-
Posts
10148 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Edi100
-
[quote name='MyrkurDagur']Zebrałam wszystkie deklaracje (mam nadzieję, że nikogo nie przeoczyłam): * [U]miesięczne[/U]: clo - [B]10 [/B]zł zuzlikowa - [B]10[/B] zł gonia66 - [B]5[/B] zł MyrkurDagur - [B]15[/B] zł Sabina02 - [B]50 [/B]zł = > [B]90[/B] zł * [U]jednorazowe[/U]: bico - [B]30[/B] zł Poker - [B]50[/B] zł Maszaberla - [B]20[/B] zł ? Edi100 - [B]10[/B] zł - nie byłam pewna czy jednorazowo czy miesięcznie -------------------------------------------------------- Dla wszystkich dobrych duszyczek wielkie dzięki :Rose::Rose::Rose:[/quote] Tak ja także bardzo dziękuję:):loveu: Wszystkim podanym cioteczkom tutaj, wysłałam pw:)
-
[quote name='Neris']OK, jedno PM udało mi się wysłać. Mam w domu witaminę A+E, spytaj proszę lekarki czy mam to Pusi podawać, chyba nie zaszkodzi? Jak siadam na kanapie i klepię kocyk obok mnie, Pusia ładnie wskakuje. To bardzo miła, delikatna sunia. Wyślę dzisiaj jej zdjęcia pani, która szukała małej suczki. A może akurat? Czy Pusia ma 3 lata?[/quote] Wg Pani wet tak, 3 lata choć wygląda na starszą:(
-
[quote name='Neris']Byłyśmy dzisiaj na troszkę nad rzeką, Pusia wie że spacerek jest do załatwiania potrzeb, jednak w nocy zdarzyła nam się mała "wpadka" w domu. Wygląda słońce, mam nadzieję że po południu uda nam się zrobić jakieś spacerkowe zdjęcia. Rano jak weszłam do pokoju żeby ją wziąć na spacerek cała dupcia chodziła na boki, trudno mówić o merdaniu ogonem bo to tylko malusi kikutek, ale też się kręcił. Wolałabym, żeby jedna osoba "ogarniała" wpłaty i wysyłała je do mnie już zebrane, ale jeśli nie da rady zrobić tego w ten sposób[B] Edi100 [/B]ma mój numer konta, dogo tak paskudnie muli na moim komputerze że otwarcie jakiejkolwiek strony zajmuje 10-20 minut, wczoraj 2 PM wysyłałam ponad pół godziny. Jednak proszę nie wpisywać numeru konta publicznie.[/quote] Co prawda mam problem z netem, ale jakos może sie uda powysyłac pw z numerem konta:) Cieszę się, że Pusia sie odnajduje:loveu: Naprawdę tyle zmian było w jej życiu że :( Neris, na pewno zauwazyłaś, że Ona nie ma włosków na nosie i połowie uszek. To jest od odmrożenia:( Pusia przez 2 tyg dostawała tabletki na odtworzenie mieszków włosowych, oraz miała brać wit E. Leki dostarczyłam do jej "domku" ale nie wiem czy pojechały z Nią. Jak tylko ogarnę wszystko to polecę do Pani doktor żeby wypisała wszystko co Pusia brała i zaraz wraz z książeczka wyślę. Ta nasza tutaj Pani doktor ma małego dzidziusia i trzeba umawiać się wczesniej, ale na pewno się uda:)
-
Jaka szkoda:( Elwis, za długo juz "gościsz" w Gaju. Domku przybywaj!
-
[quote name='bico']Proszę o numer konta tu na wątku lub na pw, bo chcę przelać pieniążki;) ale może lepiej ten numer konta podać w pierwszym poście, żeby każdy, nawet ktoś niezalogowany mógł coś wpłacić jak chce:roll::cool3: ale to tylko taka moja luźna sugestia;) wszędzie o tym numerze konta tak piszę, bo chcę ułatwić:roll:[/quote] Jesli Neris wyrazi zgodę, żeby tak zrobic to oczywiście:) Niestety net mam tylko w pracy i to nie zawsze:( Pusiaczku, bądź grzeczna:)
-
[quote name='Neris']Pierwszy raz pomerdała do mnie ogonkiem :loveu: Jaka ona jest malusia, na wszelki wypadek kiedy idę z nią na dwór wszystko inne starannie zamykam, nawet jamniki, moje jamniki to lulubomby są, mogłyby ja staranować. Sporo pije, może jednak wezmę ją jutro albo w czwartek do weta. Nawarczała na Wielkiego Czarnego Kota, ale on ją bije masą więc się nie przejął ani troszkę. Czy ta obróżka którą ma na sobie jest też przeciwkleszczowa? NIe wiem czy ją psikać fiprexem.[/quote] Nic o tej obrózce nie wiem. Mała była odpchlana i odrobaczana 2 razy. Ta obroża jej sie źle kojarzyła, mówiłam o tym, ale nie słuchali! Pusia miała czerwone śliczne szeleczki i smyczkę i w szeleczkach ładnie spacerowała:) Od Pani tosi dostała legowisko, które lubiła ( ponoć) Malusia przylepka:) Neris a jak z apetytem? Ponoć pochłaniala strasznie, a Ona mi sie taką drobinką wydawała:( Są szanse na fotki?:) No i chyba ogłoszenia zaczniemy?
-
[quote name='Neris']Przepraszam, że nie z samego rana, ale były dziewczyny po jedną sunię, potem u weta z moją i jakos poleciało... Pusia jest cichuteńka. Załatwiła się w nocy w domu, ale kładę to na karb nerwów. Rano ładnie zrobiła siku na podwórku. Obwąchała sobie wszystko. Koty ma w nosie Pokazałam jej na razie Maliznę i jamniczkę Inkę, nie zeżarła ich;) Dziewczyny, co wyszło na usg jeśli chodzi o jamę brzuszną? Ona mi wygląda jakby miała wodę w brzuchu, może to tylko moja paranoja?[/quote] Grzeczna Pusia:loveu: Neris jeszcze raz bardzo Ci dziękuję:loveu:Z Usg, tak jak doktor mówiła to w brzuszku miała gazy, bo głodowała. Nic wiecej nie wypatrzyła. Hm, a boli ją brzusio? Może warto by to zbadać, skoro sa takie podejrzenia?. Niestety nie wiem co jadała:roll: ani jak często:( Cieszę się że koty ma w nosie:) Mądra dziewczynka. Czy ja przegapiłam numer konta?:oops: Wybaczcie mi, moje "rozkojarzenie" ,nie wynika ono z braku chęci tylko chwilowego ( mam nadzieję )braku mocy... CZy któraś cioteczka może zrobić podsumowanie deklaracji na DT dla Pusi? Będę wdzięczna.
-
Schronisko Gaj - najpiękniejsze psy w wlkp. - One też chcą do domu!
Edi100 replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Dzień doberek Ślicznosci:loveu: -
[quote name='Figu']Jesteśmy 60km od warszawy. wytrzymasz?[/quote] Pusia od północy u Neris. Dostałam info, że sie napiła i kota nie ruszyła:evil_lol: Dziś ta słodka dziewczynka miała tyle zmian, że napewno trawdo pochrapuje ze zmęczenia i zdumienia. Śpijcie dobrze, jutro ciocia Neris napewno napisze więcej:)
-
Kuchnia chyba dałam plamę:oops::oops::oops: Cioteczki z wawy, jesteście tu? Nie pomyślalam o transporcie z wawy do Neris:(:( Aaaaaaaaaa, musze ubłagac jakąś cioteczkę by ją podwiozła:oops:To 50km od wawy:( Napisałam sms do cioteczki co Pusię wiezie, ale nie mam odpowiedzi czy będzie mogła ciut inaczej jechać:( Już nie ma kłopotku:) Cioteczka odwiezie Puśkę do Neris:loveu:
-
[quote name='xmartix']tak, jest mała i spokojna. Wyczesałam ją więc luz, jutro też wyczeszę. Pusia lubi sie tulić bardzo, biedulek widać po oczkach że zdezorientowana trochę. Właśnie je sobie.[/quote] Ona ma takie właśnie błagające oczy, jednocześnie bardzo mąrde. Nie miała szczęścia dziewczyna:( Xmartix, nie podziękowałam Ci za tą wielką pomoc! Jesteś nieoceniona. Jak zawsze! Dziękuję
-
[quote name='xmartix']Pusia już u mnie, wystraszyła się trochę, ale teraz obserwuje nas tymi swoimi mądrymi oczkami, na dworze jak byliśmy posprzeczała się z moim Bulim, więc w domu oddzielone są płotkiem takim dla dzieci, z jednej strony Pusia, a z drugiej Iskierka i Bulin. Pusia wypiła 2,5 miski wody :crazyeye: ma łupież, za długie pazurki, nie wyczesana jest (przed chwilą czesałam ją na dworze), poza tym ma powiększone sutki i brzuch... jest taka poważna, podchodzi do TZ żeby ją głaskał co jakiś czas, widać że nie wie co tu robi, biedulka zagubiona jest. czy ona ma gdzieś książeczkę zdrowia?[/quote] Martuś, książeczka u mnie:( Wyslę Neris pocztą. Sutki ma takie od początku, chyba po szczeniakach:( Dzieci w brzusiu usg nie wykazało. Nie wiedziałam o łupieżu i o yym że nie wyczesana. Biedna:( Resztę wolę na pw pisać...
-
[quote name='Neris']Ten Dramat o którym mowa to samiec, ja samca w tej chwili wziąć absolutnie nie mogę. Ani większej suczki, mówiłam że małą mogę ze względu na to, że koty sobie z nią poradzą w razie czego.[/quote] Czyli wszystko jasne. Pusia będzie u Neris od niedzielki. Podaj dobra kobieto numer konta proszę :)
-
[quote name='żabusia']U mnie jest dokładnie tak: 3 sunie w domu, jedna duża mieszka w wolnostojącym garażu, gdzie ma 2 materace do wyboru, w 30 m2 kojcu mieszkają dwie sunie i piesek (w dwóch budach, dużej i małej). Oprócz tego mam trzecią dużą budę poza kojcem. Pusię przewidywałam zabrać do domu, lecz mogłaby też zostać na dworze, jest ocieplona buda, dodatkowy materac w garażu. Jak pisałam Andrzej zgodził się na Pusię (małą suczkę), jak nie to trudno. Jakbyście z mojej propozycji chciały skorzystać to proszę o wiadomość na telefon 602-24-64-65. Net mam tylko w biurze czyli do 16tej.[/quote] Bardzo bym chciała by została w domku, a gdybyś wychodziła do pracy, to może wtedy do kojaca? No kuchnia, tam gdzie była non stop ktoś był, dlatego nie wiem jak znosi samotny pobyt w domu:(
-
[quote name='żabusia']Super, że się odezwałaś. Widziałaś link, który zamieściłam, do suni pilnie potrzebującej tymczasu? Oni szukają DT nawet płatnego. Je jej wziąć nie mogę, dla mnie jest za duża i Andrzej zgodził się na sunię z TEGO wątku. Gdybyś wzięła tamtą, większą obie miałyby dobre tymczasy. Jak to widzisz?[/quote] Żabciu, tylko że Pusia nie zostawa sama w domu i nie wiem co się będzie działo:( Gdybym była pewna że będzie ok, to wiadomo że oczywiście. Gdyby u Neris musiała zostac, to mogła by w ogródku. Tu problem:oops: Oczywiście, chciałabym aby obie sunie miały DT. Żabciu u Ciebie sunia by była w domu czy w budzie?