Jump to content
Dogomania

Edi100

Members
  • Posts

    10148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edi100

  1. [quote name='xmartix']Edi nie ma na necie, pewnie pracuje. Ja biorę suńkę na dt do czasu transportu :eviltong: z tego co wiem transport jest w nd.. co do oferty Żabci - Edi musi się wypowiedzieć i Neris...[/quote] Figu zabierze Puskę do Wawy w niedziele:) Teraz trzeba zgrac jak z Wawy ją do Neris zawieźć. Xmartix przechował małą od jutra do niedzieli. Jutro Puśke do wrocławia pkp, zawiezie P Tosia czyli Pani F:) Co do propozycji Żabci, to naprawdę jestem wdzięczna le skoro juz miejsce na Puske czeka u Neris to niech tak zostanie. Z tego co wiem to w Halinowie jest mega pilna potrzeba Dt na już! DIF potrzebuje pomocy!!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/halinow-k-w-wy-dramat-umiera-z-glodu-u-mnie-w-garazu-prosze-o-pomoc-132872/index2.html[/URL] Poprosze numer konta Neris, żeby wpłacac za Dt. Cioteczki które się deklarowały, wybaczcie że się przypominam:oops: Jesteście wspaniali, dzięki Wam Pusia ma sznase na życie!!!!
  2. [quote name='Neris']Wszystko aktualne, pokićkały nam się psy bo nie wiedziałam że pies od Edi i pies od Sabinki to jedna i ta sama Pusia. Przepraszam za zamieszanie.[/quote] Wa takim Razie szukamy mega pilnie transportu Wrocław-Warszawa!!!!!!
  3. [quote name='basia0607']Ale się porobilo ? Edi jak zwykle sama i jak zwykle w tarapatach. Edi , baba jeszcze żyje ?[/quote] Baba zyje, niestety. Wejdź na wątek Piano. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/zmasarkowany-przez-sadyste-szkielet-juz-w-klinice-prosi-o-grosze-sam-wstal-130200/index106.html[/URL]
  4. [quote name='xmartix']niech Edi napisze dlaczego bo to ona wie najlepiej, nie wiem kiedy Edi bedzie mogła wejść na gg. musimy poczekać [B]SUNIA SZUKA DT!!!![/B][/quote] Jednak DT czeka na Pusię. Pomyliły nam sie pieski:oops::multi: Teraz pilnie DT od dziś, do czasu wyjazdu do wawy. Błagam:(
  5. [quote name='Ajula']koszmar :shake: nie wiadomo co zrobić[/quote] Nie wiadomo:( Idę teraz Koty nakarmić i swoje czworo łapy wyprowadzić. Jak by cos to prosze o sms 607035775 24/h
  6. [quote name='xmartix']jestem tu i myślę też..[/quote] Dzięki Marta że jesteś:)
  7. [quote name='Sabina02']A czy nie ma kogos, kto moglby zabrac Pusie na te kilka dni zanim poszukamy transportu? Mozna by bylo wtedy tez zrobic test na koty...[/quote] Własnie pisze smsy do wszystkich cioteczek, które znam i już mi pomagały z prośbą o DT:( Jutro musze po Nią iść, tylko co ja z Nią zrobię:placz:
  8. [quote name='MyrkurDagur']Wspaniała wiadomość :multi: :multi: :multi: [B]Sabino[/B] - [U]dziękujemy[/U] :kiss_2: :Rose: Teraz chyba najlepiej byłoby, aby [B]Edi [/B](:-( wiem, że sama ma teraz ciężko...), lub ktoś inny, kto jest bezpośrednio przy Pusi, skontaktował się z Neris i ustalił szczegóły. Z przelewaniem pieniążków poczekamy, ale tak jak [B]Sabina[/B] napisała - wpłacalibyśmy je odrazu do Neris. Dziękujemy również kolejnym [U]dobrym duszyczkom[/U] za chęć wpłacenia pieniążków dla Pusi :multi: :sweetCyb:[/quote] Miałam telefon z domu Pusi. Muszę ją jutro zabrać:(Ostatecznie:(:(:( Jestem nie zmotoryzowana i kompletnie nie wiem jak i co dalej. Jak daleko jest do Neris? I jak to zrobić?:roll: No i nie wiem co z kotkami, jak Pusia reaguje. Niestety brak możliwości sprawdzenia. Jestem załamna...
  9. [quote name='MyrkurDagur'][B]Dziękujemy[/B] :Rose::Rose::Rose: [B]Edi[/B], proszę napisz co, jak i gdzie :roll: Pomożemy wszyscy razem Pusi :multi:[/quote] Kochani jestescie! Jak pisałam mam osobiste kłopoty:( Bardzo poważne i nie wiem jak się dalej potoczy moje życie. Gdyby ten DT płatny wypalił, to myslę że można by tam przelać pieniążki. Ja dziś wieczorem postaram się jeszcze zapytać o pewien zaprzyjaźniony hotelik. Prosze o cierpliwość choć do wieczora. Mam ograniczony dostęp do netu w tej chwili więc nie mogę zaglądać:(
  10. [quote name='MyrkurDagur']Przede wszystkim :Rose: A jeśli chodzi o pieniążki dla suni... Niewiele tego będzie na ten moment :shake: Podsumowując to, co zostało zadeklarowane: zuzlikowa - [B]10 [/B]zł clo - [B]10[/B] zł gonia66 - [B]5[/B] zł Ja na chwilę obecną - [B]10[/B] zł - ale może troszkę więcej się uda... :roll:[/quote] Dziękuję że tu jesteście. Ja oczywiście też dołożę choć 10zł, bo chwilowo krucho u mnie ze wszystkim i nie wiem, kiedy moje życie się "ustabilizuje":oops::(
  11. [quote name='Sabina02']Jest jeden platny DT w okolicach Warszawy (koszt to 200 zl za mala sunie do 10kg). Sunia musi byc nieduza i nieagresywna do kotow. Ręcze za ta osobe, jest od dawna na dogo. Czy jestescie zainteresowane? Podrzuce jej linka i zapytam.[/quote] Puśka wazy 7 kilo. Niestety nie wiem jak do kotów:( Nie często jestem na dogo. Troche mi się życie powywracało... Gdyby coś pilnego to błagam o sms 0607035775
  12. [quote name='MyrkurDagur']Wczoraj pewna osoba z Katowic utworzyła wątek, na którym pisze, iż dałaby DT małemu psiakowi - może to właśnie miejsce dla Pusi ??? :roll: Oto link: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f97/dam-domek-tymczasowy-dla-malego-psa-slask-132663/#post11889695[/URL] Napisałam też do paru osób w sprawie Pusi... :roll: Może uda się jednak coś załatwić... :-( I bardzo proszę osoby, które na początku zaglądały na wątek Pusi - nie zapominajcie o tej bidulce :-( Im więcej nas, tym większe szanse na znalezienie rozwiązanie jej ciężkiej sytuacji... A co właściwie dzieje się teraz u Bidulki ??? :-([/quote] Nie zapominam:shake:Sama mam kłopoty:(:(:(
  13. [quote name='supergoga']Mam domek na małą suczkę w typie ratlerkowatym, ale tylko w typie, może nawet tylko kolorystycznie. Ważne, żeby była mała i łagodna. W domu jest chłopiec 11 letni, więc to ma być przyjaciel dla chłopca. Miała do tego domku pojechać Norka, ale z racji wieku - 7 lat - nie sądziąm,żeby to byłą dobra opcja - małą tłuścioszka leciwa - tonie to. Myślałam o Pusi, ale nie wiem, w jakim jest wieku, nie doczytałam całego wątku, i jaka wielkość, bo zdjęcia są mylące. Mam namiary do Pani - domek jest w Obornikach Śląskich. MOże pokazać Pusię, jeśli się nada. Musi być na pewno łagodna. W 100%.[/quote] Pusia jest łagodna na 100%, ma max 4 lata. Oborniki Sląskie są ode mnie 20 km, czyli blisko. Co prawda ja jestem chwilowo ciut od Zmigrodu ale jest jeszcze Pani F:)
  14. [quote name='Sabina02']Zrobilam Pusi wyroznione Allegro: [URL="http://www.allegro.pl/item570076586_pilne_znalazlam_dom_lecz_nie_moge_tam_zostac.html"]Allegro[/URL] [B]Edi100[/B], prosze podaj mi jeszcze Twoj adres e-mailowy zebym mogla dodac do kontaktu w ogloszeniu. Tymczasowo dalam moj...[/quote] [EMAIL="wizerunek@gmail.com"]wizerunek@gmail.com[/EMAIL] tel 0607035775 Dziekuję za allegro!:)
  15. Tak się cieszę, że ta mikro sunieczka u siebie:loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi:
  16. [quote name='Sabina02']Bidulka... :-( Moge jej zrobic Allegro...[/quote] To zrób proszę. Ja mam bardzo przykre kłopoty:( Kontakt na mnie 0607035775 Dziekuję bardzo za pomoc.
  17. [quote name='MyrkurDagur']Dziękuję za przybycie :Rose: Może rzeczywiście jakąś zbiórkę ogłosić? Przecież gdy jakiś psiak jest w potrzebie, często udaje się zebrać dla niego naprawdę sporą sumę :roll: Pianuś, Cyganek... i wiele innych... A przecież sunia z tego samego potwornego miasta (i pewnie baby...) co Piano... :-([/quote] Podejrzewam, że Pusia "gościła" tam gdzie Piano... Cycusie ma szczeniakach:(. Szczylki na handel:mad::placz: a Ona won! Albo dała nogę:roll:
  18. [quote name='bico']Czemu te dzieciaczki tak boją się tej suni?:roll::roll::-(:-( A inni domownicy nie próbowali jakoś maluchów przekonać do pieska?:roll: Przecież sunia jest nieduża i nie jest agresywna:roll: może obie strony by się do siebie z czasem przekonały:roll: czasami dzieci na prawdę się boją, ale przy współpracy rodziny ten strach mija stopniowo, przekonują się do pieska, potem pies jest ich przyjacielem, radością i dumą, towarzyszem zabaw, obrońcą, wspomnieniem dzieciństwa... jak ta suńka trafi do schronu, to zginie tam:-(:-(:-(:-([/quote] Pani ma chęci, naprawdę ale to nie wystarczy. To są wnusie Pani ,a kolejne niedługo sie urodzi. Teraz jest troje bąbli i czworo dorosłych w mikro mieszkanku:( Pusieńka szuka DT na cito:(:(:( Ta mała sunieczka, jest mega przytulaśna i przylebna i bardzo kocha ludzi:(
  19. [quote name='clo']podniose..tylko tyle moge zrobic...coz chyba trzeba by oglosic jakas zbiorke..i chociaz do hoteliku mala dac?:([/quote] Jest to jakas myśl, tylko kuchnia czasu mało:roll:
  20. [quote name='MyrkurDagur']Przyłączam się do tej bidulki :-([/quote] Biedna jest ta Malizna:( Najpierw bez domu, utułana głodna i brudna. Na chwilkę znalazła dom i teraz znów:( Tak mi jej szkoda:placz: Nie wiem co zrobię:( :placz:
  21. Ależ wspaniałe wiesci o Pianusiu:loveu::loveu::loveu: Co do pisma, to hm...... Jak poprosić moda by przywrócił watek o babie? Tam było wszystko na bieząco. Zresztą przy odbieraniu psów u tej kobiety była obecna policja i na tej podstawie pisma, to sie odbywało! Z tego co wiem, oryginał pisma jest w archiwum policji w Trzebnicy, bo to było za kadencji innego Pana Komendanta. Psy były wygłodzone, pobite, chore etc.... Świadkowie tez są, choćby ulvhedin, martka, medira z miau i wiele innych Nie były bite? Dowcip!!!!! A Foka? Dziurawe oko, nos, dziurawe jelita, zagazowana z głodu. Bojaźliwa i w depresji.:mad: To mało?????Moja wetka ma wszystko zapisane. A pobity szczeniak ( jest już za TM:( ), który wylądował na jedną nockę we wrocławskich schronie, a potem pojechał do Tych( Tychów) A Ciapuś który pojechał do MagdaSt. Był młodziutki a był bez zębów!!!!! Owczarek streńki z wielkim guzem na łapie, który był operowany we wrocławiu. Namiary do doktor mam. Wychudzone i dzikie szczeniaki, te wczesniej zabrane.To nic? Tego lata przechwyciliśmy trzynascie! ( część odkupiona) Chude, głodne, zarobalone, zapchlone i dzikie. Maksiorek była u baby i sama widziała jak tam jest. Piszą dziewięć stanowisk?:crazyeye: Budy są ode mnie! Jestem zła!!!!!! Interwencje jak sa bezdomne psy???? Ha ha ha:crazyeye: Sonia postrzelona- złapana przez nas. Miesiąc sie błąkała. Białas? Kolejny miesiąc tułaczki w mrozie, Piano, a teraz mała szkieletorka. Dalej Merdek ( jest u Pani Tosi) długo mieszkał na cmentarzu! Firma która odławia, ok. Byłam tam. Macie foty jak był tam Białas. Fakt, poprosiłam by Białasa tam zawieziono bo by mu sie cos stało:( Niestety nie byłam świadoma jak tam jest. Ciasny kojec, a w środku cos na rodzaj metalowej klatki... Jakies dwie zbite budy, malutkie ze starą słomą!Pani Tosia, sama zawoziła tam 5 kołder, żeby jakoś zabezpieczyć Białasa przed mrozem. Woziła jedzenie i wyprowadzała Go na spacer. Zabrała Białaska po tygodniu i zawiozła w bezpieczne miejsce (:loveu:)
  22. [quote name='Ajula']myslałam, że tam zostanie :-([/quote] Ja także:placz::placz::placz: Ale taka była umowa wcześniej pod kątem dzieci:( Nie udało się:(
×
×
  • Create New...