Jump to content
Dogomania

rebellia

Members
  • Posts

    1703
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rebellia

  1. Lazy... pozwolę sobie to wkleić... dla Ciebie... dla Was...:-( Pewnego razu Pan Bóg przechadzał się po Rajskim Ogrodzie. Nagle za krzaka wyszedł Diabeł: - Słyszałem, że stworzyłeś człowieka... - zagadnął Szatan. - Tak, już żyje na Ziemi. Może mieć partnera i dzieci, na razie uczy się rozpalać ogień i budować miejsce na nocleg, ale za tysiące lat będzie władcą całego globu. - I co z tego - prychnął Diabeł- nawet za te tysiące lat i tak będzie SAMOTNY. Zasępił się Pan Bóg, podrapał w długą, siwą brodę i powiedział: - Więc stworzę mu przyjaciela! Wybiorę jedno ze zwierząt, które uczyniłem, aby go strzegło i było mu poddane, ale jednocześnie oddało mu całe swoje serce. - To niemożliwe! - Diabeł się roześmiał i gdzieś przepadł. Pan Bóg natomiast zwołał zwierzęta z każdego gatunku i wybrał PSA. - Odtąd będziesz ogrzewał człowieka swoim ciepłem, uspokajał spojrzeniem, kochał z całego serca, nawet, kiedy on Cię znienawidzi. - Dobrze - odparł dobry pies. - Chociaż będziesz musiał znosić wszystkie upokorzenia, staniesz się też jego najlepszym przyjacielem. To bardzo zaszczytna rola. Niestety Twoje serce będzie musiało bić dwa razy szybciej i nie będziesz mógł żyć długo - najwyżej 15 - 20 lat. - Ale powiedz mi, czy człowiek nie będzie cierpiał, gdy odejdę do Ciebie? - Właśnie o to chodzi. - Jak to? - zdumiał się pies. - Będzie cierpiał i będzie wiele dni nie utulony w bólu. Ale to Ty nauczysz go odchodzenia i przemijania, Ty nauczysz go kochać i odchodząc zostawisz wielką miłość w jego sercu. Jesteś aniołem, którego powołałem, aby niósł radość i nadzieję, ale także uczył wiecznego prawa przemijania, aby ludzie wierzyli, że po ich życiu, jest życie TUTAJ. Kiedy to zrozumieją, nie będą płakać, bo będą wiedzieć, że spotkają Ciebie znów. ----------------------------------------------------------------------------------- I w ten sposób Pies stał się aniołem, który przybrał skórę zwierzęcia i trafił na ziemię, aby uczyć Człowieka miłości, wierności i przyjaźni, ale także przemijania. Nauczyć, że jest TU i TERAZ, ale także TAM i POTEM. Odchodząc zostawia ból i pustkę, ale także nadzieję na to, że znowu go spotkamy.
  2. Pięknie to napisałaś.... zresztą.... tak to ejst, jak coś dyktuje serce...
  3. pliki pdf - mozesz otworzyc i zrobic print screena a potem zapisac jako jpg, przyciąć i wkleic jako obrazki.
  4. kiwi poproszę numer konta... może to będzie śmieszna kwota... ale tyle mogę zrobić :oops: :oops:
  5. Ech wiecie co ja myslę, że to jeden z lepszych topiców na dogo :)
  6. Ten ból nie mija... to pytanie zostaje... wspomnienia też... niech one Cię umocnią... trzymaj się... to piękny gest pożegnania i bardzo ejsteś dzielna, ze się odważyłaś to napisać dla Saruni ['] i dla wszystkich innych... Lazy... i mojego Bossa... [']
  7. Dla Mazaczka ['] dobrze, ze w ostatnie dni był szczęśliwy...
  8. Edi a jak z innymi psami? Bartek ma bardzo zazdrosnego jamnika :roll: Boję się czy to dla niej nie byłby za duży szok + jazda windą na 9 piętro :-( Ale mogę się spytać...
  9. O właśnie, bardzo dobrze, ze ktoś w końcu to poruszył :p
  10. rebellia

    Białaczka!

    :-(:-(:-(:-(
  11. Bardzo współczuję - dla Lazy ['] Na pewno spotkacie się razem za Tęczowym Mostem :-(
  12. rebellia

    Białaczka!

    :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: nic nie napiszę sensownego, bo płacze....trzymajcie sie obie
  13. pozwolę go wrzucic na [url]www.czarno.fora.pl[/url]
  14. [quote name='marlena924']Ja wykle chodzę z pieskiem za mój blok. Może tam się do woli wylatać, zwykle biega z innymi pieskami, sąsiedzi też chodzą tam ze swoimi zwierzakami. Tak wygląda te miejsce: [IMG]http://img303.imageshack.us/img303/7796/18ph.jpg[/IMG] [IMG]http://img316.imageshack.us/img316/4062/24yy1.jpg[/IMG] I nikt się nie czepia....[/quote] Fajny widok z okna :) Swoją drogą pewnie się nie czepiają, bo pieska masz maultkiego :)
  15. Może bannerek panu łyżwowi?
  16. [quote name='Agnieszka(Visenna)']Już nie przesadzaj.To Schronisko, a nie motel wypoczynkowy, w którym każdy ma masę czasu na doglębne zajęcie się każdym zwierzęciem z osobna.Tak jak już zaznaczyłam, jest tutaj 350 psów.Pracowników ogólem ok.20.I tak nasze, wrocławskie Przytulisko jest na peciw wielu wspaniale prosperującym Azylem.[/quote] jest takie słowo na "i" - ironia :shake: [SIZE=1]Piszesz do mnie tak, jakbym nie znała sytuacji schronisk... :cool1: A to było proste pytanie, czy ktos się tym interesował... bo można... wbrew pozorom zawsze można... a co do schroniska tego konkretnego wypowiadać się nie będę z wiadomych względów[/SIZE] :diabloti:
  17. No ja patrzę realistycznie - w końcu to cudowne wrocławskie schronisko :p
  18. [quote name='Maćka']O to ja odpadam z Grasem, dopiero raz dostal ta szczepionke, szkoda, tak to chyba bedzie troszke trudniej znalesc dawce :([/quote] Można poprosić lecznice weterynaryjne o wywieszenie ogłoszeń lub przez weta skontaktować się z osobami, które regularnie szczepią psy i zdecydowałayby się pomóc.
  19. Czy ktoś zainteresował jej chociażby lekkim odchudzeniem? Przecież taki stan jej tak smao szkodzi, jak niedożywienie :shake:
  20. kuźwa z tymi facetami :angryy: halo halo - neich tkos wezmie pieska nim sie mu cos stanie :placz:
  21. Stanął mi przed oczami obraz, jak lwica nosi swoje młode :D
×
×
  • Create New...