Vice widzę, że na początku swoich wypowiedzi ludzie traktowali cię wporzo, ale później wyjaiwłeś głęboko skrywaną w sobie niechęc do zajmowania się psem, spwodowaną lenistwem.
Uważam że jesteś niedopowiedzialny, ponieważ wiedząc z góry, ze nie będziesz miał dla psa czasu mogleś się na niego w ogóle nie decydować.
Wiem co to nauka bo sam się uczę(mam w końcu 15 lat), i pewnie powiesz, ze nie tyle co ty. To prawda. Psa zamierzam kupić w ferie. Ale już teraz mam dokłądnie obmyślony plan dnia, ja także przeczytałem masę książek, forumowych wypowiedzi, materiałów zamieszczonych w internecie i niemożliwe, ążeby w tym co ty czytałeś nie było napisane (a nie pisało :) jak gdzieś indziej sam napisałeś), że z psem trzeba wychodzić na dluższe spacery, oraz poświęcać mu dużo czasu, żeby uznał nas za swoich właścicieli i przyjaciół.
Z tego co pisałeś wcześniej ty mu czasu niezbyt wiele poświęcasz, a gdy wyjdziesz z nim na dłuższy spacer robisz to "z łaski".
Dziwi mnie jeszce jedno. Twoja opinia o ojcu była dość krytyczna, ale wynikało z niej, ze jest on cały czas w domu i coś tu chyba nie gra, bo pies nie szalał by gdyby on był w domu. I jest to kolejnym dowodem twojej nieodpowiedzialności i chęci zrzucenia swojej winy na kogoś innego. Mogę się założyć, ze gdy braliście psa byłow powiedziane, ze jest to twój pies i tylko ty masz się nim zajmować, wyprowadzać karmić itp. ale po pewnym czasie pies ci się znudził i nie zajmujesz się nim odpowiednio. Wynika to z twojej wypowiedzi ponieważ wcześniej jeśli się nie mylę, nie miałeś takiego problemu?
Chyba niczego nie pominąłem i mam nadzieję, że niektórzy dogomaniacy się ze mną zgadzają. A tobie drogi przyjacielu radziłym lepiej zajmować się psem. Pomysl co on czuje wiedząc, że jego pan, jego ukochany, wymarzony pan ma go w $%^&*