Jump to content
Dogomania

Lulka

Members
  • Posts

    7399
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lulka

  1. ja kupuje kiltixy na allegro i nigdy nie roznily sie od kupowanych od wetow, no oczywiscie poza ceną;-)
  2. [quote name='*Gajowa*']Inari jednak przedwczoraj zaczęła krztusić się, wypluwać duże ilości śliny i pokasływać. Jej podrażnione gardło przeszkadzało nawet w szkoleniu, nie można było używać obróżki bo kasłała. Wczoraj było już lepiej tylko trochę pokasływała, a dziś nie słyszałam żeby kasłała. Mam nadzieję, że zwalczyła wirusa - ona jest w bardzo dobrej kondycji , zażywa od dłuższego czasu preparat witaminowo-mineralny, była też szczepiona na wirusówki /nie wiem tylko czy na kaszel kennelowy. Inari najdłużej miała kontakt z chorym Paxem i to bardzo bliski. Wczoraj zaczęła kasłać Dora, która trafiła do nas kilka dni później.[/QUOTE] no własnie tak jest z tym kaszlem kennelowym, jak jeden choruje to zaraz wszystkie
  3. [quote name='mtf zalesie']jakiego rodzaju sa trudnosci ze sterylka[/QUOTE] do zlapania psa potrzebny jest pan Jarek, w tym tygodniu niestety w dni kiedy był, ja nie moglam jechac po Sabe. W przyszlym tyg bedzie w srode i czwartek, jesli bedzie miejsce w tym czasie na Kosiarzy to Saba pojedzie na sterylke.
  4. po prostu moim zdaniem zle to brzmi, ale to moje zdanie;-)
  5. ja mysle, ze trzeba wywalic ten rozpruty brzuch, bo to moze ludzi odstraszac. pies jest caly i zdrowy, a łzawe historie juz przestaly ruszac ludzi
  6. tak niestety:( info od opiekunek [FONT=&quot]Blinkin - czyli niewidomy mix teriera... kocha zycie, jest bardzo sprawny i jak terier bez wieku czyli ma ...6 lat :-), poza tym chroniczne zapalenie zatok - objawia się okresowym smarkaniem i kaslaniem. niedawno znalazl "dom" w siedlcach, ale wrocil po 2 dniach bo... puszczal gazy gosc jest kapitalny z charakterem i werwa byl oczywiscie katowany, bo boi sie podniesionego glosu ...[/FONT]
  7. suuuuuuuuuuuper!!!!! lepszego domu nie moglaby sobie wymarzyc!!!!!!:)
  8. wlasnie dostalam maila z info, ze w Chrcynnie siedzi jamniczka pomoc raczej pilnie potrzebna, bo wiadomo co z nia zaraz bedzie:( [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/HPIM5993.jpg[/IMG]
  9. z tego co piszą powinno przejsc po 7-14 dniach, ale pies powinien byc w cieple, a u nas w nocy nadal zimno, pewnie dlatego tyle to trwa :-( osłuchali mu oskrzela????? link do artykulu: [url]http://www.vetopedia.pl/article60-1-Kaszel_kenelowy.html[/url]
  10. [quote name='*Gajowa*']Piszę sama do siebie ale cóż tam... Inari ma nowego kolegę Paxa, który przyjechał do nas z koszmarnym kaszlem - mam nadzieję, że Inari nie zarazi. Dziś zerwała kolejny juz trzeci pazur w tylnej łapie... już nie mam do niej siły ! Asiu czy umówiłaś termin sterylizacji ? Jak jest koszt zabiegu na Kosiarzy ? Mam niesprawna komórkę więc dzwoń na domowy.[/QUOTE] niezle ADHD z niej jak tak ciagle cos rozwala ze sterylka to trzeba jeszcze troche poczekac, bo dopiero co miala cieczke czy ktos o nia w ogole dzwoni???
  11. zuzlikowa - gdzie mozna sie zglosic z benkiem do adopcji???????
  12. [quote name='3 x']przesyłka dla Morgany poszla dzisiaj :) bez hepatiale pieniązki już wpłacamy czy jak będzie akcja pt. jestem umówiona - jedziemy?[/QUOTE] ja wyslalam na konto fundacji jak bylo przykazane ;-)
  13. [quote name='magdyska25']Doszła do mnie wpłata [B]od BEATACZL- 14 zł.[/B] także Lulka możesz wysłać książkę ;) Dziękuję!!![/QUOTE] a doszla juz druga wplata???
  14. podniose sobie psinke
  15. ........................
  16. moze zlapal kaszel kennelowy w tamtym hotelu???
  17. super, ze jest teraz w dobrych rekach:)
  18. [quote name='IVV']tzn ze jest podstawa by spytac niby o ta ich "niewinna" pomylke.to bardzo dobrze!!!! moze da sie cos uratowac na dalsze leczenie... a Ty Iwonko mam nadzieje ,ze bardzo nie jestes chora?[/QUOTE] niestety zadna pomylka, tak sobie licza:( nam w zeszlym roku na powstancow wystawili rachuneczek na 1500 zł za pobyt, leki i operacje suni, ktora pozyla jakies 2 godziny po op - i dobrze wiedzieli ze nie ma to sensu...
  19. [quote name='mysza 1']Dzwonił do mnie kierownik budowy, z której jest Murzyn, miłośnik zwierząt ale nie z Warszawy, On tam bywał sporadycznie i sponsorował im jedzenie. Saba była od jesieni 2008:crazyeye: pytałam o szczeniaki ale nie miała nigdy. Dziwne. Murzyn przybłąkał sie poźniej. Wyprawiały się razem daleko, potem Murzyn juz nie. Pracownicy mówili, że po wypadku leżał kilka dni bez życia, cud, że przeżył tą mękę:-( Mówiłam, że powinni zabrać do lekarza ale to tylko pracownicy a jak przyjechał kierownik to Murzyn tylko utykał... Wiele przeszedł, to fakt.[/QUOTE] to porazka jaka jest ludzka znieczulica:( biedny Murzyn no, szkoda, że go niepotrzebnie kroili. dodatkowo nic nie zrobili a kasa zgarneli:( [quote name='mysza 1']Ale tam jest Mila Asif1 :([/QUOTE] Mila juz w hoteliku. postaram sie na dniach tez cosik wpalcic na psiaki ;-)
  20. Twoj tata to musi miec niezly power!!!:crazyeye: Ja ledwo Milke utrzymuje na smyczy, a slaba nie jestem :cool3:
  21. [quote name='Atomowka']Nie ma sprawy, mam nadzieję, że chociaż w ten sposób pomogę inaczej póki co nie mogę:-([/QUOTE] dzieki wielkie!!!!!!!! ogloszenia to podstawa!!!!!!!!!
  22. bardzo bardzo serdecznie dziekuje mtf zalesie za 200 zł na sterylke dla Sabci!!!! :) [URL="http://www.dogomania.../members/44209-mtf-zalesie"][/URL]
×
×
  • Create New...