-
Posts
6316 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AgaiTheta
-
Piękna suczynka, PIĘKNA!!!!
-
Mam wyniki, ma je też joaaa i Dharma, widziało je już kilka osób, wniosków nowych nie ma :( Słuchajcie! Trzeba gdzieś znaleźć dla niego miejsce. Nie możemy na barkach Ewy go zostawić, ona ma swoje psiaki i hotelowe, poza tym prosiła by jej tego nie robić. Skoro nie ma domku, który mu pomoże, musimy przenieść go do jakiejść lecznicy czy kliniki. Kurna mol! DOMKU BŁAGAM ODEZWIJ SIĘ!!!!
-
Bokserka z Rybnika już w NOWYM DOMKU!!!!!!!!!!!
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Tak, Lala wróciła do Kasi, nie mogła jej tam trzymać, bo hlipała po kontach :loveu: Lala chodzi w majtochach i jej bacznie pilnują. i kolejne tak :loveu: Lala jutro ma odwiedziny domku i pewnie z nimi pojedzie. Jednak będzie warszawianką :multi: -
Bokserka Zosia ma już swój wymarzony DOMEK!!!!!!
AgaiTheta replied to netti1's topic in Już w nowym domu
Potrzebne więcej informacji. Jak sunia z pasami? Na ile lat ocenił ją wet? -
[quote name='tonysoprano1987']A tak nawiasem mówiąc to Pele wcześniej wabił się na tym forum "Krawat"[/quote] Czyżby to był Lord vel Krawat? :crazyeye: :loveu:
-
Kitka20 powiedz mi jaką karmę maleńka zajada?
-
Bokserka Zosia ma już swój wymarzony DOMEK!!!!!!
AgaiTheta replied to netti1's topic in Już w nowym domu
hoooop................. -
Zawiercie - Prawie 4-letni,plowy samiec boksera szuka nowego domu
AgaiTheta replied to tunio's topic in Już w nowym domu
podnosze.............. -
1,5 roczny, grzeczny i całuśny bokser już w nowym domku :):):)
AgaiTheta replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Daga czekam na tekścik :evil_lol: -
Bokserka Zosia ma już swój wymarzony DOMEK!!!!!!
AgaiTheta replied to netti1's topic in Już w nowym domu
Piękna :-( :placz: -
Bokser Oscar z łańcucha - już na leczeniu, potrzebny DT!!!
AgaiTheta replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] Wczoraj byliśmy u Oskarka z jego nową rodzinką - mogę zdradzić, że Oskar będzie mieszkał u brata mojego męża (+jego żona, roczna córeczka i 5 mies. cavalierek)[IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/multi.gif[/IMG] . Niestety nie mogą go wziąć od razu, bo robią renowację podwórka, tzn. układanie kostki, więc kręcą się obcy ludzie, otwarta brama itp. Lada dzień przewieziemy go więc do hotelu, żeby odżył i za max 2 tyg. zamieszka w docelowym domku [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/multi.gif[/IMG] . Wczoraj zauważyłam, że po odrobaczeniu i 6 dniach regularnego karmienia dobrą karmą Oskar się nawet zaokrąglił [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/eye-popping.gif[/IMG], kości juz mu tak przeraźliwie nie sterczą, jest strasznie ruchliwy (wczoraj nie byłam w stanie wpuścić mu kropli do oczu, trzymałam za łeb, za obrożę, a on wywijał salta i nijak nie mogłam w oko wcelować [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/upsidedown.gif[/IMG] ). Rodzinkę powitał jak wszystkich - czyli bardzo wylewnie [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/neenerneener.gif[/IMG] . Może mi się uda dzisiaj znaleźć trochę czasu, to podjadę do niego i wezmę go na lince na spacer - od pół roku nie był spuszczany z łańcucha, więc "trochę" wolności mu się należy. Nie ma szczepień, więc pozostaje nam podwórko, ale dobre i to. Myślę, że będę potrzebowała Waszej pomocy. Mój szwagier poruszony całą historią nie miał wątpliwości, że weźmie do siebie Oskara - to są odpowiedzialni ludzie, wrażliwi i na pewno będzie miał u nich dobre życie, jednak "spadło" to na nich nagle i obiecałam, że pomogę im na początek materialnie (przede wszystkim karma) i dalej operacja (za ok. 2 mies.). Cieszę się bardzo, że będę mogła mieć Oskara na oku, będę Wam wklejać jego metamorfozy; planuję go zabrać na kilka lekcji szkolenia, żeby chłopak liznął ogłady. Na razie będzie mieszkał na podwórku w super budzie (bez łańcucha!!), ale z czasem jak się oswoi z nowym życiem wejdzie na "salony". Istnieje obawa, że przez swoją żywiołowość i brak obycia przewróci dziecko, albo po traumatycznych przeżyciach będzie bolesnie konkurował z cavalierkiem - także dopóki się nie ustabilizuje emocjonalnie i nie będzie "pewny", będzie miał do dyspozycji teren. Na szczęście pogoda sprzyja, zresztą wszędzie będzie miał lepiej niz w tym piekle [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/zaskoczenie/mind-blowing.gif[/IMG] . [/QUOTE] Prosto z molosów!