-
Posts
7140 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania_i_Kropka
-
Hesia-niepełnosprawna, kochana sunia.MA KOCHAJĄCY DOM
Ania_i_Kropka replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Hesiunia czeka na zabieg i czuje się w miarę dobrze. O wiele łatwiej jest jej chodzić po śniegu niż po normalnej powierzchni. -
Jeśli nikt nie ma nic przeciwko przekażę tye pieniądze na rehabilitację Hesi i Alberta. Hesia 3 styczna będzie miała bardzo skomplikowaną operację kręgosłupa, po której konieczna jest rehabilitacja. Albert ma problemy z łapą i kręgosłupem. Wątek Alberta: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192587-Albert-olbrzym-o-gołębim-sercu.-Przeżył-piekło.-Potrzebuje-rehabilitacji.[/URL] Wątek Hesi: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/196995-Hesia-niepełnosprawna-kochana-sunia.-Czy-ktoś-ją-pokocha[/URL]
-
[quote name='klaudynka']witam, jakiś czas temu podjęliśmy z mężem decyzję o adopcji pieska ze schroniska. W zeszłym tygodniu byliśmy w schronisku i wpatrzyliśmy Rudego: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ilMB9PavTWs/TPqdZe9RhtI/AAAAAAAABRk/DMJIDzy3GHE/IMG_0464.JPG[/IMG] czy możecie nam coś powiedzieć o jego charakterze? czy jest pieszczochem czy raczej niezależnym psem? Czy dużo szczeka? W schronisku zabraliśmy go na krótki spacerek, nie był nami w ogóle zainteresowany, ale rozumiemy, że nas nie znał i miał ochotę pospacerować ;) dziś skompletowaliśmy wyprawkę i chcemy go zabrać w przyszły wtorek do nowego domu. (Chciałam od razu, ale niestety czekają nas objazdowe święta, więc postanowiliśmy oszczędzić pieskowi stresu...)[/QUOTE] Rudy jest bardzo towarzyskim i otwartym psem. Ostatnio był na spacerze z wolontriuszami, cały spacer domagał się pieszczot i głaskania, wskakiwał na kolana i próbował lizać po twarzy. Trudno powiedzieć czy Rudy jest szczekliwy, w schronisku nie da sie tego zaobserwować. Najlepiej przyjdźcie we wtorek wcześniej do schronmiska zabierzcie Rudego na spacer do lasu i tam gdy psiak ochłonie po wyjściu z boksu będziecie mogli się lepiej poznać.
-
[FONT=Tahoma][COLOR=black]Chłopczyk tak rozkochał w sobie DT, że zostaje w nim na stałe. Jego siostra dzisiej również pojechała do domku, który miała zapewniony wcześniej. Cieszę się, że maluchy i sunieczka po trudnym starcie wreszcie są szczęśliwe i kochane. [/COLOR][/FONT] [FONT=Tahoma][COLOR=black]Na psiaki dostałam dwie wpłaty po 50 zł. Wydałam na pierwsze szczepienie maluchów 22 zł na drugie 52 zł, czyli ze 100 zł zostało mi 26zł. Dzisiaj oba domki zwróciły za szczepienia po 20 zł więc mam dodatkowe 40 zł. [/COLOR][/FONT] [FONT=Tahoma][COLOR=black]Z pieniędzy szczeniaków i suni od Dudson zostało mi 66zł. Mam pytanie komu mam przekazać te pieniążki?[/COLOR][/FONT]
-
Święta w nowych domach spędzą: Miluś: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPk6CeO2LI/AAAAAAAAAKs/SyYZkwKmZJ8/IMG_0563.JPG[/IMG] Mała: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPk5SDSmCI/AAAAAAAAAKk/w3wWlu-cBqA/s512/IMG_0360.JPG[/IMG] Figiel: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQ5ZrbviCjI/AAAAAAAAAMs/d-Vjvw5lzms/s720/DSC_0035.JPG[/IMG] Morus: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQ5ZuQ0fleI/AAAAAAAAAMw/ll4q9M6h3p8/s720/DSC_0054.JPG[/IMG] Milka [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQ5ZusMo1FI/AAAAAAAAAM0/norByN8oUA0/IMG_0362.JPG[/IMG]
-
Daisy pojechała dzisiaj do nowego domu. Adoptowała ją Pani, która od dłuższego czasu szukała psiaka dla swoich rodziców, którzy stracili swojego wieloletniego towarzysza. Kobieta zadzwoniła do koleżanki w sprawie innej sunia, która jeszcze wymaga leczenia i koleżanka obiecała znaleźć dla niej inną sunie. Pani od razu zakochała się w Daisy. Sunieczka będzie mieszkała w bloku w Olsztynie. Pod koniec styczna przyjedzie na sterylizację. dudson podpisałam z Panią umowę adopcyjną, mam ją zostawić u siebie czy przekazać komuś? Dostałam od dudson 50zł. Za szczepienia obu maluchów zapłaciłam 22zł. Zostało mi 28 zł, za które jutro kupię jedzonko dla szczeniaka - chłopczyka, który nadal szuka domu. Daisy: odrobaczenie, odpchlenie i szczepienie przeciweko wściekliźnie dostała gratis. Na choroby zakaźne zaszczepią ją nowi właściciele
-
Albercik dzisiaj był bardzo dzielny. Za trzecim podejściem już załapał o co chodzi i zaczął maszerować. Albercik to kochany, ufny misiek, który wie, że jeśli ciocie mówią, że nic mu nie będzie to znaczy, że będzie ok i trzeba być dzielnym, nawet jeśli stoi się zanurzonym po pysk w wodzie i nagle grunt pod łapkami zaczyna się przesuwać. W Piątek kolejna wizyta. Na początek fotki z wczorajszej przejażdżki:
-
[SIZE=2]Sunia od dzisiaj Deisy jest urocza i nieśmiała, ale nie ma jej się co dziwić. W psiarni była przerażona, leżała zwinięta na swoim legowisku i bała się ruszyć. Ożyła dopiero u mojej koleżanki w pokoju. Gdy tylko weszła od razu podniosła ogonek, zaczęła radośnie widać się ze wszystkimi. Na dzisiejszą noc Deisy została w pokoju Agaty. Sunia ma apetyt, choć nie przepada za suchą karmą. Dzisiaj została odrobaczona i odpchlona ( była potwornie zapchlona), pazurki zostały przycięte. Ogólnie sunia jest w dobrej kondycji. Dzisiejsze zabiegi sunia dostała gratis. Mała waży 6,25 kg. [/SIZE]
-
Urocza Mia: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPk6_eXnVI/AAAAAAAAAK0/9xMubkmwNsI/IMG_0591.JPG[/IMG] Rezolutny Hugo: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPk7Yee4tI/AAAAAAAAAK8/I1nsWFbf318/IMG_0620.JPG[/IMG] Szczeniaczki: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPk2ZFbhpI/AAAAAAAAAKA/LK0kuDC48mQ/IMG_0553.JPG[/IMG] Biurowa Wiśnia, która boi się adparatu: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPk2ibnkCI/AAAAAAAAAKE/luqte7uaye8/IMG_0643.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPk38dPEeI/AAAAAAAAAKY/oYLS6faO71U/IMG_0654.JPG[/IMG]
-
Czy ktoś je pokocha??? Nieśmiały Toffik: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPk0Cw6toI/AAAAAAAAAJk/GiL6syFn4jE/IMG_0528.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPk0l_YO_I/AAAAAAAAAJo/J8kqHqmUwD8/IMG_0532.JPG[/IMG] Pinczerkowata Mała: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPk5SDSmCI/AAAAAAAAAKk/w3wWlu-cBqA/s512/IMG_0360.JPG[/IMG] Mały Miluś: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPk6CeO2LI/AAAAAAAAAKs/SyYZkwKmZJ8/IMG_0563.JPG[/IMG] 10 miesięczny Kacper: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPk6jAYJzI/AAAAAAAAAKw/3U2ptcMJ9XU/IMG_0581.JPG[/IMG]
-
[IMG]http://lh6.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPkzgQQjfI/AAAAAAAAAJg/LU13jquHFSA/IMG_0595.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiVNxlnsI/AAAAAAAAAH8/zhJcp6zhfGM/IMG_0641.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQTioj_tXHI/AAAAAAAAALg/3JH1mmIr7M8/IMG_0640.JPG[/IMG] Śnieżne psy: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiYqRpOTI/AAAAAAAAAIo/hMvTii7lnOM/IMG_0631.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiVQ37MOI/AAAAAAAAAIA/1grm-_2Je8I/ee.JPG[/IMG]
-
[IMG]http://lh3.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPkyKj3OVI/AAAAAAAAAJM/Xoq3jfZGMdE/IMG_0615.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPkx3sPfbI/AAAAAAAAAJI/oDBLjWIdjLI/IMG_0614.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPkxp_R1LI/AAAAAAAAAJE/E4yr6kvHOnc/IMG_0613.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPkxLk406I/AAAAAAAAAJA/euhYDXhKkKI/IMG_0610.JPG[/IMG] Psiaki cieszyły się ze wspólnych spacerów: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPkzZJYuSI/AAAAAAAAAJc/32XhhvXpJLs/IMG_0594.JPG[/IMG]
-
Wczoraj było zimno, wiało i padał śnieg, ale psiaki i tak cieszyły się z towarzystwa wolontariuszy: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPkyo9v36I/AAAAAAAAAJQ/oD5tELrkQ0g/IMG_0570.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPky6hwKuI/AAAAAAAAAJU/xJyvhT1tI5k/IMG_0573.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPkzIefHtI/AAAAAAAAAJY/rMzQIQqtOpU/IMG_0589.JPG[/IMG] Malutka Nuka, tak strasznie chce być kochaną: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPk3sPZhqI/AAAAAAAAAKU/NVs6Q4QO3jE/PC110895.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPk25GnjMI/AAAAAAAAAKI/a44pCRXw7_Y/PC110891.JPG[/IMG]
-
Osierocona po raz drugi mała Pchełka MA DOM!-Olsztyn
Ania_i_Kropka replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Myślę, że Pchełka waży ok 7 kg -
[IMG]http://lh4.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiX1rVrOI/AAAAAAAAAIc/i4-JjPqcAFQ/IMG_0604.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiYG6p4-I/AAAAAAAAAIg/WKp4nvm7Fys/IMG_0605.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiYqRpOTI/AAAAAAAAAIo/hMvTii7lnOM/IMG_0631.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiZdN314I/AAAAAAAAAIs/J2N0vV2-vak/IMG_0634.JPG[/IMG] Hera z Wiśnią [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQTioj_tXHI/AAAAAAAAALg/3JH1mmIr7M8/IMG_0640.JPG[/IMG]
-
[IMG]http://lh6.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiWnIMxMI/AAAAAAAAAIM/CTj9LsO2r1I/s512/16.JPG[/IMG] i jedna fotka z jesieni: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiUTJC_XI/AAAAAAAAAH0/wrSz7FxPa3g/q.JPG[/IMG] Do Schroniska wróciła Hera - młoda amstaffka adoptowana latem. Sunia wróciła ponieważ niszczyła w domu. Hera jest bardzo towarzyska i przymilna. Jak każdy ast jest pełna energii i skora do zabawy. W domu mieszkała z Yorkiem. [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiW8ZhsbI/AAAAAAAAAIQ/3_1wvPEjYy0/IMG_0597.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiXKRXu4I/AAAAAAAAAIU/RLSwCMZ7aLA/IMG_0600.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiXJ0rm0I/AAAAAAAAAIY/TS0iAcNSDLw/IMG_0603.JPG[/IMG]
-
Rambo: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiTwdDgqI/AAAAAAAAAHw/EVOE4nXGX6A/9w.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiU5teoEI/AAAAAAAAAH4/QlXUoA-9Xh0/wwww.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiVQ37MOI/AAAAAAAAAIA/1grm-_2Je8I/ee.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiVy5sXoI/AAAAAAAAAIE/V-TofRntRFc/11w.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiWEbBYSI/AAAAAAAAAII/x_KNwjbt8Hg/13.JPG[/IMG]
-
Pako już po kastracji. Dzisiaj była fatalna pogoda, cały dzień padał śnieg i wia wiatr. trudno było zrobić dobre zdjęcia. [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQTfHt9Z_DI/AAAAAAAAALY/UeeM4x1ja6E/IMG_0448.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiZxVFsFI/AAAAAAAAAIw/DlPnpO42gqI/IMG_0637.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiaJh5JcI/AAAAAAAAAI0/i5kknJrnQj8/IMG_0638.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_fGjaO30BkTQ/TQPiYeRMQUI/AAAAAAAAAIk/8AH_IkM8GCw/IMG_0624.JPG[/IMG]
-
[quote name='gonia66']Znalazłam Mikserka na watku psów, ktore odeszły..:( Spłakałam się nad jego losem.... Jak to sie stało, że odszedł..??Chorował..?? Coś miał z nózkami...to pamietam... I nigdy nie miał domku....to straszne...i jakie niesprawiedliwe...:(:( Miksiu od tygodnia nie chciał wychodzić na spacery i schudł. Myśleliśmy, że to z powodu pogody, niestety w środę zaczął wymiotować, przestał jeść i pić. Leżał jedynie na swoim legowisku i strasznie skomlał. W piątek nawet nie podniósł głowy gdy inne psiaki wychodziły na spacer. Leki i kroplówki, które dostawał nic nie dały, jego stan się pogarszał. Miksiu został uśpiony. Odszedł na rekach studentów, do końca był głaskany i przytulany.