Jump to content
Dogomania

Legion23

Members
  • Posts

    671
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Legion23

  1. właśnie - oby nie zwiała Zakla, zdejmij jej obrożę i na odwrocie napisz wyraźnie _długopisem_ (nie niczym innym) jej imię Busia, i telefon - swój czy mój czy red... i nałóż jej tę obrożę z powrotem... chyba że masz jakąś adresówkę na zbyciu, to jej przypnij chyba że napisz imię i telefon na obroży po widocznej stronie - może tak bezpieczniej?
  2. gotować osobno ryż i osobno wątróbkę ryż, jak się woda wygotuje, wsypać do psiej michy - ok. 2 łyżki (tego ugotowanego) wątróbki wziąć 2 lub 3 kawałki i ugotować ugotowaną wątróbkę pokroić w kosteczkę czy w co wyjdzie ;) i dodać do michy z ryżem wziąć widelec i pougniatać jedno z drugim żeby nie było osobno dużych kawałków sklejonego samego ryżu, bo takie rzeczy Busia zostawia ;) jeśli jedzenie jest gorące, wziąć malutki stołowy wentylator (taki wielkości michy, niewiele większy) i minutkę nim podmuchać, trzymając michę tuż przy wentylatorze potem przemieszać w misce widelcem i podmuchać znowu i ewentualnie trzeci raz i postawić michę psu :)
  3. tylko żeby klatka nie była na słońcu, jak zostawiasz Busię w środku, może jej część przykryj, żeby miała cień, żeby cień padał na legowisko
  4. tak koło 19-20 zaczniesz gotować, to za pół godzinki będzie ryż, a wątróbka w tym czasie też się ugotuje chyba że chcesz jej dać mniejszą porcję wcześniej, i potem jeszcze raz aha, i może nie chcieć jeść, więc może właśnie na początek daj mało, bo po co ma się marnować, jeśli powącha i nie ruszy - będzie na potem, jak zgłodnieje ;)
  5. [quote name='zakla'] ROTFL :D trochę się nie zmieściłem, ale to co, dam radę! :D
  6. no to jadę wszyscy patrzą do przodu, to ja też i już w domu, są takie dwa duże gdzie tu zwiać? schowam się za pana nooo... jak on leży, to trochę podejdę... ale tylko trochę jeden mi pije z miski, a drugi pilnuje posłania
  7. myślę że nie wcześniej niż koło południa o której masz ten trening? [dawałem wątróbkę Busi, potem czesalem, głaskałem i wyprowadzałem, i teraz jestem i robię kolację i spać]
  8. uff :) dojeżdża tam coś poza 723 i 801? to ja ją z wątróbką dowiozę :D chociaż na początek będzie miała to co już jadła, a potem sobie poradzi ;)
  9. zakla z nieba nam spadasz i powiedz gdzie to niebo jest i gdzie mam Busię dowieźć i kiedy ;) Busia nie jada suchej karmy ani puszek - no chyba że z miski Twoich psów będzie ciekawsze, smaczniejsze, i w ogóle nie da się nie spróbować ;) co do zaszkodzenia treningu - jeśli ostrożnie to może i nie... ale zapytaj wetki. Busia się jednak szybciej męczy, no i po wysiłku kaszle. czyli chyba dopóki nie kaszle, to może się bawić / trenować / hasać / biegać itp.? czy akurat w pokoju pod łóżkiem - nie wiem ;) u mnie mieszka w przedpokoju 6m2, tam ma swoje legowisko a nawet dwa, w upał leży w łazience na kafelkach. pewnie zależy od Twoich psów, jeśli dadzą Busi spokój w swojej obecności, to może mogą być razem, wyjdzie w praniu... tylko Busia jest niesterylizowana :> żeby nie było mixów jakichś nietypowych ;>
  10. się zgłasza ;) no więc Busia ma owszem siwy pysio ale energii ma sporo, przynajmniej na spacerze i w dzień i jak nie ma deszczu ;) dziś mi się wyrwała razem ze smyczą (nie trzymałem jej prawie wcale ;) ) i pobiegła za suczką jej wielkości, chciała się chyba poganiać ale tamta wcale nie miała ochoty, i po prostu pobiegła daleeeeko, a Busia się zatrzymała i po "chodź" wróciła do mnie no ale trochę sobie chociaż przebiegła nie biega ekstra pędem, ale biega, to nie jest niedołężna staruszka po schodach kica aż miło domu broni szczekaniem w domu głównie leży i zbiera energię na spacer ;) kurczaki lubi, ale i wątróbkę kurczakową - to najbardziej wątróbka krowia wejdzie też oczywiście (tylko się długo gotuje, więc niepraktyczna) leków teraz nie bierze, ale w wyprawce pojedzie wszystko z nią - tabletki i 2 kartki od wetki, no i zaświadczenie o szczepieniu p/wściekliźnie, które ma z Radomia
  11. podnoszę, dom z ogródkiem potrzebny, Busia lubi pobiegać z inną suczką byle tylko nie było psa-erotomana psy już Busia lubi
  12. 3h od spaceru i Busia wymiotuje idę na spacer ogródek potrzebny poza tym gryzie sobie łapę do krwi jak jej się chce wyjść albo jak jest bardzo głodna
  13. musi, ja ją tak wyprowadzam, widzę kiedy Busia chce już wyjść, po 4 h to już jest męczenie psa, tak jak dziś, pojechałem trochę dalej i wróciłem po 4 h
  14. pani z Gumtree mieszka w bloku i nie będzie chodzić na spacery z Busią co 3 h szukamy dalej w jadłospisie dziś kurczak
  15. przyszedł pierwszy mail z Gumtree, odpisałem
  16. cytat z [url=http://www.allegro.pl/item110002476_orlenka_najsmutniejsza_psina_jaka_znalem_.html]aukcji[/url] z linka z pierwszgo postu: [I][SIZE=3][COLOR=#1616ff][B][SIZE=4]Jeśli chciabyś zaopiekować się Orlenką - skontaktuj się ze sprzedającym przez e-mail lub 0774569469 / 691585094[/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][/I]
  17. karma kocia już u wiosny gotuję wątróbkę dla Busi
  18. u mnie kotów nie ma, i nie wiem kto gdzie dokarmia, bedzie najprościej dać na pociąg do schroniska na aukcji jeden wisielec, pewnie to ktoś z Dogo
  19. chyba Busia sobie wzięła do serca dzisiejszy wynik ważenia, bo wieczornej porcji kurczaka zjadła tylko z połowę, i sama nalega na dłuższy spacer, a i tak ma go ze 20-30 minut wczoraj gotował się kurczak, smażyło moje mięso mielone i gotował makaron Busia leżała w przedpokoju mięso na oleju coraz bardziej strzelało Busia zniecierpliwionymi "ufff" dawała mi do zrozumienia, że mam iść coś z tym zrobić a ja coś tam robiłem akurat w pokoju i mięso mogło sobie strzelać w końcu Busia westchnęła głośniej, wstała i poszła do kuchni myśląc pewnie "ech, sama muszę tych garów dopilnować" ;) no więc w końcu poszedłem za Busią i nalałem wody i nasypałem sosu do mięsa ;)
  20. właśnie, bo Busia nie je tej kociej karmy - oddać ją Wam? czy mogę przekazać na schronisko w Uciechowie? mają tam na razie 1 kota Maćka ;)
  21. zważyłem potffora... 7 kilo :> ze 3 tygodnie temu było 5,65 :> Busia na dietę! :P
  22. ten pies to odkurzacz z workiem bez dna ;> wczoraj: [LIST] [*]rano 2 udka z ryżem, [*]o 16 udko z ryżem, [*]wieczorem głodna taka, że już się nie może doczekać - daję trochę margaryny i plasterek sera żółtego, trochę mielonego ze spaghetti i sosem, a kiedy udka się wreszcie ugotowały - jeszcze 2 udka z ryżem[/LIST]dziś rano znowu 2 udka z ryżem jak to jest, że taki mały piesek je niewiele mniej ode mnie? :)
×
×
  • Create New...