-
Posts
1021 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anea
-
[quote name='olcha']:mad::mad::mad: Ja Ci dam nie mogłam! Ja to do Warszawy jeżdże i to autobusem :placz: p.s. musimy się jakoś teraz spotkać bo potem już październik i niektórzy nie będą mieli czasu :-([/QUOTE] Ja juz nie mam czasu... ale z drugiej strony moze by cos w tym tygodzniu zorgaizowac :D Kiedy masz zjazd???? A tak wracając do galerii :) to co ona robi z tym jezykiem????!!! ;)
-
[quote name='olcha']O żesz Ty :mad: :mad: :mad: Przejeżdżałaś i nie wpadłaś :mad: :mad: :mad:[/QUOTE] JEchałam z tata wiec niestety nie mogłam :(
-
dzis jade na dzialke moge wpasc po drodze i obfocic twoje psice ;)
-
[quote name='owczarnia']A no to wejdź sobie do pierwszego lepszego sklepu internetowego dla zwierząt i sprawdź ceny karm ;). Pierwsza z brzegu Royal Canin dla szczeniąt - 26 zł za kilogramową paczkę. A Eukanuba jest jeszcze droższa. No i zwykłe sklepy w realu mają na ogół wyższe ceny niż te internetowe...[/QUOTE] masz racje :( tzn. nie wziełam pod uwage ze ze wzgledu na małe rozmiary psa - nie bardzo mozesz kupowac wieksze ilosci. Kilogramowe opakowania wychodza dużo drozej niz wieksze paczki... Moja pomyłka, przepraszam Swoja droga wspolczuje, ja dla swoich psic (razem z 27 kg :) ) kupuje karme w 15 kg workach na dodatek po znajomosci wiec nawet royal wychodzi mi kolo 10 zł/kg
-
[B]owczarnia[/B] jaka ty karme kupujesz za 30/kg???? :) Ale po za tym zgadzam sie z przedmówcami ;)
-
Olcha gdzi enowe zdjęcia??????? Gdzie ty sie wogole podziweasz???!!! :angryy:
-
[quote name='Teklunia']puk, puk! gdzie Wy?[/QUOTE] No własnie, gdzie??? I gdzie zdjęcia??? :(
-
Korzystajac z ostatnich dni wakacji jadę z psiacami na działke :) wróce za tydzień ze świerzą porcja zdjec A na pożegnanie kilka portrecików [IMG]http://images4.fotosik.pl/129/ddd337d39cbe11d4.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/165/e1f12c10005c4a93.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/174/80ad51988bf82c6b.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/128/9dd590823a633467.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/165/bafb9d5d86d12ed1.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/174/cdb79c95dc88898c.jpg[/IMG] Prawie jak sfinks :razz: [IMG]http://images2.fotosik.pl/165/ecb2cf113e6e8d4c.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/174/b090870cdc29d9a3.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/165/80b5a1bfa412dc51.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/174/1dcb284d0c5dd32e.jpg[/IMG]
-
Piękna ta Twoja Lala :):):)
-
Oj myszke to przede wszystkim ja uwielbiam :) bo jak toska zaczyna sie nia bawic to wreszcie mam troche spokoju :D
-
[IMG]http://images2.fotosik.pl/165/a62ce245e62ac34f.jpg[/IMG] Tarzan czasem próbowała połknąć Tośkę bez gryzienia :-o [IMG]http://images1.fotosik.pl/174/706f7887b6a87aea.jpg[/IMG] Ale Tośka też za delikatna nie była :razz: [IMG]http://images3.fotosik.pl/165/e864e67dec308f91.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/165/b8ea5c02565af95b.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/129/ff93884afb569bb9.jpg[/IMG] Tośka:"MOgę na Ciebie wejść ??? " [IMG]http://images1.fotosik.pl/174/354ff7b61119f6cb.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/129/73b0e9d66b2e8b06.jpg[/IMG] A gdzie głowy ???? !!!! [IMG]http://images3.fotosik.pl/165/497de54900e34d36.jpg[/IMG] Potwór :-o [IMG]http://images2.fotosik.pl/165/c94ad0b913e091cf.jpg[/IMG] Tarzan:":-o yyyyyy , co ona mi robi??? " [IMG]http://images4.fotosik.pl/129/32f20588326056c7.jpg[/IMG] Ale sie kochamy :) [IMG]http://images3.fotosik.pl/165/761c069fd9b97470.jpg[/IMG] Czyja to paszcza ??? [IMG]http://images4.fotosik.pl/129/63563e04f7afb7e9.jpg[/IMG]
-
Jak zająć szczeniaka na jakies 15-39 min???? Dać mu kocia zabawkę :) [IMG]http://images2.fotosik.pl/165/f9c1cdf2c396590e.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/129/909a825bf8cde14f.jpg[/IMG] Niestety mam tylko dwa zdjęcia z myszka bo Tośka tak intensywnie sie bawiła :D ze pozostałe sie rozmazały :)
-
Nigdzie na całym forum nie widziałąm posta w którym ktoś bronił by hodowcy który trzyma psy w złych warunkach!!! Ja też do ZK nie należe mam dwa najjzwyklejsze bure kundle ale jak bym wiedziła ze psy są trzymane w złych warunkach to zgłosiła bym to gdzie trzeba. A z hodowlami rodowodowymi jest sprawa bardzo prosta bo przez to ze naleza do ZK mozna na pierwszym miejscu tam złozyc skarge. Wydaje mi sie ze nie trzeba byc członkiem żeby taką skarge przyjeli... Gorzej jest z pseudohodowlami bo ich nie zrzesza zadna organizacja a żeby policja lub organizacje prozwierzece mogły interwieniowac warunki musza byc naprawde tragiczne lub zwierzęata musza byc katowane... Niestety taklie mamy prawo
-
jak sie zachowuje.... to trudny temat :) ciagnie ma smyczy, skacze, zjada wszsytko co znajdzie... aniołek :D Aha jeszcze jedno babcia si enie zgodziła wiec Toska chyba zostaje - juz mam dosyc tej niepewnosci :(
-
[I]"ja kupiłam psa z syfu ale od hodowcy zk . zrobiłam to ponieważ było mi żal szczeniąt i dlatego jestem złą osobą?"[/I] [B]mortiza[/B] i to był Twój błąd !!! Zamiast kupować szczeniaka z takiej hodowli trzeba było złożyc skarkę do zwiazku ...Mozesz mieć tylko i wyłącznie do siebie pretensje że wziełaś szczeniaka z kiepskiej hodowli i na dodatek nie zrobiłaś nic by kolejne szczeniaki w takich warunkach nie żyły. A jak zobaczyłam ze ktoś tam po tym co przeczytał weźmie kota bez rodowodu to załamałam sie kompletnie - myślenie na poziomie niektórych naszych ministrów. A to Polska własnie :( Co do [B]shih tzu[/B] to brak mi słów - czy ty wogole czytasz co inni napisali?? czy myslisz odrobinke nad tym. Dogomaniacy jedno a ty swoje zero czytania ze zrozumeiniem
-
Widzisz [B]Aya[/B] ja osobiscie płacąc za psiaka prawie 1500 zł wolałabym piska z rodowodem... Wynika to z moich przekonań. Wiem że nie każdy kto rozmnaża pieski bez rodowodu jest tylko tyranem bez serca który chce na psach zarobić. Prawdopodobnie osoba o której kupiłaś swojego pieska należy do grupy tych dobrych "pseudohodowców" ale niestety zeby walczyc z tymi złymi trzeba wszystkich wrzucic do jednego worka :( MImo to dziekuje za wszystkie odp. Jeśli nie namówie kuzynki na pieska z rodowodem to napewno poszukamy wsród tych sprawdzonych pseudohodowców.... Choć powiem szczerze ze za wszelka cene będę unikać tego rozwiazania. Trzeba być konsekwentnym
-
To sie musi pozmieniać ... tylko niestety boje sie ze jak zmiany wreszcie beda korzystne to ja juz bede za stara na studiowanie :) Na razie jestem tech. wet. i cały czas wierze ze kiedyś to "tech." zamienie na "lek." ;)
-
Sytuacja wyglada tak: najlepsza weterynaria to podobno Wrocław i Wrszawa. Warszawa - uczelnia znana i powazna nawet na swiecie :) do tego bogata wie cjest neizłe zaplecze techniczne, z drugiej strony stawiają podobno bardziej na teorie niz praktyke no i prestiz zobowiazuje wieć jest cięzko a do tego straszny "wyścig szczurów" W Wrocław jest podobno dużo przyjemniejszy i tam dla odmniany dużo wagę przykładają do praktyki A z doświadczenia powiem tak: wydziały weterynarii są tylko 4 w Polsce a chętnych wielu. W zwiazku z tym selekcje straszna i jak ktoś sie juz dostanie to nie zastanawia sie w jakim to jest mieście tylko cieszy ze sie udało i kuje jak głupi zeby się utrzymać Ja próbowałam sie dostać dwa razy i niestety sie nie udało. Niestety plotki głoszą ze od tego roku zero egzaminów tylko konkurs świadectw :( JAk tak bedzie to ja ze swoja stara matura moge sie z weterynaria pozegnac ;( w każdym raize życzę powodzenia przyszłej konkurencji na miejsce na uczelni :)
-
czyli rozbrajające minki Tośki [IMG]http://images1.fotosik.pl/174/022331a614371388.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/165/4c8bc915a7ac9141.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/165/30c3f59ee250fcea.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/165/ab339de0001422ae.jpg[/IMG]
-
Lilu bardzo dziękuję, Twoja odpowiedź daję mi w miare jasny obraz :) Co do mode na rasy to niestety sprawa jest przykra, bo zawsze danej rasie szkodzi... a juz szczególnie gdy chodzi o tak delikatne psiaki jak yorki czy chihauhay (nigdy nie pamietam jak to sie pisze :) ) Mogę tylko powiedziec że zainteresowanie mojej kuzyki tą rasa nie jest związane tylko z moda - od dawna marzy o takim psie.
-
Słuchajcie ja naprawdę rozumiem wszystkie wasze argumenty i się z nimi zgadzam, moja kuzynka po części także. Nie zmienia to faktu że jest dorosła i jak się uprze to i tak kupi psiaka bez papierów, ja nie będe mieć nic do gadania... Niestety argumenty za maetryka choc sie z nimi zgadza jak widac do końca jej nie przekonuja:( (dziwi mnie to bardzo bo juz kiedyś ttakiego pieska kupiła i zdechł bardzo szybko - tyfus :() Dlatego też zaoferowałam jej swoja pomoc tzn obiecałam że zorientuje sie w cenach rodowodowych yorków i poszukam czy nie ma rzadnych do oddania (nie liczę tu na rodowodowego szczeniaka, ale często wśród psiaków potrzebujacych pomocy są też młode więc zawsze jest nadzieja) Co do tego ze nie da sie zaplanowac kosztów to sie nie zgodze... oczywiscie mowie tu o podstawowych kosztach: jedzenie szczepienia odrobaczanie kleszcze + pielegnacja. Ja mam dwa psy i mówiać szczerze wydatki miesiecznie na nie są w zasadzie stałe. Tak jeszcze zeby "uratować" dobry wizerunek kuzynki :) napisze ze przez wiele lat miała ona psiaka ze schroniska, wiekszego od yorka i niczego mu nigdy nie brakowało. Moje pytanie wynika z tego ze kompletnie nei orientuje sie w cenach yorków i liczyłam na jakies sugestie, granice w jakich ta cena sie waha (bo z każdą rasą jest trochę inaczej) W każdym razie i tak dziękuję za opowiedzi :)
-
Witam wszystkich Mam pytanie do hodowców i miłośników rasy. Moja kuzynka przymierza sie do kupna yorka. Niestety ze względów głównie finansowych jest raczej skłonna wziąć pieska bez rodowodu. Z góry bardzo prosze nie pisać wszystkiego na temat r=r bo znam ten temat i jak najbardziej poieram. Jej też to wiele razy tłumaczyłam i zgadza sie ze mna ale... zawsze jest jakieś ale i w tym momencie jest to kwesia pieniędzy. Nie denerwujcie sie, agument ze jak kogoś nie stać na rodowód to nie stać go takze na utrzymanie psa odpada :) Odpada dlatego ze koszty utrzymania psa ma policzone i jest na to przygotowana a przy kłopotach zdrowotnych jestem jej wstanie pomóc (zarówno "po znajomości" zalatwiajac tańsze leczenie jak i w razie czego współfinansowac gdyby była taka konieczność) Przechodzę do sedna: Chciała bym sie zorientować jakie są najnizsze ceny yorków z rodowodem. Wiem ze jest trudne pytanie po ceny zaleza od hodowli itp. Wiecie moze ile mniej wiecej kosztują PETy? A moze wiecie cos o yorkach do oddania (choc jej zależy raczej na szczeniaku) Za wszelkie odpowiedzi i wskazuwki będę bardzo wdzięczna bo zależy mi zeby był nie nakręcać rynku pseudohodowcom pozdrawiam
-
Nie mam co prawda yorka ale sie wypowiem :) Z tymi uszami to jest tak,że włoski z jednej strony są po to by chronić kanał słuchowy przed zanieczyszczeniami. Teoretycznie wiec lepiej nie ruszac... z drugiej strony to tylko teoria :) bo jak juz cos sie do ucha dostanie to przez włoski nie bardzo sie mozę wydostać (to takie baardzo duze uproszczenie) W każdym raize mocno zarosniete uszka mogą być wspaniałym miejscem do namnaząniania sie wszelkich grzybków i innych swiństw które czesto kończa sie zapaleniem ucha... Wiele wetów i nie tylko radzi wyrywać włoski choćby dlatego ze ułatwia to higiene Z drugiej strony moja kundlica ma strasznie zarosniete uszy i od wielu lat nie czyszczone - poprostu nie ma takiej potrzeby- i żadnych problemów z uszami nigdy nie było Decyzja należy do Ciebie. Moja propozycja jest taka: możesz wyrywać włoski tak jak zalecił wet lub poprosic o to fryziera (jeśli odpowiedni sie do tego zabierzesz np wyrywajac codzinnei po trochu, nagradzjac i uspakajajac psa za kazdym razem gdyu to robisz, to wszystko powinno byc dobrze); drugie rozwiązanie pilnować higieny uszu a z wetem umówić sie że póki nić sie nie dzieje to włosków nie wyrywasz - przy pierwszym sygnale ze cos sie z uchem dzieje (boli , swedzi...) należy je wyleczyć a włoski niezwłocznie usunąc Niektóre psy mają tendencje do chorób uszu więc należy swoje decyzje konsultowac z wetem Mam nadzieje że problem sam sie rozwiaże :) pozdrawiam
-
A teraz kolejna porcja zabawy Tośki i Puńki :) Niestety boję się ze więcej takich zdjęc juz nie będzie bo Puńka nie chce się już bawić ... wyraźnie jej też Warszawa nie służy :( Ale zacznijmy od początku... Tośka: "Punia ... trochę Ci wali z pyska..." [IMG]http://images2.fotosik.pl/165/6d59aac772a609f7.jpg[/IMG] Puńka:"Spadaj gnojku!" [IMG]http://images1.fotosik.pl/174/7e9d763afcc092d2.jpg[/IMG] T:"Nie no, nie obrażaj się :) naprawde masz niezbyt świerzy oddech" [IMG]http://images2.fotosik.pl/165/3feed1d7c388647e.jpg[/IMG] P:" doigrałaś się!!!" T:" ups... " [IMG]http://images3.fotosik.pl/165/e1e3b80a2eafb494.jpg[/IMG] T:"ooo trzeba wiać...." [IMG]http://images3.fotosik.pl/165/38cbf1747733cc63.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/165/66ddb983ff2774d2.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/174/a34920edd5b46e86.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/165/66833a2ebcce2ee9.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/165/6b84586eb8a23dcc.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/174/fb5760ac35eb62e5.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/165/0a121812eaf412fa.jpg[/IMG] Dumny zwycęzca i pokonany :D [IMG]http://images4.fotosik.pl/128/d80bddd9545ad368.jpg[/IMG]
-
Zdecydowanie wode Tośka uwielbia :) Niestety jak każdemu dziecku trzeba ją jej dozować bo potrafi siedziec w rzece i trząść się z zimna a i tak muszę ją siłą stamtad zabierać ;D