-
Posts
103 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by darektr
-
[quote name='Draczyn'][quote name='darektr'][quote name='Draczyn']To jest wystawa w Katowickim spotku, jest tam trochę ciasno, ale jest doś dobra organizacja i ja mam sentyment do wystaw tam urządzanych[/quote] Myślę, że się zobaczymy. Jeżli jest tak jak mówisz, to zrobię wszystko żeby tam dojechać.[/quote]Tam przeważnie przyjeżdża bardzo dużo buldożków, również z Czech i Słowacji[/quote] Draczyn jutro pogadamy, teraz sorry. Dobranoc.
-
[quote name='elżbietarusos'][img]http://img127.imageshack.us/img127/3683/59small6dd.jpg[/img] PRYMUS Radosne Bulgodki[/quote] B.ładny, muszę niestety kończyć. Dobranoc.
-
[quote name='Draczyn'][quote name='darektr'][quote name='Draczyn'][quote name='darektr'][quote name='Draczyn']Napewno masz rację, ale to jest również wina członków. Co roku jest zebranie ZK i takie uwagi powinno ie zgłaszać pisemnie na zebraniu, a na zebrania prawie nikt nie chodzi, więc Zarząd robi tak jak mu wygodniej i uważa , że wszyscy są zadowoleni[/quote] To może trzeba się tym zainteresować. Na początku, w wojewódzkich, a później trochę wyżej.[/quote]Oczywiście, każy z członków dostaje zawiadomienie o ebraniu i o ile m jakieś uwagi, czy też jest z czegoś niezadowolony, to powinien przyjść na zebranie i zgłosic swoje uwagi oraz zadbać o to , ąby jego wnioski były przegłosowane. Przeważnie daje to efekty[/quote] Obiecuję, że na następnym zebraniu będę, i jeżeli uda mi się, to postawię tą sprawę na forum. Niech wpisowe będzie o 5 zł droższe, ale mają być krzesła, i coś ciepłego do picia.[/quote]Coś ciepłego do jedzenia i picia zawsze na każdej wystawie możesz kupić. Przeważnie na wystawach jest mnóstwo stoisk z piciem i jedzeniem[/quote] O tym to ja wiem, ale chodzi o zasady. Gdzie polska gościnność. Możemy pokazać innym, a przede wszystkim sobie, że możemy być lepsi. Niestety muszę kończyć, myślę, że jutro poklikamy. Pozdrawiam - dobranoc.
-
[quote name='elżbietarusos']Moje psiaki chętnie poruszaja się. Mają okazję biegać z chartami i dogami niemieckimi [img]http://img121.imageshack.us/img121/3892/63small9ly.jpg[/img] Moja wielka pierwsza miłość dodżyca GRACJA i buldożka Panda Piaśnicka Chata[/quote] To nic, tyko pozazdrościć. Mój piesek ma trochę gorzej. Z powodu braku czasu,[oczywiście naszego] może pobiegać sobie 2 -3 razy w tygodniu. Pomijam sobotę i niedzielę.
-
[quote name='Draczyn']To jest wystawa w Katowickim spotku, jest tam trochę ciasno, ale jest doś dobra organizacja i ja mam sentyment do wystaw tam urządzanych[/quote] Myślę, że się zobaczymy. Jeżli jest tak jak mówisz, to zrobię wszystko żeby tam dojechać.
-
[quote name='Draczyn'][quote name='darektr'][quote name='Draczyn']Napewno masz rację, ale to jest również wina członków. Co roku jest zebranie ZK i takie uwagi powinno ie zgłaszać pisemnie na zebraniu, a na zebrania prawie nikt nie chodzi, więc Zarząd robi tak jak mu wygodniej i uważa , że wszyscy są zadowoleni[/quote] To może trzeba się tym zainteresować. Na początku, w wojewódzkich, a później trochę wyżej.[/quote]Oczywiście, każy z członków dostaje zawiadomienie o ebraniu i o ile m jakieś uwagi, czy też jest z czegoś niezadowolony, to powinien przyjść na zebranie i zgłosic swoje uwagi oraz zadbać o to , ąby jego wnioski były przegłosowane. Przeważnie daje to efekty[/quote] Obiecuję, że na następnym zebraniu będę, i jeżeli uda mi się, to postawię tą sprawę na forum. Niech wpisowe będzie o 5 zł droższe, ale mają być krzesła, i coś ciepłego do picia.
-
[quote name='elżbietarusos'][img]http://img281.imageshack.us/img281/5977/66small9xr.jpg[/img] No to jeszcze dodam synunia z BAMBINĄ. I tak na marginesie , nie zamierzam żadnego z nich odchudzać!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przekonałam się już dawno , że buldożek gruby , to buldożek szczęśliwy.[/quote] Piękne fotki, ale jak już doszło do tego, że brzuszki są trochę okrągłe, to miska niech będzie taka sama, ale daj im trochę więcej ruchu. One kochają biegać. Oczywiście, w ramach ich WIELKICH małych serc.
-
[quote name='Draczyn'][quote name='darektr'][quote name='Draczyn'][quote name='darektr'][quote name='Draczyn'][quote name='darektr']Anutka, to, co zobaczyłem na fotkach, które wkleilaś,to rewelacja!!!!! Gratuluję[/quote]Masz rację. Mamy trzy osoby, które wklejaja przepiękne foty, a mianowicie Anutka, hebulka i Misiaczek. Dzięki nim nasza buldożkowa rodzinka upaje sie pięknymi widokami naszych ukochanych buldożków[/quote] Namawiam moją drugą połowę, na kupno drugiego pieska, ale prawdopodobnie z tego nic nie wyjdzie. Kapselek [Argus] jest chyba troszeczkę zazdrosny. Uważamy, że mógłby być nieszczęśliwy dzieląc się nami z innym pieskiem. Jeżeli mi się uda to wkleje też kilka fotek.[/quote]To zrób to jaknajwcześniej, czekamy na fotki. Czy będziesz 10go grudnia na wystawie w Nowym Dworze?[/quote] Bardzo mi przykro ale nie. Nie nastawialiśmy się na wystawę w zimie, i tak w ogóle, jak pisałem wcześniej,na żadną. Ale na pewno zobaczymy, się na wystawach wiosną. Napisz mi gdzie, kiedy, i jak. Postaram się przyjechać.[/quote]Bardzo dobra wystawa międzynarodowa bedzie w marcu w Katowicach. My na nią sie wybieramy. Może i Ty zgłosisz tam swojego pupila?[/quote] Katowice, ok. jeszcze tam nie byłem. Myślę, że się uda namówić pozostałych członków kapslowej rodziny
-
[quote name='Draczyn']Napewno masz rację, ale to jest również wina członków. Co roku jest zebranie ZK i takie uwagi powinno ie zgłaszać pisemnie na zebraniu, a na zebrania prawie nikt nie chodzi, więc Zarząd robi tak jak mu wygodniej i uważa , że wszyscy są zadowoleni[/quote] To może trzeba się tym zainteresować. Na początku, w wojewódzkich, a później trochę wyżej.
-
[quote name='Draczyn'][quote name='darektr'][quote name='Draczyn'][quote name='Wiola.od.Gacka']oba moje kochania, i Gacuniek i Bunieczka śpią w łóżku.najpierw z rodzicami a razno jak rodzice wstają i szykują się do pracy to przenoszą się do kolejnego łóżka w którym ktoś śpi czyli do mnie :D Bunia śpi w nogach bo tam sobie upodobała a Gacek głową na poduszce koło mojej:) zawsze robi pii pii a ja już odruchowo,przez sen podnoszę kołdrę i gacek wskakuje.najgorzej jak się położą odwrotnie.Gacek zawsze się pcha tyłkiem do góry i jak puści bączka pod nos to już nie jest tak ciekawie :D Gacka próbowaliśmy od małego nauczyć spać w posłanku ale nie mieliśmy serca odmówić tym jego słodkim szczeniaczkowym buldożym oczkom.a poza tym ile razy go wsadzaliśmy do tego posłanka tyle razy wracał i chciał wejść.a Bunia na początku spała na posłanku (też na łóżku więc było jej dobrze)a potem się przerzuciła ona spanie z nami[/quote]To jak najbardzij typowe dla naszych buldożków. Wszystkie zachowują się podobnie[/quote] Zgadzam się, z p. Krysią. Puszczanie bączków, i chrapanie to norma, i nie należy się tym przejmować. One poprostu takie są. A, o spaniu w łóżku nie mamy o czym rozmawiać. Przecież wiesz, o tym doskonale.[/quote]Darektr, tu na dogo jest taki zwyczaj, że wszyscy mówimy sobie po imieniu, tak że nie krępuj sie. Nie operujemy naszymi imionmi tylko nikami. Ja tutaj jestem Draczyn i tak możesz spokojnie sie do mnie zwracać. Nie ma tu pań i panów. Jesteś nowy, więc skąd niby miałes wiedzieć?[/quote] Ok Draczyn, będzie tak jak mówisz.
-
[quote name='Draczyn'][quote name='darektr'][quote name='Draczyn'][quote name='darektr']Krzesełka, nawet dwa, miałem w Lesznie. W Poznaniu myślałem, że organizator zapewni chociaż po jednym dla pieska. I tu, niestety rozczarowanie. Płacimy jakieś tam pieniądze związkowi, i organizatorom wystaw, więc trochę szacunku dla naszych starych kości powinniśmy oczekiwać. Jeżeli ja, czy Ty, możemy sobie pozwolić na przyjazd na wystawę samochodem, w który zapakujemy cały majdan,to nie można tego oczekiwać od ludzi, którzy samochodu nie posiadają, przyjechali pociągiem, lub przylecieli samolotem.Trudno oczekiwać aby ktokolwiek zabierał krzesła do samolotu. Wstyd przed sąsiadami. Chociaż, jak u nich jest, to nie wiem bo na wystawie zagranicą nigdy nie byłem.[/quote]Jeżdziliśmy bardzo często na wystawy zagraniczne. W większości krzesełka dla wystawców nie były przewidziane. W poznaniu przeważnie były. Na przyszły rok w Poznaniu ma być światówka, więc pewnie w tym roku robili oszczdności. Na niektórych wystawach zagranią krzesełka kupowaliśmy na wystawie[/quote] Podziwiam, i współczuję dodatkowych niepotrzebnych wydatków. To co mówisz o Poznaniu z lat ubiegłych to prawda. Pamiętam poprzednie wystawy, na których byłem, i faktycznie jakieś tam krzesła były postawione. Tym razem niestety nie. :([/quote]My kupiliśmy cały sprzęt wystawowy, a m.in i stołeczki i zależy gdzie jedzimy, to różny sprzęt zabieramy[/quote] Sprzęt biwakowy to ja mam. Interesuje mnie tylko to, co robi organizator wystawy z naszą kasą. Uważam, że wypożyczenie kilku setek krzeseł, na dzień, czy dwa nie jest aż tak wielkim wydatkiem. A można ludziom, z których kynologia polska się utrzymuje, życie ułatwić.
-
[quote name='Draczyn'][quote name='Wiola.od.Gacka']oba moje kochania, i Gacuniek i Bunieczka śpią w łóżku.najpierw z rodzicami a razno jak rodzice wstają i szykują się do pracy to przenoszą się do kolejnego łóżka w którym ktoś śpi czyli do mnie :D Bunia śpi w nogach bo tam sobie upodobała a Gacek głową na poduszce koło mojej:) zawsze robi pii pii a ja już odruchowo,przez sen podnoszę kołdrę i gacek wskakuje.najgorzej jak się położą odwrotnie.Gacek zawsze się pcha tyłkiem do góry i jak puści bączka pod nos to już nie jest tak ciekawie :D Gacka próbowaliśmy od małego nauczyć spać w posłanku ale nie mieliśmy serca odmówić tym jego słodkim szczeniaczkowym buldożym oczkom.a poza tym ile razy go wsadzaliśmy do tego posłanka tyle razy wracał i chciał wejść.a Bunia na początku spała na posłanku (też na łóżku więc było jej dobrze)a potem się przerzuciła ona spanie z nami[/quote]To jak najbardzij typowe dla naszych buldożków. Wszystkie zachowują się podobnie[/quote] Zgadzam się, z p. Krysią. Puszczanie bączków, i chrapanie to norma, i nie należy się tym przejmować. One poprostu takie są. A, o spaniu w łóżku nie mamy o czym rozmawiać. Przecież wiesz, o tym doskonale.
-
[quote name='Draczyn'][quote name='darektr'][quote name='Draczyn'][quote name='darektr']Anutka, to, co zobaczyłem na fotkach, które wkleilaś,to rewelacja!!!!! Gratuluję[/quote]Masz rację. Mamy trzy osoby, które wklejaja przepiękne foty, a mianowicie Anutka, hebulka i Misiaczek. Dzięki nim nasza buldożkowa rodzinka upaje sie pięknymi widokami naszych ukochanych buldożków[/quote] Namawiam moją drugą połowę, na kupno drugiego pieska, ale prawdopodobnie z tego nic nie wyjdzie. Kapselek [Argus] jest chyba troszeczkę zazdrosny. Uważamy, że mógłby być nieszczęśliwy dzieląc się nami z innym pieskiem. Jeżeli mi się uda to wkleje też kilka fotek.[/quote]To zrób to jaknajwcześniej, czekamy na fotki. Czy będziesz 10go grudnia na wystawie w Nowym Dworze?[/quote] Bardzo mi przykro ale nie. Nie nastawialiśmy się na wystawę w zimie, i tak w ogóle, jak pisałem wcześniej,na żadną. Ale na pewno zobaczymy, się na wystawach wiosną. Napisz mi gdzie, kiedy, i jak. Postaram się przyjechać.
-
[quote name='Draczyn'][quote name='darektr']Krzesełka, nawet dwa, miałem w Lesznie. W Poznaniu myślałem, że organizator zapewni chociaż po jednym dla pieska. I tu, niestety rozczarowanie. Płacimy jakieś tam pieniądze związkowi, i organizatorom wystaw, więc trochę szacunku dla naszych starych kości powinniśmy oczekiwać. Jeżeli ja, czy Ty, możemy sobie pozwolić na przyjazd na wystawę samochodem, w który zapakujemy cały majdan,to nie można tego oczekiwać od ludzi, którzy samochodu nie posiadają, przyjechali pociągiem, lub przylecieli samolotem.Trudno oczekiwać aby ktokolwiek zabierał krzesła do samolotu. Wstyd przed sąsiadami. Chociaż, jak u nich jest, to nie wiem bo na wystawie zagranicą nigdy nie byłem.[/quote]Jeżdziliśmy bardzo często na wystawy zagraniczne. W większości krzesełka dla wystawców nie były przewidziane. W poznaniu przeważnie były. Na przyszły rok w Poznaniu ma być światówka, więc pewnie w tym roku robili oszczdności. Na niektórych wystawach zagranią krzesełka kupowaliśmy na wystawie[/quote] Podziwiam, i współczuję dodatkowych niepotrzebnych wydatków. To co mówisz o Poznaniu z lat ubiegłych to prawda. Pamiętam poprzednie wystawy, na których byłem, i faktycznie jakieś tam krzesła były postawione. Tym razem niestety nie. :(
-
[quote name='Draczyn'][quote name='darektr']Anutka, to, co zobaczyłem na fotkach, które wkleilaś,to rewelacja!!!!! Gratuluję[/quote]Masz rację. Mamy trzy osoby, które wklejaja przepiękne foty, a mianowicie Anutka, hebulka i Misiaczek. Dzięki nim nasza buldożkowa rodzinka upaje sie pięknymi widokami naszych ukochanych buldożków[/quote] Namawiam moją drugą połowę, na kupno drugiego pieska, ale prawdopodobnie z tego nic nie wyjdzie. Kapselek [Argus] jest chyba troszeczkę zazdrosny. Uważamy, że mógłby być nieszczęśliwy dzieląc się nami z innym pieskiem. Jeżeli mi się uda to wkleje też kilka fotek.
-
[quote name='elżbietarusos']Basiu. Asiaczek nauczył mnie wklejania zdjęć . Umiem to robić od wczoraj. Mam tysiące zdjęć psów będących u mnie , oraz tych z mojej hodowli , lub po moich reproduktorach. Nie umiem ich jeszcze obrabiać tj. zmniejszać , powiększać , ale mam już odpowiedni program i myślę , że juz wktótce zarzucę galerię tonami zdjęć buldożków.[/quote] Elu, jeżeli masz, w tych tysiącach fotek coś z Poznania, to będę wdzięczny. Darek.
-
[quote name='Draczyn'][quote name='darektr'][quote name='Wiola.od.Gacka']Miło było poznać darektr. Z opinią o BF się zgadzam się w zupełności . Są wyjątkowe i przesłaniają świat. Wet powiedział, że są w swego pana wpatrzone jak żaden inny pies, Artysta powiedział , ze one mają duszę. Mama Wioli[/quote][quote]Bardzo mi miło poznać mamę Wioli. Te pieski mają tylko jedną wadę, nie potrafią mówić. Jednak spojrzeniem, ruchem ciała, mogą wyrazić wszystko. [/quote][/quote]Brawo Dyrektr, widze, że nauczyłeś się cytatów. Powoli wszystko inne też poznasz[/quote] I ja tak myślę. :lol: .
-
[quote name='Wiola.od.Gacka']Miło było poznać darektr. Z opinią o BF się zgadzam się w zupełności . Są wyjątkowe i przesłaniają świat. Wet powiedział, że są w swego pana wpatrzone jak żaden inny pies, Artysta powiedział , ze one mają duszę. Mama Wioli[/quote][quote]Bardzo mi miło poznać mamę Wioli. Te pieski mają tylko jedną wadę, nie potrafią mówić. Jednak spojrzeniem, ruchem ciała, mogą wyrazić wszystko. [/quote]
-
Krzesełka, nawet dwa, miałem w Lesznie. W Poznaniu myślałem, że organizator zapewni chociaż po jednym dla pieska. I tu, niestety rozczarowanie. Płacimy jakieś tam pieniądze związkowi, i organizatorom wystaw, więc trochę szacunku dla naszych starych kości powinniśmy oczekiwać. Jeżeli ja, czy Ty, możemy sobie pozwolić na przyjazd na wystawę samochodem, w który zapakujemy cały majdan,to nie można tego oczekiwać od ludzi, którzy samochodu nie posiadają, przyjechali pociągiem, lub przylecieli samolotem.Trudno oczekiwać aby ktokolwiek zabierał krzesła do samolotu. Wstyd przed sąsiadami. Chociaż, jak u nich jest, to nie wiem bo na wystawie zagranicą nigdy nie byłem.
-
Dobranoc.
-
Anutka, to, co zobaczyłem na fotkach, które wkleilaś,to rewelacja!!!!! Gratuluję
-
W miarę możliwości oczywiście, jestem "na tak"
-
Po ulicach to my sobie chodzimy. I z tym problemu nie ma. Wypłoszyliśmy się na wystawie w Lesznie. Nie wiem czy byłaś. Temperatura powyżej 30 st. , wszystkie buldożki zlane wodą, ledwo żyjące. Całe szczęście , że zabraliśmy dużo wody, i lodu bo pies by odjachał. Z tego co do mnie dotarło to prawdopodobnie zeszły 3.Obym się mylił. Bardzo podobało mi się podejście P. Junikiewicz, pomijam fakt, że nie lubi stawiać ocen doskonałych. to jej poczucie tego,że jeżeli nie zak ończy, w miarę szybko ringu, mogą być b.przykre konsekwencje. Postanowiśmy, że więcej psa nie będzimy wystawiali. Ale przykre wrażenia minęły, i wystawiliśmy ponownie w Poznaniu. Tutaj temperatura była ok. ale stanie tyle godzin na baczność wykończyło tym razem, nie psa tylko nas.
-
Przecież, każdy Ci to powie,że buldożki śpią na głowie,[oczywiście właściciela ]. Pytanie dla większości z nas retoryczne. Ulubiona pozycja do snu, to poduszka, i przykrycie kołdrą, tak, że tylko nos widać. Myślałem, że tylko suczki są tak bardzo przywiązane do ludzi, ale nic bardziej błędnego. Każdy kto pozna tą rasę, wie o czym mówię. Mam 3-letniego pieska. Gdy był mały to przytulał się, jak każde inne szczenię. Myśleliśmy że jak podrośnie to mu to przejdzie. Nic bardziej błędnego. Ten piesek w miarę upływu czasu robi się coraz bardziej rodzinny, i przytulański. Miewa też swoje humory, ale te bardzo szybko mijają. Zabawa, jedzenie, spacery, które uwielbia, i sen, to cały jego świat. Pozdrawiam.
-
Jeszcze nie wiem. Może wiosną gdzieś się wybiorę. Mój pies bardzo przeżywa wystawy, każdy kontakt z innymi pieskami, czy większą ilością ludzi. Decyzja o udziale na wystawie musi być decyzją całej naszej 3-osobowej rodziny.