-
Posts
117 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Re-a
-
[quote name='lapiovra'] :lol: Jak przyjdzie czas to znajdziesz, bo mozna miec faceta i psa, jedno nie wyklucza drugiego. Byle był taki co lubi psiaki.[/quote] - a ja dodam , ze mając takiego rottka , zaden przypadkowy sie nie przyplącze :mad: .. a ten jedyny :cool3: co będzie miał byc, przez psa zostanie zaakceptowany, i to własnie będzie TEN ;) innego nawet nie szukaj...:eviltong:
-
Szaraduszko:p .. piękna galeria..gratuluje, widac nie tylko nas łączy miłosc do koni ale jeszcze wogole do zwierzakow , szczegolnie psiakow...:Rose: ... oby dalej takie piękne nie tylko były wspomnienia ale rzeczywistosc..tez sie przyłączam do prosby o więcej, cudnie ogląda sie Twoją galerie, tylko wszystkiego za mało.. jeszcze , jeszcze , jeszcze ...:klacz:
-
Dobrze ze ja nie mam takiego problemu.. ale by był numer jakby tak po tatuazu albo czipowaniu rottkowi stały uszy.. :mdleje:
-
Lapiovra:modla: , jesli ktos posiada wiedze i odpowiada jeszcze w taki sposob jak Ty , to dzięki Mu za to... A tam to juz tez widziałam..dzięki;) ..
-
Dziękuje , jestescie tu niektorzy a własciwie to większosc , bardzo mili:modla: ...Fakt, Draczyn zanim tu napisała pytała co ma zrobic , odpowiedziałam : zablokowac bo po co sie denerwowac:angryy: ... ja sprawdzałam tez kto to ale przeciez nikt sie nie ujawni :shake: jak cos takiego wypisuje...Mama , ja własciwie większosc to czytam.. pytac nie wiem o co ..co prawda mądre słowa ze nie ma głupich pytan , ale moje mogły by byc bardzo smieszne , nie mowiąc osmieszające:mdleje: :eek2: moją całkowitą niewiedzą na temat buldozkow... Ja tez nie jestem hodowcą choc całe zycie obcuje ze zwierzętami a pies jest nieodłącznym członkiem rodziny.. ( Ja nie jestem wielkim autorytetem, ale kocham rasę i wiem już sporo) ja tez i tak samo kocham rottki i moze nawet wiem o nich więcej niz komus sie wydaje ze wie bo jest hodowca , aczasami to tylko własciciel kryjący suki dla zysku i niczego więcej...Mam jednak jakies pytanko: czy to są sprytne pieski czy raczej powolne i ocięzałe? bo mimo ze są słodkie to wyglądają na mało ruchliwe:eviltong: nie tak jak te , chyba:Dog_run: ....
-
:helo: Hej, hej , a ja to co?:mad: chodzę sobe i czytam, mądre wiesci.. ja nie wystawiam suki , ona jest kanapowiec kochany.. wiec co sie mam mądrzyc jak ktos pyta o cos konkretnego a ja sie na tym nie znam i nie interesuje.. natomiast wszystko poza tym TAK:laola:
-
Zaglądam tu bo az mnie korci zeby sie cos mądrego od Was , posiadaczy i hodowców tej rasy dowiedziec.. no i macie rację , chyba dla kilku epizodow nie warto przekreslac psiakow..więcej komentowac nie ma potrzeby:mad: mysle ze tacy hodowcy jak Draczyn potrafią oddzielic dobre od złego i zając sie tym , co przyniesie hodowli pozytek...resztę po prostu olac, albo..:chaos:...zobaczymy , co dalej , najwyzej sobie:scared: ...
-
Wiecie co? jak to czytam , a jestem tu z racji ciekawych wiadomosci o rasie , co sie dzieje w hodowlach buldozkow , bo jak mowiłam zaraziła mnie Draczyn tymi pieskami, to teraz mi bokiem te buldozki wychodzą.. po co ludzie sie tylko zreją? ja mam rottke bardziej łagodną od niektorych tu hodowcow.. kto nie czuje sie winny nie potrzebuje przeprosin:p .. a reszty :shake: nie mam zamiaru przepraszac ze zle o nich mysle..
-
Ja to teraz dopiero zobaczyłam , ale tez sie usmiałam , superowe . :grin:
-
Nie ma głupich pytan Julieczka .. mogą byc tylko nie mądre odpowiedzi :PROXY5: ..ja sie tam w hodowli i wystawach nie wymądrzam , jestem czysto rasowym miłosnikiem tych psow.. piękne , dostojne , kochane ... chyba nigdy w zyciu nie miałam takiej satysfakcji z posiadanego psa jak z niej..choc kochac to kochałam wszystkie tak samo mocno .. :iloveyou:
-
Lizanie jest chyba przypisane tej rasie. :eviltong: . Nie znam rottka zeby tego nie robił. Moja suka od początku nie gryzła niczego poza paierami. , cokolwiek by to było. Nawet nie wspmne juz o tonach paieru toaletowego i chusteczek przez nią zjedzonych:mdleje: ....Często na spacerze na agresywne zaczepki mowię z usmiechem , ze to nie tym psom a ludzim nalezało by nakazac noszenie kaganca:angryy: ...niestety nie o wszystkich rottkach mozna powiedziec ze to miski... bo nie kazdy wie co ma i po co ma....ale generalnie większosc ma tych mądrych włascicieli na szczęscie choc znam przypadki złe.. często to wina hodowców ktorzy pozbywają sie szczeniakow z miotów pozarodowodowxch, a jest ich wielu. potem takze posiadacze suk kryją czym popadnie bo trzeba cos zarobic... mysle ze tu jest pole do popisu działaczy związkowych a szczegolnie nas samych, miłosników i posiadaczy tych psów..:iloveyou:
-
.. (Wysłałam pv do Rea . Nie prosiłam w nim o odpowiedź ..Skąd więc te znaki zapytania)... no własnie dlatego ze nie wiedziałam co to jest , te znaki zapytania , gdybym wiedziła to bym nie pytała. :shake: , dziękuje za wyjasnienia :p ...
-
------- (Dostałaś ode mnie wiadomość. Możesz , ją odebrać , zareagować na nią lub nie. Zasada dokładnie taka , jak na innych forach ) --- spotkałam sie z tym po raz pierwszy i nadal nie wiem po co?????:niewiem: ,dzięki za wyjasnienie:p .... nic nie kumam:mdleje: ... dziwny zwyczaj:crazyeye: .
-
No i nie trzeba długo na mnie czekac ..:p dostałam wiadomosc na pw:crazyeye: ale ni w ząb nie wiem o co chodzi? nie moge sobie poradzic więc Wy jako ze jestescie bardziej zorientowane pomozcie :niewiem: a oto tresc: Home Page: [URL="http://www.rusos.pl/"]http://www.rusos.pl[/URL] Email: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/sendmessage.php?do=mailmember&u=6085"]Wyślij wiadomość e-mail do użytkownika elżbietarusos[/URL] Prywatna Wiadomość: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/private.php?do=newpm&u=6085"]Wyślij prywatną wiadomość (PM) do użytkownika elżbietarusos[/URL] CO TO JEST? :smhair2: kto mi to wyjasni bo sie nigdy z czyms takim nie spotkałam , i nie znam Waszych zwyczajow?:modla: no i po co to ktos mi przysłał??????????????:mad:
-
Hehe , jestem , ale lece dalej:evil_lol: , mowiłam ze mam zaległosci, :user: jakby co to wpadne znow:Rose: ....
-
Witajcie i dobrej nocki , buldozkowe towarzystwo:buzi: :bye: ....
-
Witam Was , choc jest baardzo pozno .Dzis miałam cały dzien mocno zajęty ale i tak nic nie jest w stanie przedzkodzic mi , aby nie wskoczyc choc na chwile w to miejsce. No to jak prezentacja ogolna to ja tez. Moja sunia ma 6 lat . Pochodzi z hodowli a jej babką jest Era od Beliny:p ... Lapiovra , mamy wiec cos wspólnego ze sobą..:razz: ...Jutro napiszę cos więcej , trochę mam zaległosci z dnia dzisiejszego wiec biorę sie za czytanie ... :grins: rezta jutro , bo mnie rano zastanie..Dobrej nocki Wszystkim zycze ..:buzi: :bye:
-
Asiunia, to co Ty własciwie masz? bo rottka to widze , a reszta? tez Twoja , czy tak towarzysko tylko.. a jaki ten twoj rottek jest?:grins:
-
no to lece z tymi moimi psiakami pierwszy jakiego miałam , to był terier niemiecki - suczka, 2. Pudel duzy czarny , 3. Dalmatynczyk-s. 4. owczarek Niemiecki - s. 5 owczarek podhalanski - s. 6 . ON- pies. 7. Rottweiler -s. --- Bywało tak ze miałam dwa naraz , pieskiem mojego dziecinstwa był terierek zyła lat 16-cie potem Tim- czarny duzy pudel - przygarniety po wyrzuceniu z samochodu przez ludzi , zył u mnie prawie rok, cięzko chory na raka , zmarł w wieku ok 5,6-ciu lat, potem dalmatynka +ON-ka ...(zmarła na raka) , dlmatynka + owczarka podhalanska ( zastrzelona przez lesniczego na mojej posiadłosci , jakoby uciekła z podworka) w wieku 14 lat - zmarła moja dalmatynka -krwotok wewnętrzny po bestialskim wtargnięciu na podjazd do domu ,gowniarza jadącego samochodem ) potem był ON-ek pies -zmarł na zawał w wieku 5-ciu lat , nieustająco gnębiony przez kundelka sasiadow - teraz od lat 6-ciu mam rottkę .. suczkę i mam nadzieje ze jej zycie będzie trwało wiecznie .. a o rottce opowiem następnym razem.. :p
-
:knajpa: czy może być taki?--- alez jasne , no to:sweetCyb: ... (... Czy zaczęłaś sie interesowac tą rasą? Ja znam osobiście Draczyn, mam suczkę po jej Kubusiu, bardzo zresztą podobną do ojca. Tez jest mocna, ma tylko więcewj pręg. Jezeli miałam jakies pytania o BF to dzwoniłam właśnie do niej i zawsze udzielała mi wyczerpującej odpowiedzi. Co sie zas tyczy tej drugiej Pani/ta zażarta dyskusja na forum/ to ona jakaś napastliwa....) tak , bardzo mnie zainteresowała własnie Draczyn , tymi pieskami.. Jej galeria i fotki są swietne..na razie interesuje sie nimi z czystej ciekawosci, lubie poznawac rasy ktorych jeszcze nie znam i ktorych nie miałam
-
Jak było by tu w tych znaczkach takie rozpromienione słoneczko, to bym ci wkleiła, a tak to tylko takie jakie znalazłam:popcorn: ---- Lapiovra - cudowny srodek zastępczy :rolleyes: . teraz powinna sie tu zjawic .. Draczyn , dla Ciebie:Rose: .....
-
Nad opinią o rotkach pracuje teraz kynologia ale widze, że i ludzie nie związani z nią. Tu przykładem jestes ty. Bardzo sie z tego cieszę -- dziękuje , wszystko co robię , robię zmiłosci ogolnie do psow. Tę rase kocham szczegolnie i nie tylko dlatego ze mam , bo mam przez przypadek , ale zawsze podziwiałam hodowlę pp. Borzymowskich. Posiadam ksiązki ktore z zapartym tchem kiedys czytałam . Tak sie złozyło , ze posiadam wnuczkę Ery Od Beliny.ma obecnie 6,4lat, z tej samej hodowli, lecz nie jest to pies wystawowy... Co do Zwiazku osobiscie nie jestem zaangazowana , ale mam sporo uwag. Poniewaz pewnie to nikogo nie interesuje staram sie własnymi siłami na ile mogę zmienic podejscie ludzi do tej rasy.To trudna rasa , wymaga wielkiego poswięcenia , oczywiscie jesli sie chce miec psa z ktorym mozna pokazac się wszędzie . Ja mogę i jestem dumna z tego,Mam jednak swoje zasady i swoją teorie co do podejscia do niej.. Wiele osob poprzez nią , jej zachowanie wobec innych ludzi i zwierząt przekonało sie ze to nie bestia , lecz sympatyczna lizawka , bo jak widac jest to lizanie chyba wrodzone i przynalezne do rasy. Wiele osob nie ucieka juz przed nami w panice nie porywa swoje psiaki na ręce ani tez nie omija kilometrami. Poza wyjątkiem o jakim juz pisałam. Ma za przyjacioł i sznaucerki mini i yorka , ktory dumnie paraduje w jej obecnosci wzbudzając jeszcze u nie znanych przypadkowych przechodniow osłupienie.Mysle ze tak pozostanie i nie wyda o sobie negatywnego swiadectwa. Kocham te psy i bardzo mnie boli opinia , ktora na szczescie jest coraz zadziej rozgłaszana.:p
-
No penie ze ja nie zatąpie Draczyn , choc iloscią to nie mieli byscie brakow , zaraz po Nią biegne , moze znajde i sprowadze tu..:p bo jak nie...:mad: no to nie wiem :niewiem: ... a tak przy okazji to mogłby mi ktos podpowiedziec gdzie jest galeria buldozkow? plisss, bo sie nie orientuje:oops:
-
rozmowy nigdy nie unikam i będfzie mi bardzo miło.--- mnie rowniez:p .Moje doswiadczenie z posiadania tej rasy psa jest trzykrotnie mniejsze , więc i pewnie wiedza tez mniejsza, choc baaardzo starałam sie od początku poznac te psy i poswięciłam duzo czasu na zgłębienie wiedzy o nich. Nic jednak nie rowna sie praktyce. Moja suka pochodzi z hodowli... lecz nie jest psem wystawowym , nie po to ją zresztą kupowałam . Pomijam fakt ze pojechałam po retrivera a przywiozłam rottweilera. Jestem dumna z posiadania takiego psa. Podobnie jak u Ciebie , jest to wyjątkowo łagodna i sympatyczna psina. Nie ma w niej agresji ani wobec ludzi ani innych zwierząt. Poswięiłam jednak temu sporo czasu i uwagi i nadal to robię. Jest zaprzeczeniem krwiozerczej bestii, Doszłysmy do takiego etapu , ze jedynie na osiedlu mymy jednego wroga , jamnika , ktorego ona lekcewazy całkowicie lecz niestety czesto jest napadana przez tamtego własnie psa. Brzmi to moze dziwnie , ale jest prawdą. Kobieta nie zdaje sobie sprawy ze kazdego psa trzeba pilnowac , a do mnie cie czepia ze chodze tą samą drogą.. ale to własnie przykład ludzkiej głupoty i nieodpowiedzialnosci. Jestem bardzo przewrazliwiona wręcz na tym, punkcie.---Nawet listonosza lize po rekach.--- tak , znam to ..:-D .. jedyna mozliwa krzywda jaką moze wyrządzic to zalizanie na smierc :p . ja tak to okreslam . oczywiscie jesli pies jest chowany w normalnych warunkach , otoczony miłoscia i odpowiedzialnoscią własciciela... Nie prawda ze one mają we krwi agresję , ale prawda ze bardzo łatwo ją w nich wyzwolic, jesli sie tylko odpowiednio nie postępuje z nimi. Kocham te psy, są dla mnie czyms bardzo waznym w zyciu , chciała bym zeby zmieniono opinie o nich , ale jest to mozliwe tylko wtedy , kiedy nie będzie dzikich kryc , nastawionych na rozmnazanie i łatwy zarobek, a tym samym łatwiejszy dostęp i mozliwosc nabycia tych psow , chocby ze względu na cenę. Dlatego m.in. jestem tak zazartym wrogiem takich pseudo hodowli , gdzie nie jest człowiek w stanie poswięcic odpowiednio duzo czasu a one wymagają niesamowitego poswięcenia. Ciekawe jaka jest Twoja opinia i zdanie na ten temat ? ,
-
Popatrzcie :lol: Fajne nie?---super :klacz: , jakby mi rękę rozsadzało od srodka i rosła na moich oczach... a ciekawe co by było jakby tak na buldonia popatrzec po takim wpatrywaniu:crazyeye: , ejj, sprobujcie ktoras :modla: i powiedzcie jakie wrazenia:eek2: