Jump to content
Dogomania

r_2005

Members
  • Posts

    858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by r_2005

  1. r_2005

    .:: A X E L ::.

    Hej [B]Gosiek[/B], wpadłam się przywitać:p Zamordowałaś mnie bułęczką i kawką;) Zostaniesz moją żoną?:evil_lol:
  2. [quote name='aga1215']Kasiu - moje robi sie błyskawicznie - naprawdę :multi: :multi: :multi: 50 pierogów w pół godziny :multi: :multi: :multi: [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/2204/pierogijagody0296awf8.jpg[/IMG] nie ma to jak parzone ciasto :multi: :loveu:[/quote] Agunia, bardzo proszę o pełny przepis:modla: Jak pięćdziesiąt sztuk i to w pół godziny to może moje kulinarne lenistwo da się przełamać:lol: Pół godziny i gotowe????????? JAK?:lol:
  3. [quote name='AlmaMater']Dwa lata temu mój pies miał wypadek właśnie w niedzielę. W dodatku psa mieliśmy dopiero 2 miesiące i nie zaprzyjaźniliśmy się jeszcze z żadnym weterynarzem na tyle, żeby mieć do niego prywatny telefon. [/quote] Na dodatek telefon do zaprzyjaźnionego weta to nie wszystko. Czasami może być potrzebna sala operacyjna, rentgen... A takie rzeczy są właśnie w lecznicach całodobowych. Jeszcze brakuje tego, żeby weci ratując w niedziele życie zwierzętom łamali prawo, albo musieli zejść do podziemia:angryy:
  4. [quote name='KORONA']Roczku, ja sobie wymyśliłam, ze Ty tak mocno te kciuki zaciskasz i dlatego tak mało piszesz ;)[/quote] A pewnie, że trzymam, Halucypek piękny jest to i warto:p [quote]31 lipca idę na USG z Didulcem, rety... Ale mam stresa normalnie.[/quote] Za Didulca też mam trzymać kciuki?
  5. Skrajny debilizm:angryy: A co z lecznicami całodobowymi, czynnymi na okrągło przez 7 dni w tygodniu? Przecież nie każdy wet pracuje przez cały czas, są dyżury, nie każdy musi pracować w niedzielę. Nie sądzę, żeby to przeszło:shake: Jak jakiemuś z LPR-u jaka krowa padnie w niedzielę to może się opamięta:evil_lol:
  6. [quote name='aga1215']to zwykły mak ;) [B]zresztą samosiejka[/B][/quote] Taaaaa..... Witam:p Ta [B]samosiejka:cool3: [/B] to najpierw skojarzyła mi się z czymś słodkim do jedzenia:lol:
  7. [quote name='KORONA']Moja mama miała zabrać Ciukę na działkę, żebym ja mogła zabrać Didu na krycie i w drodze miały wypadek samochodowy :( Całe szczęście nic im sie nie stało, choć mówiąc szczerze to chyba jakiś cud był, bo samochód poszedł do kasacji... Więc kryłam Didu w Polsce, bo do Włoch nie dałabym rady dojechać... Mama jeszcze kilka dni spędziła w szpitalu. Napędziła mi wielkiego stracha...[/quote] Kurcze jaki pech:roll: Znaczy szczęście, że ludziom i zwierzynie nic się nie stało, to oczywiste, ale niefart z kryciem... A Didu i tak jest super, więc jeśli obecny małżonek nie jest do diabła podobny, to maluszki będą cudne:loveu: [quote]Roczku Kochany !! Jesteś !! W końcu !! Gdzie Ty się podziewałaś ??[/quote] Nic się nie bój, czuwam nad dogami:lol: Rzadko bo rzadko, ale pilotuję;) No i kciuki wciąż trzymam za uszyska!
  8. [B][COLOR=red]Witaj Sabino!!![/COLOR][/B] [COLOR=black]Normalnie łza mi się wzięła i zaplątała w oku, a jak pisałaś o swoich kochanych córach to pociekło:oops: [/COLOR] Cieszę się, że jesteś w domu, że wróciłaś i no... że jesteś.
  9. Dzięki [B]asher:p [/B] Kurcze, o niektórych rasach nawet nie słyszałam, chociażby plasująca się na II miejscu rasa pt. PUG:roll: Trenujesz kicanko?:evil_lol:
  10. [quote name='SAWA']wystarczy zmienić obiekt zainteresowania.[/quote] ON-ki nie są obiektem mojego zainteresowania, przecież pisałam:roll:
  11. [quote name='Alix']czyli kundelki w typie owczarka bo rasowy DONek jest po rodowodowych KATOWANYCH ONkach:diabloti:[/quote] Serce nie sługa, może i być kundelek, ważne że ładny. I dlatego jestem za tym, żeby uznać długowłose ON-y. Jeśli będzie to rasa to będą badania, próby itp. itd. A może jednak temu rasowemu DON-kowi tyłek tak nie opadnie? Ehh... marzę tylko...
  12. [quote name='asher']W statystykach OFFA dotyczących występowania dysplazji biodrowej ONy sa bodajze na 40 miejscu. [/quote] Jaka rasa dzierży niechlubną palmę pierwszeństwa?
  13. [IMG]http://img355.imageshack.us/img355/508/20060711image0180ti6.jpg[/IMG] WOW! Ile słodkiego towaru do całowania:loveu: KORONA, gdzie znalazłaś taką fajną wodę dla piesków i to bez tłumu wstrętnych ludzi?:lol:
  14. [quote name='SAWA']Jak one ćwiczyły ,jaka poezja i kunszt ,a prędkość w obronie ,dosłownie torpedy.Czy wy jesteście tak ograniczone ,czy macie taką zaqwziętość i wrogość do rasy ,że nic do tych główek nie dociera?[/quote] Nie każdemu imponują torpedy;) Nie mam zawziętości ani wrogości do rasy, no bo i skąd? Ale widać ograniczona jestem, skoro nie podobają mi się ON-ki:lol: Za to i owszem podobają mi się niekątowane DON-ki :)
  15. Ale ja już za wiekowa jestem kobita na kucki...:shake:
  16. [quote name='ayshe']zapraszamy na zajecia.[/quote] Będę musiała w kucki...?:placz:
  17. [quote name='ayshe']co za ulga ze twoja niewiedza nie jest osamotniona,co za ulga ze tak marnie z wiedza kynologiczna o specyfice ras....co za ulga:evil_lol:[/quote] Wydaje mi się, że wyraźnie napisałam, że przyjęłam do wiadomości, że On-kom nie przeszkadza chodzenie w kucki. Nie mam wiedzy o ON-kach i nie zamierzam jej zgłębiać, bo mi się nie podobają, nie będę nigdy ON-ka miała. Ale nie podoba mi się również takie chodzenie i już. Taki już mój gust.
  18. [quote name='asher']Kurde, to jest mtyśl, może wreszcie zrzuciłabym ten balast, co go na sobie noszę? :lol: Na czterech łapach i na dodatek w kucki... I jeszcze po skarpie :evil_lol: ;)[/quote] [B]Asher[/B], ja muszę to zobaczyć. Kiedy zaczynasz?:evil_lol:
  19. [quote name='aniek'] A właśnie: jak to jest z tym badaniem: wet pobiera zeskrobiny ze skóry i co dalej?[/quote] I dalej bada tę zeskrobinę, szuka czy nie ma jakiegoś świństwa:lol:
  20. [quote name='ayshe']onki nie chodza w kucki[uo mamo:)]jak niby mialyby to robic?[/quote] Ale wyglądają jakby chodziły w kucki:lol: To takie moje określenie:lol: Nic na to nie mogę poradzić, męczę się jak widzę ON-ka. Tak jak męczę się, jak buldożek francuski w upały sugestywnie dyszy, ja wtedy zaczynam się dusić:lol: Na szczęście przy ON-kach nie chodzę w kucki:megagrin:
  21. Zastanawiam się, czy przy tworzeniu nowych ras, już teraz uznanych, też toczyły się takie zacięte dyskusje:lol: Kurcze, nie widzę problemu, jeśli ludziom podobają się długowłose ON-ki, to dlaczego nie stworzyć nowej rasy? Dlaczego miłośnicy takiego właśnie wyglądu (długi włos) nie mieliby kupować psa normalnie, z papierami fci? Nie mam pojęcia jak miałoby wyglądać tworzenie takiej rasy, czy miałoby polegać na selekcjonowaniu tylko długowłosych psiaków, czy może w inny sposób... Nie znam się. Długowłosy pies nie musi od razu iść na kanapę, może stróżować. Rozumiem hodowców ON-ków, ich fascynację rasą (nietuzinkową), ale rozumiem też ludzi, którym się ON-ki nie podobają. Osobiście też nie chciałabym mieć psa który chodzi w kucki, bo sam widok takiego psa mnie męczy (tak jak męczy mnie widok psa dysplatycznego, po prostu męczę się z nim). Przyjęłam do wiadomości, że to kątowanie nie wpływa na psa źle, ale po prostu wizualnie mnie to razi. Komuś innemu się to podoba. I dobrze, inaczej życie byłoby nudne. Osobiście znam 4 ON-ki, z papierami. Trzy mają stwierdzoną dysplazję.
  22. [quote name='jo-jo']Mnie zachęca ten sosik waniliowy i chyba do czegoś go sobie zrobie :eating: :eating:[/quote] A może ten sosik to można tak solo sobie zjeść:lol:
  23. Może idź do dermatologa psiego? Takie drapanie może być rówież na tle psychicznym.
  24. [quote name='Gosiek']ja tam w gotowaniu jestem baaardzo cierpliwa - lubię gotować i mogę stać długo przy kuchni :razz: [/quote] Po pierwsze, gdzie są foty placuszków???:razz: Po drugie, jak to LUBISZ GOTOWAĆ?:crazyeye: I stać długo przy kuchni??? Mnie to zaraz kręgosłup boli:lol: :lol: :lol:
  25. r_2005

    .:: A X E L ::.

    [quote name='Gosiek'][B]Roczku,[/B] wstawiłam właśnie przepis do galerii smaczków. [/quote] Lecę zobaczyć:p [quote]ogólnie uwielbiam te placuszki, gdy jest dodana [B]cebulka[/B], sól i pieprz a na wierzch polewam sosikiem paprykowym :p[/quote] Ot to, o cebuli zapomniałam!:oops:
×
×
  • Create New...