Jump to content
Dogomania

ruda_asia

Members
  • Posts

    122
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ruda_asia

  1. Ja karmiłam swojega Ast'a Bewi Dogiem i wyglądał, czuł się świetnie. Kupki miał zwięzłe a bąki puszczał rzadko i raczej bezwonne! Denerwowało mnie jedynie w tej karmie że musiałam ją zamawiać z co najmniej 1 tygodniowym wyprzedzeniem, ale to było związane z dystrybucją. Cena też niezła.
  2. We Wrocku też nigdzie nie widziałam kubłów na psie kupki!! Nawet w parku takich nie ma!:mad:
  3. Cudny!! Zresztą Wszystkie psy p.Nowak są urokliwe!! Wogóle wszystkie pudle są przecudne i osobiście nie wiem jak się mogą ludziom nie podobać!:roll: A wogóle to oglądając zdjęcia Waszych psów zachwycam się przy każdym i nie mogę od Waszych piękności oczu oderwać!!:loveu: Normalnie zakochałam się po uszy.......................................................... w pudelkach oczywiście!!
  4. A ja uważam,że takie zachowanie to po prostu ludzka głupota, zawiść, brak taktu, debilizm itp. Ja nigdy nikomu nie epitetowałam jego psa chyba że był naprawdę piękny i chciałam pochwalić jego właścicieli!:lol: Natomiast mój gończy był swego czasu małym dobermanem, skundlonym rotweilerem lub co gorsza przerośniętym jamnikiem!:mad: I mnie to strasznie wnerwiało:shake: Natomiast na Asta każdy reagował albo zachwytem, albo patrzył z obrzydzeniem mówiąc "patrz to ten morderca" lub uważaj bo cię zaraz zagryzie":stupid:
  5. Ja na takie głupie gadanie sie po prostu uodporniłam!! Natomiast w dzielnicy gdzie mieszkam jest kilka osób, które po psiakach sprzątają, nawet starsze panie!! Wiem natomiast jedno: przy następnym psie też będę sprzątać kupy, przynajmniej nie będzie mi wstyd ze po sobie i swoim pupilu zostawiam syf! Takie sprzatanie po prostu wchodzi w krew!!
  6. DAWNO SIĘ TAK NIE NAŚMIAŁAM!!:lol: Mój pies niestety już nie żyje prawie rok, ale do tej pory w niektórych rzadziej noszonych spodniach i bluzach znajduję woreczki, które nosiłam do zbierania kupek! Najbardziej mnie wk.....ło jak taki jeden z drugim widząc,że zbieram kupke i wrzucam w zawiazanym woreczku do śmietnika ostentacyjnie twierdzili np. patrz jaka bezczelna, niedość że pies nasrał to jeszcze to gówno do kubła wrzyca.:mad: A ja i tak zbierzłam i do śmietników wrzucałam a co!! w koncu za wywóz śmieci płacę!!
  7. Mi Akurat Też Się Zdjęcie Skipera Na Stronie Hodowli Nie Otwiera!!
  8. świetne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  9. No tak właściwie to się mogłam domyślić!!:stupid:
  10. Ja sobie wymyśliłam,że może najpierw pojeżdzę po kilku szkółkach bez psa i z boku jako widz poobserwuję jak wyglądają zajęcia. Najczęściej takie szkółki mają zajęcia w takich miejscach,że mozna sobie będąc na spacerku troszkę poobserwować, przynajmniej takie trzy są w samym Wrocku. Chyba tak właśnie zrobię!!:roll:
  11. A co to za duży czarny, którego wystawia Góral?
  12. No właśnie tak sie zastanawiam jak znależć dobrą szkołę dla psów!!?? Tzn. taką, w której szkoleniowiec nie będzie próbował łamać psiego charakteru, tryb pracy z psem dostosuje do każdego z uczestników w miarę indywidualnie, nikt nie będzie kazał używać kolczatek, dławików, szarpnięć za smycz itp. metod wychowawczych. Taką metodę niestety poznałam w jednej ze szkół we Wrocławiu i wiem z własnego doświadczenia,że to jet najgorsza metoda szkolenia i nigdy już jej nie zastosuję. W moim wyobrażeniu szkolenie to powinna być zabawa i dla mnie i dla mojego psiura pełna pochwał, smakołyków i pozytywnego wzmocnienia. Natomiast z tego co się orientuję to w większości psich szkółek nadal stosuje się metodę karcenia, poszarpywania, wręcz nawet rzucania psem o ziemię, rzucania w psy różnymi przedmiotami tzw."gonienie psa" - największa głupota. Takimi matodami to psa tylko można zastraszyć natomiast napewno nie osiągnie się celu - czyli pełnej wzajemnej akceptacji i poznania, pies - przewodnik, a co za tym idzie szacunku co w konsekwencji daje efekt posłuszeństwa. No i co teraz zrobić,żeby znaleźć taką szkołę uczącą tylko na podstawie nagród i pozytywnego wzmocnienia, czy można to jakoś sprawdzić zanim zapisze się na zajęcia ze szczeniakiem??
  13. Mówią,że do odważnych świat należy!!! Ja więc spróbuję jak to jest!! Jeszcze tylko odłożę pieniążki i duży czarny zawita do mego domu!!
  14. To co nikt nic nie potrafi mi powiedzieć na temat tej czeskiej hodowli?? A jak to jest z przywiezieniem psa z czech? Jakie macie doświadczenia w tej kwestii!?
  15. Sliczna ta brązowa dziewczynka!:lol: Niech się zdrowo chowa! A ja tak z innej beczki troche. Czy ktoś może mi coś powiedzieć na temat hodowli pudli pani Marceli Paskovej z UNNO Jezve z Czech. Znacie może tą hodowle??:???:
  16. Tak sie wtrące troche ni z gruszki ni z pietruszki, ale czy widzieliście to ogłoszenie na allegro, jak jakiś facet sprzedaje chińskie grzywacze reproduktory nr ogłoszenia:84700756 - ogłoszenie na 20 stronie aukcji. Sliczne psiaki!! Załuję, że sama ich nie mogę kupić:(
  17. Halti w sklepach zoologicznych sprzedawane są w różnych rozmiarach w zależności od wielkości bądź rasy psa, dlatego zawsze można dobrać odpowiedni dla swojego psiura! Mój Amstaff w Halti zaczął chodzić jak miał około 11 miesięcy,gdyż zawiodły wszelkie inne metody oduczenia psa ciągnięcia na smyczy, i było to skonsultowane wcześniej z psim behawiorystą! Swietnie się Halti spisywało! Natomiast jeśli chodzi o samo stosowanie to mój AST od kiedy założyłam mu Halti w sklepie nigdy nie protestował i nie widziałam w jego przypadku żadnych symptomów, które świadczyłyby o jakimkolwiek dyskomforcie dla niego. Zresztą znając swojego psa sam jesteś w stanie ocenić czy dana rzecz mu przeszkadza, czy nie robi na nim żadnego wrażenia.
  18. ruda_asia

    Happy Dog

    Odświeżam wątek!! To jak to jest z tą karmą! Warto ją podawać piechom??
  19. U mnie w domu też był problem z żebraniem przy stole, ale to było związane z faktem, że rodzina nie potrafiła zrozumiec ze pies je to co ma w misce, a nie to co ludzie - no i pierwszy był szerszy niż dłuższy! Postawiłam sie natomiast w przypadku amstafa - pies był przy posiłkach obecny, ale leżał pod stołem i spał. Ale ile to mnie kłótni i awantur z rodziną kosztowało, żeby psu nic przy stole nie dawać, tego się po prostu nie da opisać. Jeśli zaś chodzi o warzywa i owoce to psy miały je podawane zawsze jak miały na to ochote, praktycznie bez ograniczeń! Marchewke wciągały jak króliki, hahaha!:mdrmed:
  20. Dzięki za odpowiedzi, ja osobiście to nawet wolę jak można sobie z psem "pogadać"- mój gończy był taki,że uwielbiał się kłócić i zawsze musiał miec ostatnie słowo, a zakres dzwięków które z siebie wydawał był niesamowity! Strasznie mnie smieszył tym swoim gruchaniem, powarkiwaniem, pomrukiwaniem itp. Przynajmniej było w domu wesoło!!:p
  21. Jak wiecie przymierzam się do kupna pudla i stąd ten nowy wątek i moje kolejne pytanie: czym karmicie swoje pudle??:question: Czy sami gotujecie, czy może podajecie pieskom suchą karmę - a jeśli tak to jakiej firmy!? W moim domu pierwszemu psu się gotowało natomiast drugiemu podawałam suchy Bewi Dog. Czy podajecie im witaminy? Czy raczej samymi warzywami i owocami bilansujecie psom diete!?;) W ilu dziennych porcjach podajecie psiakom posiłki? Na dzień dzisiejszy osobiście jestem przekonana,że do karmienia swojego psiaka będę używała suchą, ale może macie jakieś sugestie co do karmienia pudli, rodzaju karmy, producenta, itp.!
  22. Prosiłabym jednak trochę więcej informacji i konkretów na temat Artemisa - na ich stronie już byłam, ale prosze o obiektywne opinie osób, które do tej szkoły uczęszczały ze swoimi psami. Zawsze to lepiej dowiedzieć się czegoś od osób które były na zajęciach w tej szkole!! Acha a czy ktoś z Was zna może tą szkołe WOOF z Wrocławia!?
  23. A jak to jest ze szczekaniem u pudli!? Czy są to jazgotniki, czy raczej nie krzyczą bez powodu!?
  24. [quote name='Olgierd']Dobrze, jeśli Aport jest taką beznadziejną szkołą to proponuję na przyszłość Artemisa. IMHO ta nowa szkółka w Siechnicach działa za krótko, żeby cokolwiek o niej powiedzieć; a to, że wygląda okazale (podobno) jeszcze o niczym nie świadczy.[/quote] A co to za szkoła Artemis. o tych innych już słyszałam a tej nie znam. Czy mogłbyś podać trochę informacji na jej temat tzn o instruktorze, sposobie szkolenia itp. Z góry dziekuje! A to IMHO - czy masz jakiś link internetowy?
  25. [quote name='góral']No już nie taki nowy, ale mój, taki mały kaprys i odskocznia od pudli, choć za nimi tęsknie;)[/quote] Naprawde super - nie wiedziałam, że one są takie śliczne. Mi natomiast podobają sie również nagie peruwiańskie, takie słodkie golaski!!!:lol:
×
×
  • Create New...