-
Posts
491 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by melinda:-)
-
no to do Rzeszowa masz niedaleko a Rzeszów tuz tuz;)
-
a skad jestes agosiu? niedługo zaczyna sie sezon wystaw wiec pewnie Dogomaniacy wyrusza na wystawy-w cały kraj i wtedy sie poznamy;)
-
o to niedługo zobaczymy Mercedes na ringu;) super;) ale co do kolorków to rozne sa te nasze yorkusie mi sie podobaja bardziej ciemne jakos tak,ale moja nowa psiunia nie jest za ciemna tzn bym powiedział ze ma jasna głowke i tez mi sie bradzo podoba... niema co teraz myslec o jakis preparatach poczekaj jeszce przeciez yoreczki sie szybko zmieniaja ja to wiedze po moich... a ty Agosiu chcesz rozjanic swoja psiunie? a to moze wklej zdjecia panienki
-
oj tak spora dama,ale bardzo kochana,waga jest juz stala i mam nadzieje ze nie urosnie;) tak naprawde nazywa sie nie Polli a Pollina Yorex jak zamieszkala u nas w domku zycie sie przewrocilo dogory nogami na pocztku byla spokojna ale to chyba byla cisza przed burza bo teraz goni wszystkich i skacze jak zajaczek tylko nieiwem skad ona bierze tyle energii;) ale naprawde jest zabawnie....wydaje mi sie ze jak sie kupilo jednego yoreczka to kolejne to zawsze kwestia czasu,ale ja obiecuje mojemu mezowi ze to ostatni narazie;) ;) ;) zdjecia beda popoludniu teraz spiochy wyleguja sie i niemaja ochoty prezentowac sie do obiektywu
-
aaaa:oops: no jakos takwyszlo ze niemialam okazji przedstawic Polliny(przez nas zwana Polli lub Polinka) jest juz z nami troszeczke jakies pare miesiecy ale niemielismy okazji zrobic ladniutkich zdjec i nie przedstawilam panienki;) postram sie zrobic jej pare zdjec i i wstawic.... Polli ma jest 10 miesieczna panienka(ach przepraszam juz kobietka bo wlasnie pare dni temu dostala pierwsza cieczke;) )
-
oj ja to mam chyba szczescie do duzych panienek bo moja melinda wazy juz 3kg a nasza ukochana druga panienka Polli wazy 2,8kg;) wiec kawał kobitek:evil_lol: i niewydaje mi sie zeby az tak duzo jadły niewiem mozze maja taka budowe po rodzicach,ale na brak apaetytu nie narzekaja ;) chociaz Polli ma dziwny zwyczaj niewiem sakd sie jej to wzieło ze najchetniej chciałaby zakopac Meli jedzonko ,tak dziwnie lapkami robi koło jej miski a swoje broni jak lwica:evil_lol:
-
takie małe to tylko schrupac takie słodkkie:loveu: a powiedz Macku ktora to jest panna z posrod kawalerów?
-
to masz Edytko ok 15 kg yorasków w domku;) ;) ;) no nas jest troszke mniej ale zima słuzy moim yoraska i troche przytyło sie;)
-
wiesz my chodzilismy na taki szkolenie tzn na naszym były psy od 3 do 6 miesiaca to było tzw. psie przedszkole,ja wspominam to bardzo dobrze pomimo ze bylismy najmnijeszymi psami na tym kursie ale było zabawnie i miło;) ,ja tez miałm obawy co to bedzie jak zobaczyłylam duze psy i wiesz obudził sie strach pzreciez moje kruszunki sobie nie poradza i wogole... ale rzeczywostosc jest inna yorki to terriery i potrafia walczyc o swoje,biegały z innymi psami ,bawiły sie...porostu suuper;) ;) ;) a przy tym nauczyły sie troche koment na szkoleniu i czas mijał naprawde przyjemnie..
-
Wiec tak za "szkodliwe uwaza sie wszystkie rodzaje winogron,natomiast rodzynki sa uzyskiwane prze odparowanie winogron tak ze ich toksycznosc jest wieksza.....podano ze minimalna dawka toksyczna dla psa to około 2 winogrona na kg masy ciała.Poniewaz jednak nie jest znana ssubstancja toksyczna zawarta w winogronach nie mozna byc pewnym tego ze mniejsze ilosci sa bezpieczne" to sa informacje wg dwumiesiecznika PIES
-
prawda prawda Madziu;) siedem miesiecy to juz duzy kawaler zacznij mu dawac na spacerkach nagrody za siusianie to bedziesz miała mniej kłopotów bo wiadomo gazetka gazetka ale zapach moczu zostaje:razz:
-
ten temat juz byl poruszony [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=7877[/URL] pozdrawiam
-
my jestesmy pierwszy raz w galerii Julitko ale tez czekamy na fotki maluchow i obiecujemy goscic czesto;)
-
ponawiam prosbe powiecie mi cos o pani Małgorzcie Zakrzewskiej i pani [FONT=Arial]Viva Maria Soleckyj-Szpunar na co zwracaja uwage[/FONT]
-
ja tez dołacze sie do gratulacji dla dzielnej mamy ze tyle małych przyszło na swiat;) teraz niech sie dobrze rowijaja;)
-
wiesz co mój Gino tez nie nalzey do dominantów ale mielsimy z podnoszeniem nózki przeboje;) ale teraz juz mija w domku nie podniesie nogi a na nowym terenie zdarzy mu sie czasami:razz: ale juz zadko
-
mam pytanko co mozecie powiedziec o pani Małgorzcie Zakrzewskiej na co zwraca uwage i wogole dzieki za odpowiedzi;) [FONT=Tahoma][/FONT]
-
chyba w tym samym czasie pisałysmy odpowiedz;) ale o to samo nam chodzi ze polecamy transportereek;)
-
tak kup sobie transporterek bo wykorzystasz go nie tylko na wystawy ale i takze jak bedziesz przewozic pieska samochodem a takze w domku mozesz postawic sobie transporterek zeby piesek sie oswoił z tansporterekim a nie mysał ze to tylko zło-czyli zamykanie go w nim a przeciez jak pojedzesz na wystawe to jak masz jednego pieska to pewnie i tak cały czas bedziesz go na rekach trzymac;) a nie bedzie siedział zamkniety
-
pierwsze spuszczneie pieska ze smyczy jest trudne i bardzo nerwowe tak bylo u mnie i na dodatek musiałm dwa pilnowac-dwa szatany:evil_lol: co prawda jezdzilismy na przdszkole psie i tam było cwiczone przywołanie do Panci ale i tak był stresik,bo co innego jak sie cwiczy na przdszkolu gdzie jeden pies patrzy na drugiego i wiec co robic ,a co innego jak dookoło tyle przestrzeni a on ma przyjsc do nas. No ale u nas sie udało co prawda u nas to wyglada tak ze jak je wypuszcze to Ginus sie trzyma Meli i jej nie spuszcza z oczu a Mela mnie pilnuje a ja pilnuje dwa urwisy i sie koło zamyka. Ale warto cwiczyc przywołanie i ja takze pusciłam pierwszy raz pieski na terenie im znanym co by ich za duzo nie ciekawiło...
-
PIERWSZE KROCZKI... czyli nowe osoby na forum i powitania!
melinda:-) replied to Ewunia's topic in Yorkshire terrier
;) [FONT=Fixedsys][SIZE=3][COLOR=sandybrown]witamy wszystkich nowych dogomaniakow i czekamy na zdjecia yorasków;)[/COLOR][/SIZE][/FONT] -
[QUOTE]albo jak ide z nim do mieszkania gdzie mieszka pies,To jest nie do upilnowania[/QUOTE] no to jest fakt Ginowi zdarza sie tez zaznaczyc teren u kogos:razz:
-
wiesz co z tym znaczeniem terenu to u nas zaczeło sie jak Ginus nauczył sie podnosic noge od innego psa i nieiwem czy mu sie spodobało ale podnosił ja non stop:razz: i pomimo ze uwazałam zeby wychodzic z nim szybko na spacer co by w domku mu sie nie zdarzyło podniesc to i tak nie dawałam rady na poczatku-ale juz sie uspokoiło i teraz tylko na spacerach noge podnosi okkoło 20 raazy a melinda zrobi tylko raz siku;) nieiwem gdzie sie mu ten mocz zmiesci w tym małym ciałku-chociaz wydje mi sie ze poznije to podnosi dla zasady abu podniesc noge i znaczy teren;)
-
no niestety wszystko kosztuje:razz: a chciałoby sie miec tyle wszystkiego a kasa uciekaaaa:lookarou:
-
oj ,u nas uwielbiaja wszystkie kosci i te ze sklepu zoologicznego i te z miesnego-poprostu szok,kazdy dostaje swoja i idzie w swój kat i przez pare godzin spokój;)