.:LejDusia:.
Members-
Posts
62 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by .:LejDusia:.
-
.Wygląd kagańca nie jest określony żadnymi przepisami. Dzięki temu można je inteligentnie omijać - prowadzić psa w kantarku, a zamiast smyczy używać 10m linki zakończonej rączką :wink:
-
Ja wystawiam mojego Dogue de Bordeaux właśnie na takiej obroży. Jakoś wogóle dla Bordogów przyjął się ten typ obroży. Jej zaletą jest łatwe oczyszczanie, oraz bezpieczeństwo - zaciska się, ale nie dusi psa, a więc nie może z niej wyjąć głowy, gdy jest przypięta smycz.
-
Nie uważam, aby obroża na impuls była jakimś sadystycznym wynalazkiem. Nie jest to jednak narzędzie do nauki PT, ale do zwalczania złych nawyków. Nie sprawdza się w 100%. Niektóre agresywne psy, które oducza się za jej pomocą wysłany impuls traktują jak atak innego psa (to ON mi zrobił, a ja mu za to odpłacę). Osobiście obrożę miałam założoną na rękę i żyję :wink:. Bardzo nieprzjemne uczucie przechodzącego dreszcza w miejscu, gdzie dotyka obroża, ale absolutnie nie jest to ból, który np. wywołuje kolczatka. Obroża na impuls z wielu powodów to ostateczność...
-
Dawno tu nie zaglądałam, ale jestem. O ile dobrze pamiętam słynnego Belmondo my też mamy w rodowodzie. Dumka ma już 27miesięcy.
-
Mialam podobne "jazdy" z sąsiadką. Próbowała wmówić mnie i mojej rodzinie, że moje psiaki załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne na jej wycieraczce. Początkowo grzecznie tłumaczyliśmy, że dbamy o psy, są wyszkolone i wychowane, że chodzą na smyczy i to niemożliwe, aby one to robiły, ponieważ są pod naszą stałą kontrolą. Baba nadal swoje. Dwukrotnie wezwała SM, która przychodziła z uśmiechem na twarzy mówiąc "my w sprawie sików :lol:". Panowie chwilkę sobie porozmawiali , pogłaskali psy, wypili kawę, stwierdzili, że nie mają co tu robić, bo widok psów i ludzi mówi sam za siebie i sobie poszli. Wychodząc od nas nie zapomnieli odwiedzić uciążliwej sąsiadki uświadamiając ją, że nie wolno bez przyczyny wzywać SM i jeśli się to powtórzy będą wobec niej zmuszeni wyciągnąć stosowne konsekwencje. Babsztylowi szczęka opadła :D.
-
Owczarek Niemiecki - Dylematy przed zakupem ;))))
.:LejDusia:. replied to laguna's topic in Owczarek niemiecki
Spotkałam się już z takim nietypowym uczuleniem. Moi znajomi są uczuleni wyłącznie na długą sierść - np. taką jak ma Golden, ON. Krótka sierść, choćby taka jaką ma Bokser nie powoduje żadnych objawów uczulenia... -
Moja Dumka tak samo się jeży jak Twój labek , ale jak widzi innego psa. Zaczyna się czaić, zjezona (najczęściej ludzie sa przekonani, ze chce zaatakowac) i w pewnym momencie pedem biegnie do innego psa. Potem przywitanie i zabawa. Jest to całkowicie pokojowe - taki styl ot tyle :)
-
Gdzie można znaleźć NOWY regulamin egzaminu PT1 ?? Może mi się wydaje, ale moja Dumka najlepiej ćwiczy na zwykłej parcianej obroży. Na takiej się nie szarpie, a ja ją mogę skutecznie przychamować. Łańcuszek stosowałam na pierwszym szkoleniu na które chodziłam.
-
Zastanwiałam się czy umieścić to w topiku o szkoleniu , czy wychowaniu... W każdym razie mam problem. Dumka jest 18 miesięcznym Dogue de Bordeaux. Kocha wszystko co żyje, jest łagodna, miła, wychowana. Właśnie ćiwczymy do egzaminu PT1. Planowałam iść z nią na IPO, ale klops ! Dumka boi się strzałów... Wydało się to przy ostatnim szkoleniu, bo w pobliżu ON ćwiczył IPO, gdzie używa się "bata", który wydaje charakterystyczny strzał. Noi pytałam się treserki, co ona myśli na temat IPO, kiedy pies się boi strzałów. Powiedziała, ze wtedy szkolenie jest bardzo trudne, a jeżeli nie ma potrzeby je robić to odpuścić. Nawet jeżeli nie pójdę na to szkolenie (co teraz jest wysoce prawdopodobne) to nie chcę, aby na strzały reagowała strachem. I teraz pytanie do Was, drodzy Dogomaniacy: Co robić ???
-
Dude, a z jakiej hodowli jest Twój psiak ???
-
No, no, no... Chwile mnie nie było, a tu proszę - dówch maniaków Dogue de Bordeaux !!! Tak trzymać !!! Dusi je 2 posiłki dziennie (rano surowe mięso + ryż, a wieczorem Eukanuba). Karmy nie namaczam. Oczywiście ma odpowiedni stojak na zarełko. Jest bordogiem niesamwicie aktywnym... Pozdrawiam !
-
Lady mając dopiero 5 lat "dostała" kota. Mimo, ze na polu goni i gonila to w domu kocurek jest jej najlepszym przyjacielem.
-
Moja Pudlica strasznie goni koty na polu. Nie ma zmiłuj się, warczy, goni i koniec. Od niedawna mam brytyjskiego kocura w domu. I co ? Pelna syntonia ! Lady bawi się z nim, wygłupia, nie ma mowy o zadnej agresji !
-
Dumka ma stojak na miski i to jest dopiero zabawa ! Dumusi z fafelkow ryzyk wyleci, miesko spadnie, ziarenka karmy, chlapnie troche wody, ale z tym nie ma problemu, bo pod stojakiem Lady stoi i wszystko co Dusi z geby (za przeproszeniem) wypadnie to Lodzia pochłania jak mały odkurzac ;) . Polecam - bardzo skuteczne :) !!!
-
Hej ! Ja uwielbiam Bordogi (moja ukochana rasa). Co do comiesięcznej wagi to bardzo roznie z tym jest. Ogolnie Bordogi roznia sie od siebie wielkoscią. Są własciciele preferujacy chudosc psa do roku, a sa tacy, ktorzy karmia tak, ze majac 5 miesiecy juz jest bardzo masywny. Zdaje sie, ze sa takie tabele formy hilt, ale wiem, ze jest duzy prblem z dostaniem ich.
-
Do Hitt Doga chodziłam na część kursu PT1. Byłam bardzo zadowolona, bardzo urozmajcone ćwiczenia (PT1 z elementami wyzszego posluszenstwa, przeszkody). Ceny takie do wytrzymania (175 zł za miesiąć PT1 * 3 + 50 zł egzamin ).
-
A wiec idziemy do Geanta obejrzec to cudo Philips ! Jak zakupimy to dam znac...
-
hmmm Ja pytanie "pies, czy suka?" stosuje, ale tylko w jednej sytuacji: CIECZKA wtedy mam dwie mozliwości a.zapytac , czy to suczka, bo jak tak to idziemy się przywitać b. zwiewac na widok kazdego napotkanego psa przez 3 tygodnie (troszke uciazliwe :evil: )...
-
hehehe... Faktycznie chyba mieszkanko przerobie w tryb panelowy... Ale jakos musze przetrwac... Moze jakis chociaz lepszy od innych model w tym celu ???
-
coś sie zdublowało... proszę moda o wycięcie...
-
Drodzy Dogomaniacy !!! Mam pewnien problem. Dumeczka w przeciwieństwie do Lady ma takie okresy, kiedy leni się potwornie. Dywan w jednym z pokoji zmienil barwe z niebieksiego na rudą w kolorze sierści Dumy. Zdarłam właśnie dwa niezłej klasy odkurzacze na próbie oczyszczenia dywaniku... Pies jest dla mnie naj,naj,naj wazniejszy, ale nie pogardziłabym czystym dywanem... Odwiedziłam dzisiaj dwa duże sklepy zajmujące się sprzedażą odkurzaczy i nic... Pracownicy na mój tekst 'Czy mógłby Pan mi doradzić model, który poradzi sobie z sierścią mojego Dogue de Bordeaux, która jest krótka i wbija się do dywanu ?" wywalali na mnie oczy, plątali się w zeznaniach, a jeden z nich do swojego kolegi mojego psiaka okreslil jako duzego Dobermana (wiem, ze sie czepiam...) ! Teraz moja nadzieja spoczywa na Was. Jaki odkurzacz (marka, model, cena) używacie do "zadan specjalnych" o kryptonimie "Sierściuszek" ??? Coś w końcu musze kupić....
-
Przepraszam Was za ten skrót !!! Juz sie poprawiam: chodzilo mi o Dogue de Bordeaux
-
Dusia ciągnie równomiernie sanki do momentu kiedy...nie zobaczy psa! Wtedy sanki mają niesamowite przyspieszenie, które kończy się w rowie... I to jest minus nie obciazania sanek...
-
Moj DDB uwielbia ciągnąć, ale z racji młodego wieku ma to ograniczone do minimum... :cry: Jakie sa najlepsze szelki do ciagniecia ? Moze dacie link do jakiejs strony gdzie sa pokazane...
-
Jasne, ze Cie pamiętam !!! Umówmy się gdzieś , bo bardzo chętnie poćwiczę !!! Chce Dumce przypomniec wszystko z PT1, bo wreszcie musze sie zebrac i przystapic z nia do egzaminu...