-
Posts
2325 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ambra
-
Blue - chart whippet z domieszką. Już w nowym domu!
Ambra replied to aisai's topic in Już w nowym domu
dziekujemy - to taki gwiazdkowy prezent dla Blue spod kanapy ;);) a noz domek sie zjawi;) pozdr -
dzwonilam do hoteliku - wszystkie polecenia o jego losie maja byc przekazywane mailowo i to chyba przez Czerde - tak? Apacz jest na maxa łagodny pan stwierdzil ze nadawal by sie nawet na dogoterapie z dziecmi - zero agresji!! Z innymi psami nie jest jeszcze wypuszczany na wybieg - ale przez kraty nie przejawia zadnej agresji jest pozytywnie nastawiony - ale to tez bedzie zalezec od psa drugiego. Kastracja wskazana bo znaczy teren i w domu napewno bedzie obsikiwac kazdy kąt! po swietach ma umowionego fryzjera - nie da sie go rozczesać poki nie zostanie obciety, gubi b. siersc. Fryzjer bedzie albo gratis albo za nieiwelką kwote - nie wiem skad sie wzieło ze ma kosztowac 200 zł!! faktury beda wystwiane co 2 tyg. po swietach wiec zrobie wplate. Czerda skontaktuj sie mailowo z zapytaniem do kiedy ma oplacony pobyt w hoteliku i wowczas przeleje kwote na dalszy pobyt. Ustalimy tez co z kastracja. Zdjecia beda po fryzjerze wyslane na maila - nie wiem czy do Czerdy czy do Elisse. A dom jest chetny ale mieszka tam owczarek i 2 charcice - jedna dzis zaadoptowana ode mnie. Apacz musialby sie dogadać przede wszystkim z onkiem. Tak wiec sprawa w toku ! Apacz ma b. ladny chód - taki charci jak pan okreslił, ale przy kazdym zblizeniu czlowieka widać ze był prany rowno! pan stwierdził ze on czeka na bicie - ze nie wiem wlasciwie co ma zrobic jak jest wolno puszczany - nie zna zabawy nie zna biegania i otwartej przestrzeni.
-
jakiej bedzie wielkosci?
-
jak juz sie watek odnalazł to dodam ze Mika zamieszkała w woj. łódzkim gdzie stala sie prawdziwym psem obronnym i nikogo na teren swojego ogrodu wpuscic nie chce, przed adopcja zostala wysterylizowana. Niestety z tych kochany klusek jako juz dorosłe i sprawiajace problemy juz włascicielom do schroniska w katowicach trafiły 2 psy - nie wiem czy nadal tam siedza... przykre
-
a ja mam wspaniałą wiadomość - forumowiczka swiata chartów - FS - przeslala mi wczoraj pieniązki na pomoc dla Apacza (200euro!) tak wiec Apacz bedzie zabezpieczony do znalezienia domku! są dobzi ludzie na tym swiecie! oj są!! FS dziekuje w imieniu Apacza!! Kto moze zronic allegro? kto go moze pooglaszać? nie ma na co czekać!!
-
juz sie robi! Elisse prosze Cie: [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/3991/46568515.jpg[/IMG] mmm jakieś ciekawe zapachy? [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/4638/img2129y.jpg[/IMG] usmiechnieta morda ;) [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/9223/img2128y.jpg[/IMG] [U][COLOR=#810081][URL="http://img138.imageshack.us/i/img2130r.jpg/"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/8042/img2130r.jpg[/IMG][/URL][URL="http://g.imageshack.us/img138/img2130r.jpg/1/"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/img2130r.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [URL="http://img97.imageshack.us/i/img2131v.jpg/"][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/2166/img2131v.jpg[/IMG][/URL][URL="http://g.imageshack.us/img97/img2131v.jpg/1/"][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/img2131v.jpg/1/w640.png[/IMG][/URL] jego pozostałości po obcieciu mam na kompie wiec jak go odpale to wrzucę.
-
[URL="http://hovawart****************/temat-vt441.html?postdays=0&postorder=asc&start=0"]link do forum[/URL] moze tak sie uda... ciesze sie ze ma sie dobrze tez do pana zadzwonie moze po weekendzie i dopytam co i jak! Dziewczynom od hovkow pasuje jak nic do tej rasy - dziewczyny od afganow nie widza w nim afgana...tak czy siek szukac domu zaczynamy!!
-
nie znalazłam poprzedniego - przy nowym forum to juz chyba niemozliwe. Ja nie wiem jak ona sobie radzi - za kazdym razem jak jej wysypywalam jedzenie to uciekała a ja ja gonilam (autem sledzilam) i odpuszczalam jak zblizala sie do drogi. Ponoc w fundacji mi mowili ze swego czasu dawali jej jesc ale nie jadla wiec przestali - czym sie wiec zywila przez ten czas? nie mam pojecia! tak sobie pomyslalam ze mozna by do tej budy lub miski doczepic kartkę z prosbą o kontakt osobe ktora tam ja dokarmia i ktora sklecila dla niej ta budkę z kartonów. Napisac ze fundacja sos dla zwierzat np. i z ta osobą moze cos wykombinować - jak ja zlapac. Moze jej juz troche zaufała. Pewnie wczesniej czy pozniej miasto budke usunie - bo kto to widzial zeby stala na przystanku.... Dzis jest -12 zt. jak ona daje rade.... Tego duzego psa nigdy tam nie widzialam. Moze ona ma cieczkę i zaczal sie kolo niej krecić... Czesto tamtedy jezdzisz? Ja juz w tym miesiacu nie planuje wizyty w RŚ. A mrozy dopiero przed nami. budka z kartonu wiec pewnie juz przemokła, ciekawe czy wogole do niej wchodzi...
-
Klementynka ja znam sprawe - sunie czarna kudłata widuje tam od poczatku roku - dzwonilam ostatnio do fundacji z rudy sl. nie pamietam nazwy i rozmawialam z wolontariuszką - sprawa suni byla juz tu poruszana, ja sunie kilkakrotnie probowalam zlapac ale zawsze uciekała i to na droge na autostrade wiec odpuszczalam, sunia panicznie boi sie ludzi, jakis czas temu byla akcja jej odlawiania pani ktora sprzedaje w kiosku przy zajezdni tramwajow czyli po drugiej str walczyla zeby sunie oswoic dokarmiala ja chciala przekonac do siebie jednak bez efektu zadnego. Ostatnio tez tamtedy przejezdzalam i widzialam ta bude - b, mnie ucieszylo ze ma choc prowizoryczne miejsce do spania i jedzenie tak to zawsze siedzieala na przystanku i czekała. W schronisku powiedzieli mi ze sunia jest nie do odlowienia i jedyne jak niestety moze sie zdarzyc to jak ja auto potraci to wowczas beda mogli ja zlapac- zebrać. Jadac do Rudy zawsze mialam jedzenie zeby jaj tam wysypac - yteraz widze ze ktos systematycznie jej donosi i jedzenie i wode. Sunia mieszka tam juz ponad rok od sierpnia zeszlego roku bodajze. Zreszta czy to sunia nie wiem - tak sie wszystkim wydaje - ale szczeniaki juz by sie napewno pojawily... Watek o suni byl juz i byly tam pomysly by ja i sedalinem i jakas kaltka łapką złapac ale czy podjeli próby nie wiem probowalam odszukac jakis czas temu ten watek ale nie znalazłam. Wiem że w tym zakładzie nie ma mowy by ja przygarneli. Tak mi powiedziano w fundacji...
-
no to mialyscie przejscia, ale ogromnie sie ciesze ze wszytsko sie dobrze potoczylo - facet chyba zainteresowaniem wyczul ze jak Wam zalezy to moze cos zarobic co za [EMAIL="s@#$%%"]s@#$%%[/EMAIL] bravo dziewczyny! dziki za relacje - tylko fotek mi brakuje ale o to napewno jutro Elisse zadba! juz psiak bezpieczny i to najwazniejsze! dziekujemy za wsparcie finansowe - ja rownierz mam sponsorke dla Apacza oraz deklaracje ze jesli do lutego nie znajdzie nowego domu to moze zamieszkać z duza grupą innych chartów - ale najpierw bedziemy mu szukac domku takiego gdzie bedzie oczkiem w glowie! powodzenia jutro!
-
potem bedziemy go oglaszac gdzie sie da i szukac domu - poznamy jego charakter bedziemy wiedziec na ile doswiadczonego wł. bedzie potrzebowac i pod tym katem mam nadzieje ze w nowym roku znajdzie swoje miejsce na ziemi, jutro do Ciebi Czerda zadzwonie jak ustale co i jak whoteliku, napisz mi tylko ile placicie za hotel w ZG
-
no jaka szczesliwa dziewczynka! wreszcie! miod na me serce!!;]
-
Laky - schroniskowa bieda szuka ciepłego, kochającego domku.
Ambra replied to Vannes's topic in Już w nowym domu
Dzieki za wstawienie zdjęc - na nich widać jaki Laky jest sliczny! -
jak bedzie mozliwosc jego wyciagniecia i bedziecie znac termin kiedy go mozna zabrać i stwierdzimy ze dobrze by bylo zeby jechał do Zielonej Góry i bedziemy miec na to pieniazki - a nie bedziemy miec transportu - to Eliza z charciego zadeklarowała pomoc w przewiezieniu - tylko wczesniej bedzie musiala zarezerwować termin swojemu mezowi ;) wiec konkrety potrzebne!