Jump to content
Dogomania

Paskuda_Bandzior

Members
  • Posts

    2263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Paskuda_Bandzior

  1. [QUOTE][B]Jak dla mnie,to wielka zaleta. Co to za pies,którego nie obchodzi gdzie jest włascicielka i który pozwala sobie na odchodzenie od niej?![/B][/QUOTE] Tak tylko, że w przypadku tej suczki to robi się niepokojące :roll: [QUOTE]Słyszałam o takim ćwiczeniu (nie pamiętam już gdzie), mającym odwrażliwiać psa nawet na brutalne zaglądanie w zęby: podchodzenie do psa szybkim krokiem na wprost, łapanie za pysk, podnoszenie fafli i... wciskanie pomiędzy zęby kawałeczka kiełbasy lub czegoś równie atrakcyjnego. Połączone oczywiście z oglądaniem zębów. Oczywiście jeśli pies jest wrażliwy to robi się to stopniowo ponosząc kryteria. Najpierw robi to właściciel, potem rodzina, znajomi, różne obce osoby.[/QUOTE] Hmm... nie bardzo mi się podoba ta metoda, a w ogóle tak jak pisałam poważne kłopoty z Albą zaczęły się właśnie po brutalnym potraktowaniu jej - wniosek: tym nic nie wskóramy :shake: [QUOTE]Jesli chodzi o Albe - czy nie lepiej zrezygnowac z ambicji wystawowych i ewentualnych planow hodowlanych? Odczulac urazy - jasne, ale chyba lepiej nie hodowac na tak lękliwym zwierzątku.[/QUOTE] I na dzień dzisiejszy takie są plany hodowców. Skupią się na może mniej okazałym, ale "lpeszym" pod względem charakteru, psiaku. Mieli plany co do Alby, ponieważ wyróżniała się wyglądem spośród miotu - jest najładniejsza. Ale doszli do wniosku, że to chyba nie ma sensu, bo ona jedynie w najlepszym wypadku, będzie tolerować wystawianie, ale zawsze będzie to dla niej zło konieczne. [QUOTE]Jeśli sędziego dziabnęła to mogło jej się to spodobać, bo pewnie zaraz została wyproszona z ringu[/QUOTE] Dokładnie po kłapnięcu, zejście z ringu - czyli osiągnęła cel - dali jej spokój. Po kłapnięciu na tresera - ten się więcej do niej nie zbliżył - osiągnęła cel. Nie trudno dojść do wniosku: "Kłapnę, warknę - dadzą mi spokój" . [QUOTE]Są metody - trzeba przy otwieraniu paszczęki trzymając całą dłonią żuchwę wsadzić niepostrzeżenie kciuk między trzonowce. To uniemożliwi gryzienie. Osobiście nie praktykowałam, bo potrzeby nie było, ale znajoma ze swoją suczką tak robi. Dokładnie wytłumaczyć nie potrafię.[/QUOTE] Ale niestety to nie rozwiąże problemu panicznego strachu przed bliskim kontaktem z obca osobą, a wydaje mi się, że może być wręcz przeciwnie - Albie będzie się to kojarzyło z czymś raczej "mało przyjemnym" :-( [QUOTE]Jeśli chodzi o wspomniany na początku przypadek, to skoro suczka wpatrzona jest we właściciela jak w obrazek, to powinna pozwolić sobie otwierać gębusię aż do kąta rozwartego. I skoro tak się dzieje, to trzeba liczyć na łut szczęścia:razz: . Są sędziowie, którzy nie lubią wsadzać palców do paszczy i tylko z daleka patrzą i mówią, że jeszcze z boku chcą zobaczyć na przykład. Są tacy, którzy nawet z krzesła się podczas tych "wnikliwych" obserwacji nie podnoszą.:eviltong: [/QUOTE] No właścicielka może bez problemu oglądnąć Albie zęby, ale schody zaczynają się jak sędzia ma ochotę zbliżyc się do Alby....
  2. No, no taaakie wdzianko :cool3:
  3. [B]Taura [/B]robiłam, robiłam, ale teraz nie mam do nich dostępu, bo to nie był mój aparat :placz: Jak tylko będe je miała od razu wrzucę :p [B]Marysiu[/B] tak jak Taura napisała to chyb a było to samo zdjęcie, albo przynajmniej prawie to samo :evil_lol:
  4. [QUOTE]To NIE JEST gończy polski [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/9248/imgp8720bd6.jpg[/IMG][/QUOTE] A co :crazyeye: Dałabym głowę, że gończak:cool3: [QUOTE]powiedzie prosze co to za rasa? [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images4.fotosik.pl/212/d18c29e763ad6db6.jpg[/IMG][/URL] to zdjecie było gdzies w poczatkowych stronach wątku... pytam bo u nas w schronisku jest identyczny pies :-o dla porównani (przepraszam jesli zasmiecam wątek) [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images1.fotosik.pl/258/e2d57b4ed81fb123.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] O ja, ale podobieństwo :crazyeye: Ten z wystawy jak tak stoi to budową przypomina doga argentyńskiego, ale dogi arg. są białe, więc odpada:razz: Więc to rzeczywiście może byc jakiś przerośnięty amstaff.
  5. [quote name='kathie'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/205/0ee78bb57c719ca0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/241/8ae79c0a941a9315.jpg[/IMG][/URL] [B]powiedzcie mi czy to owczarek kaukaski? :oops: byłam przekonana, że tak ale potem zwątpiłam bo nie wiem czy są kaukazy w takim kolorze :oops: [/B][/quote] Tak to raczej na pewno kaukaz. Kaukazy mają różne umaszczenia i widziała juz kaukazy w kolorze bernardyna nawet. :cool3:
  6. [B]Marysiu [/B]a Ty z Unka jesteś tu: [URL]http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,60153,3732145.html?i=7[/URL] :cool3:
  7. Przekleiłam tu: [URL]http://www.agility.fora.pl/viewtopic.php?p=14386#14386[/URL]
  8. [quote name='kathie'][B]to moje zdjęcie :) nawet śmiałam się wczoraj do męża - zobacz nasi tam byli - torba z piotra i pawła :evil_lol: - więcej nic nie mam - wszystko co miałam wkleiłam tu :) i przepraszam , że skróciłam cię o głowę ;)[/B][/quote] A nic się nie stało :P Moja głowa nieważna - psy ważniejsze, a widać je cudnie :) Czy ktoś ma jeszce buldogi ang. i duże szwajcary i inne szwajcarskie rasy (sobota) ?
  9. Ale np wyniki z oceny poszczególnych ras się pojawiają na stronie to może wyniki mistrzostw też się pojawią?
  10. [B]Marysiu[/B] jestem papugą i Bandzior ma takiego rogza jak Una:lol: :eviltong: Ale uznałam, że tylko ten mi kolorem do mojego Bandziocha pasuje:razz:
  11. [quote name='Taura']Tak więc nasz plan (Pauli, Ani i mój) jest taki aby wpaśc w następną sobote cała trenującą grupą i dowiedzieć się co, jak i kiedy. :)[/quote] Tylko Paula nie wie czy będzie mogła:-( :angryy: :placz:
  12. tylko, że tam podobno już się coś w tym kirunku dzieje i kilka przeszkód mają, ale jakoś nikt nic nie wiem...:roll:
  13. Kara wstawiłaś tyle zdjęc leonbergerów i były tosy i mastino, a w tej samej hali tylko na innym ringu były duże szwjacarskie psy pasterskie - masz ich jakieś fotki? :cool3: Albo inni fotografowie?:cool3: edit: oj przepraszam - znalazłam siebie :D Ja w żółtej kurtce trzymam Norkę po lewej Bohun (3. miejsce wśród psów - pośrednia) [IMG]http://images1.fotosik.pl/251/b4b18c95db344a24.jpg[/IMG] Masz więcej? :)
  14. Czy ktoś z poznaniaków miał jakąś styczność z "agility" w ośrodku szkolenia psów "Na woli" ?
  15. Świetnie kuczmoch wygląda na tych zdjęciach :D I zdjęcia w obróżce !!!!
  16. To nie jest mój pies. Suczka jest z hodowli szwajcarów, w której została. Kontaktu z psami jej nie brakowało z wiadomych względów - hodowla. Kontakty z obcymi? Jeździła, przyzwyczajała się, ale i tak nic nie działało. Treser nie był pierszym kontaktem z obcymi bo tak jak napisałam była wcześniej na wystawie. Suczka ma ponad rok, nie jest sterylizowana. Jest zapatrzona we właścicielkę jak w obraz. Na swoim terenie czuje się pewnie, ale i tak jak zostanie na podwórku np. ze mną to cały czas szuka właścicielki i nici z jakiejkowiek pracy. Jak właścicielka się pojawi to jest jeden wielki sprint w jej kierunku i koniec - znów koniec pracy. Żadne metody skłonienia psa do dobrowolnego odejścia od właścicielki nie skutkują.
  17. Po krótce postaram się streścić problem.... Suka przygotowywana do wystawiania. Na pierwszej wystawie były problemy z dobrym wystawieniem suki, ponieważ jak określa wzorzec rasy appenzeller musi być noszony zakręcony za grzbiecie, a Alba (tak ma na imię) była tak przestraszona, że ogon niestety uporczywie nosiła poniżej linii grzbietu, mimo, że na codzień ma noszony idelanie. Tu kłaniał się brak socjalizacji w wieku szczenięcym, ale właściciele i zarazem hodowcy starali się naprawić błąd - zabieranie psa na wystawy w charakterze widza, wyjazdy do miasta i regularne ćwiczenia w ogrodzie. Do ćwiczeń "domowych" dołączyło uczęszczanie do tresera. Treser jednak nie stosował metod pozytywnych i przy pierwszym spotkaniu Alba na kilka szarpnięć mających wymusić równanie ugryzła tresera.... Były kolejne lekcje na których treser już nie podejmował prób podejścia do psa i suczka ćwiczyła z właścicielką. Udało osiągnąć się zamierzony cel - na kolejnej wystawie Alba niosła ogon idelanie w górze, wszystko było pięknie do momentu zaglądania w zęby. Zęby odsłania właścicielka, a sędzina :wtyka" palec w mordkę psa i stało sie ;-) Alba potraktowała obca rękę zębami. Od tego czasu każde zbliżenie się obcego do Alby kończy się tym samym: kłapnięcie zębów., Próby przyzwyczajaniado obcych, czyli częstsze wyjścia, smaczki od obcych, ktoś przychodzi do domu i daje psu smaczka, spełzły na niczym ;( I jest problem. Co i dlaczego tak straszliwie zraziło Albę ( ten treser?) i jak to "odkręcić", żeby Alba zrobiła się taka jak była kiedyś. Suka jest młoda i wpatrzona we właścicielkę - w obcym miejscu świata poza nią nie widzi. Pomożecie?
  18. [quote name='Taura'] P.S [B]Paula[/B] kupiłam w końcu obroże Dinowi :lol:[/quote] O a my cały czas latalismy z tymi dwoma ;-) Jaką?
  19. [B]Marysiu[/B] mimo, że gratulowałam osobiście to jeszcze raz - [B]GRATULACJE !!![/B] Melduję iż mam kilka Unkowych zdjęć z ringu, ale wkleję gdzieś w poniedziałek dopiero :)
  20. My się wystawiamy jutro :D Na ussiki miałam wejść, ale nie doszłam w końcu bo kręciłam się przy innych ringach ;(
  21. [quote name='Oliwia']Jak to? A dlaczego Bandzior konczy już swoją karierę? ;o O ile dobrze wiem nie dawno dopiero ją rozpaczął![/quote] No nawet bardzo niedawno, bo pierwsze zawody to był IAL w sierpniu ;) Ale on już jest troszkę za stary... Ma 7,5 lat i niestety nie te lata ;-) Za szybko się już męczy :-(
  22. Bandzior już się z zawodów chyba wyłącza, więc ja będę jeździć głównie po to: [QUOTE]no jeszcze jeździ się po to aby sie spotkać ze znajomymi z innych (odległych) miast ;-)[/QUOTE] I żeby sobie pooglądać inne skaczące piesy :roll:
  23. [quote name='LALUNA']IAL umarł, bo pewnie jest juz tyle oficjalnych że większosc wolała startować w oficjalnych, tam gdzie mozna zdobywać kategorię. To właściwie było do przewidzenia;)[/quote] Ale mnie się IAL-e podobały ;) Tylko że ja nie musiałam pracować przy ich organizacji.....:roll:
  24. [quote name='Ania i Salma']Jak to umarł IAL :crazyeye:[/quote] Zajrzyj do tematu ostatnich zawodów w Pruszkowie, które miałby być IAL-em, ale w końcu nim nie były :cool3:
  25. Ojej Taura ale świetny Nemuś :) Namawiaj rodziców :P A Dino slicznie powychodził :)
×
×
  • Create New...