Jump to content
Dogomania

Agushka

Members
  • Posts

    511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agushka

  1. Agushka

    Metamorfozy

    Dwa dni czytałam ten wątek. Rzadko cokolwiek piszę, jestem raczej "czytaczo-oglądaczem" ale tutaj po prostu muszę coś powiedzieć. Trudno dobrać słowa. Macie takie wielkie serca. Wszystkie metamorfozy są niewyobrażalne. Czemu mi się trafił TZ o sercu w którym z trudem mieści się jeden pies?
  2. Dziękuję Wam serdecznie za wszystkie rady. Właśnie wróciłyśmy od weterynarza i faktycznie - aftowe zapalenie gardła. Sucz dostała trzy zastrzyki a ja mnóstwo fachowych porad jak jej teraz ulżyć w ciężkim życiu :) Będziemy sobie teraz powoli dochodziły do siebie. Ona będzie zdrowiala a ja się wreszcie wyśpię bo wstawałam do niej w nocy kilka razy ze strachu że się rzeczywiście udusi. Pozdrawiam serdecznie. Aga
  3. Niestety nie mam jak jechać natychmiast do weterynarza. Mieszkam chwilowo na wsi i niestety weterynarze tutaj znają się tylko na zwierzętach gospodarskich. Tina oddycha swobodnie, nie otwiera wprawdzie pyska, nie ziaje, ma problem z piciem, z jedzeniem. Całe szczęście że pije. Po troszku ale jednak co chwile podchodzi i chłepce w ten dziwny sposób. Niepokoi mnie ten straszny odór z pyska... I ta ślina. Cały czas ma mokry pysk. Przed chwilą wyszłyśmy na spacer za ogrodzenie (ona się nie chce załatwiać na podwórku) i nawet troszkę podbiegła co zakrawa na cud bo ostatnio przez ten gips wogóle nie chciała wychodzić. Ugotowałam jej kleik ryżowy, zaraz wystygnie, może troszkę zje...
  4. Nie wiem już co robić z moją suką. Od dwóch tygodni mamy coraz to nowe problemy. Najpierw złamała sobie łapę. Strasznie cierpi przez gips ale nie o to sie martwię. Od kilku dni jakoś dziwnie pochrząkuje. Miała też straszne rozwolnienie. Dziś załatwiła się juz normalnie ale zauważyłam, że nie może normalnie otworzyć pyska. Kiedy chce się napić wody, nie pije jej normalnie, tylko tak dziwnie "ciamka" całą mordką. Stoi przy misce 10 minut i udaje jej się wypić tylko troszkę. Strasznie się ślini i okropnie śmierdzi jej z pyska. Chwilami robi takie dziwne rzeczy ze szczękami. Tak jakby chciała je wyprostować, zagryza język, wykrzywia pysk... Zaglądałam jej w gardło, myślałam, że może jej coś utkwiło ale niczego tam nie widzę. Dziś wydaje mi się, że wyczuwam tam jakąś twardą gulę. Jutro jedziemy do weta ale może ktos mógłby mi poradzić jak mogłabym jej doraźnie pomóc.. Serce mi się ściska jak na nia patrzę. Taka osowiała kupka nieszczęscia, leży i patrzy mi w oczy jakby prosiła o ratunek..
  5. U mnie sytuacja wygląda podobnie. Mamy mieszkanie w mieście i dom na wsi. Kiedy jesteśmy w mieście wszystko jest w porządku. Suka przesypia całą noc, nie budzi nas, wychodzę z nią ok 8 rano (wieczorny spacer to ok dwie godziny, wracamy do domu zwykle o 23). Natomiast na wsi, gdzie ma możliwość całodziennego biegania po ogrodzie i wracania do domu kiedy ma na to ochotę, sytuacja przedstawia się zupełnie inaczej. Tina przychodzi do domu kiedy się ściemnia, potem wychodzi jeszcze kilka razy na troszkę. Kładziemy się spać troszkę wcześniej niż w Wawie, ok 22. Do czwartej rano jest spokój, natomiast później zaczyna się bieganie po domu, budzenie nas, dyszenie nad uchem... Wygląda to tak, jakby suka bardzo, bardzo i natychmiast już chciała załatwić swoje potrzeby. Wstaję, wypuszczam ją, za chwilę wraca. Spokój mam ok pół godziny po czym znów zaczyna swoje bieganie. Dawałam się przez jakiś czas nabierać i wypuszczałam ją co chwilę aż w końcu stwierdziłam, że jeśli w mieście może wytrzymac tyle czasu to i na wsi nie powinna miec z tym problemu. Wprawdzie nadal wypuszczam ją wcześniej, niż w Wawie ale nie jest to godzina 4 rano. Doszłam do wniosku, że ona tak bardzo chce na dwór, ponieważ tam zaczyna się już życie, słyszy szczekanie psów, wie, że to już dzień się budzi, choc nadal jest ciemno i koniecznie chce w tym wszystkim uczestniczyć. Może i Twoja pociecha tez chce witać dzień? Moja suka ma już wprawdzie dwa lata ale od szczeniaka zachowuje się tak samo...
  6. Dokładnie Ika, chodziło mi o 15kg :)
  7. Ika dzwoniłam pod oba numery podane na stronie Acany i obie panie powiedziały, że na dzień obecny (czyli wczoraj) Premium niestety nie ma. Ale poczekam cierpliwie do jutra :) Jestem w stanie zrozumieć, że czasem trzeba na coś poczekać bo akurat nie ma tego w magazynie. Zawsze mogę kupić Premium Delux bo ta ponoć jest :)
  8. Tinie własnie kończy się próbny 4 kilogramowy worek Acany Premium Adult. Widzę, że je ją bardzo chętnie chociaż o efektach karmienia tą karmą niewiele jeszcze mogę powiedzieć. Na razie wydaje mi się, że sierść jest bardziej błyszcząca, (pojęcia nie mam czy to po Acanie :)) ale wypada na potęgę (co mnie nie dziwi bo to okres linienia, zawsze tak mamy o tej porze roku). Natomiast troszkę mnie smuci że u lokalnego dystrybutora (tak tak, lokalnego bo chcialam zgodnie z Waszymi sugestiami zamówić karmę u kogoś z Wawy) nie mogę kupić Acany Premium. Obiecano mi informację o dostawie więc póki co, kończymy mały worek i czekamy do czwartku. Mam nadzieję, że to tylko chwilowe kłopoty...
  9. cyt. "tyle, że to nie kort tylko forum i ludzie z pewnością mają dość wczytywania się w przepychanki" święte słowa Ika, święte słowa.... jedna z Was świetnie zna się na Pro,. druga na Acanie i jeśli chcecie być ok to po prostu służcie swoją pomocą tam, gdzie jest mowa o znanej Wam karmie. Mnie osobiście interesuje Acana, więc jestem tutaj i czytam z uwagą to, co piszą zainteresowani nią ludzie i ci, którzy tę karmę kupuja i podają swoim psom, jesli będe się chciała czegoś dowiedziec o innej karmie poszukam na topiku gdzie jest mowa własnie o niej. Mam nadzieję że nikogo nie uraziłam Pozdrawiam - Aga
  10. Agushka

    Sterylka

    Agnes a powiedz mi jak wygląda blizna? Duża jest czy niespecjalnie?Oglądałam galerię Twojej Azy i specjalnie przyglądałam się brzuszkom :) Ale tam specjalnie nie widzę blizny tylko szalejącą, szczęśliwa sukę. To mnie strasznie, strasznie cieszy boooo bo wiedzę że sterylka nie ma wpływu na radość życia :) Jak dawno Aza miala zabieg?
  11. Agushka

    Sterylka

    A Elwet? Tam tez proponują narkozę wziewną i koszt jest nieco mniejszy niż w tej żoliborskiej klinice. Ja już sama nie wiem gdzie i jak. Serio, podjęłam decyzję i ugruntowałam ją w sobie na sto procent a teraz tak bym chciala żeby wszystko się odbyło bez szkody dla suni. Zadzwonię do SGGW bo tam jeszcze nie pytałam. Dziękuję
  12. Agushka

    Sterylka

    Ja właśnie szukam dobrej i w miarę taniej lecznicy w Wawie w celu sterylizacji mojej Tiny. Dzwoniłam do kilku klinik ale jestem troszkę zagubiona w tym temacie i jeszcze bardziej przerażona jeśli chodzi o ceny. W jednej z lecznic koszt sterylizacji ONki to 600zł :( Wiem, że bardzo dużo się o sterylce pisze na DGM (dzięki temu między innymi podjęłam decyzję o zabiegu). Możecie mi coś podpowiedzieć? Nie chciałabym oddawać suni w byle jakie ręce... ale nie stac mnie na aż taki wydatek. Jestem przerażona tym zabiegiem ale wiem, że to tylko dla jej zdrowia.
  13. Ok jak namaczać to namaczać. Może faktycznie nie będzie się krztusiła. Idę, namoczę, sprawdzę jakie efekty :) A swoją droga to naprawdę te granulki sa takie jak karma dla świnki morskiej ehhh Ale smaczne chyba bo po raz pierwszy od bardzo dawna miska jest pusta bez kręcenia nosem.
  14. Dzięki. Ale z tym namaczaniem to może dam sobie spokój. Jej czasem wpadnie ta kulka do miski z wodą i sama się namoczy :) Sucz wtedy już ani kulki ani wody nie ruszy. Szkoda że to takie maleńkie w każdym wydaniu :(
  15. A ja mam jedno małe pytanie. Niedawno kupiłam te karmę po raz pierwszy (jestem bardzo zadowolona) i wybrałam Acanę Premium Adult. Problem tylko w tym, że jest strasznie drobniutka - to znaczy te kawałeczki sa wielkości m&msów i suce się ich nawet gryźć nie chce w wyniku czego się krztusi. Czy jest jakaś opcja z większymi kawałkami????
  16. Agushka

    Po kleszczu.

    No i wczoraj po trzeciej wizycie w końcu po kłopocie. Ta gulka sobie urosła jakby od tego spirytusu (a może nie od spirytusu?)ale nic nie pękało. Aż do wczoraj. Trafiłyśmy akurat na innego weta niż zwykle. I tenże zaczął sobie tę gulkę naciskać, uciskać i przyciskać :) I strzeliło az miło. Takiego białego paskudztwa z tego wyszło strasznie dużo. Wet wycisnął to do końca, zdezynfekował jodyną i mam nadzieję że kłopot mamy z głowy.
  17. [quote name='orsini']a ja bym sie tak nie cieszyla-bo sasiad teraz nie spocznie puki czegos nastepnego nie wymysli!!! 0X 0X 0X 0X 0X[/quote] Też mi się wydaje że ktoś taki nie złoży broni od razu... Wypowiedział wojnę, jedną bitwę przegrał ale u takich ludzi niestety nie można się spodziewać uznania racji innej osoby. On swoje i tak wie i nawet gdyby nie miał się do czego przyczepić to powód sobie zawsze wymyśli. Obym się myliła...
  18. Agnes ale ja się przecież wogóle nie denerwowałam :) Jeśli tak odczytałaś moją wypowiedź to przepraszam. Czasem mi wychodzą takie oschłe posty ale to zupełnie niezamierzone, zapewniam. Po prostu przeczytałam że sa problemy z zamówieniem mniejszej ilości karmy i podzieliłam się moim doświadczeniem w tym temacie :) Jeśli ten człowiek u którego zamawiałam nie robił problemów z zamówieniem 4kg to pewnie nikomu nie robi. Bardzo możliwe że tak jak już pisałam zrobił to promocyjnie ale jeśli tak to tez bardzo miło. Następny worek już kupię wielgachny i z przyjemnością się podzielę jeśli chcesz :) Pozdrawiam serdecznie Agnieszka
  19. Ika :) już napisałam że wcina aż miło. Mam nadzieję że tak już jej zostanie i nie zacznie znów kręcić noskiem. Szczerze mówiąc to ja już mam serdecznie dość tego jej wybrzydzania i strasznie się ucieszyłam że tak zmiotła tę Acanę...
  20. Tez tak sądzę :) Bardzo miło że mogłam kupić 4kg i sprawdzić czy sucz bedzie jadła czy tez kręciła nosem. W zeszłym tygodniu kupiłam u weta Brita lamb&rice i niestety wogóle nie chce ruszyć, dlatego spróbowałam z Acaną. To pierwszy dzień ale miska była pusta 5 minut po postawieniu jej przed psim pycholem :) A pan z Gliwic pewnie zyska we mnie klienta na większą porcję jeśli nic się nie zmieni.
  21. Całkowity koszt karmy z przesyłką wyniósł 35zł. Nie wiem czy z własnej kieszeni bo tym akurat się nie interesowałam. A czemu z Gliwic? Co to za różnica? Karmę zamówiłam w sobotę, w niedzielę wysłałam przelew a dziś o 11 miałam przesyłkę w domu.
  22. Tez jestem z Wawy a Acanę ostatnio zamawiałam u pana z Gliwic. To był pierwszy raz kiedy kupowałam tę karmę, nie chciałam dużego worka i nie mialam problemów z zamówieniem 4kg. Nie wiem jak to wyszło cenowo bo zapłaciłam 35zł za Acanę Premium Adult.
  23. Agushka

    karma Brit

    Jejkuuu jakie fajne ceny na tego Brita Ludek :o Ja u weta za kg Brita lamb& rice zapłaciłam 10zł i poinformowano mnie że worek 15kg kosztuje 120zł.
  24. Agushka

    Po kleszczu.

    My właśnie byłyśmy o weta i taka diagnoza jak wyżej napisałam... Nacieram tym spirytusem i nic się nie dzieje. Nie zmienia się ta gulka nawet troszeczkę. Jesteśmy na jutro umówione na wizytę. Zobaczymy...
  25. Agushka

    Po kleszczu.

    Jakiś czas temu zauważyłam u mojej suni gulkę pod uchem. Byłyśmy u weta w zeszłym tygodniu i powiedział nam, że właśnie po kleszczu. Tak jak napisałaś w naszym przypadku tez to coś się przemieszcza pod skórą po naciśnięciu palcami. Mamy to nacierać spirytusem i czekać, bo ponoć ma to sobie pęknąć... Jeśli tak się nie stanie mamy dostać antybiotyk. Weterynarz stanowczo wykluczył inne pochodzenie tejże gulki.
×
×
  • Create New...