków.
-
[url]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/WAKACJE/DSC05406.jpg[/url] zakochałam się! Wygląda na tej focie jak czekoladka do schrupania!
-
[quote]Tak skuteczna metoda, szczegolnie jesli sie chce zeby pies bal sie wziac cokolwiek z naszej reki.. potem sa rowniez klopoty gdy chcemy zobaczyc psie ząbki.[/quote]Na czym się opierasz wysnuwając tak daleko idące wnioski?Śmiem się nie zgodzić,przykładem jest mój pies i kilka innych,które znam.Metoda była stosowana i żadnych wymienionych przez Ciebie konsekwencji nie zauważyłam. Mój pies kiedy podgryzał to stosowałam początkowo metodę "fe"! oraz ignorowanie go do chwili kiedy się nie uspokoi.Niech pies wie kto określa zasady zabawy. Niestety,to nie pomagało,więc zastosowałam metodę poleconą przez wieloletniego hodowcę: przycisnąć paluchem jęzor albo fafla zahaczyć o ząb.Brzmi bardziej brutalnie niż jest w rzeczywistości,ale skuteczne. Mój pies ma prawie 3 lata- mojej ręki się nie boi,swobodnie mogę mu grzebać w paszczy. Przestańcie być bardziej święci od papieża i krytykować wszystkie metody,które nie są pozytywne.Nie dla każdego psa metody pozytywne są skuteczne.
-
[quote name='pa-ttti']skąd wiesz co pies robi pod Twoją nieobecność? kiedyś oglądałam filmiki z kamerek, psy potrafią być bardzo pomysłowe pod nieobecność właściciela...:)[/QUOTE] Bo wiem co robi kiedy jestem w domu a się nim nie zajmuję...śpi :) Poza tym,kiedy nie śpi to zauważam od razu. Zniszczeń nie da się nie zauwazyc :p
-
Mieszkam w niewielkim mieszkaniu,pracuję,poza pracą mam również inne zajęcia. Pies spędza czas pod moją nieobecność samotnie. Podstawą jest przynajmniej jeden długi i intensywny spacer po powrocie z pracy. Intensywny bo z zabawkami,treningiem. Pod moją nieobecność pies głownie spi.
-
My teraz spróbowaliśmy karmy,rzeczywiście granulki dość charakterystyczne. Kupy dość związane,bąki wyczuwalne,sierść wygląda ładnie. Ciężko po tak krótkim czasie na bardziej szczegółowe spostrzeżenia.Chyba się jednak nie przywiążemy do tej karmy.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Obama replied to evel's topic in Foto Blogi
Jaka piękna ta sunia z foty!!! Jak można takie ślicznoty porzucać?? A dyski? Hmmm to i tak nie jest aż takie spustoszenia jak u nas:) -
No,piesy fajne ale ten avatar ?:)No wiesz!:)
-
No i wpadłaś!!!!!!!!!! :)Pamiętaj,nie ma już odwrotu :) Mój poprzedni pies nigdy nie spał w łóżku,Obama też przez ponad rok swojego życia sypiał u siebie...ale ostatnio?) Się zadomowił pod moją kołderką...:)Tzn tęsknie już za jego nieobecnością w moim lozku bo mocno inwazyjny,ale ...walka trwa:) Luksik pięknie wygląda w poscieli,jak cesarz :) I do tego nowy avatarek:)