przecudna przypowiesc...
Laluniu ciagle mysle, ze poszlas do adopcji, ze masz wspanialy domek
nie wierze w to, ze jestes za TM i pewnie nie uwierze nigdy,
wierzy na bank za to Iwonka z hotelu, ktora sie toba opiekowala i odebrala twoje cialko po operacji i pochowala w swoim ogrodzie :-(
p.s. uaktualnilam 1 post z wplatami i wyplatami, bo zauwazylam ze nie szystko jest tam napisane, teraz dopisalam te osoby co mialam jeszcze w zeszcie, a tu nie i wyplaty rowniez, zeby byla jasnosc