Jump to content
Dogomania

Edi100

Members
  • Posts

    10148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edi100

  1. [quote name='Ulaa']Nie, on miał tak krótki łańcuch, że nie mógł wstać. A co dopiero mówić o chodzeniu. A jak długo trwała jego męka, nie wiemy... Pozostaje mieć nadzieję, że kiedy ma swobodny ruch, zmiany ustąpią i nie będą trwałe. Bardzo lubi swoją budę, co ogromnie mnie cieszy. Ma sianko i kocyki, miękko, ciepło i wygodnie. Teraz go widzę z okna i śpi sobie słodko, tylko mu ryjek wystaje i widzę zamknięte oczka :loveu: Pojedzony, wybiegany z dziewczynami. Fajnie, że tak szybko poczuł się bezpiecznie. To dobrze rokuje na jego adopcję :multi:[/quote] No tak, ten łańcuch:angryy: Cudownie że dobrze rokuje.:loveu::loveu::loveu: Tylko dzięki Wam, kochane!
  2. [quote name='Pyrdka']Bardzo sie cieszę, że sunia ma dom. Nie mogłam odnależć wątku i przed chwilą przelałam grosik dla suni. Justynko daj je innej biedzie. Możecie na mnie liczyć. Dziewczyny podziwiam Was za to co robicie. Ja niestety w mojej mieścinie nie mam zbytnio sprzymierzenców jeżeli chodzi o pomoc zwierzkom. Staram się sama na własna rękę im pomagać. A mój TZ przymyka na to oko a czasami i sam mi pomaga.[/quote] Znam to z własnego "podwórka":(
  3. I ja cisnę ile wlezie te kciuki!
  4. Dumam i dumam. :roll:Mam nadzieję że zachowanie tego sznupeczka jest spowodowane "niecodziennym" jego pobytem w schronie:( Jest zagubiony i nastawiony na "obronę" bo jest zdezorientowany. Przyznaję, że zanim kupilismy Drosika ( sznupek mini) to szukaliśmy rasy ze względu na dziecko i padło właśnie na niego. Wszystkie rodziny które znam, to są rodziny z dziećmi ( małymi) i sznupeczki sa dla nich cudowne i nigdy nie ugryzły domownika. Mam nadzieję, że sznupcio kiedy zorientuje się że mu nic nie grozi, odwdzięczny się wilką miłością i zaufaniem! Uważam także, że sprawdzenie w schronie reakcji dziecko-sznupek, będzie na nic, bo dla tego biedaka to nienaturalne środowisko ( schron) i nie pokaże się jaki jest naprawdę, bo jest nastawiony na obrone siebie:(
  5. Alez On się zmienił!:multi:Te łapki biedne:( Może wczesniej był zamknięty w jakiejś komórce:shake:
  6. [quote name='malawaszka']Słuchajcie kochane ciotki - chyba mam dom dla Sznupka :loveu: dzwoniła do mnie bardzo fajna Pani, kocha zwierzaki - ma dwa maine coony i synka 2,5 letniego - więc dobrze by było sprawdzić jak on reaguje na koty i dzieci - czy byłaby taka możliwość w piątek lub sobotę??? Rozmawiałam z tą Panią prawie pół godziny - o kotach swoich może opowiadać i opowiadać :lol: zaraz poszukam kogoś z Opola żeby podskoczył na wizytę przedadopcyjną. No i ewentualny transport - Poznań-Wrocław - znacie kogoś kto jeździ tą trasę??? Pani mieszka Pod Opolem, ale do Pozka nie może pojechać ze względu na synka, do Wrocławia natomiast bez problemu podjedzie - oczywiście zwraca koszty transportu. I co Wy na to????[/quote] Wow! Madziek jest z Opola :)
  7. [quote name='szajbus']Są wieści.W dniu jutrzejszym Lenny zostanie przyjęty do lecznicy w Łodzi.[/quote] Uff, jak dobrze. Maleńki jeszcze troszkę:(
  8. [quote name='Banshee']Do góry, maleńka![/quote] I jeszcze w nocy, żeby wszyskie cioteczki zobaczyły!
  9. [quote name='luka1']no i jakoś nie odezwał sie miłośnik owczarków.[/quote] Bardzo szkoda. Przydał by się choć promyczek słoneczka, żeby ogrzać stare zmęczone kosteczki:(
  10. [quote name='Mysia_']sama widziałas... Może jest lepiej, ale nadal jest nie dobrze :-( Raju:( Godnego odejścia mu trzeba, takiego w domu z bliskim człowiekiem :placz: A On tam sam, samiutenki u kresu swej drogi....
  11. [quote name='weszka']Jaka ona piękna... biduleczka. Gdzie Ci ludzie mają serca...??? :([/quote] Nie mają, albo im skamieniały...:placz:
  12. [quote name='Aga - Czakra']Ola - ona ciągle przeskakuje. W piątek i niedzielę do Kasi skakała. Albo ją zeżrą w końcu albo sobie nogi połamie... nic, trzeba dupsko ruszyć i pojechać - zobaczyć co da się zrobić... ściany raczej nie dobuduję, ale może budę przesuniemy chociaż...[/quote] Bosz, jako ona chce być z człowiekiem:placz:
  13. [quote name='Erazm']Mam cichą nadzieję, że po zabiegu Tola szybko znajdzie dom, pojadę po nią jutro lub pojutrze. Zapłacę za zabieg, za ewentualny tymczas, jeśli juz, to prześlę jej zdjęcia po zabiegu i ogłaszać lalunię, za to będę wdzięczna[/quote] jesoo, cioteczko jesteś wielka!
  14. Ale cudnie że Ona coraz weselsza, spokojniejsza przy tym no i taka całuśna!:loveu:
  15. [quote name='Szyszka']Haloooo. Tymczas pilnie potrzebny.[/quote] Nawet bardzo:modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla:
  16. [quote name='DIF'][SIZE=3][B][COLOR=red]Wieści już są!!! [/COLOR]:multi:[/B][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Jantarek miał robione badanie krwi, które wykazało stan zapalny w organizmie. Dostaje kroplówki i antybiotyk. Jutro będzie konsultowany przez dr Dembele, który jest specjalistą chorób skórnych. Dr zadecyduje czy jest konieczna zeskrobina czy nie. Qpy ładne i sik też. Pije i je normalnie, 3 razy dziennie wychodzi na spacer. Na spacerkach jest bardzo grzeczny i chętny do zabawy z innymi psiakami. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Jest przekachany!!! :loveu:[/COLOR][/SIZE] [/quote] Cudowne wieści!:loveu:Teraz tylko domek potrzebny.Hm, az domek:(
  17. On jest taki uroczy, że aż dziw że kolejek po Niego nie ma:(:shake:
  18. Kto się ulituje mad Biednym samotnym Kubusiem?:(
  19. Och jej, jak sie cieszę!Jesteście wielkie:loveu::loveu::loveu:
  20. Tyle bidusiów:(:placz:
  21. Alez nacieszyłam oczy i serducho. Oj Pufciu:loveu:
  22. [quote name='Hund']Togaa dziękuję za te słowa ![/quote] Ja tez!I bardzo czekam:loveu:
  23. Tak, to krzyk rozpaczy!:placz:
  24. Kiedy dozyjemy czasu, gdzie zycie nie będzie zalezało od finansów:( Nie wiem ile moge dołozyć, bo ja nie mam stałych pensji a juz podeklarowałam biedusiom.. Pewnie ze dwie dychy wydrapię z portfelika:oops:
×
×
  • Create New...