-
Posts
3892 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anouk92
-
Kudłata mordka zwana Cyganem.zjadl nie-kudłate drzwi
anouk92 replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Moge spytac w hoteliku w wołominie - może go przetrzymają za 20 zł. Ale nie wiem czy będa mieli miejsca. Dajcie znać. -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
anouk92 replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja mogę zrobić taką aukcję - tylko wydaje mi się że musi być na to zgoda allegro inaczej mogą ją zablokować -
[quote name='ulvhedinn']Łyska, czyli Piesia- raz jeszcze, w świątecznej oprawie: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images1.fotosik.pl/166/6937cf9ffb75fbcb.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/"][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/2061/15ob7.jpg[/IMG][/URL][/quote] Piękna Mikołajowa:loveu: :loveu:
-
Roczny Ontario - rasa Miś Polski - już w nowym domku!!!
anouk92 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[quote name='zurdo']Widać pani Magdzie średnio zależało, albo kłopoty z TZ :shake: Jeszcze go wieczorem gdzieś powrzucam, ciągle wierzę, że święta spędzi już, jak "siostra", z własną rodziną.:roll:[/quote] Też mam taką nadzieję. -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
anouk92 replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to sobie podniosę! -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
anouk92 replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pomóżmy temu psiakowi tak aby nowy rok był najlepszym okresem w jego życiu!!! -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
anouk92 replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo prosimy o pomoc dla Faraona: Numer konta Dorota Ingram Bank BZ WBK 85 1090 1740 0000 0000 7300 9038 z dopiskim "Faraon" Lub jak to woli na AFN z takim samym dopiskiem -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
anouk92 replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękujemy wszystkim za pomoc dla Filipa!!! To dla niego wielka szansa na normale życie!!!! Dorota wysyłam przelew. -
Roczny Ontario - rasa Miś Polski - już w nowym domku!!!
anouk92 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
:shake: Niestety nikt nie dzwonił -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
anouk92 replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Faraon bardzo prosi dobre cioteczki o pomoc! -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
anouk92 replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapraszam do licytacji fajnej golarki elektrycznej Braun - super prezent dla każdego faceta. Kaska oczywiście na Filipa vel. Faraona http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2564453#post2564453 -
Roczny Ontario - rasa Miś Polski - już w nowym domku!!!
anouk92 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[quote name='zurdo']Anouk, dostałam maila z pytaniem o przystojniaka. Pani jest zainteresowana, ale zanim przystąpi do walki z rodziną, musi wiedzieć, czy pies jest łagodny (ma trzymiesięczne dziecko). Podałam pani twój numer telefonu i czekam na wieści, trzymając kciuki.[/quote] Psiak to anioł - taki mały niezdara - nie ma w nim cienia agresji. A gdzie jest ten dom? -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
anouk92 replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorota Ty się nam tu nie rozkładaj bo zaraz będzie trzeba na Ciebie robić zbiórkę.;) Super wieści!!!! Oby tak dalej - niech sobie kuśtyka chłopak! -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
anouk92 replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Prosimy, prosimy:oops: -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
anouk92 replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ten pies ma szansę na życie u boku kochanej osoby - ale niestety bez leków odbierzemy mu tę szansę - PROSIMY O POMOC FINANSOWĄ!!! -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
anouk92 replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli jest szansa to musimy ją wykorzystać! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe - ten pies może jeszcze pożyć i jak napisała Dorothy nie ważne jak długo ważne że to może być jego najwspanialszy okres w życiu - jeśli Dorothy chce się podjąć leczenia to musimy jej pomóc. Bardzo prosimy o wsparcie finanoswe. Wpłaty na AFN z dopiskiem "Faraon" -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
anouk92 replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Najważniejsze że sam poszedł siku i sam wrócił - może to dobry znak. Oby tak było! Nie znamy jego przeszłości i raczej nigdy jej nie poznamy. Całkiem możliwe że kiedyś miał kochanego Pana, który pozbył się starego, chorego psa.:shake: -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
anouk92 replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kurcze ja cały czas mam nadzieje że może jednal będzie dobrze:shake: -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
anouk92 replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja go wtedy jeszcze nie widziałam. Asia mówi że nic nie było widać, że to się dopiero pojawiło po pobycie w stajni. -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
anouk92 replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorothy tak jak ustaliłyśmy pokryje wszystkie koszty związane z Faraonem. Jesli ktoś chce pomóc to prosimy. -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
anouk92 replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Post pisałam jakiś czas temu - dostałam jego zdjęcie i krótki opis. Wtedy jeszcze nie widziałam psa. Kiedy Dorothy napisała że może go do siebie wziąść myślałam że umrę ze szczęścia - pojechałam do stajni i wtedy okazało się że ma coś nie tak z łapami. Zadzwoniłam do Dorothy i jej o tym powiedziałam - powiedziałam że teraz jak ma szansę na ciepłe miejsce to musimy go zbadać z każdej strony. Powiedziałam Dorothy również że jest to starszy pan i niestety będzie problem ze znalezieniem mu domu. Został zbadany przez 4 lekarzy - w tym Garncarza. Pozostała trójka powiedziała że ma problem z kręgosłupem. Zapytałam wprost - czy należy mu ulżyć i pozwolić odejść. Wszyscy powiedzieli że jeżeli byłby to pies pozostawiony w stajni lub na ulicy to jak najbardziej tak, ale jeśli pies ma szansę na dom to nie kwalifikuje sie do uśpienia - z tym można żyć trzeba podawać leki - lepiej nie będzie ale trzeba robić wszystko żeby nie było gorzej. Przez tydzień był w hoteliku i naprawdę widziałam że tam dochodzi do siebie. Był radośniejszy i nawet biegał. Nadeszła niedziela więc wsadziliśmy go do samochodu i ruszyliśmy do Bielska do Dorothy. Robiliśmy postoje i nic nie wskazywało na to że mu się pogarsza. Na miejscu na początku nie było jeszcze tak źle. Byliśmy nawet na krótkim spacerku z Dorothy i jej Bertem żeby panowie się lepiej poznali. Później pszyszedł kryzys. Tuxman: Miałam 3 wyjścia - zostawić go w stajni, uśpić albo zawieźć do Dorothy. Co Ty byś zrobił? Wiem że tak naprawdę Dorothy została z tym sama, nie ma mnie na miesjcu i nie mogę jej pomóc - ustaliłyśmy że jeśli stwierdzi że to ten moment to pozwoli mu odejść. Strasznie mi z tym źle i mam olbrzymie wyrzuty sumienia że nie zainteresowałam się tym psem wtedy kiedy dostałam o nim informację - ta stajnia na pewno miała olbrzymi wpływ na jego obecny stan. Ale zawsze był inny psiak w potrzebie któremy trzeba było pomóc i się nim zająć.