Jump to content
Dogomania

anouk92

Members
  • Posts

    3892
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anouk92

  1. Ciotki rozmawiałm z Karol.la u której Fibi jest w DT - była Pani oglądaćc Fibi ale Fibi nie zapałała miłością. Pani pracuje w Warszawie i w tygodniu tu mieszka. W weekendy jezdzi do domu na Śląsk (jeszcze potwierdze miejscowość) W domu jest młody Labrador którym na co dzień opiekuje się jej mąż. Pani chce małą, dorosłą sunię do towarzystwa dla Labradora. Z tego co mówiła Karola to domek może być fajny, jeszcze trzeba będzie go sprawdzić. Co możemy zaproponowac Pani?
  2. Dziewczyny chciałabym dołożyć się do hoteliku Buni ale nie mam kaski :) . Mam parę kosmetyków na bazarek - Aga mogę Ci podrzucić?
  3. Kropa jest śliczna.Tylko trochę smutna. Ja myślę że to był ostatni dzwonek żeby ją wyciągnąć. Madallena dałaś jej szansę na lepsze życie. Prosto ze schronu nie miała by szans na dom bo po jej zachowaniu i sikaniu ludzie od razu by ją oddali. A tak mała ma szansę na naukę. Madallena super że ją wziełaś, teraz będzie już tylko lepiej :)
  4. Tośka będzie dobrze - nowe domki będą się o Ciebie biły ;)
  5. Ja właśnie napisałam że jeśli Państwo Banana prześlą kasę to można go ciachnąć jeszcze tu na miejscu. Inaczej faktycznie nie ma sensu bo kasy nam się nie przelewa. Potrzebuje pilnie sprawdzić dom dla Fibi w Zagłębiu Miedzianym ok. 70 km od Wrocławia - czy znacie kogoś w tamtych okolicach?
  6. A ja jednak myślę żeby ciachnąć Banana przed wyjazdem - jak Państwo chętni ponieść koszta to niech się dołożą. Będzie przynajmiej pewność że jest ciachnięty i po sprawie. Pies po kastarcji potrzebuje jakieś 3 dni żeby dojść do siebie więc równie dobrze może od razu jechać do nowego domu albo poczekać parę dni na transport. Maddallena decyduj. Co do kolczatki to zależy od psa. Moja Zara niestety na spacerach też nosi kolczatkę. Inaczej nie da się z nią wyjść. Ciągnie strasznie, każdy zapach jest ciekawszy od nas, byle do przodu.
  7. Super fotki Reksa :) U mnie tragedia :( Właśnie wrócilam z USG z Malutką - jest w ciąży. Już od kilku dni nie podobał mi się jej brzuch. Tłumaczyłam sobie że przytyła, ale dzisiaj nie wytrzymałam i pojechałam Sterylka aborcyjna dla niej to ogromne ryzyko, ciąża też - nie wiem co robić. Lekarz sugeruje sterylkę ale nie gwarantuje że mała się wybudzi. Dla mnie to Dramat. Już ją zdążyłam pokochać, lepiej się czuła, miałam nadzieję że pożyje z nami jeszcze długi czas...
  8. [quote name='mala_czarna']Anouk, pytałam Cię wczesniej, ale pewnie nie zauważyła ;) Co z sunią collie?[/QUOTE] Nie zauważyłam wcześniej. Marta pisała jakiś czas temu, raczej nie ma mocznicy tylko silne osłabienie. Ma jeszcze Marta napisać jak coś się wykluje ale ogólnie jest ok.
  9. Ja 2 miesiące temu walczyłam z zapalenie trzustki u mojej Gabryśki. Lekarz poznał po wynikach Fosfatazy alkalicznej czyli ALP której norma jest ok 155 moja Gabrysia miała 1179 Tośka ma 41 więc poniżej normy. Dodatkowo było robione USG które potwierdziło zapalenie trzustki. ALP odpowiedzialne jest również za wątrobę. Przy zapaleniu trzustki enzymy wydzielane przez nią trawią wewnętrzne organy - kupa po takim procesie wyglądem przypomina czarną, maziowatą słomę. Tośka nie ma takie kupy więc bym nie panikowała.
  10. [quote name='Gosiapk']Zbieramy kasę na słomę dla Klembowa, ja daję 50zł, kto sie dołoży? Potrzebujemy 300zł.[/QUOTE] Gosiu nie wiem czy jest sens zbierać pieniądze na słomę. Pogoda coraz lepsza, trochę słomy było ostatnio. Ja mam propozycje utworzenia skarbonki Klembowskiej - na różne potrzeby (DT, kastarcje, choroby, odrobaczenia, transport itp..) mogła by działac tak jak działa Kundelkowa skarbonka - że tylko jakiś tam % kaski jest przeznaczany na konkretnego psiaka. Co o tym myślicie i kto ewentualnie mógłby się podjąc jej prowadzenia. Kaskę mogłybyśmy zbierać z jednorazowych wpłat, stałych deklaracji i bazarków (ja już gromadzę rzeczy na bazarki)
  11. Super informacje. Faktycznie Wieści bardzo angażują się w pomoc bezdomnym zwierzętom. Pani Agata sporo pisze o nich. Może fakycznie warto byłoby to w jakiś sposób wykorzystać.
  12. [quote name='Akrum']czekamy na zdjęcia z niecierpliwością :) A ja właśnie przeglądam wątek w poszukiwaniu info dot. Kizi, bo zapomniałam na której stronie była opisana ;) Szykuje się do ogłoszeń dla niej...[/QUOTE] Akrum a czy ja mogę się ładnie uśmiechnąć i poprosić o serię ogłoszeń dla Klembowskiej Fibi które obecnie jest na DT w Warszawie u cioteczki karol.la Tu jest ogłoszenie na cafeanimal ale bardzo prosimy o inne ogłoszenia. Cioteczka Karol.la robiła jej chyba też allegro więc tam już nie trzeba. Dziękuję :) [URL]http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/Fibi,35531[/URL]
  13. Właśnie może nie jest tak źle-nużeniec chyba właśnie bardziej atakuje okolice oczu i robią się łyse placki. Mam nadzieję że to nic takiego. Cioteczki Banana naprawdę trzeba szybko ciachność -Madallena nie wiem jak Ty się na to zapatrujesz ale ja już bym pomyślała o zbiórce kaski. Ja mogę dać skromne 20 zł, więcej nie dam rady :( Mija była sterylizowna - tak mówiła Celina. Trzeba wyciągnąć jej książeczkę - kto się w weekend wybiera do Klembowa? Tomka nie ma więc pewnie dlatego nikt nie dał jej książeczki ale trzeba się o nią upomnieć. Myślę że miała też szczepienie na wściekliznę.
  14. Madallena te placki to pewnie nużeniec - krople ADWOKAT załatwią sprawę - koszt pewnie jakieś 35 zł - to są takie krople co się daje na skórę jak Spot on. Zabija również robale wewnętrzne ale niestety nie wszystkie dlatego i tak Aniprazol byłby wskazany zarówno u Banana jak i u Miji. Nużeńca ma każdy pies, ale uaktywnia się dopiero w momencie osłabienia organizmu. Faktycznie Bananowi przydałaby się kastracja przed adopcją - jego zachowanie może zniechęcić przyszły dom, nie każdy lubi jak pies gwałci wszystko dookoła :) Mogę załatwić kastrację za 200 zł - chyba że ktoś ma tańszą opcję. Ale i tak zbiórka by się przydała. Banan może zwiać z nowego domu jak tylko poczuje sukę z cieczką - wiosna się zbliża więc i takich panienek będzie więcej.
  15. [quote name='AGA35']kinia jesteś WIELKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu: Wizyta ustalona na czwartek we wtorek by było cięcie to może w sobote można by było go wieżć :multi:[/QUOTE] Czyli we wtorek 9marca, tak? Bo ja muszę parę dni wcześniej uprzedzić. Kinia super! Całuski dla TZ:) Teraz tylko kciuki za domek dla Homera i Banana. A kto by zawiózł Homera do Trójmiasta i Banana na Śląsk?
  16. [quote name='Madallena'][B]UWAGA![/B] [B]Kto bedzie wczoraj jechal do Warszawy???[/B] [B]Mija! cho do mnie! Micha i kolderka czekaja! kaman! tylko szybko![/B][/QUOTE] Ciotka chyba jutro???!! ;) To znaczy że wziełabyś Miję do siebie???? A co z Bananem??? Kuźwa ja mam jutro pogrzeb, ale może coś wymyślę -szkoda żeby siedziała w schronisku skoro może pod kołderką. Kto może jutro jechać z Miją????
  17. [quote name='AGA35']tyle się udało zrobić [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/3586/szczeniaki.jpg[/IMG][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/4349/img1864.jpg[/IMG][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/3923/img1872xt.jpg[/IMG][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/7949/img1874i.jpg[/IMG][/QUOTE] Boże przeraża mnie ta ilosć szczeniakow w Klembowie - one kompletnie nie mają szans na adocje i normalne życie :(
  18. [quote name='Gosiapk']dobry człowiek mogący sie zająć rekonwalescencją psa po kastracji przez 7-10 dni pilnie poszukiwany![/QUOTE] Po kastracji wystarczą 4-5 dni. Dziewczyny czy któraś przyznaje się do psa Milton?- rudy owczarkowaty. Dzwoniła Celina i pytała czy ktoś go zabiera bo Tomek podobno przygotował dla niego książeczkę i umowy ale teraz Tomka nie ma od kilku dni i Celina nie wie dlaczego Tomek przygotował Miltona jakby do adocji. Aga jak tam sprawa z Denisem? Czy jesteś w kontakcie z potencjalnym domkiem?
  19. Ja myslę że Tosia jak już będzie wiedziała że ma zapewnione regularne jedzenie to zacznie w końcu interesować się ludźmi. Moja Gabryśka po 4 latach nadal rzuca się na miskę i je w takim tempie jakby zaraz ktoś miał jej ją zabrać ale przynajmiej bardzo otworzyła się na ludzi. Tośka będzie dobrze! :)
  20. [quote name='AGA35']ciotki homera trzeba wykastrować przed podróżą[/QUOTE] Kastrację Homera biorę na siebie - tylko że trzeba to jakoś zgrać żeby po kastarcji nie musiał wrócić do Klembowa tylko albo od razu pojechał do domu albo gdzieś na DT. W schronisku może mu się wdać zakażenie. Psy po kastarcji nie mają żadnych ubranek ani zabezpieczenia tak jak suki i istnieje większe ryzyko, więc musi być w czystym miejscu. Kastaracja tylko wtorki albo czwartki.
  21. [quote name='Monika z Katowic']Dobrze, że Shili udało się opuścić Klembów, w ekspresowym tempie :)[/QUOTE] Tak Shila miała wyjątkowe szczęście, a wszystko przez cioteczkę obraczus która ją wypatrzyła i zorganizowała super akcję :)
  22. [quote name='Monika z Katowic']Dobrze, że Shili udało się opuścić Klembów, w ekspresowym tempie :)[/QUOTE] Tak Shila miała wyjątkowe szczęście, a wszystko przez cioteczkę obraczus która ją wypatrzyła i zorganizowała super akcję :)
×
×
  • Create New...