Hej wszystkim! Rzeczywiscie mala jest okropnie chudziutka ale juz duzo,duzo silniejsza:Dog_run:i nawet troche na mnie poszczekala.Dostala dzis ostatni antybiotyk i pojechala z moim znajomym do domciu bo inni taksowkarze robili klopoty i darli sie o psiaka a ten nigdy nie robi problemu, bo lubi zwierzaki.Kiedys przewozil nawet fretke ( naszczescie nie moja) ktora zwiala z klatki i biegala mu po calym samochodzie pokazujac zeby i do tego smrodzac niemilosiernie , a one to potrafia!!!!!!!!!!:crazyeye: (Moj Twiti jak zacznie capic to oszalec mozna).Ale dotransportowal zwierza!
Jak bede miala dalsze wiesci od Mikuni to napisze.