Szczęśliwego Nowego Roku 2008 dla Wszystkich z Dogomanii oraz dla piesków
w potrzebie,a teraz szczególnie dla Bazylka-żeby miał szczęśliwe życie,wspaniały domek i żeby już nie był diabełkiem tasmańskim.Dla Anki,
Rodziny i Bazylka-żeby smutki związane z rozstaniem szybko minęły.
Życzę rownież dobrych i regularnych wieści z nowego domku.
Pozdrawiamy-Anka,Fredek i brat Bazylka,Vigo.