Jump to content
Dogomania

GreenEvil

Members
  • Posts

    2182
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GreenEvil

  1. Ech.. figunia kochana gdzie Twoj domek? pzdr GreenEvil
  2. [quote name='oktawia6'][B]jaka nazwa[/B]-[B][U]podaj nazwę[/U][/B] [B][U]Gronkowca[/U][/B]-[B][SIZE=3]Stapherococcus Areus?[/SIZE][/B][/quote] Okta, zabij mnie Pani doktor cos mowila, ale ja zrozumiealam "beleble" gronkowiec :oops: jesli jestes w stanie zrozumiec to blebleble to zadzwon plis do szpitalika :) pzdr GreenEvil
  3. Benio ma jakiegos fatalnego gronkowca w uchu - przyszedl wymaz :-( Odporny na wiekszosc antybiotykow :placz: . W przyszlym tyg. beda konsultacje. Kuracja antybiotykiem, ktory by mu pomogl to okolo 200zl/ dobe (impen), postaraja sie znalezc/ wymyslec jakas tansza. Beniu :placz: pzdr GreenEvil
  4. [quote name='vinci'] lepsza opcja bo bedzie jedynym psem...[/quote] Tooooo znaczyyyyy do towarzystwa bedzie mial sznaucera miniaturke :eviltong: pzdr GreenEvil
  5. Z kotow u mnie w domu z miski z woda kozystaja tylko tymczasy. Reszta pije z kranu/ zlewu/ mojego kubka z herbata. Woda w misce jest ble ;) pzdr GreenEvil
  6. [quote name='oktawia6']dobrze-a nie możesz tutaj podac?[/quote] Moge.. tylko po co skoro jest na innym watku, do tego przeznaczonym? :crazyeye: pzdr GreenEvil
  7. No dobra wiec :) Benio trafi do domku z ogrodem, do dyspozycji bedzie mial bude/garaz/dom. W domu dwoch nastoletnich synow wiec do kategorii dzieci sie nie kwalifikuja. Pod reka bedzie mial technika weterynarii oraz wymienione wczesniej kolezanki ;) Ech Beniu, mam nadzieje, ze bedzie Ci tam dobrze :) pzdr GreenEvil
  8. Cyprys szuka domku !!! pzdr GreenEvil
  9. [quote name='oktawia6']Green coś Ty narobiła are you insane? Green i co kto teraz ten koszmar załatwi? ona ma tam trafic: chyba, że pojedziesz tam z Tweety razem:mad:[/quote] Heu?? A co ja moja droga narobilam? Moze mi wytlumacz? pzdr GreenEvil
  10. [quote name='oktawia6']GreenEvil-wstaw zestawienie finansów-kto ile wpłacił na Benia.[/quote] czys Ty z choinki spadla ? ;) wszystko jest na watku rozliczeniowym :p pzdr GreenEvil
  11. No to rozmawialam, bo i tak musialam zadzwonic. Szpital nie wypusci psa dopoki bedzie wysiek z rany. Okopia sie a nie wypuszcza ;) pzdr GreenEvil
  12. On ma otwarta rane na grzbiecie... wyobraz sobie co sie dzieje jak pies sie otrzepie... wyobrazasz sobie cos takiego w domu? :evil_lol: Ucho juz napewno bedzie mogl miec leczone w domu. Pogadam jutro z p. doktor, to sie wywiem pozty ile dokladnie musi przebywac w szpitalu. pzdr GreenEvil
  13. Benio narazie musi byc leczony stacjonarnie w szpitaliku. Jakies 2-3 tygodnie, zobaczymy co z uszami. pzdr GreenEvil
  14. Szczerze mowiac mam klopot. I to niezly. Chcialabym miec taki klopot przy kazdym psie ;) Dzisiaj u Benka byly dwa domki. Obydwa sklonne wziac go juz tu i teraz. Jeszcze obiecalam trzeciemu, ze zobaaczy Benka w przyszlym tygodniu. domek numer jeden jest w warszawie, w bloku, mloda dziewczyna zakochala sie w nim na amen ;) domek numer dwa to pani spoza warszawy, mieszka w domu, nie ma doswiadczenia z duzymi psami, za to ma kolezanki, ktore doswiadczenie maja i sa sklonne pomagac nawet w srodku nocy. Obydwa domki pojda z nim na szkolenie i beda go kochac do konca dni. Szklana kule poprosze :roll: Co do Benka - wyglada niezle, je pije :D i klapie zebami jak ktos chce mu obejrzec uszy - zapalenie jest straszne, moze sie okazac, ze nie skonczy sie na leczeniu farmakologicznym byc moze bedzie potrzebna ingerencja chirurga. Ech... pzdr GreenEvil
  15. Andzia, kochana, ja mam kretynskie wrazenie, ze tam byly glownie pieniadze, ktore zostaly z ratowania Twojego zgredzia :eviltong: pzdr GreenEvil
  16. Ja bym nie czekala na odpowiedz... pzdr GreenEvil
  17. operacja lapki (wiezalda) sie odbyla, cyprynio sie kuruje traz. Dlugi.. no coz... kasa sie przyda. On sie leczy juz kolejny miesiac :oops: pzdr GreenEvil
  18. [quote name='Agnie Koty']może lepiej nie pytać, chyba ponad 20 się uzbiera..........[/quote] :-o Ja przy w sumie 10 juz nie widzialam za co sie lapac :crazyeye: pzdr GreenEvil
  19. WANDA :loveu: zrob tylko zdjecia a kociaki wystawie :) pzdr GreenEvil
  20. kociuchy, do gory!!! pzdr GreenEvil
  21. Oktawii chodzilo o umieszczenie go na SGGW, ale rottka tez ma z nimi podpisana umowe, wiec ja zadnych cudow tutaj nie dokonam :lol: . Nie dorobilismy sie jeszcze prywatnej kliniki :) pzdr GreenEvil
  22. Maluchy moga mies sranko kilka dni - primo - stres, secundo - zmiana karmy. Jesli zupelnie zupelnie nie daja sobie razy z jedzeniem, to a) wez lyzeczke od herbaty whiskasa na kociaka, zalej ciepla woda i rozciapciaj widelcem na taka drobniutka kaszke (uwaga - capi!!!) b) convalescence instant... ok.8 zl saszetka :roll: ale pomaga - karma jest wysokooktanowa, jak to mowie i nawet pol lyzeczki wychlipanej daje kociakowi odrobine energii. c) podobno dziala - ja nie probowalam . przemroz wolowine, zetrzyj na drobnej tarce, rozmroz. pzdr GreenEvil
  23. [quote name='Tweety']leczenie w zależności od maluchów, jedne kilka dni, drugie trochę dłużej. Jechac to one mogą bądź gdzie (moim zdaniem, bo gorzej to juz im chyba nie będzie) byle bez przeciągów, obłożone czymś ciepłym[/quote] A Ty ciotka, nie szlas przez przypadek spac godzine temu?? :mad: pzdr GreenEvil
  24. Leczenie to MAX dwa tygodnie. W tygodniu z reguly sie zamyka. Czy przetrzymalyby podroz... ciezko mi powiedziec :roll:... 2m kwadratowe i odrobina pracy. Tyle doslownie wymagaja te maluchy, zeby mogly zyc... pzdr GreenEvil
×
×
  • Create New...