Guzka obserwujemy. Na sterylkę umówieni na 01.12, jak pańcia nie spanikuje to idziemy :placz:
Theta znowu szaleje jak dzikus. Wszoraj kradła Nikosiowi skarpetki i ganiali się. A dzisiaj rano było polowanie na Heffalumpy. Theta to Heffalump, łapie sznurek w zęby a Niko prowadzi ją do Stumilowego Lasu. Mówię Wam, u nas nudzić się nie można.
Albo okupacja szafki:
Niko wywala samochody z szafki pod telewizorem, chowa się tam a Theta go wyciąga za ubrania. To Nikosia gilgocze i się śmieje, a jak on się śmieje to ona wygina się jak precel i kręci kółka. Cyrk na kółkach :D
cd opowieści nastąpi :)
Muszę fotki zrzucić. Mam jak Nikoś siedzi w jej wiadrze od chrupek a ona świruje by go wyciagnąć. Od poniedziałku będę wolniejsza to nadrobię.