Jump to content
Dogomania

Aaliyah1981

Members
  • Posts

    2522
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aaliyah1981

  1. [quote name='kaskaSz']Mamy problem... Foxi jak widzi, że coś trzymam w ręku lub nawet jak nie widzi, a się domyśla o co chodzi nie chce robić siku i nie możemy pobrać moczu do badania. Wczoraj całe osiedle przechodziłam, zrobił 3 razy, ale ja głupia nie złapałam. A potem, po południu to już nie robił nic na spacerze... Jeszcze od weterynarza piękny tekst dostałam, że on nie od dzisiaj wie, że ja sobie z psem nie radzę. To co, kurcze, mam zmusić Foxiego do sikania? Mamy jeszcze na 2 dni antybiotyk, potem jakiś żel po kuracji antybiotykowej i najprawdopodobnie czeka nas cewnik, choć będę próbowała łapać i za każde siusiu dawać nagrody... Jeszcze sobie wyobraźcie, że w karcie choroby mam takie zdanie, że cyt. "właściciel nie jest w stanie pobrać moczu, ba bach!!!!!!". Wkurzają mnie takie uwagi, bo zamias pomocy to otrzymuje wyśmianie, bo jak to inaczej nazwać? Co to moja wina, że Foxi na komende nie umie sikać...[/quote] wiesz co jak tylko wyjdziesz na dworek to juz czekaj w pogotowiu i lap pierwsz sik ;) poprostu jak tylko zobaczysz ,ze idzie do drzewka to lec za nim przykucnij i czekaj wkoncu nie wytrzyma i gdzies nasika :roll: wiem ,ze to dosc krepujace i uciazliwe ale co tu zrobic trzeba te siuski zlapac :roll:
  2. kasiu mapietam ,ze moj Barry tez bardzo duzo pil wlasiciwe to nie odchodzil od miski :roll: jak tam wyniki ??? no narazie niech daruje sobie takie kapiele musi najpierw solidnie sie wykurowac:razz:
  3. [quote name='kamila-dog']O rany :crazyeye: Mnie by sie nie chcialo :oops: Dziekujemy ;) Psy mi w koncu padly,wszystkie sa po spacerkach i spia-nareszcie :multi:[/quote] moze to przez pogode :evil_lol: moj franek to dzis chodzi jak nakrecony od samego rana jak na szpileczkach :evil_lol: dopiero teraz legl i spi o dziwo :lol:
  4. Kasiu w przypadku Barrego to w sumie by spokojniejszy ale on juz mia 11 lat . w sumie jego choroba trwala rok czasu bo prawie rok walczyismy z tymi nerkami (wiesz caly czas siusial przez sen , potrafil najnormaniej sie posiusiac jak sie obudzil nie trzymal juz moczu caly czas by na lekach i czesto na zastrzykach ..potem przyszlo kolejne lato pamietam strasznie znosil upaly i wykapalismy go w domu upal jak nie wiem co zaziebil sie i niestety cala infekcja postapila tak szybko ,ze nawet wetka nie moga juz nic poradzic :placz: czasami mam poczucie winy ze gdybysmy go wtedy nie wykapali ale kto pomysla ,ze od zwyklej kapieli pies dostanie zapalenia pluc i to w upany dzien . Z Kapslem wogole przeszlo bez objawowo pewnego dnia wrocilismy z dzialki i Kapse zwrocil na poslanie nie chcial nic jesc najpierw myselismy ,ze to zatrocie (to byla niedziela) w poniedzialek poszlismy do wetki ona go osluchala i stwierdzila ,ze to serce ,ze przeszed tak jakby zawal myslalam ,ze padne nawet nas nie pocieszla ona chyba wiedziala ,ze to koniec ..powiedziala tylko no wiecie to juz ten wiek kaukaz 9 lat to duzy pies :placz:i ten jej zwrok (ona uwielbiala naszego kaspa mowila zawsze ,ze to jest jej ulubiony pacjent). moj tato to tak plaka on dla tego psa wszystko zawsze by zrobil . kapsel dostawal leki tylko ,ze z dnia na dzien byo coraz gorzej :-( , nie chcial jesc wychdzic na dwor po schodach wchodziismy ponad godzine bo co kilka stopni musial przystawac , to bylo straszne pamietam ,ze lsy to mi pynelu ciurkiem bo widzialam ,ze ciepri na to serce ..ale caly czas bya nadzieje ,ze leki pomoga ,ze sie uda..potem zaczelismy z sasiadami wnosic go na kocu bo nie dawal juz rady wejsc na to cholerne 3 pietro. no i potem fredek doslownie pol roku po kapslu . nie wiem naprawde czlowiek wie ,ze wiek robi swoje ,ze kiedys przychodzi ten dzien tyko jakos ciezko sie z tym pogodzic . Wiesz my naprawde bardzo czesto bywalismy u wetki ona zreszta dobrze nas znala wiem ,ze na starosc nie ma lekarstwa ale czowiek zawsze ma do siebie pretensje ,ze moze zrobil za malo , ze moze cos przeoczyl ..tez tak slepo zawierzalam wetce ale kiedy Fredzio sie tak pochorowal to juz tato jezdzil z nim po wszystkich specialistach w lodzi robil badania i kika konsultacji w nadzieji ,ze moze sie myla tyko wyrok byl nieublagany dla nas :placz:.Zdecydowali sie nie robic juz operacji ,gdzie weci nawet bai sie ze moze nie przezyc narkozy wrecz odradzali. Poprostu dalismy mu spokojnie juz dozyc u nas dostawal tylko leki i usnal sobie spokojnie u nas w domu .;( Kasiu nie daj sie zwodzic wiesz zrob wszystkie badania malemu nawet jak wet ci powie ''ale te wystarcza'' popros o komplet czasami jednak warto bo nie wszystko da sie zbadac na tak zwane oko :roll: widzisz czasami zwykle oslabienie odpornosci moze skonczyc sie tragicznie masz przyklad po moim Barrym :-(. Naprawde z calego serducha trzymam kciuki aby Foksiu byl zdrowy jak rybka zeby to bylo tyko zwykle przeziebienie ale wiesz co tak sobie mysle ,ze dla pewnosci to tego lata nie pozwalaj mu juz np na kapiele nad woda to tak jak z udzmi (sama tak mialam) przez lata chorowaam na nerki i mialam zakaz kapieli latem np w rzece :cool1: pamietam ze az mi sie plakac chcialo ale posluchalam mamy i pozniej naprawde udalo mi sie wyzdrowiec i teraz jest ok wszystko ;)
  5. [quote name='pusia2405']Ano załapała się, załapała:razz: i chyba wszystkich wystraszyła:cool3:, bo nikt do nas dzisiaj nie zagląda:shake:.[/quote] cioteczko no wiesz co jak mozesz tak pisac :eviltong: my sie mailysmy wystraszyc my :evil_lol: ale kogo ja nikog na fotkce strasznego nie widze :loveu:
  6. [quote name='kaskaSz']Ja też mam taką nadzieję i choć jestem pesymistką, w tym wypadku staram się myśleć pozytywnie... W czwartek lub piątek kontrola moczu i się okaże. Dobranoc![/quote] Kasiu popros weta jednak o badanie moczy w labolatorium to naprawde nie przelweki u mojego owczarka colli tak zaczela sie cala choroba jedna , 2-ga za dizgnoza minal rok a choroba cay czas go trawila mimo ,ze wet zapewnia ze juz jest wyleczony potem doszlo do przeziebienia i Barry zachorowa na obustronne zapalnie pluc dostal sepsy i zmarl mi na rekach mimo ,ze cala noc wet ratowal go kroplowkami i zatrzykami bylo juz za pozno ..najpierw porazilo mu system nerwowy pies przewracal sie na ulicy nie mogl wstac na tylne lapy :placz:mial potworna goraczke ..pamiewtak , ze poprosty pewnego dnia szlam z psami na spacerze a Barry nage upadl i nie mogl wstac to byo straszne nie wiedizam co zrobic w jednej rece smycz z wielkim kaukazem i lerzacy owczarek szkocki pamietam ,ze jakismis silami wzielam go na rece i bieglam z tymi psami do wet nie wiem jak dalam rade tam dojsc :-( gdy go przebadala pamietam jak na mnie patrzyla pamietam ten zwrok do dzis :shake: siedzilismy tam kilkanascie godzin ale sie nie udalo :placz: pol roku pozniej odszedl moj kaukaz Kapsel kiedy bylismy u tej samej wetki tak samo na mnie spojrzala i ja wiedzialm ,ze to juz koniec :placz: Kapsel mimo naszej walki zyl tylko jeden tydzien ..gdzie jeszcze zylismy nadzieja , gdzie szukaismy ratunku u najlepszych wetow :shake:pamietam ostatnia noc kaspel nie jad caly tydzien nie chial przyjmowac pokaromow nie chial zschodzic na spacery bo by tak silny bol ze robil dwa kroki i siadal trzeba bylo z sasiadami wnosik go w kocu po schodach to bylo straszne:-( i ta ostatnia noc tato kupil miesko zaczelismu mu dawac po kawalku zaczal jest boze jak ja sie z rodzicami cieszylam mysleismy bedzie dobrze leki dzialaja a kaspel zmarl nad ranem jeszcze przyszedl do nas w nocy zeby sie porzegnac potem usnal :placz: wiesz ja wciagu 1,5 roku stracilam w odstepach 6 miesiecznych 3 kochane zwierzaki odchodziy jeden po 2-gim.. jakies fatum ????pol roku po kapslu odszedl nasz Fredek -fretka na raka nadnerczej tym razem tez dniagnoza byla dramatyczna operacja nic nie da :placz: Kasiu przepraszam ci za offa mam nadzieje ,ze nie bedziesz miec mi za zle ae przycisnij tego ekarza niech nie bagateizuje i zrobi wszystkie badania to wazne zeby nie odbilo sie to potem z wiekiem pieska :roll:
  7. kochane ale teraz juz takie szkapy chudzinki po wbiechach nie chodza ;) nie no moze troszke jednak powinna byc szczuplejsza :roll: ja juz sama nie wiem ..za to ala jest jak da mnie w sam raz:cool3:
  8. Aaliyah1981

    bzik

    [quote name='agaciaaa']Głupie pytania zadajesz :eviltong: [URL]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/P6155104.jpg[/URL] cudny :loveu: Ahhh, szkoda że was nie było w Białymstoku, wymiziałabym Bzika :loveu:[/quote] juz pisaam galerii westikow ,ze bardzo podobaja mi sie fotki :loveu:
  9. Aaliyah1981

    Anglia

    [quote name='karjo2']Oj jak dobrze, ze temat sie rozwinal, ilu ciekawych rzeczy "podanych na tacy" czlowiek sie dowiaduje, przyda sie bardzo.[/quote] dokladnie temat bardzo ciekawie sie rozwija czlowiek coraz wiecej faktow sie dowiaduje bardzo fajnie ,ze sie wszyscy wlaczyli do dyskusji :))
  10. [quote name='kaskaSz']Widzieliście? [URL]http://ekokynologia.pl/index.php[/URL] Niby z miłości, przemyślane, ale mi się nie podoba to, że robią mieszańce różnych ras... Takie ot kundelki, jak na allegro wydarzyło się- west z yorkiem lub pekińczykiem. Zaraz będzie tego mnóstwo, bo to niby rasowe to kase trzeba zbić, a ludzie będą się cieszyć, że rasowe mają.[/quote] no brawo jeszcze niedawno walczylismy z Fiolciem z allegro i jedna osoba (nie bede pisac bo juz mi tyle razy grozila i robila kolo tylka ,ze wole przemilczec) a teraz juz oficialnie sobie strony propagujace takie bzdury rozpowszechniaja :angryy:to nic innego jak produkcja kolejnych kundelkow :shake: i jeszcze ten znak zakaz wjazdu pseudohodowcow ehhhhhh...przeciez wiadomo ,ze za kazdym razem po polaczeniu westie z czyms tam wyjdzie inny piesek bo genny za kazdym rzem beda w innym stopniu przekazane
  11. ale kochana kluseczka :loveu:[URL]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/P6155105.jpg[/URL]
  12. [quote name='pusia2405']Śliczna morda;). Kurcze, ja nie obrabaiam zdjęć, bom za leniwa. Można jednak powinnam:razz:[/quote] :crazyeye: wow przepiekne fotki no ale z taka modelka to nie moga byc nieladne :loveu:
  13. kochane cioteczki :calus: to my was trzymamy za slowo ;) fotki swietne a ta juz mnie rozbawia do lez :evil_lol: [URL]http://img49.imageshack.us/img49/6451/dsc00439tg2.jpg[/URL] no prosze i cioteczka pusia na foteczkach sie zalapala czyli mamy wszystkich juz w kaplecie :multi:
  14. [quote name='pusia2405']Aaali, jak mnie się podoba ten Franio na filmiku:loveu:. Żywe, białe sreberko:lol:![/quote] ooooooooooo tak zywy to on jest az nadto :eviltong: ale wiesz co dzis byismy w parku i chyba jest coraz lepiej wycisza sie juz tak nie powartuje na ludzi :multi:
  15. [quote name='zurdo']Dobre :evil_lol: Powiedziałabym raczej, że rośnie jej zdolność perswazji i manipulacji... Ty Kamczysław, uważaj, ty mnie tu Tośki na złą drogę nie sprowadzaj, bo jak się Tosia całkiem rozwydrzy, to, niczego wydrom nie ujmując, będziecie mieć problem, kogo odwiedzać - mnie w szpitalu, czy Tośkę w pace :shake:[/quote] :evil_lol: spoko wodza bedziemy wam slac paczki zywnosciowe :eviltong:
  16. no pieknie :loveu: a ja to 2-gie widzialm dzis na naszej klasie :eviltong: ale czemu tylko dwie my chcemy wiecej i wiecej :multi:
  17. [quote name='kaskaSz']ta fotka [URL]http://img384.imageshack.us/img384/2285/20062008982mj8.jpg[/URL] i ta ostatnia są superowe! Szelki fajne, widze , że odblaskowe, ale tego kroju nie lubię i lepszy jest taki krój [URL]http://www.trixie.de/images/trixie/I_12231_h.jpg[/URL][/quote] kurcze no nie bylo takich wlasnie :roll: a te to sie wklada jak majtasy :eviltong: tylko ,ze troszke mu sie przekrecaja bo jak biega to tak szaleje :evil_lol:
  18. tutaj Franio z kolega lub kolezanka bo nie bylo widac :eviltong: z wczorajszego spacerku [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=KgvrLH8LT_o[/URL]
  19. [quote name='zurdo']Może i sennie, ale ja tam w oczach Franka senności nie widzę. Raczej głęboką egzystencjalną zadumę nad rzeczami, których jeszcze nie zrobił, a zrobić powinien i numerami, których jeszcze nie wyciął, a wyciąć musi :diabloti:[/quote] jednym slowem cwaniactwo :eviltong:
  20. [quote name='kamila-dog']No to kochana rob aparatem bo efekt wychodzi jednak lepszy :cool3: A do mnie juz przyjechala dozia blekitna :multi: Lala troche powarkuje :mad:do tego mam whipeta i biszona wiec jest ciekawie :evil_lol: Fotki juz sa-chcecie? :cool3:[/quote] baaaaaaaaaa pytanie no jaha ,ze tak :eviltong:
  21. ahhhhhhhhhhhhhh :loveu: musze sie do czegos przyznac obgadalysmy toslawe wczoraj z cioteczka gajax :oops: poszly same ohy i ahy :evil_lol:
  22. [quote name='pusia2405']Ale brudasek to ma ładne szelki:loveu:[/quote] nasz ostatni nabytek po tym jak franek pedzi na lince na lep na szyje balismy sie zeby sobie czegos nie uszkodzil wiec od paru dni chodzi w szeleczkach :cool3: mam nadzieje , ze szelki nie szkadza postawie itd bo sie zupelnie nie znam :roll: Bzikowa wiesz mnie to juz rece opadaja o 5 minut po czesaniu wyglada jakby nie byl kapany conajmniej pol roku i czesany z 3 miesiace :razz: zreszta widac na fotkach a u nas dzis znowu pada i jest tak sennieeeeeeeeeeee :evil_lol: [img]http://img292.imageshack.us/img292/9950/19062008359df0.jpg[/img]
  23. [quote name='Likaa']Kochani :) Nie bedzie mnie 10 dni :evil_lol: Jade sobie do Dusznik na konikach pośmigac :loveu: Wracam 30.06, TRZYMAJCIE SIE :diabloti: Buziaki PS. Spadam sie pakowac bo jutro o 6.30 wyjezdzam :diabloti::diabloti:[/quote] lo matko ale macie fajnie :cool3: to milego wyjazdu czekamy na wasz come back oczywiscie z swietnymi fotkami :evil_lol:
  24. [quote name='kamila-dog']Piszac o mikro mialam na mysli Mitzi a nie Lale :eviltong: Ali-to ty masz aparat a cykasz foty komorka? :crazyeye: :mad:[/quote] no mam tylko po tym jak ostatnio franek mnie ta szarpnal ,ze mi aparat o malo nie roztrzskal sie na chodniuku zabieram telfon bo jest duzo mniejszy :oops:ale chyba zaczne robic aparatem jednak :cool1:
  25. [quote name='zurdo']:oops::oops::oops: A jednak... Tosia nie jest gruba. Dziś zebrałam się w sobie i wykąpałam Hrabiankę. Szczurosława z niej a nie klusencja. Nawet chciałam zdjecia w wannie porobić, ale czasy, gdy Tosia stała w kąpieli jak cielę minęły bezpowrotnie... To była prawdziwa walka - Tosi o dumę, moja o przetrwanie :evil_lol:[/quote] chyba tak z collaczkami juz jest to futro dodaje im optycznie tych kilogramow jak sie zmocza to wygladaja jak chudzinki :cool1:pamietam jak moj barry wychodzil z wody nas rzeka to mial takie cienkie lapy jak patyczki :razz: haha wyobrazam sobie laznie po tej kapieli :eviltong:
×
×
  • Create New...