Jump to content
Dogomania

Lulka

Members
  • Posts

    7399
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lulka

  1. prosimy o pomoc w splacie dlugu :modla:
  2. [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070444.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070448.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070449.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070411.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070400.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070434.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070428.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070409.jpg[/IMG] Charlie to pies średniej wielkości, drobnej budowy, który ma około 10 miesięcy. Jest bardzo towarzyski i wesoły, na początku znajomości bywa nieśmiały,uwielbia głaskanie, lubi zabawy z innymi psami, koty gania, ale nie robi im krzywdy. Bardzo lubi towarzystwo dzieci,jest wobec nich bardzo delikatny.Szybko się uczy komend. Nigdy nie zostawał całkiem sam w domu, kiedy idę do pracy wszystkie psy są razem, więc trzeba będzie go przyzwyczaić do zostawania w pojedynkę.Zachowuje czystość w domu. Lubi jazdę samochodem. Jest wykastrowany, ma komplet szczepień. kontakt 503 082 952
  4. PROSIMY O OGLOSZENIA :modla: [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070489.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070471.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070454.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070470.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070479.jpg[/IMG] Fizio ma około 10 miesięcy, jest to średniej wielkości, drobnej budowy przesympatyczny piesek. Znalezione na polu jako maluchy, żył tam ze sforą dorosłych psów. Po miesiącu nauki i głaskania całkowicie się oswoił. Fizio lubi zabawy z psami, nie zwraca uwagi na koty, upomina się o głaskanie, bywa wręcz namolny :) W zabawach z dziećmi jest delikatny i wesoły. Nie bardzo jest zainteresowany nauką komend, ale powoli robi postępy. Zachowuje czystość w domu. Lubi jazdę samochodem. Kastrowany. Ma komplet szczepień. Kontakt: 503 082 952
  5. dzieki dziewczyny coraz mniej mam sil na to wszystko coraz bardziej to bezsensowne najsmutniejsze jest w tym wszystkim to ze gdyby zyla mialaby dom :-(
  6. lamia juz jej domek znalazla :multi:
  7. Zosia jest po drugiej operacji. Wycieto duzy fragment zołądka. Martwica postępowała, doszło do perforacji zołądka i zapalenia otrzewnej. Klinika podjęla decyzję o natychmiastowej operacji. Rokowania niestety niepewne :( Zosia jest na bardzo silnych lekach przeciwbolowych, walczy. Prosimy o pomoc, koszt pobytu suni w szpitalu z opieką i lekami to 270 zł za dobe!!!! :o Operacja 1000 zł, poprzednia z lekami 550 zł, 2 nocne wizyty 230 zł plus 120 zł :( :( :( pomozcie proszę
  8. dzieki Yana, dzieki zebrazebra z sunia znow zle :placz: "Około 2-ej niestety znów była w klinice. Rano dowiemy się więcej, będą wyniki krwi. Na USG nieciekawy obraz żołądka Na szczęście nie zbiera się gaz. Jest jeszcze podejrzenie mocznicy." "Zosia zesztywniała , wygięła się w grymasie bólu, miała drgawki, przeraziła mnie , bałam się ,że nie zdąże....zaraz po 4-ej znów na sygnale jechałyśmy do kliniki. Znów sąda, spuszczanie płynów, żołądek nie pracuje Zosia została w szpitalu, prawdopodobnie znów będzie operowana."
  9. zebrazebra - dzieki :loveu: sunia wczoraj byla do 3 w klinice, udalo sie nie otwierac jej ponownie, miala sonde znow, gazy zeszly dzis jest lepiej ale jest potwornie slaba :-(
  10. w imieniu Barusia bardzo dziekuje za wplaty Dogo07 40 zł :loveu: i Aleksandrze B 40 zł:loveu: na hotelik dla dziadka :multi: serdecznie dziekuje kochane
  11. z sunia gorzej:-(, dziewczyny pojechaly do kliniki
  12. super bazarek serdeczne dzieki :loveu: sunia wstala, co prawda slabo sie trzyma na lapkach, podwijaja jej sie przednie, tylnymi zarzuca dostaje non stop kroplowki, ale nie sika :shake: dostala antybiotyk, ranigast i jeszcze jeden lek
  13. kto nas wspomoze grosikiem na oplacenie dalszego leczniea sierotki?
  14. prosze mi sie tu ze swiniaczka nie nabijac :evil_lol:
  15. pieknie wygladaja :loveu: caly czas trzymam kciuki za sunie
  16. ja w tej chwili mam wystawione na 2 psy, choc moje jakos brania nie maja :shake: serdecznie dziekuje dobrej duszy Aleksandrze P ktora wlasnie znow wplacila na Misiaczka 100 zł, naprawde ogromnie dziekuje :loveu:
  17. dzieki serdeczne :loveu::loveu::loveu:
  18. no wlasnie wet powiedzial ze ten skret jest od tych dolegliwosci neurologicznych, nie zdazylysmy jeszcze jechac do dr Lechowskiego, sunia dopiero co wyciagnieta z schronu. A do niego kolejki. Skret niestety moze nawracac. Bedzie musiala juz do konca zycia przyjmowac na to leki i pewnie tez leki na te dolegliwosci neurologiczne. :-( co jedna to gorsza bida, w leb se strzelic to malo :placz:
  19. dzieki dziewczyny zrobilam suni cegielki SUNIA WALCZY O ŻYCIE -POTRZEBNE WSPARCIE -POMÓŻ (568485530) - Aukcje internetowe Allegro
  20. wielkie serdeczne dzieki Yana :loveu: mamy natepna bide :placz: link w moim podpisie, zalamac sie idzie
  21. Kilka dni temu Zosia zostala zabrana ze schroniska do hotelu, sunia byla w bardzo zlym stanie psychicznym i fizycznym. Zosia to kilkuletnia rottka która ma "zaburzenie przewodzenia nerwowego" co powoduje problemy z poruszaniem się, zaplata dupka przysiada na nogi...... ciezko jej utrzymac rownowagę. Jakby tego bylo mało Zosia przezyla wczoraj horror a my razem z nią Sunia dostala skretu zaladka, na szczescie pani dr z hoteliku zareagowala natychmiast, udzielila suni pierwszej pomocy, zalozyla sonde i udalo sie Izie dowiezc sunie do doktora Banego, ktory nastychmiast operowal Zoske. Zoska ma rozpruty caly brzuch, zoladek byl skercony i juz w 1/3 czarny, operacja sie udala, ale rokowania sa niepewne, dopiero po dwoch dobach bedzie wiadomo czy Zoska bedzie zyc....Blagamy o kciuki. Sunia jest pod kroplowkami i na srodkach przeciwbolowych ale widac ze cierpi, ze strasznie ja to boli mimo wszystko A jest tak kochana, ze slow brak Jeśli spojrzysz w oczy Zosi nie sposób się nie zakochać nie wiem co w nich jest, ale to ocean smutku takiego, ktory uderza cię w samo serce. Zosia nie potrafi mówić ale w jej przejmującym spojrzeniu mozna wyczytać wszystko: zal, rozpacz, nadzieje, bol, niepewnosc, rezygnacje.............. Po operacji sunia trafila do izabellah, poniewaz hotelik jest kojcowy a jej potrzebna jest teraz opieka 24H, cieplo, kroplowki. Bardzo ogromnie prosimy o wsparcie dla suni, operacja kosztowala 550 zł łacznie z zapasem lekow na wczoraj i dzis rano. Dzis znow trzeba zakupic kroplowki, antybiotyki, trzeba wezwac weta na kontrole. Pomozcie prosze. :modla: Kazdy grosik sie liczy, moze mogly ktos zrobic bazarek dla Zoski? Cokolwiek....
×
×
  • Create New...