-
Posts
6316 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AgaiTheta
-
Bokser Oscar z łańcucha - już na leczeniu, potrzebny DT!!!
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Hop kochanie!!!!!!!!!!!!!!!! -
Bokser Oscar z łańcucha - już na leczeniu, potrzebny DT!!!
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Hoppp śliczny jesteś! -
Bokser Oscar z łańcucha - już na leczeniu, potrzebny DT!!!
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote]Oskar jest w okolicach Otwocka, 25 km od Warszawy. Jeśli mogę Was prosić - umieszczajcie informacje z prośbą o adopcje gdzie tylko jest szansa na domek. Dzisiaj oglądała go wetka, zaraz kupię wypisany antybiotyk do oka i będę mu zakraplać. Po tabletkach na odrobaczenie wydalił z siebie.....[IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/crazy.gif[/IMG] [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/crazy.gif[/IMG] [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/crazy.gif[/IMG] Zmiany na skórze to jakieś grudkowate (? nie pamiętam) zapalenie skóry, bakteryjno-grzybicze, spowodowane osłabioną odpornościa. Dostałam szampon leczniczy do kąpieli, płyn do smarowania zmienionych miejsc, ale ponoć po odkarmieniu powinno mu minąć bez śladu. Ma grzybicę uszu i spore zmiany grzybiczne na skórze (płatkach) ucha, dostałam Surolan i powinno pomóc. Niestety dopiero jutro go zabiorę do hotelu, najpierw go u siebie wykąpię. Nie jest w ogóle agresywny, nawet przy misce z jedzeniem pomimo, że zagłodzony, nie reaguje agresją jak mu grzebałam w żarciu, cieszy go każdy dotyk, nawet jak wetka uciskała mu chore miejsca to posikiwał i merdał "całym psem". Wychował się z innym psem - samcem kundelkiem, wygląda na przyjaźnie nastawionego do innych zwierząt, dzieci uwielbia - sprawdzałam wielokrotnie na własnych[IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/winkvb.gif[/IMG] . Niestety hotel będzie miał tylko max do końca marca, później aż boję się pomyśleć co dalej...[/quote] kilka nowych informacji! Kto go pokocha!!!!!!!!!!! -
[quote] Proszę Was o pomoc w znalezieniu domu dla przemiłego pieska Oskarka. Oskarek ma 2 lata, jest bokserkiem drobnej budowy, kolor piaskowy, cięty ogonek, długie uszka. Jest oczywiście bez papierów. Znam go od szczeniaczka, przez pierwsze pół roku życia mieszkał ze swoim państwem w domku, spał w łóżku, ale jak urodziło się im dziecko, Oskar trafił do budy [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/frownvb.gif[/IMG] . Został uwiązany na metrowym łańcuchu, od co najmniej pół roku nie jest spuszczany, stoi we własnych odchodach. Jest bardzo zaniedbany, chudy, waży góra 15 kg, ma na ciele rany (grzybica?), wywalony gruczoł trzeciej powieki. [U]Nigdy nie był[/U] [U]odrobaczany ani szczepiony[/U]. Pomimo potwornego zaniedbania i wychudzenia Oskar jest bardzo radosnym psem, nieagresywnym, cieszy się do wszystkich, uwielbia dzieci, z innymi psami ładnie się bawi. Ponieważ jego właściciele są naszymi przyszłymi sąsiadami (tam stoi nasz niewykończony jeszcze domek), poszłam dzisiaj do nich i zaproponowałam, ze zabiorę psa i oddam go w lepsze warunki. Bardzo się ucieszyli i oczywiście wyrazili zgodę. Od razu zaczełam działać, pies dostał środki na odrobaczenie, zabezpieczyłam go od kleszczy, w poniedziałek pojadę tam z moją wetką, żeby ustalić leczenie (gruczoł, ropiejące oko, rany na ciele, grzybica) i dalsze odrobaczanie i szczepienia. Prawdopodobnie w poniedziałek przewioze go do zaprzyjaźnionego hotelu, gdzie będzie miał opiekę i zostanie odżywiony. Planuję sfinansować dalsze leczenie, kupiłam mu dzisiaj oprócz leków 3 kg dobrej karmy, Oskar zostanie wykastrowany i będzie miał wszyty gruczoł 3 powieki - ale to dopiero, jak dojdzie do formy. Chciałam mu dzisiaj cyknąć fotki, ale i tak wywołałam duże poruszenie podając mu lekarstwa, a ludziom było strasznie głupio, że pies rzuca się na jedzenie jak wściekły, a ja jeszcze poprosiłam uprzejmie, żeby nalali mu wody - bo oczywiście nie miał. Proszę, nie piszcie nic o tych ludziach, bo myślicie o nich to samo co ja [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/nowe-mix/punch.gif[/IMG] . Myślę, że za ok. 6-8 tygodni Oskarek będzie gotowy do zabrania do nowego domku. I tu moja największa prośba - jest to super pies, za jedzenie, pieszczotę i ciepły kąt gotowy kochać swojego pana, popytajcie wśród znajomych, czy nie chcieliby go przygarnąć. Bardzo Was proszę!!! [/quote] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img329.imageshack.us/img329/1907/oskarekjk6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?p=285311&posted=1#post285311"]Wątek na molosach [/URL] [URL="http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=6967&page=3"]Drugi wątek na molosach[/URL] Oscar jest teraz w hotelu, ale tam nie ma miejsc i może sie okazać, że w każdej chwili trzeba bedzie go zabrać, ale gdzie....... :placz:
-
cholera jesna! dokad ona tak pędzi......
-
Łódź- szkielet boksera...- już w NOWYM DOMU!!!
AgaiTheta replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Uzbieramy pieniążki znajdziemy dla niego miejsce. Prosimy o wpłaty na AFN skarpeta [B]"bokserywpotrzebie-Filip"[/B] Nie zostawimy go tak, moze uda się DT znaleźć i wtedy będziemy leczyć. -
Katowice - umierająca bokserka i jeszcze zdrowy bokser :(
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img207.imageshack.us/img207/6378/p3070023fo8.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/9747/p3070013mc3.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/4240/p3070019ys6.jpg[/IMG] [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/2973/p3070020ec8.jpg[/IMG] [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/8458/p3070022co0.jpg[/IMG] To nasza suńcia. -
Dowiedz się wszystkiego o jej zdrowiu, zrób zdjęcia, skarpetke zrobimy jej w skarpecie bokserów, umiescimy na stronie www.bokserywpotrzebie.pl tylko potrzebne więcej informacji, musi się udać!
-
Łódź- szkielet boksera...- już w NOWYM DOMU!!!
AgaiTheta replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Dla mnie Filip - bomba! -
podnosze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Łódź- szkielet boksera...- już w NOWYM DOMU!!!
AgaiTheta replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Imie dla chłopaka potrzebujemy! Korab, Aszli, Tami.... ....pomyslcie coś. -
No to ochy i achy :loveu:
-
1,5 roczny, grzeczny i całuśny bokser już w nowym domku :):):)
AgaiTheta replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Hopka!!!!!!!!!!!!!! -
Bokserka z Rybnika już w NOWYM DOMKU!!!!!!!!!!!
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
To i ja trzymam :) -
Poprosimy o więcej informacji na temat guza i opracji. W jakich warunkach jest sunia w przytulisku? Czy ma 100% fachowej opieki? Pomożemy w zebraniu pieniążków, umieścimy na dopcyjnej boksiów, potrzebujemy tylko więcej info!
-
[quote name='suchy54']Lori ma się świetnie, ma ogromny apetyt i ciągle się bawi w ogrodzie. Wszyscy w domu jesteśmy wniebowzięci jej zachowaniem. Od razu ją pokochaliśmy... ale cóż tu więcej pisać jutro postaramy sie zdjęcia załączyć to się przekonacie. Chcieliśmy z całego serca podziękować Pani Katarzynie Fus bo to dzięki niej spotkało nas takie szczęście ... Lori :loveu: Dzięki Dogomaniacy[/quote] Witamy! Życzę powodzenie w wychowaniu panny. Na ochy i achy przyjdzie czas. Trzymam kciuki!
-
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Będzie wszystko dobrze, tylko pamiętajcie o kaftanie. Teraz troszkę potrzebuje spokoju ale zaraz będzie ok! -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Tu się na mnie nie obrażać ok!!!!!!!!!!!!!!!! :angryy: Wiem co u Was, ale tylko śmigam i lece dalej! -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
jacy sami, jacy sami :mad: Buziaki gorące! -
ale czy oni go nie chcą? czy oddadzą? to jest pytanie!
-
bokser Oskar - wreszcie ma wymarzony dom w Warszawie :)))))))))
AgaiTheta replied to boksiedwa's topic in Już w nowym domu
Oscarku dzień dobry!