-
Posts
6316 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AgaiTheta
-
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro rano trzeba zapłacić za operację i tydzień hotelu: 380 zł -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ostatnie chwile w tej mordowni :angryy: Nie mam zdjęć z wyprowadzania Buni, byłam w biurze, może Rybc!a ma. Już w autku:multi: -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bea1 przeskakujemy na wątek schroniska elbląskiego, tam wszystko powiem ;) -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rybc!a z rodzicami właśnie wrócili do domku. Ogromnie Ogromnie im DZIĘKUJĘ!!!!!!!!! Gdyby nie oni akcja by się nie udała. Ja nie mogłam jechać, a oni bez cienia wątpliwości zapakowali Bunieczkę do samochodu i ziuuum do Wawy. Dziękuję!!! -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lecę po synka, i do domku, pamiętajcie 16:10 Polsat materiał o Ozzym. Potem wstawiam zdjęcia. A tam Bunia jedzie, bzzzzzziuuummmm :bluepaw: -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też już w przyszłym tygodniu będę na prostej, to pomogę, toć to moja Bunia ;) -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Teraz czekam na wysłane pieniążki, robię rozliczenie (srt.6) resztę wpłacam na leczenie suni. Tylko pieniążki jeszcze będą potrzebne. Zanim ona dojdzie do siebie to morze wody upłynie. -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdjęcia wstawię wieczorkiem. Łatwo nie było, bo nie ma lekarza, a ona chora, stara.... Mnie zbyli, nie i sio. To ja pod bramę, a co, tam mogę. Bunieczka jakby coś czuła, kręciła się na trzęsących łapinakach pod bramką od zagrody. 12....12:15....12:50...13 godz. Jest Rybcia i jej rodzice. hm..... co dalej.... Idziemy jeszcze raz. Nie nie, nie ma lekarza, nie ma kierownika, nie nie. Wkroczył tata Rybci, delikatnie: prosimy o numer do weta, bo mamy transport, bo jest to szansa dla suni, bo nam zależy..... nie nie Wkracza mama: a może my damy tel. i pani zadzwoni, chociaż zapyta o której będzie. Pani dzwoni, ble ble, yhy yhy no tą starą, no, no, no w złym stanie jest, yhy yhy. Odkłada: No dobrze sprzedamy ją jak chcecie. Jupi Jupi !!!:multi: Biegniemy po sunię. Bunia leży przy bramce, wyprowadza nam ją pracownik, zapinamy nową obróżkę, ciocia Aga troszkę wymiziała śmierdziuszkę, nawet jednego cmokaska dała. Pan tata zaprowadził do auta, a ja poszłam po dokumenty. Podpisane, zapłacone 50 zł: "Już od Pani nie będę brała 100 zł, bo ona w takim stanie". Koniec i Nowego Początek! Bunia jest moja! :loveu: :loveu: :loveu: Jak wróciłam do samochodów, Bunieczka zajadała cosik. Pani mama ją troszkę podkarmiła, dała piciu. I do autka. Bunieczka sama próbowała wejść ale troszkę pomogliśmy by się nie męczyła. Wyściełane kołderką (troszkę starą, taką ciocia Aga znalazła :oops: , ale mięciusią) mysia padła i już nic nie chciała słyszeć. Wołałam na foteczkę: nic. No to zamykamy autko i w drogę...... Pani mama troszkę płakała, bo Bunieczka to mizerotka, ogromne rany, bardzo głębokie... :-( Chudzieńka i zmęczona, ale teraz to zobaczycie jaka bedzie śliczna..... Ja sobie pochlipałam w samochodzie, i teraz chlipię.... Wracaj Buniu do sił. Ja Ciebie odwiedzę..... moja Bunia :loveu: -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
siedze i płacze..... ona nie miała siły iść... a sama próbowała wskoczyć do auta.... Na boczkach rany wygnite, że kości widać :placz: Sunia trafiła do schroniska w lipcu, ponoć w gorszym stanie, była w izolatce, ale już ją przenieśli. Smutaśna, ale pycholek ułożyła na kołderce i pojechała w drogę... ku życiu i szczęściu!!! -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jadę Bunieczko po Ciebie! Bądź tylko maleńka! -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pierwsze zakupy poczynione, jeszcze godz. i jadę Zdjęcia obroży, smyczy i paragonu wstawię wieczorem. -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mosii']Aga zaraz jak potwierdzisz ze jest daj mi znac! Mosii jasne! Dziękuję za pieniążki :Rose: Oczywiście że już dzisiaj pojedzie do weterynarza! -
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
AgaiTheta replied to Trop's topic in Już w nowym domu
To podnoszę!! -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cześć Buniu kochana, czekaj na mnie dzisiaj, już o 12 jestem u Ciebie, tylko czekaj!!! -
OOOO losie 3. jaki wybiedzony, jakie ma odleżyny. Jejku trzeba ogłaszać!!!!!!!
-
W górę W górę!!!!!!!!!!
-
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymajcie kciuki, jutro o 13 zaczynamy odbijanie suni! Trzymaj się Bunia, już jutro kruszynko! -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już mam na koncie pierwsze pieniążki - DZIĘKUJĘ!!! Wpłaty: 670 zł Bodziulka :Rose: Imbir1 :Rose: jack35 :Rose: Faro :Rose: Rybc!a:Rose: AgaiTheta mm.templum :Rose: ewatr :Rose: ha.ga :Rose:Wydatki: 670,00 zł 0,90 zł obroża (8,9 kosztowała, ale pni się pomyliła) 15,90 zł smycz / przepraszam, że kupowałam, ale szukałam, w domu nie znalazłam żadnej wolnej smyczki / i jeszcze Pani w sklepie się pomyliła w liczeniu, powinnam zapłacić 24,80 zł - podjadę jutro jej oddać. 150,00 zł paliwo 50,00 zł za Bunię 203,20 zł wpłata dla weterynarza dokonana 12.09 150,00 zł wpłata dla weterynarza dokonana 14.09 100,00 zł wpłata dla weterynarza dokonana 18.09________________ Mam: 0 zł Dziękuję!!!!!! -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jack35 wysłałam pw. Faro założyłam. -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeżeli chodzi o pieniążki to na jutro potrzebujemy: - 150 zł na paliwo - 100 zł za wykupienie suni :angryy: (tu będę negocjować) - .... na weta (jak myślicie, chyba trzeba podjechać przed drogą, niech chociaż obejrzą sunię i rany opatrzą?) Ja pieniążki założę ze służbowych, ale będę musiała je oddać, a nie ukrywam mam mały dołek i sama rady nie dam:shake: Na późniejsze leczeni oczywiście też będzie potrzebna kaska, już wtedy wesprę Mosii na 100% A transport chyba mamy, czekam na oficjalne potwierdzenie od ludzi o wielkim sercu!!!!!! -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochani ja jutro nie dam rady jechać, zapomniałam o wizycie u lekarza z synkiem, to ważne czekaliśmy 2 miesiące na ten termin. Rybcia dasz radę!! Ja ją wyadoptuję, dam Wam kołdrę, koc, obroże, smycz, sunia pewnie będzie spała. Kto nam pomoże i pojedzie z Rybcią!!!!! -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak sobie leżała, i jakby zerkała na mnie, a ja stałam jak durna godzinę pod płotem, ale żyje i oby dożyła do jutra... Schronisko pracuje od 12 do 17, podjadę tam napewno, tylko tak bardzo chciałabym ją zabrać. Kto pomoże dostarczyć ją jutro po południu do Warszawy, błagam, mi się już mózg grzeje, chyba dlatego mam 39 st :( Samochód już miałam gotowy, pod kocykiem miękka kołderka, tylko Bunia i w drogę :shake: Nie wiem dlaczego, ale jakoś mi się do niej mówiło Bunia :-( -
Warszawa SGGW-Bokserek Staś-szuka domku-za późno-za TM
AgaiTheta replied to oktawia6's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hopka Staś na 1. -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Suni mi nie wydali, bo "dzisiaj nie pracujemy" Na jutro nie mamy transportu :-( Bunia leżała sobie w tym miejscu co wczoraj, na szczęście jeszcze żyje. Jutro od 12 do 17 można ją zabrać, ale gdzie..... kto ją zawiezie....