Jump to content
Dogomania

moon_light

Members
  • Posts

    2505
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by moon_light

  1. [quote name='ralph']dogi moge zrobic ja bo jezeli bedzie saba to na pewno bedziemy jej dopingowac :)[/quote] To ja bardzo bardzo bardzo proszę! I pozdrawiam Jazzmana:lol:- wystawiałam Marysieńkę na klubie box-moze mnie kojarzysz:)
  2. a do kogo można się uśmiechnąć, o zdjęcia dogów niemieckich w sobote ??:cool3:
  3. Teraz mam małego psiaka...ale planuję się "dopsić" w najbliższym czasie, duzym psem. Czy w ofercie tej firmy są specjalne karmy dla ras olbrzymich?
  4. DOMINIKA co Cię tak boli ? Zazdroscisz aż tak bardzo tego psa? Ma piękny kolor! Jest tak niesamowity że aż sama spytałam czy to nie farbowane, uzyskalam odpowiedz, i wierze. Nie masz podstaw żeby się tak kurczowo trzymać swojego zdania, bo to tylko internet, tylko zdjęcie.
  5. Ale mu się fajna pańcia trafiła :) Myślę że opłacało się czekać, prawda Shrek?;)
  6. Czy ja też mogła bym liczyć na próbki karmy ? Mój łobuz ma wielkie problemu z przeciśnięciem przez gardło suchego, a widzę że WELLBELOVED psiaki się zajadają.
  7. dobry weterynarz potrafi to określić w 25 dniu od krycia. poprzez usg. A jakiej rasy jest suczka?
  8. ALe ma śmieszny kolor włosów :) On sie urodził rudy, czy to farbowane?:lol:
  9. Hahahahaa Era do złudzienia przypomina wiewiórkę z Epoki Lodowcowej!!:evil_lol: [IMG]http://images2.fotosik.pl/227/0ff73a0acdd066ba.jpg[/IMG] ------------------------------------------------------------------------ [img]http://www.cineclub.de/images/2006/04/ice-age-2-2.jpg[/img]
  10. [quote name='Dobermania']Oooj, to szkoda, bo ja od miesięcy juz szukam kogoś z suczką:shake: Bo mój ze schroniska już jako staruszek wzięty i nie wiem, czy i kto go socjalizował, bo ma strasznie silnie rozwinięty instynkt terytorialny:/ A dożek? Drugi też:)?[/quote] Dożek będzie pierwszy:lol: a Wy tez z saskiej kepy?
  11. [quote name='Dobermania']Ooo, jak miło!!! Masz suczkę:)? Mogę umówić się na spacer choćby jutro:)[/quote] Niestety:shake:. Mam psa. i to łobuza strasznego :) w maju/czerwcu spodziewam się 2, tez samca, ale mysle ze od malego uda mi się go wychowac na porzadnego psiego obywatela:lol:
  12. saska kępa wita gocław:lol:
  13. [quote name='dorbin']popieram Cię moon_light A tak na marginesie, Sabi, masz śliczną córeczkę , więc naprawde masz kogo stroić.[/quote] :lol: Sabi- masz pieknego psa, ktory nie potrzebuje upiększaczy:lol: byle cieplo w doopke bylo
  14. [quote name='Sabi11']Jeju to Ty chodzisz jeszcze w kufajce i walonkach ?????? no bo po co inne pierdoły .[/quote] Nie widzisz różnicy między psem a człowiekiem? Moze naucz go jeszcze jeść łyżką i widelcem, zeby mu smutno nie bylo ?
  15. [quote name='Sabi11']No jasne popieram w 100 % ja uwielbiam sama aplikacje falbaneczki to i czemu pies ma nie mieć tego u nas w Polsce słabo rynek rozwinięty jest dla psów w porównaniu np z USA tam to dopiero się prześcigają we falbaneczkach i innych drobiazgach , do nas to też dojdzie już niebawem to czemu my nie mamy być pierwsze tylko mamy być całkowiecie zacofane , co my trzeci świat czy co ??????????[/quote] o tak ! właśnie! Ubierzmy nasze psy , i pokazmy Ameryce ze nie jestesmy gorsi! Myślisz ze jak Twoj pies idzie po ulicy w sweterku z falbankami, to się czuje fajniejszy?-..wątpie.
  16. [quote name='RitaGBD'][COLOR=red][B]No jasne że nie lalka :mad: !!! Ubieramy jak im zimno a że przy okazji ubranko ma aplikacje czy, kapturek, zapeniam cię ze to psu nie przeszkadza a ładnie wygląda:loveu: .Niechcemy ubierać swoch psów w czarne brzydkie szmaty niby dlaczego..:angryy: ?A swoją drogą czy nie masz przy spódnicy falbanki albo innej ozdoby na ciuchu.. ????? Jak tak to po co?:crazyeye: [/B][/COLOR][/quote] no nie wiem czy nie przeszkadza majtający sie kaptur, falbanki, czy inne pompony...Pff. Nie mówie o czarnych brzydkich szmatach,..jest tyle mozliwosci,ze naprawde mozna wybrac cos wygodnego,z ladnego materialu, bez zbędnych ozdóbek. Nie wydaje mi się żeby np pomponiki były psu do szczęścia potrzebne. Ja jestem człowiekiem, a pies jest psem. nie widzisz róznicy?
  17. a możecie mi powiedziec po co ubieracie psy ? ochrona przed zimnem-rozumiem, ale po co falbanki, kapturki, i inne pierdoły? to nie lalka.
  18. lepiej :) mala jest urocza:loveu: i ma super spanko powiesz mi gdzie i za ile takie mozna dostac?
  19. Ola/Anea fasolki dogowe się nie zalęgły w brzuszku..dzis usg bylo...i buuu:-(:shake: a ja nie wyobrażam sobie szczeniaka po kims innym niz po tej suni
  20. [quote name='olcha']No fakt. Co za dużo to nie zdrowo. Skoro ma ataki raz na pół roku to nie jest źle, nie? :roll: Jak ja chcę mieć Animal Planet! Czekam, aż się platforma n rozwinie :evil_lol: :cool3: :cool3: :cool3: Nie mam pojęcia co w tych główkach się roi :loveu: :loveu: :loveu: ale z całą pewnością sa szalenie inteligentne :loveu:[/quote] no raz na pol roku, to w miare dobry wynik.ale nie wiem co sie dzieje jak nas nie ma. AP jest super! uzaleznia:evil_lol: ojjj tak, szczegolnie te maluchy sa takie blyskotliwe :) 1000 mysli na minute....ekhm...sekunde:lol:;)
  21. [quote name='olcha']To straszne. Ogromnie Ci współczuję i Cezarkowi też :-( :-( :-( Nie da mu się bardziej pomóc? :-( Naukowcy pracują nad tym skąd zwierzęta wiedzą o trzęsieniach ziemi itp. Przecież nawet szkoli się psy by ostrzegały wlaścicieli przed atakami padaczkowymi kochane bestyje :loveu:.[/quote] Mogła bym go szprycowac wiekszą dawką leków...ale to też nie zdrowo... Ogladalam taki program na AnimalPlanet-ciekawe co sie dzieje w glowce psa, ze wie co sie zaraz stannie, ze trzeba isc do pana...hmm
  22. [quote name='olcha']:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: To tak jak Tekila po narkozie :-( tylko w dużo mniejszym stopniu :-( Czyli on nie ma takich typowo padaczkowych objawów tylko jakieś zaburzenia nerwowe?[/quote] Są typowo padaczkowe objawy-tak raz na pol roku. U kazdego psa moze to ciut inaczej wyglada. Cezar np dostaje skurczu, wygina mu łapy i glowcie, i zastyga w dziwnej pozie, przy tym wszystkim tak jakby drży. Najciekawsze jest to, że on wie, kiedy będzie miał ten duzy atak. serio! zawsze przychodzi do kogos z rodziny, i wtula się mocno, a potem... Czasami nie zdąży dojsc, i łapie go w drodze, wtedy slychac stukot pazurkow o podloge, i wszyscy do niego lecimy zeby pomoc. Zastanawiam się tylko, czy czesto to sie zdarza jak nas nie ma. Nie moge go miec non stop przy sobie, i pilnowac..chociaz chciala bym.
  23. [quote name='olcha']O matulo jak to przeczytałam, to normalnie mi się łezka w oku zakręciła :shake: Strasznie współczuję Ci przeżyć i tej okropnej bezsilności :shake: Czyli, że zaczęło mu się pogarszać?[/quote] Właśnie. ta bezsilność jest najgorsza.:shake: Doszły nowe objawy. Akurat wtedy wracaliśmy znad morza, staliśmy w mega korku, a Cezarowi zaczelo sie to dziac. Bylam przerazona bo nie wiedzialam co sie dzieje, my w szczerym polu, z przodu wąż samochodów, z tylu też....moglismy tylko czekać. Dodam, że wtedy kiedy 1 raz to się stało, Cezar zaczął się też na mnie rzucac(tak, to brzmi smiesznie w odniesieniu do malego psa, ale wygladalo okropnie).Siedzialam, nawet sie nie ruszałam, a on z zębami na moją ręke,skakal do twarzy, gryzl na oślep...:-( Najgorszemu wrogowi nie zycze zeby takie rzeczy dzialy sie z jego przyjacielem.
  24. Biedne Ola biedne, często jak ma atak tule go i powstrzymuje sie od placzu, zeby go dodatkowo nie stresowac, ale lzy same ciekna po policzkach. [quote name='Loona']Też ma padaczkę?! :crazyeye::-([/quote] Tak :-(. Jak byl maly, zeskoczył niefortunnie z kanapy, i chyba to jest przyczyną. Kiedyś jadł conazepanum(jakos tak), ale sie uodpornil, i teraz luminal-pół tabletki. Jak podajecie Figaro proszki? bo my z wodą na łyżeczce, i grzecznie łyka. Mimo że na ogół jest straszny złośnik, i nie chce mu sie wykonywac zadnych komend, to "chodz na proszeczek" zawsze przyjdzie. Ostatnio oprócz typowych ataków padaczki (on nie ma torsji, tylko dostaje jakby skórcz mięśni, i leciutko drży) doszły takie jakby "halucynacje". Bidulek kłapie w powietrzu zębami, kreci główką, traci swiadomosc. To dla mnie okropne, wszystko bym zrobiła żeby z niego "zdjać" tą chorobe. Po luminalu <odpukac> duze ataki pojawiają się bardzo żadko-ok raz na 6 miesiecy, ale czesciej klapie zebami itd(to pojawilo sie w to lato).
  25. [quote name='Loona']Figaro woli te plastikowe jajeczka z Kinder Niespodzianki :evil_lol:[/quote] ooo tak! One są super :D mozna je sciskac zebami, naciskac lapą, i gonić jak wystrzelą spod łapska:evil_lol:
×
×
  • Create New...