-
Posts
2325 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ambra
-
Mufinek i Lili z Mysłowickiego schronu JUŻ W NOWYCH DOMKACH!
Ambra replied to Mecka's topic in Już w nowym domu
dostałam odpowiedź, niestety negatywną!:placz: [I]Cudowna jest, ale własnie przedwczoraj pojechałam po małą dalmatynkę do * Tczewa az i jest teraz u mnie.Tak to chetnie bym wzięła...może spróbuje * się popytać kogoś, dam znac.Jestem z Wrocławia i mam prawie pointera jeśli * chodzi o mojego drugiego pieska.Ja odpadam, ale postaram się poszukac * jakiegoś domku dla niej:)A może coś więcej o tej przepieknej * suni?Pozdrawiam, Asia. [/I]szukamy dlaej! a dziś wichura na śląsku - wiatr do 100km, bedzie wszystko latać, bedą sie drzewa łamać....:-( -
Mufinek i Lili z Mysłowickiego schronu JUŻ W NOWYCH DOMKACH!
Ambra replied to Mecka's topic in Już w nowym domu
dobra napisałam pod podany adres, spytalam czy zamierza nowo przybyą suczke dopuscic:mad: wkleiłam jedno zdjęcie suni nie mowiac ze jest w schronie - , heh stwierdzi ze jestem jakas okrutną pseudo która 3ma takie piekne kropki za kratami na sianie...:shake: nigdy w zyciu! -
słuchajcie, widze,ze temat troche zboczył z glownego tematu, ale dotyczy w dalszym ciagu doboru domu dla charta i doswiadczenia człowieka adoptujacego psa tej rasy. Ja ze swojej strony moge dodac tylko tyle ze charty a konkretnie whippety w moim domu sa od 26 lat, w dawnych latach były tez dwa mioty szczeniat i wybór domu nie jest mi obcy. Lena jak wiemy jest mixem whippeta z greyem, dom który dla niej został wybrany zarówno czytał o chartach jak i z nimi obcował. Na Lene bede miec oko codziennie - bo sądze że prawie codziennie bede ja spotykac oraz służyc pomoca i moim doswiadczeniem nowym jej włascicielom. Jutro Lena przyjedzie do sosnowca czego nie mozemy sie juz doczekac. pozdr. [SIZE=1] no a w kwestii wybiegania psa - ja pracuje po 8h dziennie - dlatego tez wstaje o 6 rano i przed pracą moj pies biega minimum 30,40 minut - mieszkam w samym centrum miasta, w między czasie przychodzi moja mama która bierze psy na spacer nad jezioro - ok 1h i po moim powrocie jest znowu dłuzszy spacer z piłeczką. z Leną bedzie podobnie ale bedzie miec lepiej bo bedzie mieszkac pomiędzy dwoma parkami. Jej nowa pani pracuje po 3-5 h dziennie wiec bedzie miec wiecej czasu na spacery niz ja mam. Na weekendy jezdzimy wspolnie w góry albo na wies (gdzie mamy domki letniskowe) gdzie psy maja raj i piekne tereny do biegania. Bez obaw... [/SIZE]
-
Kochany spanielek z Zabrza MIAŁ DOM, teraz ZA TM :placze:
Ambra replied to Patikujek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziewczyny bardzo sie ciesze ze Wasza misja szczesliwie została wykonana! sliczy psiak z niego - pasuje do ladnej nowej pani:evil_lol: życze Wam samych szczesliwych chwil bez pokazywania charakterku ze strony Cocerka! powodzenia! my swoja misje konczymy w piatek;) -
Mufinek i Lili z Mysłowickiego schronu JUŻ W NOWYCH DOMKACH!
Ambra replied to Mecka's topic in Już w nowym domu
troche podchodzi pod: przygarne suczkę dalmatynke dla mojego pieska bo chciałby zostać ojcem:mad: ale chatita mozesz mi podac namiary - napisze i wybadam - absolutnie nie mówiąc gdzie sa kropeczki! cicho szaaa! moje biedactwaa:-( dziś troszkę cieplej było w doopki - niewielkie pocieszenie - wiem...:-( -
xxxx52 ja nie wiem czy Tobie sprawia przyjemnosc pojawianie sie w watkach i robienie szumu! Przeciez gdzie sie nie dopiszesz doprowadzasz do bzdurnych i niepotrzebnych dyskusji! czy Ty uwazasz że moja rodzina bierze psa na rozmnażanie? i wogole że kazda tu osoba jest rozmnazaczem typu pseudohodowca? i tylko czeka na takie kąski:shake: dajże spokój! przykre to! A uwazam że szacunek nalezy się wlaśnie hodowcom którzy pomimo wykonywanej czynności i miłości do swoich psów nie zapominają o tych bez metryk, rodowodów i udzielają równiez swojego wsparcia. Kazdy pomaga na swój sposób. Tylko nie rozumiem czemu wprowadzać zamieszanie i wypisywac wyssane z palca braki zaufania do przyszłego domu dla Leny. Nie kazdy jest zly i chce skrzywdzic pieska...nie kazdy!:shake: A sposobem na wszelkie zmartwienia nie jest tez ich wywożenie, tak jak przeczytałam na innym watku - sa kraje bez takich miłośników psów jak my i im nalezy nieśc pomoc w pierwszej kolejności - oczywiscie jeśli chce się pomagac poza granicami swojego kraju... :roll:
-
dziękujemy bardzo za przyznane punkty i 1sze miejsce! Polcia jako pies z horroru hehe dobrze ze nowy domek nie sugerowł sie tym zdjęciem przy jej adopcji heh! gratuluje innym zwyciazcom! konkurencja jak zwykle była duza!:p
-
8 mieś. 40cm. Pola ma stały domek w Warszawie. Dziękujemy Lavaa !
Ambra replied to chatita's topic in Już w nowym domu
no patrzcie! a ja tam nie zajrzalam i nie wiedziałam że Polcia wygrała! to teraz startuje w konkursie zdjęcie roku 2006!! hehe! jeśli chodzi o przywoływanie to u mnie jej to nawet wychodziło, wołajac ja klaskałam tez albo gwizdałam;) a co do szkolenia to hmm Poli przydałoby sie poznanie pewnych zasad, tylko nie wiem jaka metoda byłaby przy niej najskuteczniejsza, bo łatwo ja przestraszyć...złamać, moze poczytaj sobie Johna Fishera - lub Jan Fennel Zapomniany język psów - takie podstawowe książki w psiej literaturze to są:cool3: a jak maż? oswoił się juz z podjęta przez Ciebie decyzją? czy juz sie przekonał do Polci? cieszę się ze wszystko jest prawie bardzo dobrze;) czekam na fotki bo pewnie Timba już porzadnie urosła:razz: -
kurcze, dziwne że mnie nikt tak z dogo jak sie zgłosilam że wezme na tymczas swoja dobke majac 3 posty nie sprawdzał i nawet zadnego telefonu potem nie było hehee! szkoda ze tak sprawdzani nie sa ludzie przez schroniska!:-( a tak wogole xxx52 jesli tak mi nie ufasz to przesledz adopcje przeze mnie m.i.n. przeprowadzone i zauwaz ze ja tak samo mam psy na tymczasie i oddaje je do nowych domów i kontroluje zupełnie obcych mi ludzi. Lena pojedzie na tylnim siedzeniu pewnie w towarzystwie Amikat! kontenerek by sie nie zmiescił poza tym. pozdr.
-
wiecie aż mi ciesnienie skoczyło! na szczeście Blanka mnie rozbawiła! xxx52 skad Ty sie urywasz! niejednokrotrnie pisałysmy na pw w sprawie chartów i nie sadziłam ze do mnie wyskoczysz z takim tekstem! tak dziecko przejrzało zdjecia - wskazało palcem ze tego chce - wiec tego bedzie miec! sterylizachja - hmmm musze chyba poczytac co to takiego i czemu jest taka ważna:sg168: a jesli chciałabym szczeniaki sprzedawac i zarabiac po 1500zł za sztuke to zebys mi oszczedziła gadania o produkcji - dopusciłabym swoje dwie charcice z rodowodem! niestety zostana do konca zycia bez potomstwa! a przeciez powinny miec jeden miot w zyciu - chyba zwariują!:placz: dobra a teraz na poważnie. Lena zostanie wysterylizowana po tym jak sie zaaklimatyzuje w nowym domu. W piatek z Amikat jedziemy do wrocławia po sliczna Lene. Przyszły wlasciciel sam by pojechał ze mna wlasnie z nim gadałam ale ma deficyt w personelu i musi byc w pracy. Z jej obecna opiekunka jestem umowiona. Dorothy jasne ze Ci podam a poza tym bedzie tu i w mojew galerii napewno staly raporcik ze zdjeciami.
-
Mufinek i Lili z Mysłowickiego schronu JUŻ W NOWYCH DOMKACH!
Ambra replied to Mecka's topic in Już w nowym domu
i jak domek? najlepiej zebny ktos byl przy adopcji jesli do takowej dojdzie! ja juz w domku zrobie plakaty bo w pracy sie nie wyrobie:shake: 3mam kciuki -
Kochany spanielek z Zabrza MIAŁ DOM, teraz ZA TM :placze:
Ambra replied to Patikujek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hej, my na 99% jedziemy w piatek z Amikat do wrocławia, zamierzamy tam być koło południa, mozemy go zabrac tylko musiałybyscie go przywieźć do sosnowca albo do katowic. zastanówcie się! my jesteśmy umówione na odbiór psa którego pani przywozi z Poznania, tak wiec musimy miec wszystko dograne godzinowo. no to myslcie...:cool3: acha i jak on sie zachowuje podczas jazdy? jedziemy osobowym autkiem. Nie ma miejsca na kontenerek - raczej:roll: -
Mufinek i Lili z Mysłowickiego schronu JUŻ W NOWYCH DOMKACH!
Ambra replied to Mecka's topic in Już w nowym domu
nie spadajcie kropeczki....nie spadajcie...:-( -
Mufinek i Lili z Mysłowickiego schronu JUŻ W NOWYCH DOMKACH!
Ambra replied to Mecka's topic in Już w nowym domu
:placz: Mecka to juz mnie przeraziłas i doprowadziłaś do myslenia o nich!co za koszmar! jutro postaram sie je poogłaszać, poprosze o pomoc dziewczyny , jakies plakaty sie wykombinuje itp. Czy one nadaja sie do adopcji czy do leczenia? ze tylko tymczas np czy moga isc do docelowego ! zmien tytuł ze nie marzną tylko powoli umierają z głodu i zimna! ze pomoc natychmiast potrzebna!:placz: -
Mufinek i Lili z Mysłowickiego schronu JUŻ W NOWYCH DOMKACH!
Ambra replied to Mecka's topic in Już w nowym domu
Ło matko! aż 3 tam siedzą:shake: biedactwa! może Wande Szostak poprosić o umieszczenie ich na portalach ogłoszeniowych, tylko tekst by się przydał i najlepiej namiar na kogos konkretnego - nie na schronisko bo w zyciu sie nie dogadają! albo dogadaja sie amatorzy szczeniaków! i na allegro tez by 3ba było! serce pęka...a ja tak lubie dalmatyńczyki:placz: -
Kochany spanielek z Zabrza MIAŁ DOM, teraz ZA TM :placze:
Ambra replied to Patikujek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
istnieje mozliwość - ale jeszcze nic nie wiem - ze my jesli nie znajdziemy transportu dla charcicy Leny z poznania do katowic - bedziemy jechac dop wrocławia. Jest to narazie w fazie dogrywania bo wczoraj dopiero została podjeta dec o adopcji. Jesli my bysmy nic nie znalezli i faktycznie sami musielibysmy jechac to bedziemy pamietac o Cocerku!tymczasem szukaj i zycze powodzenia! trasa w sumie czesto uczeszczana!:razz: -
2 domki mam potencjalnie chetne. Jeden u siostry mojej mamy - maja już whippeta 4letniego - ale się wahają jeszcze, drugi u brata mojego TZ, i tu pojawia sie pytanie - jest to małzenstwo w wieku ok. 30 lat z dzieckiem 5 letnim, jak Lena zachowuje sie do dzieci? czy nie ma z tym problemow? i do innych suczek - bo jak coś to na ich wyjazdy ja bylabym domem zastepczym i musialaby moje suki tolerowac:razz: Do kiedy moze zostac w domku tymczasowym? hmmm, zadzwonie dzis do nich i spytam o ostateczna dec. Nie ukrywam ze chcialabym ja miec przy sobie:p Wyczyutałąm gdzies ze nadaje sie elegancko do rozkochania w swojej rasie kogos kto nie miał nigdy charta;) a synek szwagra zawsze powtarzał ze chciałby miec pieska takiego jak Ambra lub Vika ale chciałby przy tym zeby był ze schroniska bo chciałby go uratowac - madry dzieciak:lol: - szwagierka mu zawsze tłumaczyła ze takie pieski nie trafiaja do schronisk bo sa rasowe i ze moga kupic takiego - aż pokazalam im Lene....
-
straszne! i to z mojego miasta debil! szok! biedna psinka! a może ogłosic ja na allegro z opisaną jej przykra przygoda? może jakas gazeta napisalaby artykuł o niej - na nowo moze by ludzkie serca wskrzesiła i wzbudziła wspołczucie - może domek by się znalazł! może by dziennik zachodni zainteresować, albo dodatek miejscowy do GW....3ba jej pomoc uwierzyć ze człowiek może też byc dobry !:-(
-
8 mieś. 40cm. Pola ma stały domek w Warszawie. Dziękujemy Lavaa !
Ambra replied to chatita's topic in Już w nowym domu
ja jeszcze dorzuce ze swojej autopsji - jak wziełam swoja barse na tymczas i potem ja oddałam to non stop babka dzwonila z pretensjami ze pies leje w domu ze ona nie ma juz sily itd, ze starsza pani to pojechalam ja z nia do weta a pare dni po tym pani powiedziała zebym sobie wzieła spowrotem bnarse na tymczas i u mnie tez lała strasznie - bała sie a lała - po badaniu - łapałam mocz na spodeczek:evil_lol: okazało sie ze ma przeziebiony pecherz - z nerakmi na szczescie wszystko ok - i po seri zastrzykow - ok.3 wyzdrowiała i zdarza jej sie sporadycznie w domu! bardzo sporadycznie! natomiast charciki leja co noc! np wchodza do mnie do pokoju ida do rogu zleja sie mieciutko na dywanik - niejednokrotnie na moich oczach:angryy: i wracaja do łozka w 2gim pokoju! 2gi kibelek jest w kuchni:mad: i za nic nie mozemy ich oduczyć a głownie cholery ambry:mad: bo to ona jest zawsze przyłapywana a vika za nia tylko pewnie opieprz dostaje:roll: pozdrawiam Wasza rodzinke Lavaa bardzo mocno!! i jak tam Timba? mała złosnica rosnie?:cool3: i na fotki czekam!! -
[quote name='iza_szumielewicz']Ambra, kochana!!!! Foty sa na stronie 56. Łatek jest na Kabatach (dzielnica Warszawy). Możesz pani podac mój numer telefonu:0501290484.[/quote] no to ja moge do niej wysłac SMS z Twoim nr albo ty do niej sobie przedzwoniszi powiesz ze masz pieska na wydaniu! mowie z gory ze nie sprawdzony namiar! ale chudy był przerazliwie Łateczek śliczny:-(