Jump to content
Dogomania

Edi100

Members
  • Posts

    10148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edi100

  1. Kochani szukamy Transportu NA CITO! Miła Pani powiedziała że czym szybciej Foczka sie znajdzie w Nowym Domku tym lepiej:loveu: Pani jest naprawdę Kochana! Gdyby nie udało sie nam znaleźć nikogo kto nieodpłatnie Ja zawiezie to Pani powiedziała że zapłaci za transport. Chetnie pojadę z osoba transportującą i oddam Foczke do Rąk Nowej Pańci:loveu: A to dla Pani z Warszawy:iloveyou: :buzi: :buzi: :buzi: :buzi: :buzi:
  2. Nie mogę, napradwę Nie mogę:placz: Cieszę się z Nowego domku, bardzo, bardzo:loveu: Zadzwonie do Tej Miłej Pani i zapytam, czy można Ja wcześniej przywieźć.
  3. alispo1, poczekajmy aż Pani pozwoli nam na szybszą adopcję:lol:
  4. :multi: Własnie dzwoniła do mnie przecudowna Pani z Warszawy, która chce zaadoptować Foczkę! Pani jest przemiła i ma wielkie serce! Pomaga róznym potrzebującym piesiom i Kiciom także w schroniskach:) Owa Miła Pani mieszka sama, więc Foczka miała by PAnią wyłącznie dla siebie:loveu: Wierzę, że Obie Panie bedą szczęśliwe. Miła Pani przyjedzie po Foczkę ok 20 lutego. Kochani może uda się zorganizować transport do Warszawy, żeby Foczka szybciej była w swoim kochającym domku? Boje sie że zbyt mocno sie przywiąże do Mnie:(
  5. Dziś zaprosiłam Foczke do łazienki, żeby towarzyszyła mi przy kąpieli:) Po za tym, że chciala do mnie do wanny wskoczyć, to wszystko ja ciekawiło: pasta do zębów, mydło, woda w wannie. Jak wyszłam to chciała całą wodę ze mnie zlizać:) Ona uwielbia zapach Mydła Dove, zielonego, Ach...
  6. Mój mąz ja głaszcze a Ona zerka czy nie oberwie :( Przechodzi sobie obok Niego bez większego problemu ale Przylepiła się do mnie :) Cóż. Zarwane noce, Non stop przy Niej:) Widze że się boi, bo na spacerze jak idzie facet to sie szrpie i by wlazła w myśią dziurę:( Jak idzie kobieta to tylko patrzy, ale nie panikuje. Stąd wnisek:( Ja trzeba traktować jak takie 2-3 letnie dziecko:) Wtedy jest szcześliwa:) Uważam że zrobiła ogromne postepy. To zupełnie inna suńka, choć jeszcze strachliwa:(
  7. Nie wiem dokładnie. To chyba jakis starszy Pan:( Dlatego sie obawiam:placz: Dziś po raz pierwszy Ona sie śmiała, dosłownie. Łasiła się jak kot, aby tylko sie wtulic i mnie polizać. Szalałysmy wariacko na łóżku. Szok. Mówię Wam. Wariowałyśmy na całego. To niesamowite! Uwielbia się tulic do serca i wtulać w szyje. Mogła by tak trwać bez końca. Pozwala sie całować, przytulać. Ona jest przekochaśna!!!! Chciałbym bardzo aby trafiła do Kobiety, która będzie ją bardzo kochać i bedzie mogła poświęcić jej troche uwagi i duuuuuuuuuuuuuuuuuużo miłości. Bardzo do Niej przywykłam i bedzie mi bardzo cięzko:( Och... Wmawiam sobie, że mam tylko sprawić by poczuła się szczęśliwa i kochana ale kiepsko mi to wychodzi:(
  8. No niewiem do Końca. :shake: Ale jedno jest Pewne ;Ona musi trafić do kobiety O WIELKIM I CZUŁYM SERCU, bo meżczyzn boi się wręcz Panicznie! enia,cieszyłabym sie gdyby pojechała do Ciebie na tymczas. Wiem że dopilnujesz aby trafiła do dobrego domku! Dla mnie Ona jest sznaucerką. Była nawet strzyżona lub trymowana ( widac po odrośniętej sierści). Foczka powinna pobyć jeszcze w miejscu, u Kogoś Kto zna i Kocha bardzo Sznaucery:)Ona jest tak przytulaśna, że jak pomysle o rozstaniu z Nią to ech... Wtula się w moja szyję. Pyta oczami czy może podejść. Pilnuje mnie żebym jej nie uciekła. Przychodzi jak ja wołam. Sama słodycz w Niej. Nigdy nie widziałam żeby Pies się tak zachowywał:) Można ja całować i ona całuje. A jak się zrobi( powie) Och! To przybiega na ratunek, żeby człowieka pocieszyć! enia?
  9. Odżywa, odżywa:) Trzeba mieć dla niej serce i cierpliwość bo jeszcze sie płoszy i nie chce wychodzić na dwór. Jak wracamy juz ze spacerku to gna w stronę domku jak motorek:) Na dworze potrafi podskakiwać, żeby ją głaskać i pilnuje nogi albo sie ogląda czy jestem blisko:) Kocham ją całym sercem ale nie mogę jej zatrzymać bo często wyjeżdzam na weekendy do pracy ( każdy weekend w zasadzie), a przeciez sama nie zostanie. Mój Drops, kiedy nas nie ma jest u moich tesciów. Świetnie sie tam czuje:) Ale nie mogę obciązać ich drugim piesiem:( Była konfrontacja: Mój Drops, jak na gentelmana przystało, delikatnie chciał Sunkę powąchać, a Ona zawarczała delikatnie. Posiedzieliśmy sobie na podłodze i głaskałam na dwie ręce. Buziaki też były na dwa pyski:) To jeszcze wymaga czasu.Ona się jeszcze za bardzo boi:(
  10. Jak sie ugrzeje po powrocie od baby:angryy: , to napiszę Wam jakie postepy robimy:lol:
  11. Marzę teraz o chwilce drzemki, ale niestety jestem w pracy i nic z tego:-( Foczka mnie adoruje jak jestem w domku:smile: Chodzi po mieszkaniu, merda ogonkiem, przychodzi na zawołanie. Jest przesłodka i Taka kochaniusia. Wyobraźcie sobie, po wieczornym spacerku było całkiem śmiałe zwiedzanie mieszkania ale przy mojej asyscie. Sunia chodziła za mną. Tam gdzie ja tam i ona. Ogonek do góry i merdający. Było nawet picie wody z miski ( nagimnastykowałam sie przy tym nieźle, ale watro było:smile: ) Ha ale najlepsze dopiero w nocy: Chciałam iść spać, no była 3.30 i najwyzszy czas legnąć na wyrku. Ha! Nie ma szans: Foczka, kiedy wyszłam z Kuchni gdzie spi, zaczeła tak drapać w drzwi że koniec. Musiałam wstać i do niej pomaszerować:smile: Alez sie cieszyła bidulka. Podchodziła pod drzwi wyjściowe i do mnie, tak kilka razy. Powiedziała mi że chce na spacer! No nic 4.00 rano a my idziemy na dwór:cool3: Na spacerku było co trzeba. Potem małe mycie tego i owego:lol: . Hm... poszłam spać do innego pokoju, z jej powodu. Jak tylko rozścieliłam wyro, Foczka Hop i na kołderce zadowolona i usmiechnieta. Ogon latał jej tak że pukała nim w scianę:multi: Jak by tego było mało, nie dała mi zasnąc, bo bez konca lizała mi pysk i wtulała swoja głowe w moja szyję. Jak już się upewniła że może tam zostać, zasnełyśmy: głowa przy głowie.:loveu: No a rano przed spacerkiem, było pierwsze szczeknięcie, radosne.Przed spacerkowe. To niesamowite, jaka ona jest odmieniona!
  12. Sunieczka od poniedziałku dostała: spasminum, enrobioflox i wit z gr B. Dziś tylko enrobiflox ( niestety dziś była tabletka, cięzko szło ale się udało:). Oczko biedne nie mogę zlokalizować tego weta od oczek. Kropimy oczka ( choć kiepsko mi to wychodzi bo nie mam doświadczenia ale bardzo się staram):Dicortineff i Gentamicin 0,3- 2 razy dziennie. Boję sie że to za mało jak na krwiaka. Wczoraj jak "myłam" to co było pod oczkiem wyglądało jak zaschnięta krew a dziś ropa. Nie podoba mi się. Kurcze może w piątek rano uda mi się ją zawieźć do okulisty bo musi ze mną ktoś jechać :( Czy te leki są ok?
  13. Hm... Drobne sprostowanie: To Maddi, moja siostra pełniła główną kąpielowo-ręcznikową rolę. Ja wycinałam dredy:lol: A, i było czesanko.
  14. MIŁOŚĆ CZYNI CUDA! Wystarczyły dwie doby, aby sunia pokazała jak umie Kochać! O godz 4 w nocy, usiadłam jeszcze obok Niej, zaczełam masować brzuszek i... polizała mnie po ręce. Osłupiałam! Ale to nie wszystko: wstała, pomardała ogonkiem, wylizała mi pysk i tak sie wtuliła w moją szyję, że aż się poryczałam ze wzruszenia:multi: Podeszła do drzwi i dała mi sygnał że coś jej się chce. Ubrałam się i wyszłysmy z domu. Kiedy otworzyłam drzwi od klatki a Ona poczuła zimno, koniec. Zaparła się i nie było mowy żeby sie ruszyła:( Wziełam ją na ręce i wyniosłam na dwór. Szło sprawnie do momentu, kiedy sie zatrzymałam. Sunia widząc, że trzymam smycz i stoję, osłupiona usiadła i czekała na uwiązanie:angryy: . Mówiąć do Niej, że zaraz idziemy do domku i powoli idąc, Foczka grzecznie szła tak blisko mojej nogi że ja chodziłam zygzakiem:lol: Dwie doby Miłości i to zupełnie inny piesio:multi: Oby tak dalej! Nawiązując do Żuczka i innych, śmiem stwierdzić że będzie tak samo: spokój, ciepło i miłość zdziałają cuda i te Kochane biedne Psiątka odzyskają radość i ufnosć!
  15. Och... Niech się znajdzie taki dobry , kochany, cierpliwy. Ona tego bardzo potrzebuje:loveu:
  16. Dzis Sunia, nazwana przeze mnie Foczką ( troche zmuszona do wstania), zwiedziła mieszkanie i podniosła ogonek:smile: Dopiero w kapieli okazało sie że go ma. Z każdą godziną jest bardziej ufna. Wczoraj obojetna na zastrzyki. Dzis juz się jej nie podobało:smile: Baterie mi wysiadły w aparacie.Jak naładuje pokażę Wam jaką ma teraz sliczną sierć i jak leżała sobie w wannie:)
  17. anielica, z allegro. Bardzo Ci dziekuję za wystawienie Go:loveu: Oby sie wszystko udało. Kto jeszcze przyjeżdza w Piątek? Można by od razu szczeniaki połapać i Kicię zabrać.
  18. Sunie boli brzuch. Wet cos w nim wymacał jakby dużą śliwkę:( Dostała leki a teraz parafinę. Nie wiem co to może być:( Nie siusiała od wczoraj ani kupki nie było. Mam nadzieję że jej szybko przejdzie. Ona jest taka smutna i ten jej błagalny wzrok. I to oczko takie biedne z tym krwiakiem. Dr Kilian powiedział że trzeba by z Nia do okulisty, mówił o niejakim dr Kiełbowicz. Znacie go?
  19. Ps: Do Anioła mi daleko:evil_lol: Sama bym tego wszystkiego nie zrobiła! To wszystko zasługa innych z Dogo :lol:
  20. Zdjątka bedą jutro:) Sa słodkie. Ta biedna psina, wszystkiego się boi żeby nie dostać.jJestem pewna na milion procent że oberwała haczką po oku:placz: Tą samą co dzis nas Kobita lać chciała:angryy: One wszystkie dostają i to zdrowo!:angryy: Jest teraz czysta, jest jej cieplutko. Pozwoliła nawet pomasować sobie brzuszek.Bardzo ją Bolał, bardzo:( Już nie boi się tak bardzo ręki:) Robimy postępy. Głaszczemy, mówimy do niej a Ona słucha i w oczy patrzy tak że serce się Kroi. Wyobraźcie sobie że Ona przeprasza że Zyje:placz: Musi trafić do kochających ludzi, koniecznie!
  21. enia, dzieki że się odezwałaś:) Cieszę się że pojedzie biedulka do Ciebie na tymczas. Ta biedna suńka wg weta nie jest w ciązy tylko ma wdzęcia z głodu i jest opuchnięta od bicia!:angryy: Dostała leki i witaminy. Ma też krwiaka na oku. Była nieźle zbita! W sobote tego nie widziałam. Boże ona jest taka biedna:placz: Bedzie u mnie do czasu znależienia transportu do wawy. Mam nadzieję że do soboty coś się znajdzie. Zaraz ide wykąpać ( razem z Maddi i KropkaKropka) sunieczkę. Będzie jej lżej bez tego błota i kołtunów! Ps: jest jej ciepło i jest bezpieczna:)
  22. Halo, chetny domku w Błoniach, Halo! Pies jest opuchnięty od bicia:angryy: Matko kochana!
  23. Chetny domku tymczasowy odezwij się:) Sunia juz u mnie. Mogę ją mieć u siebie tydzień, bo mój Drops.... Przestaraszona i chyba baba jej lagą przylała bo coś z okiem jest nie ok i na nosie jest rana!:angryy: Zaraz przyjedzie wet i ja obejrzy. Niestety nie obeszło się bez policji! Chciała nas bić bo to jej psy i są jej potrzebne. Było Bardzo cięzko! Babinka Psy uwiązała do starych bud a nowe kury zasiedlały!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Policjant nakazał żeby je przeniosła, nie miała wyjscia musiała. Jutro tez kogos wyśle na sprawdzenie bo krew mnie zalewa. Gosia zaraz zda relację i wklei foty na gł wątek bo mnie tak nerwy trzepią że klawiatura mi ucieka
  24. [SIZE=3]Serce mi sie pokroiło, wtedy w sobotę...[/SIZE][SIZE=1]Nie mogę przestać o Niej mysleć o innych też, ale jak patrze na to zdjęcie :placz: . Gdyby mój Dropsik nie był taki agresor:shake: ale słuchajcie moge dać jej tymczas ( hm... w kuchni ja zamknę), na tydzień. Wykąpać, pobiec do weta, itd. Ale co po tygodniu? Radźcie, proszę:placz: [/SIZE]
  25. Tragedia prawda?:placz: Pomóżmy jej. Biedna mała smutna sznaucerka:-(
×
×
  • Create New...